Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 08 lip 2015, 18:00
:lol: ale bylas gotowa wiec jakby był mus to potrafisz stanac na wysokości zadania :)

uciekam na obiadek - tu do Bezsilnej dopisek :
u mnie dziś udko pieczone z kurczaka, fasolka szparagowa z masełkiem i bulka tarta i ziemniaczki biale normalne - może tez bys sprobowala ?;)
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 lip 2015, 21:41
Mili89 smacznie :)
ja dzisiaj też jadłam normalniej, ale zaparcie i wzdęcie mam takie nasilone, przy tym mam zawroty głowy silne i podwyższoną temperaturę, czuję się bardzo nieswojo i boję się. masuję brzuch, ale tylko te kamienie przesuwam, jestem przerażona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 08 lip 2015, 21:44
bezsilna_22, spokojnie, codziennie masz nasilone i jak widzisz nic się nie dzieje. Jaką masz tą temperaturę? Myślałaś, żeby brać coś ziołowego regulującego trawienie, np. Iberogast?
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 lip 2015, 21:52
alu napisał(a):bezsilna_22, spokojnie, codziennie masz nasilone i jak widzisz nic się nie dzieje. Jaką masz tą temperaturę? Myślałaś, żeby brać coś ziołowego regulującego trawienie, np. Iberogast?

ok 37, a dla mnie to dużo, bo moja norma to 36 około
ja boję się,ze mnie wlasne g**wno zabije. na prawdę ja nie wyrabiam, nie mogę normalnie funkcjonowac, w pracy jest strasznie z moimi jelitami, wzdęcie straszne, zaparcie, zgaga, język zielony, kłucia jelit i najgorsze ze jak mam takie wielodniowe zaparcia i zatkane jelita to wlasnie temperatura mi wzrasta a do tego pali mnie twarz, czuję niepokoj i zawroty glowy.
przeciez to juz sa objawy toksemii i zatrucia organizmu od toksyn
ja to przesuwam palcami, tego jest we mnie z minimum 1 kg mas i kamieni kalowych, bierze mnie na wymioty, czuje sie jakbym miala pare kg w brzuchu, taki ciezar i zaparcie, to jest obłęd
kiedys mialam zaarcie zwykle,teraz mam kamienie doslownie i to juz wysoko sie zaczyna. nie wiem, dlaczego tak sie dzieje, ja juz nie dam rady.
nic nie biore na jelita, tylko probiotykim herbatki ziolowe.
jem duzo kaszy jaglanej, warzyw, cieplych zup, mieso chyba odstawie, bo dziisaj masakra przy zaparciach mieso,,, wszstko gnije. i odstawiam banany bo to chyba zly pomysl przy zaparciach i wzdeciach
to toksemia organizmu, czuje sie jakbym miala zaraz umrzec, a biala jestem jak trup, anemie mam mimo nadmiaru zelaza
zawroty glowy,zgaga, niesmak, spuchniety zielony jezyk, zaparcie,wzdecie, gnicie.
Boze, obrzydzenie mnie bierze jak mysle co sie dzieje w moich jelitach. ja umre od tych toksyn
dlaczego sie w ogole nie wyprozniam?? co sie stalo z jelitami???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 08 lip 2015, 21:57
Oł noł, znów to samo :(
Bezsilna, na litość boską, już to rozkładaliśmy na czynniki pierwsze! Czemu nie dasz sobie tygodnia normalnego jedzenia, spokoju i nie używania czopków bez względu na wszystko? Twój organizm musi mieć czas, by dojść do siebie, ale ileż można to powtarzać ... Poza tym! Widzę Cię na FB i powiem, że wyglądasz nie tylko dość zdrowo, ale też bardzo ładnie. Weź iberogast, wypij melisę i przestań wsłuchiwać się w te jelita!
A skoro tak męczą Cie te złogi to może Colon C? Przecież to naturalne metody, cóż szkodzi Ci spróbować? Poprawa nie przyjdzie za dzień czy dwa, ale DAJ SOBIE CZAS bo kręcisz się w kółko!
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 08 lip 2015, 21:59
bezsilna_22 napisał(a):mieso chyba odstawie, bo dziisaj masakra przy zaparciach mieso,,, wszstko gnije.

No ale jak to gnije? :) Przeciez pokarm jest trawiony w zoladku, i potem jak zalega nawet w jelitahc to przeciez nie moze zgnic, bo to jest przetrawione.
Jak ty to sobie wyobrazasz? Ze mieso wpada tam, i lezy sobie az zacznie gnic?

bezsilna_22 napisał(a):anemie mam mimo nadmiaru zelaza

jest to w ogole mozliwe?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 lip 2015, 22:02
alu napisał(a):Oł noł, znów to samo :(
Bezsilna, na litość boską, już to rozkładaliśmy na czynniki pierwsze! Czemu nie dasz sobie tygodnia normalnego jedzenia, spokoju i nie używania czopków bez względu na wszystko? Twój organizm musi mieć czas, by dojść do siebie, ale ileż można to powtarzać ... Poza tym! Widzę Cię na FB i powiem, że wyglądasz nie tylko dość zdrowo, ale też bardzo ładnie. Weź iberogast, wypij melisę i przestań wsłuchiwać się w te jelita!
A skoro tak męczą Cie te złogi to może Colon C? Przecież to naturalne metody, cóż szkodzi Ci spróbować? Poprawa nie przyjdzie za dzień czy dwa, ale DAJ SOBIE CZAS bo kręcisz się w kółko!


Akurat zdjęcia na fb sa z wagą 44-40 kg. a obecnie mam 36 :)

wiem,że się kręce, ale te objawy mnie załamują
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 lip 2015, 22:04
nerwa napisał(a):
bezsilna_22 napisał(a):mieso chyba odstawie, bo dziisaj masakra przy zaparciach mieso,,, wszstko gnije.

No ale jak to gnije? :) Przeciez pokarm jest trawiony w zoladku, i potem jak zalega nawet w jelitahc to przeciez nie moze zgnic, bo to jest przetrawione.
Jak ty to sobie wyobrazasz? Ze mieso wpada tam, i lezy sobie az zacznie gnic?

bezsilna_22 napisał(a):anemie mam mimo nadmiaru zelaza

jest to w ogole mozliwe?

mi wszystko zalega, mam zgagę straszną, niesmak, wzdęcie,zaparcie. mi fermentuje jedzenie w jelitach, bo mam zdiagnozowan dysbiozę.

tak, możliwe...
anemia jest w moim przypadku spowodowana tym,że coś nie tak ze szpikiem.
mam przy tym spory niedobór leukocytow, czerwonych ciałek krwi, hematokrytu itd. no i hemoglobiny własnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 08 lip 2015, 22:14
bezsilna_22, wiem, że wykańczają Cię objawy, naprawdę wiem! Sama potrafię mieć całodzienne mdłości i doła, bo panicznie boję się wymiotów. Nie mogę wtedy jeść, jestem jak sparaliżowana, nie dociera do mnie, że to może być nerwica, ale wyczerpałam możliwości diagnostyczne i jestem ZDROWA. Musisz, po prostu musisz uwierzyć, że głowa potęguje wszystkie Twoje dolegliwości. Ja jak miałam problem z zaparciami to też się tak nakręcałam, robiło mi się nawet słabo, ale u mnie to byl epizod. U Ciebie to grubsza sprawa, ale ja jestem PRZEKONANA, że możesz polepszyć swój stan tylko KOMUŚ MUSISZ ZAUFAĆ. Jak poczujesz się lepiej to będziesz spokojniejsza, terapia lepiej zadziała i odzyskasz wiarę, że bedziesz całkowicie zdrowa. ALE! To nie stanie się ani dziś, ani jutro, ale zobacz - za długo tak żyjesz, nie czas najwyższy przerwać błędne koło? Oto rady Cioci Alu, które proszę sobie wydrukować i oprawić.

1. Uspokoić się. Zaczynać i kończyć dzień od kubka melisy.
2. Jeść normalnie. NORMALNIE. Będziesz się gorzej czuła? Trudno, to nie czas na ustalanie co z pożywienia Ci szkodzi, a co nie, bo głowa potęguje wszystko i zaraz się okaże, że szkodzi Ci woda. W trudniejszym momencie postaraj się zrelaksować, nie wsłuchuj się w jelita, daj sobie czas.
3. Obsesja wypróżniania - odpuść. Bierz probiotyki i iberogast, to naturalnie reguluje perastyltykę. Nie będzie lekko, ale teraz też jest chu*owo, no nie?
4. Jedz regularnie bez względu na samopoczucie, organizm szybko zrozumie, że to Ty dowodzisz, a nie on.
5. NIE ANALIZUJ, NIE CZEKAJ. W takich chorobach cierpliwość jest ważna. Każdy parszywy dzień ze zmianą przybliża Cię do celu. Każdy parszywy dzień bez zmiany myślenia i nawyków jest tylko parszywym, zmarnowanym dniem.

CZY ZROZUMIANO? :)
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 lip 2015, 22:25
alu napisał(a):bezsilna_22, wiem, że wykańczają Cię objawy, naprawdę wiem! Sama potrafię mieć całodzienne mdłości i doła, bo panicznie boję się wymiotów. Nie mogę wtedy jeść, jestem jak sparaliżowana, nie dociera do mnie, że to może być nerwica, ale wyczerpałam możliwości diagnostyczne i jestem ZDROWA. Musisz, po prostu musisz uwierzyć, że głowa potęguje wszystkie Twoje dolegliwości. Ja jak miałam problem z zaparciami to też się tak nakręcałam, robiło mi się nawet słabo, ale u mnie to byl epizod. U Ciebie to grubsza sprawa, ale ja jestem PRZEKONANA, że możesz polepszyć swój stan tylko KOMUŚ MUSISZ ZAUFAĆ. Jak poczujesz się lepiej to będziesz spokojniejsza, terapia lepiej zadziała i odzyskasz wiarę, że bedziesz całkowicie zdrowa. ALE! To nie stanie się ani dziś, ani jutro, ale zobacz - za długo tak żyjesz, nie czas najwyższy przerwać błędne koło? Oto rady Cioci Alu, które proszę sobie wydrukować i oprawić.

1. Uspokoić się. Zaczynać i kończyć dzień od kubka melisy.
2. Jeść normalnie. NORMALNIE. Będziesz się gorzej czuła? Trudno, to nie czas na ustalanie co z pożywienia Ci szkodzi, a co nie, bo głowa potęguje wszystko i zaraz się okaże, że szkodzi Ci woda. W trudniejszym momencie postaraj się zrelaksować, nie wsłuchuj się w jelita, daj sobie czas.
3. Obsesja wypróżniania - odpuść. Bierz probiotyki i iberogast, to naturalnie reguluje perastyltykę. Nie będzie lekko, ale teraz też jest chu*owo, no nie?
4. Jedz regularnie bez względu na samopoczucie, organizm szybko zrozumie, że to Ty dowodzisz, a nie on.
5. NIE ANALIZUJ, NIE CZEKAJ. W takich chorobach cierpliwość jest ważna. Każdy parszywy dzień ze zmianą przybliża Cię do celu. Każdy parszywy dzień bez zmiany myślenia i nawyków jest tylko parszywym, zmarnowanym dniem.

CZY ZROZUMIANO? :)


alu dziękuję Ci! <3 Pięknie napisalaś, na pewno masz rację, tylko, że ja muszę zrobić coś by te jelita odetkać, bo umrę na sepse w koncu, przeciez jak już przy wzdeciach i takim zaczopowaniu jelit sa objawy typu temperatura, zawroty glowy, palenie twrazy, to znaczy, ze to te toksyny już zatruwają cały organizm.
po prostu mam z 2 kg tych kamieni (na prawde, kamieni!) i nawet jak sie uspokoje to nic nie pomaga.
jak mam byc spokojna, jak nosze w sobie tyle zaczopowanego syfu pelnego bakterii ,grzybow i robactwa
predzej zwariuje do reszty...
:cry:

postaram sie robic, jak napisalas.
Jejku, za co to wszystko :cry: dlaczego takie jelita mam zmasakrowane.juz wolalabym miec srake caly czas.
przynajmniej nie zatruwaloby mi organizmu,teraz jest tragedia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 08 lip 2015, 22:27
bezsilna_22, ale jak to takie zagrazajace (te zatkane jelita) to dlaczego Twoja lekarka nie wyslala cie do jakiegos szpitala czy cos?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 08 lip 2015, 22:31
bezsilna_22, kochana, Ty się ani na moment nie odstresowujesz, bo myślisz o tym cały czas i Ty mnie tu nie bierz na bliższe, bo ja mam opanowane jazdy jelitowe i wiem jak to wygląda. Kupujesz colon c i iberogast i DZIAŁASZ. Koniec i kropka. Nie masz innej opcji, bo co Ci po takim życiu? Nie umrzesz na żadną sepsę, uwierz w mądrość swojego ciała, które - mimo, że dobrze dajesz mu w kość - stara się funkcjonować jak najlepiej. Colon C akurat super oczyszcza, moja siostra walczy z candidią i to bierze, chwali sobie. Jeśli dziś nie jest dobry dzień, by postanowić coś zmienić, no to kiedy? NIE OCZEKUJ ZMIAN, SKORO NIC NIE ROBISZ. Koniec pieśni, powiedziałam co wiedziałam. Jeśli się zdecydujesz zobowiązuję się do codziennego wspierania Cię, możemy gadać 3x dziennie jeśli Ci to pomoże, ale musisz się zdeklarować, że PRÓBUJESZ - żadnych oszustw, ja wyczuwam ściemę na kilometr ;)
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 lip 2015, 22:40
alu napisał(a):bezsilna_22, kochana, Ty się ani na moment nie odstresowujesz, bo myślisz o tym cały czas i Ty mnie tu nie bierz na bliższe, bo ja mam opanowane jazdy jelitowe i wiem jak to wygląda. Kupujesz colon c i iberogast i DZIAŁASZ. Koniec i kropka. Nie masz innej opcji, bo co Ci po takim życiu? Nie umrzesz na żadną sepsę, uwierz w mądrość swojego ciała, które - mimo, że dobrze dajesz mu w kość - stara się funkcjonować jak najlepiej. Colon C akurat super oczyszcza, moja siostra walczy z candidią i to bierze, chwali sobie. Jeśli dziś nie jest dobry dzień, by postanowić coś zmienić, no to kiedy? NIE OCZEKUJ ZMIAN, SKORO NIC NIE ROBISZ. Koniec pieśni, powiedziałam co wiedziałam. Jeśli się zdecydujesz zobowiązuję się do codziennego wspierania Cię, możemy gadać 3x dziennie jeśli Ci to pomoże, ale musisz się zdeklarować, że PRÓBUJESZ - żadnych oszustw, ja wyczuwam ściemę na kilometr ;)

alu aż mi na sercu się lżej zrobiło, dziękuję, już się bałam, że wszyscy macie mnie gdzies. wiem, że jestem uciążliwa. obiecuję, ze będę zmieniac wszystko, tylko, ze powiedz mi, jak ja mam jeść podwójnie i tyc, skoro to co jem mi się nie trawi normalnie,zalega i nie ma załatwiania? ja tak normalnie w toalecie nie byłam kilka tygodni, jedynie po kilka bobkow wyszlo, a tak to w ogole się nie załatwiam, jak Boga kocham.
ja chcę to zmienic , ale co mi po mojej chęci, jak jelita odmowily posluszenstwa i nie pracują. a zatkane jelita wiele tygodni doprowadza do toksemii i smierci, nie ma innej opcji. człowiek nie wydala kilka tygodni -> umiera. krótka piłka.
:cry:
jestem zdruzgotana, masuję ten brzuch, leze, ale ja mam wrazenie,ze on pęknie zaraz, ze te kamienie kałowe mi jelita rozerwą. przesuwam je palcami, ale nie mam w ogóle parcia,zeby to wydalic. nie mam juz sily, jem na sile, ale wtedy jeszcze gorzej mnie zapycha.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 lip 2015, 22:46
nerwa napisał(a):bezsilna_22, ale jak to takie zagrazajace (te zatkane jelita) to dlaczego Twoja lekarka nie wyslala cie do jakiegos szpitala czy cos?

nie wiem...
na usg wyszly pokurczone jelita,zatkane. dysbioza, candida. no i kazala pasozyty sprawdzic znowu, czy czasem znowu nie ma glistnicy. chociaz wg niej nie.
nie wiem, co jest przyczyna tych kamieni kalowych.
zla dieta? czopki i lewatywy? one dzialaly tylko w koncowym odcinku, a ja mam zaczopowane od góry. chociaz lewatywa zwykla poleciala wyzej. jestem głupia :(
namnozyly mi sie zle bakterie, nie mam tych dobrych. mimo ze biore probiotyki ciagle jak najlepsze itd.
kiedys moglam jesc wszystko. teraz kilka dni jak jadlam mieso,ryby,podroby, do tego tylko gotowane warzywa typu cukinia,marchew, duzo oleju kokosowego (lyzkami) do posilkow, i koktajle z bananow i truskawek, to blonnika bylo dosc malo no i zalatwialam sie troche i nie mialam zadnych dolegliwosci te 3 dni.
ale mam tak ciagle jesc? mieso, warzywa i olej kokosowy? przeciez to niedoborwa dieta tez...
zaczelam jesc zboza i jest masakra.
moze rzeczywiscie dieta paleo jest dla mnie wskazana?
zbozami sie zaczopowalam, do tego za duzo blonnika i mam efekt. a mi wyszlo na badaniach stan zapalny i wygladzone kosmki. i inne cuda.
do glutenu i nabialu nie wroce. chociaz czasami mam ochote rzucic wszystko w pizdu i jesc to co lubie, juz bardziej /cenzura/**** czus sie nie moge.
jutro mam terapie u swojej psychiatry. nie bylam u niej miesiac juz, ale jak pisalam wczoraj, wracam na regularna terapie.
jestem ciekawa co ona powie. tesknie za nia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do