Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 07 lip 2015, 18:27
maleństwo-tez tak miałam i mam...to chyba to jest lek przed tym i tak silnie się tego boimy, ze tak się dzieje :(
bierzesz jakies leki/ psychoterapia? bo już nie pamiętam;>
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 07 lip 2015, 18:40
malenstwo31, a wiesz,z e ja z tymi zawrotami mam podobnie -tzn. chodzi mi o to, ze zazwyczaj jest tak, ze raz mam taki mega zawrot (ze musze az przysiasc) i potem juz czuje od tego momentu takie kolowanie strasznie. I juz nie raz tak zaobserwowalam - ze jest jeden zawrot i potem to jakby zostaje (w mniejszym nasileniu oczywiscie + takie otumanienie czasem).
Zastanawialam sie dlaczego tak jest, i czy nie jest przypadkiem tak, ze jest jeden normalny zawrot, a potem to juz taki strach powstaje... sama nie wiem?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 07 lip 2015, 18:42
Nerwa- ja mysle, że tak właśnie jest. Jedną taka sytuacja prawdziwą i później już sami to stresem wywolujemy...:(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 07 lip 2015, 18:49
Mili89 napisał(a):maleństwo-tez tak miałam i mam...to chyba to jest lek przed tym i tak silnie się tego boimy, ze tak się dzieje :(
bierzesz jakies leki/ psychoterapia? bo już nie pamiętam;>

nie nie biore nic. jedynie chodzę na terapie i powiem Ci ,że z hipochondrii juz prawie sie wyleczyłam , bo nie latam po lekarzach jak kiedyś, czekam spokojnie na rozwój sytuacji:)
odkąd chodzę na terapie to zapisuje moje dolegliwości i te zawroty głowy bardzo często mam, chyba ze pojawiała się inna choroba na horyzoncie to troche zanikłay:)
ale teaz mam jakąs kumulacje :( mam wrażenie ,że jakbym nie usztywniała nóg w trakcie chodzenia to bym się przewróciła.
tak jak pisałam nie jest to uczucie wirowania świata , bo czasami zawróci się w głowie ale to szyblko mija a teraz jakby.... nawet nie umiem tego opisac, chodziła jak pijana? cos w tym stylu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 07 lip 2015, 18:55
U mnie to wygląda tak że mam wrażenie że zaraz upadne głową mi się dziwną robi ale nie kręci mi się obraz przed oczami...

Może powinnas leki brać? Mi bardzo na to pomogly
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 07 lip 2015, 21:12
malenstwo31ja też myślę,że te zawroty głowy mogą być od nerwicy. też mam ten objaw
chyba, że np. masz przy ruchach głową albo w jakiejś pozycji, to wtedy może być od kręgosłupa (ja tak mam własnie)

powiem Wam, że jelito mnie kłuje mocno, wzdęcie totalne,wrażenie,że brzuch mi rozerwie,poty mnie zalewają
do tego ciągle schizuję co to było ten piach i co ja mam w tych jelitach,że tak cierpię, tak jakby były całe w ranach czuję
może błonnik podrażnia? kilka dni jadłam mniej błonnika, żadnych zbóż i wtedy się załatwiłam troszkę no i nawet nie miałam bólu takiego jelit
a teraz mi wykręca i ciągle myślę o tym piachu po czopkach i mam schiza, tym bardziej, że noc się zbliża, a mnie tak kłuje jelito i wykręca, że mam wrażenie, że mi rozerwie je
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 07 lip 2015, 21:15
Oho, przyszła Bezsilna_22, naszych postów pewnie nawet nie przeczytała i znów w kółko jak nakręcona .. masz ogromny problem dziewczyno. Obiecuję, że to mój ostatni post w Twoim temacie. Do proponowanego jadłospisu, który podesłała Ci Mili też się nie odniosłaś, spoko :) Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że z nas drwisz. Życzę, byś szybko się ogarnęła, bo ciało masz jedno, jak je wykończysz to się w życiu z tego nie wykaraskasz. Powodzenia! :great:
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 07 lip 2015, 21:28
alu napisał(a):Oho, przyszła Bezsilna_22, naszych postów pewnie nawet nie przeczytała i znów w kółko jak nakręcona .. masz ogromny problem dziewczyno. Obiecuję, że to mój ostatni post w Twoim temacie. Do proponowanego jadłospisu, który podesłała Ci Mili też się nie odniosłaś, spoko :) Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że z nas drwisz. Życzę, byś szybko się ogarnęła, bo ciało masz jedno, jak je wykończysz to się w życiu z tego nie wykaraskasz. Powodzenia! :great:


alu, wszystko czytałam. wiem, że mam problem z głową, ale z jelitami też, dlatego o tym piszę. wiem, że potrzebuję terapii itd.
ale serio boję się, bo straszne dolegliwości i mam wrażenie, że mi rozerwie te kiszki zaraz, poty mnie zalewaja
co do jadłospisu Mili89 jest ok, ale jednak ja muszę słuchac zalecen dietetyczki, jestem ciągle z nią w kontakcie i z moja gastrolog, zarówno gluten jak i nabiał mam zakazany, dlatego nie widze sensu,zebym miała zacząć jesc jogurty, serio to nie jest akurat w moim przypadku dobry pomysł
sprawa jest dosc skomplikowana i sama sobie tego nie wymyśliłam. nabiału nie jem juz 1,5 roku, wiec po co mam do tego wracac
mam zalecone kaszki bezglutenowe, zupy warzywne, zdrowe tluszcze, bialko itd.... staram sie, jak moge
ale po prostu jelito dzisiaj mi pęka, i jeszcze te czopy dzis.

Widzę, że mnie usunęłas ze znajomych na fb. Troche to przykre, że choroba sprawia, że skreslasz ludzi...

alu, nie gniewaj się.
wszystko czytam i DZIĘKUJĘ, że odpisujesz mi, chociaz widzę, że już ton jest niemiły
ale nie dziwię się, ja jestem jak nakręcona, w koncu jestem świrkiem :))))
:* :D

Mili89 Ciebie też przepraszam,ze sie denerwujesz przeze mnie...
:*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez feniksx 07 lip 2015, 21:33
też mam wrażenie że nam nie wierzy więc wrzucę art z tego już forum.... i moze uwierzy a jak nie to trudno...
chcieliśmy pomóc... alejeśli psychiatra nie widzi tego problemu, że leki czy tam Twoje leczenienie działa i masz problemy dalej to może czas zmienić lekarza ????

a tu pare informacji:

Serotonina – 5-HT i jej niedobory to główny sprawca depresji oraz w takim samym stopniu jak noradrenalina zaburzeń lękowych. Serotonina odpowiada za regulację procesu czuwania, odbiór bodźców czuciowych, nastrój, sen, łaknienie. Jest to także ważny neuroprzekaźnik w autonomicznym układzie nerwowym, głównie trzewnym. Klasycznym przejawem tego ostatniego jest zespół jelita nadwrażliwego ściśle uwarunkowany z z jednym z receptorów serotoninergicznych 5-HT4. Objawy głównie ze strony układu pokarmowego najprawdopodobniej oznaczają zaburzone przekaźnictwo serotoniny. Jej brak powoduje depresję, rzadziej manię, stany lękowe oraz bezsenność. Serotonina jest modulatorem temperatury ciała, ciśnienia krwi, wydzielania hormonalnego .Zmniejszenie aktywności układu serotoninergicznego podnosi impulsywność i zwiększa agresywność u zwierząt oraz u ludzi. U ssaków ok. 90 proc. ustrojowej serotoniny jest związane z przewodem pokarmowym i zlokalizowane w komórkach chromochłonnych jelit. Pozostała część 5-HT występuje w płytkach krwi i ośrodkowym układzie nerwowym. Ludzkie płytki krwi nie mają zdolności syntezy 5-HT, a jedynie wychwytują serotoninę uwalnianą do krwi przez komórki jelitowe. Serotonina, obecna w jądrach mózgu jest ważnym czynnikiem biorącym udział w kontroli uwalniania hormonów neurotropowych, od których z kolei uzależniona jest aktywność osi przysadka-nadnercza, przysadka-tarczyca i przysadka-gonady. Aktywacja układu serotoninergicznego zwiększa uwalnianie hormonu adrenokortykotropowego (ACTH), prolaktyny (PRL), hormonu wzrostu (GH) oraz hamuje uwalnianie hormonu tyreotropowego (TSH). Prędkość syntezy serotoniny jest dostosowana do częstotliwości wyładowań neuronu. Jest ona ściśle związana z kanałem wapniowym, co jest potencjalnym źródłem występowania tężyczki jawnej. Receptory serotoninergiczne to: 5-HT1 A, B, D-F, 5-HT2 A-C, 5-HT3, 5HT4, 5-HT5 A-B, 5-HT6, 5-HT-7. Ich funkcje i rolę omówię szerzej podejmując tematykę IBS oraz obniżonej sprawności seksualnej na tle serotoninergicznym. Na zakończenie dodam, że antagonistą receptora 5-HT2 jest LSD.


Powodzenia w dalszym leczeniu !!! I podejmij w koncu stanowcze kroki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez feniksx 07 lip 2015, 21:33
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 07 lip 2015, 21:37
Witam. Tez chyba popadlam w hipochondrie. Moja historie opisałam w osobnym wątku. Nie wiem co robić. Czy to juz pora by sięgnąć o leki? Panicznie boję się o zdrowie i życie moje i najbliższych. Najpierw zaczęło się od obawy o piersi, potem na tapecie pojawił się czerniak. U lekarzy byłam, ale ciągle oglądam swoje ciało i panikuje ze któryś pieprzyk kiepsko wygląda i że pani dr go nie oglądała... wysłałam męża tez do dermatologa i zdecydował się na wycięcie pieprzyka a ja panikuje że to będzie czerniak. 6 lat temu wyszła mu mała zmiana na wewnętrznej stronie nadgarstka - taka ciemno brązowa/czarna plamka...ma może max 2 mm. Niby nie rośnie, ale może lekko sciemniala. Dr mówiła ze jest atypowa i że można skontrolować za pół roku lub wyciąć. Tak strasznie się boje :( mam chyba jakaś kancerofobie czy coś :( boje się ze któreś z nas umrze przedwcześnie, że nic dobrego nas juz nie czeka...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 07 lip 2015, 21:41
bezsilna_22 napisał(a):Troche to przykre, że choroba sprawia, że skreslasz ludzi...

Nikogo nie skreślam, nie oceniaj mnie swoją miarą. Nie znamy się, wymieniłyśmy kilka postów na forum i po prostu nie umiem być sympatyczna i cierpliwa (byłam, ale ileż można?). Przykro mi bardzo, naprawdę, ale Twoich wydalniczych poematów już nawet nie będę czytać, bo piszesz w kółko to samo, zadajesz te same pytania i właściwie to Ty wcale nie chcesz pomocy. Enjoy!
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 07 lip 2015, 21:41
feniksx napisał(a):też mam wrażenie że nam nie wierzy więc wrzucę art z tego już forum.... i moze uwierzy a jak nie to trudno...
chcieliśmy pomóc... alejeśli psychiatra nie widzi tego problemu, że leki czy tam Twoje leczenienie działa i masz problemy dalej to może czas zmienić lekarza ????

a tu pare informacji:

Serotonina – 5-HT i jej niedobory to główny sprawca depresji oraz w takim samym stopniu jak noradrenalina zaburzeń lękowych. Serotonina odpowiada za regulację procesu czuwania, odbiór bodźców czuciowych, nastrój, sen, łaknienie. Jest to także ważny neuroprzekaźnik w autonomicznym układzie nerwowym, głównie trzewnym. Klasycznym przejawem tego ostatniego jest zespół jelita nadwrażliwego ściśle uwarunkowany z z jednym z receptorów serotoninergicznych 5-HT4. Objawy głównie ze strony układu pokarmowego najprawdopodobniej oznaczają zaburzone przekaźnictwo serotoniny. Jej brak powoduje depresję, rzadziej manię, stany lękowe oraz bezsenność. Serotonina jest modulatorem temperatury ciała, ciśnienia krwi, wydzielania hormonalnego .Zmniejszenie aktywności układu serotoninergicznego podnosi impulsywność i zwiększa agresywność u zwierząt oraz u ludzi. U ssaków ok. 90 proc. ustrojowej serotoniny jest związane z przewodem pokarmowym i zlokalizowane w komórkach chromochłonnych jelit. Pozostała część 5-HT występuje w płytkach krwi i ośrodkowym układzie nerwowym. Ludzkie płytki krwi nie mają zdolności syntezy 5-HT, a jedynie wychwytują serotoninę uwalnianą do krwi przez komórki jelitowe. Serotonina, obecna w jądrach mózgu jest ważnym czynnikiem biorącym udział w kontroli uwalniania hormonów neurotropowych, od których z kolei uzależniona jest aktywność osi przysadka-nadnercza, przysadka-tarczyca i przysadka-gonady. Aktywacja układu serotoninergicznego zwiększa uwalnianie hormonu adrenokortykotropowego (ACTH), prolaktyny (PRL), hormonu wzrostu (GH) oraz hamuje uwalnianie hormonu tyreotropowego (TSH). Prędkość syntezy serotoniny jest dostosowana do częstotliwości wyładowań neuronu. Jest ona ściśle związana z kanałem wapniowym, co jest potencjalnym źródłem występowania tężyczki jawnej. Receptory serotoninergiczne to: 5-HT1 A, B, D-F, 5-HT2 A-C, 5-HT3, 5HT4, 5-HT5 A-B, 5-HT6, 5-HT-7. Ich funkcje i rolę omówię szerzej podejmując tematykę IBS oraz obniżonej sprawności seksualnej na tle serotoninergicznym. Na zakończenie dodam, że antagonistą receptora 5-HT2 jest LSD.


Powodzenia w dalszym leczeniu !!! I podejmij w koncu stanowcze kroki...


Dzięki, psychiatrę mam wspaniała, prowadzi też terapię, leczę się u niej 4 lata, prywatnie, dzięki niej wyszłam z anoreksji, chociaz teraz też waga dramatyczna jest, bo inne obsesje..... w głowie mi sie poprzewracało totalnie
nie byłam teraz regularnie, ale od tego tygodnia już co tydzien będę, juz mam zarezerwowany kazdy tydzien, caly lipiec,sierpien itd.....
stały termin po prostu, raz w tygodniu.
w czwartek idę......
z leków biorę mirtagen 30 mg od kiku lat na noc. a zomirenu nie biorę juz od 2-3 tygodni okolo. jest ciezko, ale nie mam recepty,wiec nie mam jak kupic.
zobaczymy, co ona powie.
na pewno terapia, moze jakis lek mi doda, nie wiem.
ale chcialabym uwolnic się od tego cierpienia. tego lęku, niepokoju, cierpienia psychicznego i fizycznego, tego zaparcia, tego bólu, tego niszczenia własnego ciała i jelit.
co jakis czas mam nowa obsesje, dzisiaj od rana: skrawki jelit po czopkach, bo do tej pory nie wiem, co to bylo. i jeszcze teraz mam brzuch jak napompowany, bolesny, jakby tam mialo mi wszystko zaraz popękać.
nerwica nerwicą, ale to ze uszkodzilam jelita to moja wina. da się to odratowac?
wiem, ze powalilo mi sie w glowie, ale to za duzo stresu. do tego sama jestem, mieszkam, nie mam wsparcia,zeby ktos byl i mnie przytulil.

nie przyjmuje do wiadomosci,ze mam problem. ale ja wiem,ze mam.
wszyscy macie racje.
tyle lat juz zaburzen, od 2008 roku.
latka lecą, a ja swiruje coraz bardziej. krotko bylo mi dane czuc szczescie i wyzdrowienie po anoreksji itd.
potem sie zaczelo wszystko od nowa, nerwica,depresja no i jelita itd. i tak polecialo.
jesienia bedzie juz 2 lata jak sie zaczal koszmar.

:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 07 lip 2015, 21:44
alu napisał(a):
bezsilna_22 napisał(a):Troche to przykre, że choroba sprawia, że skreslasz ludzi...

Nikogo nie skreślam, nie oceniaj mnie swoją miarą. Nie znamy się, wymieniłyśmy kilka postów na forum i po prostu nie umiem być sympatyczna i cierpliwa (byłam, ale ileż można?). Przykro mi bardzo, naprawdę, ale Twoich wydalniczych poematów już nawet nie będę czytać, bo piszesz w kółko to samo, zadajesz te same pytania i właściwie to Ty wcale nie chcesz pomocy. Enjoy!

To nie jest moja miara.
ja nie skreślam ludzi, bo mają problem ze zdrowiem i nerwicą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do