Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez laveno 23 cze 2015, 22:24
jak wkoncu sobie uświadomiłam ze jestem zdrowa i jakos zaczelam zyc normalnie to mnie nagle tak zlapalo, ze nawet z domu nie jestem w stanie wyjść... juz drugi tydzień takie akcje mam z tym sercem, wczoraj przed snem dostalam aż drgawek w nogach
Biorę potazekmag od kardiologa a od dzis pije jeszcze sok pomidorowy ... wezme na noc pól tabletki lexotanu ... znowu mnie zaczyna serce kluc od tych lęków eh :/ to jest gorsze chyba od wszystkich chorób ... niby wiem ze jest ok ale gdzies tam stylu glowy myśl jak mnie tylko zakluje ze może jednak nie i zawal ...
slyszalam o osobie w moim wieku, zawału nie przezyla no ale na moim ekg wyszlo ok ...

Dużo sil dla nas wszystkich może kiedys sie uda to pokonac ...

Mili, a jakie leki bralas i jak dlugo?
Ja mam tez to ze boje się lekow... nawet nie biorę przeciwbólowych ....
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
15 lip 2014, 18:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 23 cze 2015, 22:41
Laveno- ja brałam kiedyś proprananol na serce ale bardzo krotko, bo mi puls unormowal się po seroxacie... ja tez nie lubie brac lekow, ale bylam w takim stanie ze gdyby nie to to byłoby naprawdę bardzo nieciekawie...

jakie było moje zdziwienie gdy po 3 tyg na paroxetynie mój puls wynosil 65 myslalam, ze cos jest nie tak :D po 110 to była bardzo duza zmiana ...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez laveno 23 cze 2015, 23:15
Mili89 napisał(a):Laveno- ja brałam kiedyś proprananol na serce ale bardzo krotko, bo mi puls unormowal się po seroxacie... ja tez nie lubie brac lekow, ale bylam w takim stanie ze gdyby nie to to byłoby naprawdę bardzo nieciekawie...

jakie było moje zdziwienie gdy po 3 tyg na paroxetynie mój puls wynosil 65 myslalam, ze cos jest nie tak :D po 110 to była bardzo duza zmiana ...


wlasnie ja zauwazylam po lexotanie na noc ze sie unormowalo ... brałam przez 5 nocy potem odstawilam i wszystko od nowa sie zaczelo..
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
15 lip 2014, 18:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 23 cze 2015, 23:30
laveno, ja kiedys byłam strasznie wkrecona w serce - jak tylko cos mi dolegalo to juz panikowalam.
Potem po terapii przeszlo na wiele lat. Ale doslownie dwa dni temu mialam znow "akcje" z wysokim pulsem. Mialam co prawda tylko troche powyzej 90, ale to bylo wieczorem, kiedy zazwyczaj mam z 70.
No i juz wpadlam w stres, cala noc mierzylam puls i czulam sie taka roztrzesiona. Potem rano bylo jeszcze gorzej, bo juz mialam kolo 100. Mimo wszystko zmusilam się do wyjscia z domu, choc nie bylo latwo, bo naprawde czulam sie zle. A potem... dopadla mnie codziennosc, rozne sprawy do zalatwiania, i zupelnie odwrocilam uwage, i przeszlo.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ugh 24 cze 2015, 09:08
Tym, którzy boją się o swoje serce polecam zrobić badania diagnostyczne. Ja zrobiłam i gdy boli mnie w klatce albo skacze puls, to już mam 100% świadomość, że to nic powaznego i sam się wtedy człowiek uspakaja. Polecam zrobić to samo.
ugh
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 24 cze 2015, 10:48
ugh, ale wiekszosc osob tutaj, jak sie boi o jakis swoj narzad to wlasnie robi badania. ...co tydzien ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez laveno 24 cze 2015, 11:49
Dzis juz lepiej, nie wzięłam wkoncu tego lexotanu na noc ani dzis betaloc, lęku juz dzis nie odczuwam, obudziłam sie normalnie bez tego uczucia w żołądku. Jak wstalam to tylko serce zaraz zaczelo walić pewnie 120 bylo, ale wypilam ziola na uspokojenie i po 30 min spadlo do 90.

Dzis chyba juz wezme na noc lexotan bo jutro musze jechac i załatwić kilka spraw ... a nadal nie umie zasnąć przed 3 eh... nie potrzebnie czytałam ulotkę i teraz w glowie mam podwójne widzenie jako skutek uboczny :P

Co do diagnozy (mialam dwa razy ekg w ciagu tygodnia) to sam lekarz mówil ze od strony kardiologicznej to nic nie ma, serce jest zdrowe tylko wystarczy byle co i juz zaczyna mi skakać, jak u zająca heh :P Bede zyc dopóki serce nie pięknie, cokolwiek to znaczy :P
Polecil wizytę u neurologa lub psychologa. U neurologa juz bylam dostalam hydroksyzyne z powodu nerwobolu przy uchu (mialam tez eeg - wyszlo ok)

Odkąd pamietam mialam tak z sercem, ale nigdy tak często i jakos nie zwracałam na to uwagi..

tylko mnie jakos tym pęknięciem serca nastraszyl ... a mi takie słowa zawsze w glowie utkwia i nie moge potem zapomniec
Ostatnio edytowano 24 cze 2015, 11:53 przez laveno, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
15 lip 2014, 18:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ugh 24 cze 2015, 11:49
nerwa, ale chodzi o dokładniejszą diagnostykę związaną z kardio.
Ja zrobiłam wszystkie mozliwe badania, poza endoskopią i teraz w kwestii spraw kardiologicznych jestem spokojna. Być może nawet wyniki czarno na białym pewnych osób nie uspokoją no ale jesli są osoby, które takich badań nie wykonywały, to lepiej to zrobić.

Ja w sumie też od wielu lat miałam "problemy z sercem", na które uwagi nie zwracałam ale teraz po badaniach wiem, że to nic powaznego.
A to, że zaraz po przebudzeniu i wstaniu człowiek ma wysokie tętno, to normalne ;).
ugh
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 24 cze 2015, 19:11
Byłam u ginekologa i z jajnikami wszystko ok.
Gorzej, że dzisiaj wrócił do mnie temat bólu z lewej strony podbrzusza i tego, że tamto miejsce jest napuchnięte, wypukłe bardziej niż z prawej strony. I po chwili spokoju jestem przekonana, że mam guza w tkankach miękkich, złośliwego mięsaka, który zżera mnie od środka i na pewno już dał przerzuty :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 24 cze 2015, 19:52
scooby ja tez bylam u gina bo myslałam ze z prawej na dole kłuje i boli jajnik, ale okazało się, na USG że jest ładny i czysty
ja stawiam na jelita...pobolewa mnie tak juz ponad rok, cała prawa strona, raz pod żebrem raz w okolicy wyrostka, jajnika.
Myslałaś o jelicie? może gazy?
aha jak patrzę z góry stojąc, na podbrzusze to mam wrazenie, że prawa strona jest bardziej wypukła niz lewa :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 24 cze 2015, 20:01
Ja jak siedzę to wyraźnie widzę, że w miejscu bólu lewa strona jest wypukła, a prawa wklęsła :( poza tym wyczuwam guz, zgrubienie w podbrzuszu, które boli przy dotyku. Raczej nie zmieniło się ono w ciągu tych 3 miesięcy. USg jamy brzusznej ok, u gina też cacy... myślę jeszcze nad usg tkanek miękkich. To coś jest zaraz pod skórą. Jak napinam mięśnie brzucha, to się nie zmienia jego kształt, więc jest chyba nad mięśniami. ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 24 cze 2015, 22:17
Hej, czytałam Was, czemu nas to wszystko spotyka.
Ja mam złamany kręgosłup. Mam ochotę się zabić. Wyję z bólu, nie do opisania objawy, wszystkie odcinki, bóle kłujące, przeszywające, promieniujące, strzykanie, zgrzytanie, łamanie się kości, przesuwanie, nachodzenie kości, ocieranie, uczucia wbijania noża w żebro, duszność, bóle rozlane, słabo w rękach, gorąco w stopach, kuleję od bólu lędźwiowego odcinka, od piersiowego nie mogę oddychać, ból uciska do żeber, przesuwają się kręgi i jakby ktoś mi młotem walił po plecach i szyi. Szyja nawala i promienieniuje do szczęki, skroni, potylicy, ramion, karku, nie mogę ruszyć szyją, bo głowa jak na badylu,zgrzyta przy każdym ruchu, nie mogę już nic nieść, bo ból tak silny w rękach, uczucie wbijania noża w żebro, między łopatki i wtedy kość jakby się łamie, zawroty głowy od szyi, głowa wisi, nie mogę wyprostować. Nie mogę się oprzeć na krześle, nie mogę się wyprostować, skręcić głowy, oddychać normalnie, iść normalnie. Mam ochotę się zabić. Złamałam kręgosłup. Dźwigam 10 kg przy osteoporozie zaawansowanej, dyskopatii, zwyrodnieniach, ucisku na nerwy, braku mięśni, wadze 36 kg. Nie dam rady z bólu, dusi mnie ból, przeszywa od łopatek po żebra i klatkę piersiową, a szyję mam ochotę sobię odciąć, żeby mnie /cenzura/ nie napierd*******
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 24 cze 2015, 22:24
bezsilna_22, no nie, skonczyło się gnicie i pękanie jelit, a zaczął złamany kręgosłup. Docierają do Ciebie logiczne argumenty, że złamany kręgosłup NIE BOLI? W ogóle go nie czujesz. Pogadaj z kimś sparaliżowanym, niech Ci opowie jak to jest.
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 24 cze 2015, 22:29
alu napisał(a):bezsilna_22, no nie, skonczyło się gnicie i pękanie jelit, a zaczął złamany kręgosłup. Docierają do Ciebie logiczne argumenty, że złamany kręgosłup NIE BOLI? W ogóle go nie czujesz. Pogadaj z kimś sparaliżowanym, niech Ci opowie jak to jest.

Przeczytaj kochana dokładnie mojego posta i jakie mam OBJAWY silne. Teraz też ryczę z bólu, ledwo się ruszam. Przeczytaj dokładnie te objawy, przeciążony kręgosłup pobolewa, ale nie ma takich objawów, które ja mam i o których napisałam. Jestem przerażona!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do