Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Damageed 06 maja 2015, 18:55
ja mam nerki pomniejszone mam torbiele jakies i polipa na pecherzyku zolciowym :-).Plus jestem szczuply i malo ruchu,za jakis miesiac mam miec ponowne usg.Jeszcze bylem u okulisty i biore leki na nadcisnienie :-)..A przed badaniami i tak kazdy u mnie w domu mowil,ze to tylko nerwica: D..
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 maja 2015, 18:59
Lonia1989, ojej biedna Coreczka, obserwuj i jak cos to odrazu trzeba antybiotyk i bedzie dobrze...skad te kleszcze sie biora u takich malych dzieci ?:O i o tej porze roku ...brr..
bedzie dobrze wszystko :*

sinister, a zelazo/ ferrytyna/ tarczyca ? wszystko ok ? moze przemeczenie ??

mam nadzieje, ze lekarz wie co robi... jak tlumaczyl kobiety na wyzszych dawkach maja albo obnizana dawke na czas ciazy albo rezygnuja z leku przed zajsciem w ciaze... bo juz na dobra sprawe biore ten lek miesiac w ciazy ale na szczescie w malej dawce wiec powiedzial ze jakby cos mialo zaszkodzic to juz by zaszkodzilo...
powiedzial, ze widzi we mnie poprawe i ze to jest najwazniejsze, bo moj zly stan psychiczny moglby bardziej zaszkodzic dziecku i mi niz ten lek...
ucieszylam sie kiedy powiedzial, ze widac po mnie poprawe, chociaz sama do konca tego nie czuje...no ale bylam dzis w przychodni bez benzo i nie mialam uczucia zeby uciekac :)

buziaki :**
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Damageed 06 maja 2015, 19:01
Wlasnie tez liczylem,ze lekarz mi da skierowanie na badanie tarczycy,a tu nic :D
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aurelitka 06 maja 2015, 19:41
Lonia1989, tam nie miałam nic badane, rzekomo czuje węzeł po prawą pachą, ale też przypadkowo odkryłam to jak miałam schizę, ale lekarka dwa razy tam macała i powiedziała że jest ok
ja podświadomie mam, że to przerzut z pieprzyka, ale to już chyba irracjonalne jest bo dermatolog nie kazała się przejmować tym pieprzykiem
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
06 mar 2015, 00:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 06 maja 2015, 19:55
Haha tarczyca przebadana od a-z. co do zelaza to w morfo wyszlaby niedokriwstosc a nie mam. no ale nerwica raz moze powodowac przemeczenie innym razem nadpobudliwosc, cialo szuka sobie odpowiedzi na stan psychiczny i atakuje rozne narzady itp, jestesmy w ciaglym napieciu, to reakcja organizmu na stan walcz badz uciekaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 maja 2015, 20:22
sinister, wlasnie niedobor zelaza nie zawsze wychodzi w morfologii i w badaniu zelaza dlatego bada sie ferrytyne.
jesli chodzi o omdlenia to moze byc jeszcze kregoslup szyjny, jesli te rzeczy sa wykluczone to prawdopodobnie nerwica...
ja ciagle poza domem mam wrazenie, ze zaraz zemdleje... to okropne uczucie...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 06 maja 2015, 21:55
sinister mam to co TY, poty, uderzenia gorąca, otepienie. szkoda gadać , czytam właśnie o SM, o Boze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 06 maja 2015, 22:13
sinister, mi sie wydaje, ze wszystko od nerwicy masz.... Bo ja mam czasem podobne akcje. Nie tak dawno, mialam takie oslabienie, ze wejscie doslownie na 4 schodki powodowalo mega zmeczenie i taką zadyszke. W sumie nawet jak szlam po prostej drodze, to po paru metrach bylo to samo. Nawet podejrzwealam niewydolnosc serca, bo to juz bylo dziwne jak na nerwice.
Ale co... po 2 czy 3 dniach samo minelo :) (wlasciwie jak minely mi stresujace wydarzenia).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 06 maja 2015, 22:15
Mili89, gratuluje!!! :) :brawo:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 maja 2015, 22:28
czuje sie okropnie... nie jestem gotowa na drugie dziecko, nie teraz kiedy ta nerwica tak mi daje w kosc :( nie dam rady... widze te zdjecia kobiet z wielkim brzuchem i jedyne co czuje to wstret do tego widoku ;((( co ja mam zrobic :(((
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 06 maja 2015, 22:45
Ale wiesz co, ja z tego co pamietam, to wszystkie znajome z nerwicami ktore zaszly w ciaze, to wlasnie czuly sie potem tylko lepiej. Juz mialy co innego na glowie, i glupie myslenie poszlo w odstawke.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 maja 2015, 22:56
ja nie bylam teraz na to przygotowana... myslalam, ze Cora robi sie starsza, ja wreszcie troche odpoczne od tych obowiazkow zwiazanych z malutkim dzieckiem i dopiero gdzies za 5 lat zdecyduje sie na kolejne... teraz ledwo wychodze z domu tak mnie strach paralizuje...nie chce tego dla tego Malenstwa... nie chce zeby czulo tyle stresu...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 07 maja 2015, 10:33
Mili, nie wiem jak u innych ale u mnie ta duża róznica wieku to był duży "błąd", o ile mozna to tak nazwać. Córki nie bawią się razem, mała wkurza starszą, myślę, że dopiero w dorosłości znajdą nić porozumienia. Oczywiście starsza bardzo kocha małą ale jest wiele problemów. U nas róznica to 9 lat.

Myślałam identycznie jak Ty.
Drugie dziecko odkładałam w końcu aż 9 lat! Przyzwyczaiłam się do luksusowego zycia, starsza wyrosła usamodzielniła się, mogłam juz spokojnie zostawiać ją w domu itp. Umiała się sama ubrać, zając sobą, sama jeść, sama się wspaniale bawić, sobie czytać...no wszystko.

No i zdecydowałam się na drugie. Miałam 33 lata. Ciąża pod względem psych była super, zapomniałam o nerwicy i lęku.
jednak z powodu wieku (tak - wieku!) czułam się nienajlepiej. Było mi cięzko. To nie była ta sama ciąza co 9 lat temu. Nie ta energia, brak sił. Wykończona wcześniejszą nerwicą - nie miałam juz tej kondycji.
Po porodzie przezyłam cięzką depresję, płakałam codziennie po kilkanaście razy, żałowałam wręcz że podjęłam taką decyzję (co jeszcze bardziej nakręcało we mnie poczucie winy za takie myslenie) 2 lata wyjęte z życia. Mała dała mi w kość. Gdybym tylko była młodsza, miała więcej sił. Naprawdę to była jedyna rzecz, która mi doskwierała. Brak siły fizycznej, zmęczenie, zbyt wielkie przwiązanie do wcześniejszego luksusu :smile:

Tak więc ciesz się, gdybyś odłozyła tą decyzję na kolejne 5 lat to róznica wieku byłaby też 9 lat, a Ty wykonczona nerwicą nie miała byś siły. Zresztą kto wie czy w ogóle zdecydowałabyś się na drugie, przyzwyczajona jak ja, do luzu :P
Urodzisz za kilka miesięcy, odchowasz, nerwica się wyciszy.
Przepraszam jesli Cię czyms uraziłam lub za bardzo porównałam do siebie.
Życzę Ci wytrwałości. Nie wymagaj od siebie, ze będziesz teraz skakać z radości. W koncu to wielki szok. Ale zobaczysz, będzie dobrze. Daj sobie czas.

aa dodam jeszcze , że moje lęki i nerwica wyciszyły się tak na 100% dopiero około 2 trymestru, pierwsze 3 miesiące płakałam, byłam agresywna :lol: non stop kłociłam sie z męzem, byłam wściekła - to hormony;) Jednak ta cała agresja była i tak lepsza od lęków, no niestety taka prawda. Chociaż moje otoczenie trochę pocierpiało :o
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 07 maja 2015, 13:00
Hej ;( ja nadal walcze z bolem z lewej strony, raz wiekszym, raz mniejszym. Gi ekolog wykryl torbiel na prawym jakniku, ale z lewej strony wszystko ok ;( Do tego on niedzieli mam dzowny objaw, jak chce mi sie mocno siku albo zaczynam robic siku, to odczuwam taki ucisk na kregoslup ;( na odcinek krzyzowy. Masakra ;( mam wrazenie, ze chyba umre.niedlugo ;(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do