Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 maja 2015, 22:44
Mili jaka radosna wiadomość:) Pomimo wszystko.
Wcale nieprawda, że odstawienie SSRI jest trudne. Ja 2 razy odstawiłam z dnia na dzien i NIC.
Nie martw się. Wszystko bedzie dobrze, a mąz jest w szoku:)
Myslcie pozytywnie o tej istotce - to dla niej wazne od samego poczęcia. ja w ciązy czułam się cudownie jesli chodzi o lęki, nerwica minęła niemal w 100%. owszem nie było łatwo bo brzuch, bo cięzko...bo same ograniczenia. Ale psychicznie bardzo pozytywnie.
Kobiety biorą gorsze leki, piją w początkach ciązy, nie wiedząc jeszcze o niej - i nic sie nie dzieje.

Twoje dzieci mają wspaniała mame, mądrą, troskliwą, roztropną, odpowiedzialną - tak Cię widzę po Twych wpisach:))
Będzie dobrze. Na stówę. trosze Ci zazdroszczę...Ciąza odmładza i regeneruje organizm, mając niemowlę zapomnisz o sobie i tych lękach. zobaczysz.
Buziaki dla Was:***
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 05 maja 2015, 22:55
nefretis, dziekuje Kochana za tak mile slowa :*:)
ja bardzo czesto czuje, ze nie jestem dobra Mama... przez moja nerwice...przez to, ze nie moge swobodnie wyjsc z Mala na plac czy polazic po sklepach...jeszcze teraz jakos bylo bralam benzo i moglam wyjsc a teraz jestem przerazona...
pamietam, ze przy pierwszej ciazy zniknely mi wszystkie objawy nerwicy na cale 9 miesiecy i nawet jak mialam w 8 miesiacu zapalenie nerek to poprostu myslalam, ze rodze :D wogole nie bylo paniki...
tylko, ze te objawy ktore mam teraz od pol roku- te zawroty i poczatki agorafobii to dla mnie nowosc.. mam nadzieje, ze to odpusci...
dzis szlam do urzedu pierwszy raz bez benzo i telepalo mnie cala... czulam jak nogi mi sie trzesly ale doszlam tam i nawet zaszlam do apteki po testy...

dziekuje Wam Kochani i przepraszam, ze dzis tak caly dzien o sobie, ale jestem w niemalym szoku...

ps: maz powiedzial, ze sie cieszy i ze damy sobie rade :) od kiedy uslyszal, ze to dzieciatko ma juz serce to ani slowem nie wspomnial o aborcji...wiedzialam, ze by tak nie pomyslal...
ja tez bym nie miala serca...nie moglabym z czyms takim zyc...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bielnerw 06 maja 2015, 07:31
oj różne
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 gru 2014, 19:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 06 maja 2015, 14:49
helooo co tam dzisiaj z wami ludziska??:)))powiedziecie mi czy wy tez tak strasznie sie boicie czekajac na wyniki?krwi czy jakiegos usg???poprostu lek mnie zniewala.....((:a wyniku usg dalej nie ma((:
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aurelitka 06 maja 2015, 16:07
marta80, zawsze tak się stresuje, dni wyjęte z życia
ja po usg i odetchnęłam z ulgą, tarczyca w porządku, nic a nic nie ma, węzły odczynowe, w ogóle ten co robił usg zdziwił się po co usg tych węzłów, powiedział że każdy ma kilka takich i ze on nic by z tym nie robił, odczynowe czyli po zapaleniu tak? tak jak myślałam po gardle mi zostały, a i przeciwciała w normie
tylko skąd wahania w tsh?
jeszcze tylko pieprzyk i koniec :D
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
06 mar 2015, 00:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lonia1989 06 maja 2015, 17:04
Milii89 gratulacje kochana, strasznie cudna nowina, ja swoja ciąze wspominam sweitnie badzo dobrze sie czułam:) w tym miesiacu miałam tez troche stresa ze jestem znów bo mi sie okres 4 dni spoznil i juz wpadłaam wpanike bo przeciez psychotropy biore brałam mega mocny antybiotyk 2razy rtg masakra mialam stres ale przedwczoraj dostałam okres, u nas jeszcze nie pora na drugie.
Wczoraj przesżłma masakra dzienRano wstaje ubierma córcie a tam w glowie kleszcz Booooooze ,jeszcze jje wyjełam szybko bo mysląłam ze to cos sie jje przykleiło:( no masakra szybko pojechałam do przychodniz tym kleszczem pokazłama im okaząlo sie ze był caly i zywy i sie dopiero wbił tylko kurcze kiedy to ja nie wiem skad sie wział rano, jak ja wieczorem ja kapałam wlosy suszyłam nie mam pojecia, a co najgorsze to juz jej drugi kleszcz w głowie w zyiu pierwszego miała w wieku 7 miesiecy... nosz po lasach nie laizmy obok domu mamy zwykłe krzewy tujki no masakra, teraz sie boje o ta bolerke, toz ja cale zycie nie miałam ani jednego kleszcza acórcia 2,5 roku i juz dwa razy;/ porazka. musze obserwowac miejsce zeby sie cos nie pojawiło bo jakby był rumien to atybiotyk

Miąłam wczoraj wizyte u laryngologa i miałam miec to usg posżłam do innego laryngologa bo tamten do którego chodziłam wczesniej to taki 80letni dziadeczek wiec pomysląłam ze skontroluje to u innego , poszlam do takiej około 40paroletniej babeczki, i wiecie co mi powiedziała ze nic nie mam tam kompletnie jdyne co to mam naruszone stawy skronniowow żuchwowe, powiedziała ze od tego ze ja se ciagle do gardła zagladam i szukam tam niewiaodmo czego stad pykanie w uszach i stad uczucie mokrego ucha, nadwyrezyłam sobie to i dlatego a reszta wszystko super czysto nawet badanie sluchu miałam tez ok, kaząlam jej pomacac wężły a ta pierwsze pytanie jak wspomniałam o weżlach "w internecie pani pewnie siedzi i czyta o tych wężłach?" normalnie jakby mi w myslach czytała,mówie ze ja mma jakies wielkie a ta mówi ze gdzie ja mam te węzły? przeciez nic tu nie ma, to co ja macałam to ponoc kosci a reszta to normalne wyczuwalne rzeczy jak u kazdego powiedziała mi ze mam nerwice i to jaką ze pewnie grzebie w necie i czytam wszytsko i sie nakrecam i z enerwica najgorsza choroba co podszywa sie pod wszystko, ja jej mówie o usg tych wezłow ze dzis mam miec aona do mnie ze chyba pani zartuje jakie usg czego?? jak nie ma wezłow , wiec nie poszlam juz.... pokazłama rtg nie widac zadnych totalnie zmian i mam ine brac zadych leków antyhistaminowych tylko te od psychiatry i powiedziała mi ze nie mam zadej alergii na rKurcze myslicie ze powinnam jej wierzyc?? byłam u niej prywatnie a do tamtego dziadka na nfz mama mi mówi ze pewnie tak mi gadał ze cos tam mam zeby ciaglke do niego chodzic, jak ta powiedziała ze ok, to myslicie ze ok????.....dała mi tylko kropelki do ucha i do nosa wsjo....
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 11:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 maja 2015, 17:04
Aurelitka, widzisz Kochana:) mowilam ze tak będzie:* odczynowe to znaczy ze widać ze broniły kiedyś przed zarazkami :) czyli infekcja jaka mialas;) nic złego się nie dzieje:*
Ja byłam dziś u lekarza w związku z ciąża i braniem leków. Benzo nie mogę brać ale mam zostać przy paroksetynie 10 mg powiedział ze widzi po mnie poprawę bo się tak nie trzese u niego na krześle... Aż się usmiechnelam:) powiedział ze i tak biorę lek juz 5 tygodni ciąży a to wtedy może negatywnie wpłynąć na dziecko ale ryzyko jest małe 2/100 przypadków a u osób nie biorących 1/100 więc wszystko zależy od Boga. Powiedział ze większe korzyści będą z brania leku w tak malej dawce niż jakbym miała mieć mocne ataki paniki w ciąży bo one mógłby być niebezpieczne. I mam się nie martwić lykac kwas foliowy... Pytał czy chce usunąć tu w uk to norma do 20 tygodnia!! Powiedzialam ze nie... Odetchnelam z ulga ze moge się leczyć lekarz pociwszyl mnie ze to mała dawka i ze mi pomaga i ze będzie dobrze i tego będę się trzymać:)) czytalam ze kobiety brały i 30 mg i było ok ja biorę tylko 10 i balan się ze nie będę mogła i ze będzie gorzej . myślicie ze gdyby to było niebezpieczne to lekarz by mi nie dal kolejnej recepty?
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 06 maja 2015, 18:12
Siemka, bardzo dawno mnie tu nie było jakoś nie miałem głowy do forum, szukania chorób itp. , ale znów wszystko wróciło, od 4 dni jest ze mną bardzo źle. Ostatnio bardzo szybko się męczę, pocę, nawet zwykłym spacerem, serce telepie, prawie zemdlałem i zadzwoniłem po pomoc do rodziny jak szedłem ulicą. Od kilku dni nie wychodzę z domu, bo boję się, że znów mi się to przytrafi. Tego samego dnia bardzo spadło mi ciśnienie i bałem się, że umrę, dzisiaj dla odmiany mam wysokie ciśnienie , słyszę jak serce bije, mam kluchę w gardle i jestem jakiś otępiony, pytanie do Was, czy to nerwica daje mi znów w kość czy znów mam zacząć robić badań, ostatnia morfologia 3 miesiące temu wyszła dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aurelitka 06 maja 2015, 18:12
Mili89, dziękuje :*, czyli muszę przestać je macać, i super że z tarczycą ok :)
na pewno będzie dobrze i urodzisz zdrowego dzidziusia, musisz w to teraz wierzyć, i to jest najważniejsze :) :*
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
06 mar 2015, 00:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 06 maja 2015, 18:16
Siemka, bardzo dawno mnie tu nie było jakoś nie miałem głowy do forum, szukania chorób itp. , ale znów wszystko wróciło, od 4 dni jest ze mną bardzo źle. Ostatnio bardzo szybko się męczę, pocę, nawet zwykłym spacerem, serce telepie, prawie zemdlałem i zadzwoniłem po pomoc do rodziny jak szedłem ulicą. Od kilku dni nie wychodzę z domu, bo boję się, że znów mi się to przytrafi. Tego samego dnia bardzo spadło mi ciśnienie i bałem się, że umrę, dzisiaj dla odmiany mam wysokie ciśnienie , słyszę jak serce bije, mam kluchę w gardle i jestem jakiś otępiony, pytanie do Was, czy to nerwica daje mi znów w kość czy znów mam zacząć robić badań, ostatnia morfologia 3 miesiące temu wyszła dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lonia1989 06 maja 2015, 18:19
Milii89 - przeciez lekarz n ie zaszkodził by dzieciątku, oni sie znaja na tym wiec wiedza co robic skoro masz brac to bierz i sie nie zamartwiaj:) bedzie dobrze dzidzius bedzie zdrowy , trzymma kciuki zeby to byl chlopiec. Tez musze oprzestac macac te rzekome wezły... ale juz tak sie porzyzwycziaąłm ze tylko mi tam rece ciagle wedruja;/ Aurelitka a pod pachami tez miałas badane usg?? tam masz jakies odczynowe??
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 11:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lonia1989 06 maja 2015, 18:22
Milii89 - przeciez lekarz n ie zaszkodził by dzieciątku, oni sie znaja na tym wiec wiedza co robic skoro masz brac to bierz i sie nie zamartwiaj:) bedzie dobrze dzidzius bedzie zdrowy , trzymma kciuki zeby to byl chlopiec. Tez musze oprzestac macac te rzekome wezły... ale juz tak sie porzyzwycziaąłm ze tylko mi tam rece ciagle wedruja;/ Aurelitka a pod pachami tez miałas badane usg?? tam masz jakies odczynowe??
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 11:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Damageed 06 maja 2015, 18:26
Ja tak mam jak Ty sinster.Badania zawsze mozna zrobic zeby wykluczyc niektore choroby,chociaz to i tak pewnie stres :D..Ja np mialem skierowanie na usg,tyle ze mam wade nerek wiec to tez moze dawac takie objawy+ malo sie ruszam jak na osobe w moim wieku.Pozdrawiam :D
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 06 maja 2015, 18:34
Jaką wadę? ja mialem usg robione nic nie wykryli nerki idealne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do