Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milano3 13 mar 2010, 15:29
Cześć Wam !

Mam do was jeszcze jedno pytanie, bo wiem że na tym forum się z tego pytania śmiać nie będziecie. Czy wy też na szyi, tak w dolnej jej części macie takie kuleczki? Bo nie wiem czy to też są węzły chłonne (które raczej mają taki jajowaty kształt), czy może jakieś łączenia mięśni, albo coś. Proszę was o odpowiedź :)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 13 mar 2010, 15:41
Ja mam :) Też nigdy nie mogę wyczaić co jest węzłem a co nie, ale moja wspomniana wcześniej kumpela, spec w sprawach węzłów bo hematolog, twierdzi że nie mam powiększonych. A kuleczki są.
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milano3 13 mar 2010, 17:05
W takim razie nie wiem czym są te zasrane kuleczki. może ktoś jeszcze wie coś w tych sprawach. A moze ktoś będzie tak dobry i sprawdzi czy ma owe kuleczki (u mnie najwięcej występuje ich w dolnej części szyi, około 6-7 cm nad obojczykami.) Pozdrawiam i razem z rudegirl czekamy na odpowiedzi

[Dodane po edycji:]

Naprawdę nikt nic już nie wie ?:)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 13 mar 2010, 21:14
Milano, moja wspominana tu już kilka razy kumpela twierdzi,że węzły podejrzane onkologicznie zaczynają się od wielkości 2 cm. I że jeśli są powiększone to w sposób widoczny. Ludzie, którzy trafiają na jej oddział np. z ziarnicą najczęściej zauważają zgrubienie na szyi bądź nad obojczykami- widoczne gołym okiem! Po prostu wyłazi im gula. Tak więc te drobne kuleczki które mamy to nic nie jest, uwierz :)) Ta dziewczyna to naprawdę dobry lekarz, jeszcze nie zepsuty rutyniarstwem- bo młody :))Tym bym się akurat na Twoim miejscu nie martwiła :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypis

Avatar użytkownika
przez patipat 13 mar 2010, 21:25
Miałam tez taki okres w życiu że po wizycie u ginekologa
wyszłam z informacją ze mam powiekszony wezly chlonne pachwin, po szperaniu w internecie wiedziałam , bylam wrecz przekonana ze to ziarnica zlosliwa straszne to bylo chodziam jak cien i plakalam calymi dniami :( ale okazalo sie ze badania krwi mam wzorcowe a pani lekarz powiedziala ze organizm tak reaguje na stres i wywala rozne bole !
Ból z kimś podzielony w połowie ulżony:)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
10 mar 2010, 07:43

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 14 mar 2010, 09:51
a więc zacznę tak od dłuższego czasu miałam tendencję do wyszukiwania w sobie przeróżnych chorób, przerabiałam już raki, tętniaki itp.diagnozowałam się sama za pomoca internetu. Doprowadziałam się do takiej nerwicy,że sama nie wiedziałam co się ze mną dzieje serce waliło mi jak oszalałe, okropne skoki ciśnienia i drżenie całego ciała.Kładąc się ostatnio do łożka wyobraziłam sobie,że jestem chora psychicznie i zabiorą mnie do szpitala tak się wtedy nakręciłam,że nie mogłam się uspokoić naszczęście miałam przy sobie kochającego męża, który mi w tym pomógł ale myślałam,że jestem już skraju zwariowania. Na drugi dzień poszłam do pracy i znajomy całkiem przypadkiem napomknął coś w rozmowie o znajomej chorej na schizofrenię wtedy mnie az przeszedł dreszcz przez całe ciało i pomyślałam,że może mi to własnie dolega, oczywiście zaraz zaczełam wertować strony internetowe i wyszukiwać objawów, od tamtej pory moje życie to koszmar. Wytężam wszystkie swoje zmysły żeby nie przeoczyć czasem jakiegoś omamu wzrokowego albo słuchowego(zaznaczam nigdy nic niepokącego nie zaobserwowałam) bo wyczytałam,że takie własnie występują żyję w ciągłym napięciu nerwowym. Potrafię się wpatrywać w pyłek opadającego kurzu i wyobrażac sobie,że to własnie omam wzrokowy:( nie potrafię się na niczym skupić i wciąż zapominam o tym co najważniejsze myśląc tylko o tej chorobie. Przeraża mnie myśl,że mogłabym ją mieć.Jak mi minie to całe napięcie i jakby się otrzepie z tych myśli wtedy reaguje najczęściej płaczem i mam zal do samej siebie o takie zachowanie choć wewnętrzny niepokój czuje przez cały czas. Chciałabym żyć normalnie, mieć dziecko i przestać żyć w ciągłym napięciu. Czy ja oszalałam? napiszcie mi mam schizofrenie???dodam,że zawsze byłam osobą dosyć nerwową i impulsywna i potrafiłam wmawiać sobie przeróżne choróbska, coś mnie tylko zakuło od razu myśl rak.... Czy to SCHIZOFRENIA?boję się jej bardzo
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 14 mar 2010, 13:50
Zaręczam Ci że to nie schizo :)) JA z nerwicą walczę już od bardzo dawna, praktycznie od czasów do których moja pamięć sięga, a mam 34 lata. Etap chorób psychicznych mam już dawno za sobą i wydaje mi się że nawet bezpowrotnie, chociaż... nerwica to podstępne choróbsko i niektóre fazy wracają jak bumerang. W każdym razie lęk przed chorobą psychiczną przechodziłam mniej więcej jako 18 latka, też zaczęło się niespodziewanie i dziwnie. Popadłam nawet przez to w deprechę co utwierdziło mnie w przekonaniu że cierpię na jakąś odmianę schizy, ponieważ wycofałam się z życia i nie czułam nic, po prostu zero uczuć w środku...Poza lękiem oczywiście. Konsultowałam to z różnymi specjalistami (psycholog, psychiatra) i wszyscy jednym głosem orzekli,że jeśli się boję że to schiza czy psychoza- to znaczy że to nie to. W tych chorobach nie ma poczucia choroby więc gdybym miała schizę czy psycho to bym się tego po prostu nie bała- koniec i kropka. Zrób z tym co chcesz ale to jest 100% pewne. U Ciebie to nerwica, tak jak i u mnie. Przechodziłam dokładnie to samo co Ty. Ja teraz jestem na etapie chorób somatycznych, ale przede wszystkim hematologicznych. No i trochę też neurologicznych. pozdrawiam :)
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Qarius 14 mar 2010, 15:12
Ja juz nie przypisuje sobie zadnych chorób bo wiem ze to tylko nerwica ale czasami brakuje juz sił.Ona ciagle skacze z narzadu na narząd w ciągu 2 tygodni miałem chyba wszystkie nerwicowe objawy po kolei ale staram sie tym nie przejmowac wiem ze nic mi sie nie stanie.To nie ma sensu.A suzkanie o chorobach w internecie tylko potęguje strach.Zamiast odwiedzac wujka google lepiej zajmijcie sie wyszywaniem(sam sie w to bawie jako mezczyzna):D.

Pozdrawiam
http://checzycia.blogspot.com/
Zapraszam na bloga wszystkich, których chęć życia jest większa od choroby !

SŁuchaj mnie tam
Pokonałem się sam
Oto wyśnił się
Wielki mój sen
www.moja-nerwica.republika.pl- Trzymajcie sie tego uwierzcie że już jesteście zdrowi i walczcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
09 lut 2010, 15:33

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 14 mar 2010, 15:25
Zawał, zatory/zakrzepy, tętniak/ewentualnie jakiś guz mózgu, rak, cukrzyca, nadciśnienie, choroba psychiczna

To takie "najpoważniejsze"i najczęściej przypisywane mi przez samą siebie :mrgreen:

Objawów od groma, neurologiczne, kardiologiczne, ginekologiczne, laryngo....etc ;) Najpierw się zaleczy nerwicę, pózniej będę ewentualnie po lekarzach latać jeśli coś objawów zostanie :mrgreen:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 14 mar 2010, 15:30
ale też towarzysz Wam ten okropny strach:( brak koncentracji? nie potrafię skupić się na niczym, chcę żyć normalnie, ale jak??? wsłuchuje się w każdy dźwięk,żeby się upewnić że nie słysze jakiś głosów, czuje się już taka zmęczona, wciąż się tylko rozględam czy aby nic nie zobaczę:(jak sobie z tym poradzić?
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Qarius 14 mar 2010, 18:34
Zajeciecały czas zajęcie a jesli juz na prawde nie potrafisz ani na chwilke sie oderwac to chyba leki.Sam biore i nic mi nie jest a lęków i strachu nie ma
http://checzycia.blogspot.com/
Zapraszam na bloga wszystkich, których chęć życia jest większa od choroby !

SŁuchaj mnie tam
Pokonałem się sam
Oto wyśnił się
Wielki mój sen
www.moja-nerwica.republika.pl- Trzymajcie sie tego uwierzcie że już jesteście zdrowi i walczcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
09 lut 2010, 15:33

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 14 mar 2010, 22:04
oj staram się jak mogę odciągać te myśli, ale uwierz ciężko jak trochę choć na chwilę otrząsę się z tych myśleniówek robie sobie sama wyrzuty o takie zachowanie i tak w kółko co dzień od jakiegoś tygodnia bo tak to się zaczeło, chodzę jak kłębek nerwów dygoczą mi kolana eh szkoda gadać i jeszcze to skupianie się na wszystkim przez ten strach przes schizo... jak wy sobie z tym radzicie?
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 15 mar 2010, 13:59
Majka, ja sobie w ogóle nie radzę i na tym cały problem polega. Ale z problemem lęku przed choroba psychiczną już się dawno pożegnałam. Przeczytaj jeszcze raz uważnie co wcześniej o tym pisałam, w schizie naprawdę brak poczucia choroby.
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ninho 15 mar 2010, 21:39
Ja mając 14 lat też chyba popadłem w hipochondrię, powoli zaczynam rozumieć, że moim problemem nie były te prawdziwe lekkie bóle, tylko strach, że może to być coś poważnego. Od jakiegoś czasu strzelają mi stawy w kolanach, jednak nigdy mnie nie zastanawiało to dlaczego. Jednak doznając złamania ręki miałem strasznie dużo czasu, że nawet to mnie zaczęło ciekawić i wpisałem w wujku google to, że mi strzelają kolana, chwilę potem przeraziłem się, gdy przeczytałem, że może to być coś poważnego. Jednak kilka razy byłem u lekarza ortopedy, właśnie na kontrolę złamania ręki, przy okazji zapytałem się o kolano. lekarz nic w nim nie wykrył. ba powiedział że nic mi nie jest. strach ten towarzyszył mi nawet do ostatnich tygodni trwało to tak przez 6 miesiecy. doszedłem do wniosku właśnie 2 może 3 tygodnie tem że padłem ofiarą cyberchondrii. i nie mam czym się przejmować. :)
skoro trochę czasu mi strzelały i nic mi nie było to czemu ma być mi teraz? nawet znakomity specjalista u którego byłem nic nie wykrył. dlaczego akurat musiałem zacząć szukać sobie prpoblemu, sam nie wiem. przez to nie mogłem się skupić długi czas na uprawianiu mojego kochanego sportu.
naszczęście w porę uświadomiłem sobie, że to choroba nie kolan lecz głowy i muszę nad nią zapanować. :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 mar 2010, 21:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do