Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez montechristo 11 lut 2010, 23:55
Ja miałem na 100% borelkę w pazdzierniku 2008 złapałem, miałem kleszcza, ten rumień, badania, kilka razy i wynik pozytywny - potem trzy miechy compilację antybiotyków.
I dałem sobie luzu...
Poszedłem do psychiatry i okazało się że mam depresję i zacząłem się leczyć na deprechę i nerwice związaną z utratą pracy.
I pojechałem na 6 miechów do Londynu - wszystko było ok ale odstawiłem leki i deprecha wróciła
Teraz mam momenty że myślę - a może to borelioza jednak??
Ale nie - bardziej wierzę w depresję bo mi objawy ustęują a badań nie zrobie bo mogą wyjść dodatnie a człowiek jest zdrowy bo tak mu się przeciwciała porobiły po boreliozie, lub po jakiś grzybach
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Misiunia 12 lut 2010, 22:50
U mnie przez jakiś czas był spokój,ale niestety znowu dopadł mnie paraliżujący strach przed chorobami.Tym razem boję się raka jajnika,bo od dłuższego czasu prawie codziennie boli mnie brzuch z prawej strony na dole,czasami promieniuje na plecy-podobnie jak przy okresie.
Kiedyś miałam problemy z jajnikami-10 lat temu miałam usuniętą torbiel,ale pamiętam,że wtedy nic mnie nie bolało a lekarz wykrył tę torbiel zupełnie przypadkowo.
Gdybym była w Polsce to pewnie od razu poszłabym do ginekologa,ale niestety jestem w Anglii,a tutaj chyba łatwiej wygrac w toto-lotka niż dostac skierowanie do specjalisty...
Co prawda miesiąc temu byłam w Polsce,porobiłam podstawowe badania krwi i wszystkie wyniki jak zwykle mam idealne,ale do ginekologa
nie poszłam.Ostatnie USG i badanie gin. miałam ponad rok temu.Oczywiście w mojej chorej głowie narasta panika,ze może na USG lekarz czegoś nie zauważył,albo że przez rok czasu porobiły mi sie tam jakies straszne rzeczy...
Znów zrobiłam tę głupotę i zaczęłam szukac chorób w necie no i teraz znów cała się trzęsę ze strachu i zimna bo jestem przekonana,że to nowotwór...
Najgorsze,że cały czas mnie boli i trudno jest o tym nie myślec i zając się czymś innym.
To jest jakaś masakra :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
29 lip 2007, 12:19
Lokalizacja
UK

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 13 lut 2010, 14:40
u mnie znow powrocil temat sm zwariowac mozna totalnie mam od wczoraj jakies dziwne ciagniecie w prawej rece i nodze serio czase mysle ze jakis czas to sie okaze SM jak wyrok...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 16 lut 2010, 20:16
Witajcie :) kilka razy odwiedziłam już to forum i postanowiłam, że też opiszę swoje przygody :) od jakiegoś czasu uporczywie myślę o często przywoływanej tutaj chorobie - SM. Oczywiście mam wszelkie objawy - "skoki" mięśni, drżenie rąk, dziwny ból oczu (kiedy noszę soczewki kontaktowe przez 10 godzin, ciekawe...), nietypowe zmiany nastroju i tak dalej. Byłam u dwóch neurologów, wizyty u jednego z nich nie zapomnę długo. Pani doktor po wnikliwym badaniu spojrzała mi w oczy i stwiedziła: "Nie wiem, jak to pani powiedzieć, ale... musi mi pani uwierzyć... nie ma pani absolutnie żadnej choroby neurologicznej". :D To pani doktor znana w całym województwie, więc jej wierzę, i odpuszczam sobie rezonans, chociać nerwy dają czasem naprawdę dziwne objawy :/ ale dobrze wiedzieć, że nie jest się samemu! Pozdrawiam serdecznie wszystkich HIPO! ;)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kosiara 17 lut 2010, 16:23
czesc:) jestem tu nowa ale chyba mam podobny problem, znaczy nerwice lekowa, to co prawda tylko moje zdanie bo u specjalisty jeszcze nie bylam. co do hipochondrii to rozumiem kazdego kto przypisywal sobie jakas chorobe... sama mialam to wiele razy i mam nadal. tyle ze ja jestem w troche gorszej sytuacji bo jestem na studiach medycznych i wszystkie choroby znam..objawy ...leczenie ...rokowanie... wiec czesto wymyslam sobie guza mozgu albo jakiegos raka np.jajnika bo tez pobolewa mnie dol brzucha z prawej strony, przez borelioze przechodzilam..oczywiscie w wyobrazni bo badania mialam ok.. najgorsze jest to ze nie moge spojrzec na siebie obiektywnie, bo nie wiem jakie naprawde mam dolegliwosci a co sobie dopowiadam i wyolbrzymiam... to straszne uczucie kiedy patrze na wyniki swoich badan ktore sa wprost swietne, ale mimo wszystko doszukuje sie w nich jakaiegos odchylenia albo zaczynam myslec o chorobach ktore czesto nie daja zmian w podstawowych badaniach.. masakra... pozdrawiam wspoltowarzyszy meki
k.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lut 2010, 18:06

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 17 lut 2010, 22:41
Witaj :) jesteśmy dwie "nowe", może będzie nam raźniej :) Ja niestety najbardziej boję się chorób neurologicznych, pocieszam się tylko tym, że jakiekolwiek zagrożenie, stan alarmowy, na pewno wyszłyby w podstawowych badaniach, np. krwi, a już na pewno w badaniu przez neurologa. Nie jest łatwo być hipochondrykiem, oj nie jest ;)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez grala 20 lut 2010, 13:42
A mnie martwi ciagle niedokrwistosc, czy ktos boryka sie moze z takim problemem? Nieustannie mam hemoglobine i inne czynniki morfologii na granicy, a ostatnio pod krecha, hemoglobina 10,4 przy normie od 12-16, zelazo miesiac temu 32 przy normie od 50-150, a hemoglobina 11, natomiast teraz zelazo sie podnioslo bardzo, wynosi 67, natomiast hemoglobina spadla :(. Nic z tego nie rozumiem. Czy ma ktos moze podobne problemy?
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
01 lis 2008, 13:01

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez albina77 21 lut 2010, 17:01
Ja "przechodziłam" wszystkie możliwe choroby łącznie z szalejącą ostatnimi czasy grypą ah1n1 :-), ale mam pytanie, dziewczyny, czy w związku z nerwicą miałyście problemy z miesiączką? Jeśli tak, to jakie? Pozdrawiam wszystkich nerwusków.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 sty 2010, 12:38
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez linka 21 lut 2010, 17:08
albina77, generalnie jest tak, że depresja i nerwica niestety wpływają na miesiączkę, a miesiączka na nie.
Jeśli są jakiekolwiek problemy z menstruacją to należy zbadać poziom hormonów( w tym też tarczycy) bo może się okazać, że to jest przyczyna depresyjnego nastroju czy lęków problemy z miesiączką to objaw a nerwica/depresja to konsekwencja. Z drugiej strony często jest tak, że zapadamy na nerwicę, depresje - lęk, stres, złe odżywianie, brak snu itd to wszystko zaburza nam gospodarkę hormonalną i rozregulowuje nam cykl, nasila się PMS, lub też dochodzi do całkowitego zaniku miesiączki (podczas zaburzeń odżywiania).
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez filson 24 lut 2010, 23:43
Wiecie co jest najgorsze? Że czasem można się pogubić czy to hipohondria/nerwica czy faktycznie coś nam dolega. Ja np. od jakiegoś czasu miałem mrowienia w nogach i czasem w rękach więc poszedłem do lekarza z wielkim strachem, że mam SM. Okazało się, że kręgosłup mi szwankuje i teraz szprycuję sie wit. B12. Mimo wszystko miewam bóle jednej łydce i czasem wydaje mi się, że coś mi ją przygniata, miewam jakieś nieprzyjemne prądy, słąbszą lewą nogę i rękę i tak na zmianę. Teraz znowu po jakimś czasie boli mnie krtań przy połykaniu śliny. Ilość i różnorodność objawów utwierdza mnie w przekonaniu, że to nerwy i staram się nie wkręcać sobie niczego ale czasem jest trudno. Muszę przyznać, że forum i ten temat pomaga mi zachować zimną krew. Mam tylko nadzieję, że te objawy przejdą w końcu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
10 cze 2007, 15:28
Lokalizacja
wawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez polakita 25 lut 2010, 12:21
filson, ja czasem miewam podobnie - nie jestem pewna gdzie się zaczyna zwykła choroba a gdzie nerwica. Generalnie różnica jest taka że w zwykłych chorobach nie występuje lęk podczas objawów, więc ja staram się tak myśleć że jeśli nie mam ochoty dzwonić po karetkę ani nie wydaje mi się że umieram, tylko po prostu coś mnie najzwyczajniej w świecie boli - to jest zwykła choroba ;)
polakita
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 25 lut 2010, 12:32
jest tez cos takiego jak objawy somatyczne ale bez leku...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez filson 25 lut 2010, 12:42
Też mi się wydaje, że hipohondria to nie tylko objawy w trakcie ataku lęku ale też bez. Mnie raz na jakiś czas coś boli a potem po prostu przestaje i wcale nie jest to związane z lękami. Czasm mam wrażenie, że to mój mózg kieruje moją nerwicę zamiast w lęki to w różnego rodzaju dziwne objawy fizyczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
10 cze 2007, 15:28
Lokalizacja
wawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez polakita 25 lut 2010, 12:50
Ja miałam raczej tak że jeśli ból był nerwicowy (np. bolała mnie skóra bo bałam się raka, bolały mnie też rano plecy, albo miałam gulę w gardle) to wtedy mi się też potęgował strach. Przy zawrotach głowy tak samo. Generalnie jest też tak że jeśli objawy się bardzo zmieniają - raz to, raz tamto, to też znaczy że nerwica.

A jakie macie bóle w których w ogóle nie występuje lęk?
polakita
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do