Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 16 mar 2015, 16:46
bezsilna_22, witaj słońce z powrotem :] Cieszę się że Cię czytam :)
Mili89, pomysł może i dobry ale właśnie skręcałem szafki kuchenne z teściem i myślałem, żywcem zjem wkrętak.. Ssie mnie niemiłosierne, łapy latają wszystko z rąk leci :] Ale nie zajaram choćby nie wiem co ;)
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 16 mar 2015, 16:47
mili no napewno będzie cięzko, - niby nic takiego - list, nikt go nie bedzie czytać ale jest jakaś wewnętrzna blokada, strach.
Ale napiszę, czuje potrzebę, ...to samo do mojej kochanej babci, która zmarła rok temu. To będzie oczyszczenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 16 mar 2015, 16:48
nefretis napisał(a):Bezsilna, czyli nie bierzesz tyroksyny? Dobrze, ze masz dietę ale ta nasza dieta jest uboga, jesz mięso? Jaja? Kiszonki? Ciemny ryż? Gotowane warzywa?

Mili nie, nie miałam mięsniaka. Nic tam nigdy nie miałam, dzięki Bogu, miałam tylko włókniaka w piersi i jestem po zabiegu.


jestem na paleo, ale niedługo będę chyba zaczynała protokół autoimmunologiczny, po kolejnej konsultacji dietetycznej.
tzn. od czasu szpitala włączyłam ryż biały rozgotowany.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 16 mar 2015, 17:34
Bezsilna i jak chwalisz sobie paleo?? Zaintrygowaly mnie te chipsy warzywne :smile: Jak je robisz?
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 16 mar 2015, 17:47
Ardash napisał(a):Bezsilna i jak chwalisz sobie paleo?? Zaintrygowaly mnie te chipsy warzywne :smile: Jak je robisz?

Byłam w lipcu na paleo, później wróciłam do zbóż... ale mając chorobę autoimmunologiczną i takie problemy jelitowe naturalna dieta jest najlepsza.... chodzi o te przeciwciała, gluten np. powoduje, że organizm "sam się atakuje", swoje własne tkanki. nasila reakcje autoimmunologiczne i przeciwciała rosną (np. tarczycowe)
od stycznia znowu nie jadłam zbóż... i tak jak pisałam, od kilku dni włączyłam ryż, ale biały oczywiście...

w sumie NIE tykam glutenu, nabiału (to już do końca życia), strączków, ze zbóż ostatnio biały ryż, wykluczam też ziemniaki i jaja już. w kwietniu mam kolejną konsultację u dietetyczki, przejdę pewnie na 100 % protokół.

jakoś zdrowie mi nie idzie ku dobremu, ciągle szukam przyczyn. teraz jem więcej węgli, bo banany i ten ryż. właśnie robię teraz ryż biały z jabłkiem gotowanym na parze, miodem, olejem kokosowym, cynamonem i imbirem :)

a co do chipsów warzywnych...
wczoraj znalazłam fajną inspirację w necie i dzisiaj zrobiłam sama:

buraki, marchew, seler i pietruszka (korzeń), pokroiłam cienko, posypałam ziołami (bazylia, oregano, koperek, zioła prowansalskie), do tego czosnek przez praskę przeciśnięty, sól morska i posmarowałam oliwą wymieszaną z sokiem z cytryny.

piekłam 25 minut około.

wstawię fotkę mojego dzieła :)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 16 mar 2015, 18:16
A ja wlasnie wyczytalam, ze przy niewydolnosci krazenia wystepują dusznosci i zmeczenie - czyli to co ja mam :-/
Co prawda wczoraj mialam calkiem niezly dzien (ale rano wzielam kawalek benzo), i sie juz troche uspokoilam, ale dzisiaj znowu zaczynam podejrzewaz niewydolnosc :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 16 mar 2015, 18:38
nerwa, nie martw się ja też dzisiaj świruję.. Mam natrętne myśli, gule w gardle no i zawał dzisiaj też miałem :] Pewnie z nerwów, że wpadłem na pomysł rzucania palenia :/ Muszę jakieś nikoretki kupić w aptece bo inaczej nie dam rady :p
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 16 mar 2015, 18:57
Cześć wszystkim! Ja też dzisiaj świruję. Łyknęłam pół Xanaxu na rozluźnienie. Byłam u rodzinnej z wynikami. Mam pewnie nieprawidłowości w odcinku lędźwiowym (niewielka protruzja krążka). A ona mi wypaliła, że to nie powinno dawać takich dużych objawów neurologicznych jak mrowienie w piętach i utrata czucia w łydce. Dała skierowanie do kolejnego neurologa i zlecenie na zastrzyki z wit. B12. Dodam, że nadal mam problem z osłabioną lewą rękę. Już nie wiem co mi jest. :/ W badaniach krwi magnez i potas mam w normie.
I nadal mam drżenia mięśni i mrowienia w kończynach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 16 mar 2015, 19:51
Pawelt, no slyszalam, ze rzucanie moze byc ciezkie :-/ Ja nie pale, wiec nie wiem :) Ale trzymam kciuki za Ciebie!!!
Usagi87, a po Xanaxie przechodza Ci te mrowienia i oslabienie? Kurcze, bo ja jednak wtedy duzo lepiej sie czuje... ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 16 mar 2015, 19:52
Ja już po wizycie u gina. Wg. lekarki wszystko ok. - powinnam się cieszyć. Na oko nie widać infekcji grzybiczej, szyjka macicy śluzówka pochwy ok. Pobrała cytologie. Usg też w normie. Mięśniak i torbielki, o których mówiła inna lekarz w grudniu podobno są tak maleńkie i tak umiejscowione, że są bez znaczenia. Niewielkie wahania jakiegoś hormonu, ale w moim wieku to już może się zdarzać ... Wspomniałam o pieczeniu i dyskomforcie okolic odbytu to przepisała mi Triderm ale bez oglądania tej części ciała. Trochę się uspokoiłam, że tam w środku wszystko ok, ale nie zmienia to faktu, że bardzo piecze mnie odbyt. Dzisiaj po podtarciu się ( przepraszam za opis ) czułam jakbym tam miała rane ... Po domu chodze w bardzo luźnych legginsach, obcisłe spodnie czy rajstopy nie wchodzą w gre bo dotyk czegokolwiek bardzo podrażnia. Najgorzej jest gdy siedze na tyłku ... Miałam nadzieje, że okaże się, że mam jakąś infekcje intymną i stąd te dolegliwości. A tak dalej nie wiadomo dlaczego mnie piecze. Przecież przez ostatnie 3 miesiące miałam badany odbyt ze 3 razy i nie było do czego się przyczepić. Jedynie krucha śluzówka ...
4 lata temu gdy karmiłam piersią i narzekałam na dyskomfort i suchość pochwy jedna ginekolog zasiała podejrzenie liszaja twardzinowego i od tamtej pory jeśli mi coś dokucza w tych rejonach bardzo boje się tej choroby. Niestety żeby ją zdiagnozować trzeba w szpitalu pobrać wycinki z przedsionka pochwy. Moja prowadząca gin wyśmiała wtedy to podejrzenie ale ja od czasu do czasu gdy coś mnie piecze, a na wizycie słyszę, ze tam wszystko ładnie wygląda zaczynam sobie wkręcać.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 16 mar 2015, 19:57
CHCE MI SIĘ JARAAAAAĆ!!! Hhehe ja to lubię być masochistą :P Nie zapale ręce latają w głowie się kręci ale dam radę!
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 16 mar 2015, 20:04
Od rana bolał mnie żołądek, cały dzień miałam parcie na odbyt i pieczenie. Z nerw wypróżniłam się 2 razy. Prawie nic nie jadłam. Po wizycie zauważyłam, że chyba żołądek już nie boli wiec zjadłam obiad, kawałek czekolady i się zaczęło. Mam brzuch jak balon, mało nie pęknie i coś tam pobolewa po prawej stronie. Czuję się jak w 8 miesiącu ciąży + ciężar w żołądku. Mam ogromny brzuch a przecież zjadłam normalnie. Pewnie teraz będę sobie wkręcała raka jelit bo te wzdęcia, ból i jeszcze pieczenie odbytu ... Wy tu wszyscy stosujecie różne diety a ja jem właściwie wszystko i uwielbiam słodycze, czasem wypije kieliszek wina czy drinka. Już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć, skąd takie uczucie pełności, mam dość ... Tak bardzo chciałabym czuć się dobrze i lekko, żeby nic nie bolało. Może to wątroba, jakoś tak boli pod prawym żebrem. No ale co- mam znów iść robić badania, wydawać kase i tak w nieskończoność ...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aurelitka 16 mar 2015, 20:12
Ardash, dzięki ale te macanie teraz to moja kolejna schiza, o innych to nawet nie wiem gdzie zbytnio mam ich szukać więc nic tam nie macam :D
pralinka1, myślę, że to może być od diety, ja też tak mam że jak jestem w domu rodzinnym to jem wszystko a potem chodzę jak bąk, jak jestem w mieszkaniu ( studiuję) to lepiej się odżywiam i nie mam z tym problemów,
u mnie dziś dzień średni, starałam się nie macać szyi, ale mi to nie wychodzi, flegma jakby mniejsza, ale wstałam z zatkanym nosem, cały czas czuję te moje węzły, ten po prawej jest mniejszy, miękki, i ucieka spod placów, ten po lewej jakby jest taki bardzo podłużny, nie wiem czy taki węzeł moze być, i też tańczy mi po szyi jak dotykam, jest miękki, mam wrażenie, że są mniejsze, ale już sama nie wiem, co o tym myslec, wczoraj znowu wujek google ale zaraz wyłączyłam, czy ktoś z Was miał schizę na węzły, czy człowiek może sobie je wymacać?

-- 16 mar 2015, 19:14 --

Dzięki, że mogę z Wami pogadać, bo u mnie też mnie nikt nie rozumie, fajnie że zalogowałam się na to forum :)
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
06 mar 2015, 00:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 16 mar 2015, 20:41
dzisiaj jestem dumna z siebie. udało mi się trzymać postanowienia - cel: przytycie 2 kg :)
dzisiaj wyjdzie ok 2 tys. kcal :) juuuuuhu :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do