Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 12 mar 2015, 19:23
bezsilna_22, to ze we krwi raz mialas podwyzszone zelazo to nic groznego- moglas akurat wczesniej jesc cos co zawieralo zelazo i juz to skacze- to nie jest miarodajne badanie... ferrytyna pokazuje ile mamy zelaza- a jesli masz anemie to moze byc spowodowana niedoborem witaminy B12. nie ma czegos takiego jak anemia z krwi ;) to krew ma za malo hemoglobiny i ciezej transportuje tlen do tkanek wlasnie w wyniku anemii a przyczyna anemii jest niedobor jakiegos skladnika lub/tez zaburzenie jego wchalniania...

marsz jutro do rodzinnej ze WSZYSTKIMI wynikami niech to ogarnie i sie nie martw na zapas:*

-- 12 mar 2015, 19:26 --

co do bolu po badaniach to niestety sie nie znam moze zadzwon do lekarki ktora robila badanie i zapytaj ?
nie boj sie kochana bedzie dobrze zobaczysz:*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 12 mar 2015, 19:39
Mili89 napisał(a):bezsilna_22, to ze we krwi raz mialas podwyzszone zelazo to nic groznego- moglas akurat wczesniej jesc cos co zawieralo zelazo i juz to skacze- to nie jest miarodajne badanie... ferrytyna pokazuje ile mamy zelaza- a jesli masz anemie to moze byc spowodowana niedoborem witaminy B12. nie ma czegos takiego jak anemia z krwi ;) to krew ma za malo hemoglobiny i ciezej transportuje tlen do tkanek wlasnie w wyniku anemii a przyczyna anemii jest niedobor jakiegos skladnika lub/tez zaburzenie jego wchalniania...

marsz jutro do rodzinnej ze WSZYSTKIMI wynikami niech to ogarnie i sie nie martw na zapas:*

-- 12 mar 2015, 19:26 --

co do bolu po badaniach to niestety sie nie znam moze zadzwon do lekarki ktora robila badanie i zapytaj ?
nie boj sie kochana bedzie dobrze zobaczysz:*


Wczoraj dzwoniłam, ta pani doktor jest kochana :)
Powiedziała mi, że to normalne ból po badaniu i powiedziała, że jestem zdrową dziewczynką :P
23 lata hehe :)

za miesiąc pójdę do niej prywatnie z wynikami wycinków. Ona jest wspaniała i miła!

ale boli mnie ciągle żołądek, jelito doszło też, wzdęcie jakieś, przełyk, gardło.... i ten smak krwi. boję się, że jakieś powikłanie jest. bo ból żołądka jest silny.

do tego zaczął mnie boleć kręgosłup szyjny (mam chory), bo dzisiaj trochę jedzenia nakupiłam i dźwigałam..... eh

zaczynam nowe odżywianie, znalazłam fajną stronkę i forum. tzn. podobne do obecnego żywienia, ale jednak inne trochę. muszę słuchać swojego organizmu.

mam takie przeczucie, że zostało mi mało czasu, że jednak okaże się, że mam białaczkę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 12 mar 2015, 20:05
bezsilna_22, moze bolec Cie tez dodatkowo z nerwow skoro lekarka powiedziala, ze bol moze wystepowac to tak jest... nie nakrecaj sie bo z nerwow mozna miec i bol brzucha i biegunke itp...
napewno nie masz bialaczki- lekarka widzac Twoje wyniki kazalaby Ci natychmiast zrobic badania a nie zapisac sie do poradni ...
jutro idz do rodzinnej i zobaczysz co powie :*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 12 mar 2015, 20:17
Mili89 napisał(a):bezsilna_22, moze bolec Cie tez dodatkowo z nerwow skoro lekarka powiedziala, ze bol moze wystepowac to tak jest... nie nakrecaj sie bo z nerwow mozna miec i bol brzucha i biegunke itp...
napewno nie masz bialaczki- lekarka widzac Twoje wyniki kazalaby Ci natychmiast zrobic badania a nie zapisac sie do poradni ...
jutro idz do rodzinnej i zobaczysz co powie :*


dziękuję.

a skąd mam wiedzieć, czy to nie powikłanie po badaniu? ten ból jest silny i tępy, jeszcze plecy mnie bolą też :(

i czuję, że powietrze się tam zbiera, takie kłujące wzdęcia. ja oszaleję
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 12 mar 2015, 20:44
cześć Kochani,

jestem na odwyku od forum :) u mnie jest dobrze, 3 tydzień ćwiczę :). znów zaczęło pobolewać pod żebrem, lekko, ale chyba z nerwów bo w weekend umarł mój szynszyl. Co do tego co pisała Mili, z nerwów można nawet oślepnąć, przestać słyszeć, dostać paraliżu. Moja mama pracuje na oddziale neuropsychiatrycznym dlatego to wiem. WSZYSTKO może dziać się przez nerwy. Rzeczy o których nawet byśmy nie pomyśleli. Wszystkie bóle leżą w naszej podświadomości. To czy czy boli palec u stopy, czy brzuch, czy plecy, czy głowa, wszystko jest w mózgu i wszystko jest po części związane z tym jakie nastawienie do świata mamy. Optymista zawsze dłużej żyje, więc bądźmy nimi :) Pozdrawiam Was kochanE !

nefretis pamiętaj, że jak Ty masz jakiegoś raka to ja mam tego samego!!
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 12 mar 2015, 21:17
Martini powialo optymizmem z Twojego postu :D Tak trzymac :great: :great:
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 12 mar 2015, 23:12
Mili89, kurcze, przez to, że rodzice puszczają wymiotujące dzieci do przedszkoli/szkół/sklepów/na wycieczki, to tacy jak ja - z emetofobią - żyjemy w ciągłym strachu :?
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 12 mar 2015, 23:24
alu, ja tez mam chyba lek przed wymiotowaniem- baaaardzo rzadko wymiotuje- ostatnio zwymiotowalam w pazdzierniku 1 raz od jakichs 10 lat ...nawet w ciazy nie wymiotowalam mimo ze czesto bylo mi niedobrze- to biegam wtedy do lazienki ale nie wymiotuje...a jak w pazdzierniku raz zwymiotowalam to az mnie telepalo na wszystkie strony..
tak mi szkoda Coreczki- ona juz z 30 razy od wczoraj wymiotowala w dzien bylo ok pozniej spala i obudzila sie jakis czas temu i znow 2 razy wymioty i luzna kupka- wiec to chyba grypa zoladkowa, meza tez wczoraj ganialo, a ja mam katar i kicham- pewnie jakis wirus...
daje Jej o lyzce wody bo jak wiecej wypije to wymiotuje :( ale siusiala normalnie, bo juz sie balam zeby sie nie odwodnila :(((
dzielnie to znosi i bawi sie normalnie i usmiecha....a mi serce peka ze nie moge jej pomoc :(

moze ten sam wirus wywolywac u mnie np przeziebienie a u niej sensacje zoladkowe ? (tez miala katar pare dni wczesniej)....


Bezsilna- zapytaj lekarki, napewno nic groznego sie nie dzieje a stres poteguje te nieprzyjemne odczucia :*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 12 mar 2015, 23:36
Mili89, tak, kojarzę że i Ciebie tłucze rzygofobia, ale tym bardziej - jak można puszczać chore dziecko do przedszkola "bo mała bardzo chciała iść"? No jak? Dla mnie to brak szacunku dla innych dzieci i ich rodziców - właśnie tak się roznoszą te dziadowskie wirusy. Koszmar.
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 13 mar 2015, 00:53
alu, no niestety byam pewna ze to zatrucie- szczegolnie ze w przedszkolu nikt grypy zoladkowej nie ma (najpierw pytalam) Niunia od rana normalnie sie zachowywala, nie miala temp biegunki nie wymiotowala...mowila, ze zjadla stare owoce w przedszkolu wiec pomyslalam, ze to zwykle zatrucie....wszystko zaczelo sie na nowo jak wrocila do domu...w przedszolu tez bylo dobrze...wiec nie wiem co to jest tak naprawde...ale poki co zostaje w domu Niunka ....
niestety tu w UK dzieci zasmarkane, z glutami cieknacymi po brodzie to standard w przedszkolu a do szkoly nawet z ospa kaza chodzic, a Mala i tak opuszcza co chwile zajecia, bo co chwile jakis katar kaszel...tyle dzieci chorych tam przychodzi :( a chodzi tylko na 3 godziny dziennie- dzis byla dwie i miala przedstawienie, przebieranki, akcja charytatywna a ja bylam pewna ze juz minelo :(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 13 mar 2015, 11:09
martini - wspaniale, że u Ciebie OK, też zaczelam ćwiczyc . Pilates. Co prawda dopiero 3 raz, dość szybko się męczę ale nie poddam sie:)

mnie też pobolewa pod tym żebrem, mam wrazenie, że to jelita.

bezsilna:**

Wczoraj byłam na terapii i troszkę się podłamałam, terapeutka wyjaśniła mi, że "mózg nie zna się na żartach" czyli dla umysłu nieważne jest czy choroba nas toczy w wyobraźni czy realnie.
Organizm osłabia się, walczy i podświadomie walczy z wrogiem. Efektem tego mogą być choroby autoimmunologiczne (u mnie Hashi :cry: ) i naprawde zwiększa sie ryzyko jakiejś cięzkiej choroby. Że przyzwyczajamy umysł do bycia chorym, wiecznej walki i lęku. Że mówi się , że "ktoś sobie coś wykrakał" i to czasem staje sie prawdą.
Po co ona mi to powiedziała:((( Myslicie, ze to prawda czy chciałam mnie nastraszyć żebym się wzięła za siebie. Jestem wkurzona i boje sie jeszcze bardziej.
Pewnie nie miała tego na celu by mnie przerazić, nie wie chyba, że moja panika przed chorobą jest wręcz obsesją a nie jakimś tam zwykłym baniem się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aurelitka 13 mar 2015, 13:54
hej, u mnie średnio, byłam dziś jak to się ładnie nazywa u specjalisty medycyny ogólnej, osłuchała mnie, macała moje węzły, bo jej musiałam pokazac gdzie dokładnie, to stwierdziła że rzeczywiście, ja jej mówię że już się naczytałam w necie, a ona, że się domyśla :P potem ze dwa razy ją pytałam o te węzły to kazała się nie przejmować, dostałam antybiotyk na te zatoki, jak nie to laryngolog, i ze niby krew jeszcze, ja już palpitacje, że pewnie mi coś w niej wyjdzie, ale ona mówi , że teraz mi nie zrobi bo to wkoło ktoś przeziębiony, i że wyjda niemiarodajne a to potem hematolog itp, więc w sumie nawet mnie uspokoiła, po prostu nie mogę macać tych węzłów, ale to jest trudne ;/, raz wydają mi się malutkie raz wielkie, ale pocieszam się tym, że są miękkie i się przesuwają , poza tym od tego macania też się mogą powiększyć ;/
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
06 mar 2015, 00:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Usagi87 13 mar 2015, 15:08
nefretis, Sugerujesz, że najlepiej powtórzyć badania lekarskie, jakie miałyśmy robione w ostatnim czasie, żeby sprawdzić czy nic się nie zmieniło? :P

Aurelitka, Bierz antybiotyki i się nie stresuj (łatwo powiedzieć, nie?) Ja bym się cieszyła, gdyby mnie lekarka skierowała do hematologa, gdybym się bała białaczki, chłoniaka czy innego cholerstwa.

Ja mam o tyle przesrane, że mi się wkręcają choroby stricte neurologiczne, o nieznanej etiologii, bez możliwości leczenia i takie w przebiegu których zawijasz się w ciągu 3-5 lat. Sama diagnoza tych chorób może trwać miesiącami od wystąpienia pierwszych objawów. ;p Najgorsze jest to, że nowe objawy dochodzą pomimo brania leków na nerwicę (od miesiąca).
Oprócz skakania mięśni i szarpania całymi kończynami podczas zasypiania i osłabienia lewej nogi i ręki (czasem mam wrażenie, że mi się kolano wygnie), doszły trudności w przełykaniu posiłków i budzenie się w nocy i niemożność złapania tchu. Przez te 2-3 sekundy jak się obudzę i nie mogę nabrać powietrza, mam wrażenie jakby mi mięśnie oddechowe poraziło. Masakra jakaś. Mam już dość. Męczę się w cholerstwem jakieś 3 miesiące i nie daję rady. Najgorsza jest ta myśl z tyłu głowy: To nie nerwica. Ona nie mogłaby dawać takich objawów neurologicznych. Tym bardziej, że zdarzają się nawet pomiędzy okresami paniki, a osłabienie mięśni to już jest chyba permanentne. :shock:

Trzymajcie się~! I nie poddawajcie! Ja już się chyba poddałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
03 mar 2010, 12:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 13 mar 2015, 18:27
Usagi87, czyli to samo u Ciebie co u Nas :] Nie poddawaj się bo puki walczysz to nie przegrałaś :)
X_x
Offline
Posty
660
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do