Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Stokrotk@ 07 mar 2015, 22:50
sinister napisał(a):Do dziewczyn z forum, które już mnie przez ten prawie rok znają... Jak myślicie, czy przy guzie mózgu już dawno by mi się pogorszyło, męty na lewym oku nie znikają mi od kwietnia 2014, mam uczucie zapadania się jak chodzę, czasem bóle zatok, ucisk w głowie jakby kask, i nie wiem czy to nerwicowe do końca... Schizuję znów, że to rak mózgu, bo te nudności itp. ale już od jakiegos czasu nie mam nudnosci.


Sinister - myślę, że w Twoim wypadku rozwiązaniem będzie psychoterapia i/lub farmakoterapia. Równolegle do guza mózgu przerabiasz/przerabiałeś grzyby! Zresztą jesteś zdiagnozowany na nerwicę lękowa/hipochondrię, prawda?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 lis 2014, 21:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 07 mar 2015, 23:21
bezsilna_22, dlaczego piszesz, ze tylko medycyna niekonwencjonalna jest w stanie Ci pomoc ?
skoro mowisz ze masz zle wyniki badan krwi nie rozumiem dlaczego nie poprosisz o przyjecie na oddzial w celu szczegolowej diagnostyki ...
kiedy mialam zle wyniki badan krwi i bol prawego jajnika to w szpitalu ginekolog i chirurg razem mnie badali zeby wykluczyc wyrostek i inne schorzenia...
tu musi byc wspolpraca specjalistow, a nie bieganie od jednego do drugiego prywatnie...
i pojscie na samo badanie to nie jest to samo co polozenie sie na oddzial, bo pewnie zrobisz to badanie, a z wynikiem znow pojdziesz prywatnie do 3 czy 4tego specjalisty.. i bedziesz dalej bladzic...skonsultuj to ze swoim rodzinnym- wszystkie badania- musisz wymagac...

Pawelt, powiem Ci, ze zaczynam powoli odzyskiwac taki spokoj i potrafie sie usmiechnac, zasmiac- co bylo nie do pomyslenia pare miesiecy temu... na poczatku nie mialam apetytu na tym leku- ale po 2 tygodniach przeszlo- dlatego przez poczatek jadlam go po obiedzie :D
u mnie hydro dziala tak, ze moge jesc i jesc po niej ..
kup sobie apetizer :) jest taki dla duzych niejadkow ;) bo faktycznie wazysz niewiele ...
sinister, a z zatokami masz wszystko ok ? moze to migreny ?

-- 07 mar 2015, 23:34 --

dzisiaj tylko zaczelam sie martwic, bo zauwazylam na nogach duzo malych siniakow i 2 duze- fioletowe reszta brazowych, a nigdzie sie nie uderzylam... fakt duzo ostatnio siedzialam przed komputerem kilka dni- moze to od tego ?
czytalam, ze niedobor zelaza prowadzi do powstawania siniakow ? to by sie zgadzalo...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 08 mar 2015, 00:41
Mili siniaki moga tez byc spowodowane niedoborem wit. C. Ja od czasu do czasu robie sobie kuracje Rutinoscorbinem bo mam sklonnosc do siniakow, co od czasu do czasu owocuje takim czy innym schizem :D
Poza tym gdzies czytalam, ze sinaki moga czesciej pojawiac sie w czasie miesiaczki.

Bezsilna troche sie w tym wszystkim zamotalam...Ty masz isc do szpitala w celu kompleksowej diagnostyki czy tylko na kolono??
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 08 mar 2015, 00:47
Stokrotk@ napisał(a):
sinister napisał(a):Do dziewczyn z forum, które już mnie przez ten prawie rok znają... Jak myślicie, czy przy guzie mózgu już dawno by mi się pogorszyło, męty na lewym oku nie znikają mi od kwietnia 2014, mam uczucie zapadania się jak chodzę, czasem bóle zatok, ucisk w głowie jakby kask, i nie wiem czy to nerwicowe do końca... Schizuję znów, że to rak mózgu, bo te nudności itp. ale już od jakiegos czasu nie mam nudnosci.


Sinister - myślę, że w Twoim wypadku rozwiązaniem będzie psychoterapia i/lub farmakoterapia. Równolegle do guza mózgu przerabiasz/przerabiałeś grzyby! Zresztą jesteś zdiagnozowany na nerwicę lękowa/hipochondrię, prawda?

nIBY MAM ''Zaburzenia nerwicowe liczne somatyzacyjne wskazanie psychoterapia'' tak mam na skierowaniu na terapie. Czekam na termin od listopada. Farmako nic nie dala i ciagle mi sie wymiotowac chcialo po mozarinie gorzej niz przed jego braniem.
Teraz co mam to tak:
Uczucie zapadania jak chodze
Nudnosci sporadycznie ostatnio
Bole kosci przy dotyku stawy, kosc krzyzowa
Katar przezroczysty
Bole zatok
Czasem uderzenia goraca i potliwosc
Uczucie bycia pijanym ostatnio wrocilo, ale bardzo sporadycznie sie pojawiajacy
Lęk w zoladku taki ze goni mnie od razu do toalety bez powodu

Fobia spoleczna ogromna, boje sie poznawania ludzi duzych skupisk ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 08 mar 2015, 00:51
sinister, kurde ten katar też mi nie daje spokoju. Codziennie rano dmucham nos kilkanaście razy. Nie skumałem że to może być od nerwicy....
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 mar 2015, 01:33
Ardash napisał(a):Mili siniaki moga tez byc spowodowane niedoborem wit. C. Ja od czasu do czasu robie sobie kuracje Rutinoscorbinem bo mam sklonnosc do siniakow, co od czasu do czasu owocuje takim czy innym schizem :D
Poza tym gdzies czytalam, ze sinaki moga czesciej pojawiac sie w czasie miesiaczki.

Bezsilna troche sie w tym wszystkim zamotalam...Ty masz isc do szpitala w celu kompleksowej diagnostyki czy tylko na kolono??


głównie kolono.
:cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 08 mar 2015, 02:34
bezsilna_22, a zlecil Ci to badanie lekarz z nfz czy tez prywatnie ??
moim zdaniem jeszcze raz zaznacze ze powinnas zebrac WSZYSTKIE wyniki badan i zaniesc do lekarza rodzinnego i poprosic o przyjecie na oddzial w celu zdiagnozowania przyczyn, bo jedno schorzenie moze wynikac z drugiego albo moga wspolistniec dlatego chodzac do 10ciu lekarzy roznych specjalizacji tylko wydasz kase i sie zamotasz...zrob to dla wlasnego spokoju...

sinister, jakie masz cisnienie? miales badane zatoki? (endoskopie albo tomografie) ?
i w morfologii jakie miales eozynocyty ?
byc moze masz katar alergiczny- czasem alergia nawet w badaniach nie wychodzi, druga sprawa to np: nadreaktywna sluzowka nosa- reaguje katarem przezroczystym na dym papierosowy, zmiany powietrza z cieplego na zimne suchego na wilgotne itp...-stad u wielu osob katar przy wejsciu do pomieszczenia w zimie ...
takie schorzenie wzmagaja krople do nosa dostepne w aptece bez recepty- wtedy wystepuje po nich katar polekowy... rozwiazaniem sa krople sterydowe i tabletki przeciw alergii...
przechodzilam cos takiego, a kropli uzywalam maseeee...bylo coraz gorzej... jesli ktos z Was ma uczucie suchego zatkanego nosa to polecam TANTUM PROTECT -to est zel do nosa regeneruje sluzowke, nawilza chroni i ma w skladzie mentol wiec pomaga odetkac nosek :)

u mnie wyszlo, ze zatoki sa ok- stwierdzono nadreaktywnosc sluzowki, bole glowy napieciowe...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 mar 2015, 10:51
Mili89 napisał(a):bezsilna_22, a zlecil Ci to badanie lekarz z nfz czy tez prywatnie ??
moim zdaniem jeszcze raz zaznacze ze powinnas zebrac WSZYSTKIE wyniki badan i zaniesc do lekarza rodzinnego i poprosic o przyjecie na oddzial w celu zdiagnozowania przyczyn, bo jedno schorzenie moze wynikac z drugiego albo moga wspolistniec dlatego chodzac do 10ciu lekarzy roznych specjalizacji tylko wydasz kase i sie zamotasz...zrob to dla wlasnego spokoju...

sinister, jakie masz cisnienie? miales badane zatoki? (endoskopie albo tomografie) ?
i w morfologii jakie miales eozynocyty ?
byc moze masz katar alergiczny- czasem alergia nawet w badaniach nie wychodzi, druga sprawa to np: nadreaktywna sluzowka nosa- reaguje katarem przezroczystym na dym papierosowy, zmiany powietrza z cieplego na zimne suchego na wilgotne itp...-stad u wielu osob katar przy wejsciu do pomieszczenia w zimie ...
takie schorzenie wzmagaja krople do nosa dostepne w aptece bez recepty- wtedy wystepuje po nich katar polekowy... rozwiazaniem sa krople sterydowe i tabletki przeciw alergii...
przechodzilam cos takiego, a kropli uzywalam maseeee...bylo coraz gorzej... jesli ktos z Was ma uczucie suchego zatkanego nosa to polecam TANTUM PROTECT -to est zel do nosa regeneruje sluzowke, nawilza chroni i ma w skladzie mentol wiec pomaga odetkac nosek :)

u mnie wyszlo, ze zatoki sa ok- stwierdzono nadreaktywnosc sluzowki, bole glowy napieciowe...


Prywatnie, ale moja doktor gastrolog pracuje na oddziale, na który idę, więc będzie mnie prowadziła na pewno :)

:cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 08 mar 2015, 10:52
witam:) ostatnio mało piszę bo mniej mnie wszystko boli, zawroty też mniejsze , wkurw za to wiekszy bo okres się zbliża. bylam u mojej kochanej pani psychiatry, opwiedziałam o moich jazdach po Setalofcie i wróciłam do escitilu.opowiedziałam moje objawy az sama sie znich śmiałam, co podobno jest dobrym znakiem:)zmieniłam po roku czasy też terapaute i to był dobry krok.
sinister, to co piszesz to nerwica , ja bóle stawów miałam tak duże ,ze reką nie mogłam ruszać rano, palce jak 80- latka, wirowanie, zapadanie to przerabiałam dośc często, ale to nerwica. Na terapii psycholog zrobiła mi prosty test. Miałam stać przez mintę i szybko oddychać, taka hiperwentylacja, po minucie miałam powiedzieć co mi się dzieje. a powtsały , zawroty glowy, miękkie kolana, ucisk w klatce i wiele tam innych, czyli to normalny odruch fizjologiczny , którego my sie boimi a ma go każdy człowiek przy szybszym oddechu.
Co do guza mózu przerabiałam to, uwierz mi bez leczenia to mógłbys być już roslinką albo 2 m pod ziemią.
to co napisałes to objawy klasyczne nerwicy, kask na głowie , chyba każdy przerabiał, a od zatok tez moga sie cuda dziać ja miałam napuchnetę policzka, boł głowy oka, nawet zęba.
Fobie społeczna okazało się ,że tez mam ale to wynik tego ,że pierwszy atak w życiu miałam w miejscu publicznym. to normalny objaw przy nerwicy.
chcę to wszystko pokonac temu, zapisałam się angola ( po to tylko by wychodzic z domu) obiecałam sobie co postanowie to robię, jak dzien wcześniej wymyslę basen to idę chociażby maiało mnie skręcac idę! jest decyzja trezba to zrobić a z czasem wpadniemy w taki nawyk i bedzię to normą a nie wielkim strachem przed nieznanym
Naprawdę walcz o to terapię!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 08 mar 2015, 12:08
malenstwo31 napisał(a):witam:) ostatnio mało piszę bo mniej mnie wszystko boli, zawroty też mniejsze , wkurw za to wiekszy bo okres się zbliża. bylam u mojej kochanej pani psychiatry, opwiedziałam o moich jazdach po Setalofcie i wróciłam do escitilu.opowiedziałam moje objawy az sama sie znich śmiałam, co podobno jest dobrym znakiem:)zmieniłam po roku czasy też terapaute i to był dobry krok.
sinister, to co piszesz to nerwica , ja bóle stawów miałam tak duże ,ze reką nie mogłam ruszać rano, palce jak 80- latka, wirowanie, zapadanie to przerabiałam dośc często, ale to nerwica. Na terapii psycholog zrobiła mi prosty test. Miałam stać przez mintę i szybko oddychać, taka hiperwentylacja, po minucie miałam powiedzieć co mi się dzieje. a powtsały , zawroty glowy, miękkie kolana, ucisk w klatce i wiele tam innych, czyli to normalny odruch fizjologiczny , którego my sie boimi a ma go każdy człowiek przy szybszym oddechu.
Co do guza mózu przerabiałam to, uwierz mi bez leczenia to mógłbys być już roslinką albo 2 m pod ziemią.
to co napisałes to objawy klasyczne nerwicy, kask na głowie , chyba każdy przerabiał, a od zatok tez moga sie cuda dziać ja miałam napuchnetę policzka, boł głowy oka, nawet zęba.
Fobie społeczna okazało się ,że tez mam ale to wynik tego ,że pierwszy atak w życiu miałam w miejscu publicznym. to normalny objaw przy nerwicy.
chcę to wszystko pokonac temu, zapisałam się angola ( po to tylko by wychodzic z domu) obiecałam sobie co postanowie to robię, jak dzien wcześniej wymyslę basen to idę chociażby maiało mnie skręcac idę! jest decyzja trezba to zrobić a z czasem wpadniemy w taki nawyk i bedzię to normą a nie wielkim strachem przed nieznanym
Naprawdę walcz o to terapię!
Twoje posty zawsze mnie podbudowują. Doniosę im to skierowanie na dniach.Może to coś przyspieszy, bo może przez tel nie dowierzają, że ktoś ma na 100% skierowanie, miałem takie wrażenie jak dzwoniłem kilka dni temu. Babeczka wręcz naciskała, że lepiej donieść skierowanie. Fakt z tym guzem, to już by się faktycznie pogorszyło po roku. Ehh chce robić to co kocham, a to jest związane z byciem osobą publiczną, nawet jak w tym siedziałem to wyjście przed publiczność było dla mnie traumą, czasem bywało lepiej czasem gorzej... Mam nadzieje, że się pozbędę tego wszystkiego i zawalczę o siebie i moje pasje, bo jestem jeszcze młody, nie chcę sobie pluć w twarz za 10 lat, że przespałem najlepsze lata mojego życia na rozwój zawodowy, rozwój pasji, studia itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 08 mar 2015, 14:05
sinister, moja kolezanka miała fobie. Bała się nawet referatu przed grupą wygłosić, nie mowiąc o obronie pracy inżynierskiej, zwykła preznetacja to nerwy płacz, wymioty, lęki. jedym słwoem maskara. Nawet po lekach nie było lepiej. i co??? poszła na terapiue, dobrali jej leki odpowiednio , po skończeniu studiów robiła doktorat , a to zajęcia z grupa studentów, konferencje i dała rady. obecnie broni doktorat i nie ma już lęków przed tłumem. Czyli się da jak się chce wszytsko pokonać! dlatego ja tez robie wszytsko by wyjśc z tego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 08 mar 2015, 15:51
malenstwo31 masz rację. Myślę, że to pewnego rodzaju dar od Boga/losu, musimy walczyć z takim demonem jakim jest nerwica, ale jeśli z tego wyjdziemy, będziemy całkowicie oczyszczeni z tego zbędnego balastu jaki są lęki ja np. zrobiłem teraz prosty test pomyślałem sobie, że zaraz zwymiotuję i co od razu moja psychika działa tak, że pojawiają się nudności na zawołanie. To straszne, ale mam nadzieję, że jak zacznę terapię to wszystko sie unormuję, plus może wdrożą mi jakieś odpowiednie leki , bo mozarin był do d. :angel:

TAK PRZY OKAZJI WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM Z FORUM WSZYSTKIEGO DOBREGO Z OKAZJI DNIA KOBIET
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 08 mar 2015, 16:00
sinister, faktycznie przyłączam się do życzeń.
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 08 mar 2015, 16:54
kochani, czuję się tak źle, że już nic nie ogarniam. nawet moja mama była przerażona, widząc mój język.
Wczoraj zjadłam na kolację bataty z olejem kokosowym, a bataty to wiadomo cukier.
Candida na 20000 %.
Nie mogłam spać do godz. 2, było mi słabo, przelewało mi się w brzuchu, miałam zgagę. Dzisiaj rano obudziłam się i ledwo mogłam ślinę łykać, tak mi kwas podrażnił przez noc przełyk i gardło.
refluksu takiego jak dzisiaj, dawno już nie miałam, żołądek mnie boli, jelita. zaparcia, przelewanie, kolki. Ja pierniczę!!!

i mam żółte ręce jakbym miała żółtaczkę, ale to chyba od beta karotenu (jem duuużo marchwii, batatów, szpinaku, dyni itd.)

czuję się dzisiaj jak przed wyrokiem śmierci, jutro ten szpital mi się tak własnie kojarzy.
że nie przeżyję kolonoskopii, ale tak swoją drogą to wątpię, czy uda się zrobić kolonkę teraz w moim przypadku, biorąc pod uwagę moje totalnie zawalone jelita.

Jak się pozbyć tego syfu :( :cry:

Mam dość!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości

Przeskocz do