Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 03 mar 2015, 21:09
Ardash z plamieniami na razie cisza. Ale i tak trzęsę gaciami i co chwila kontroluję się. Czuję następne przytłoczenie, kolejna rzecz do sprawdzania:(

Ja po pierwszym i drugim spotkaniu tak się czułam, po 2 to był koszmar, intensywny napięciowy ból głowy aż do nastepnej wizyty - trzeciej, po 3 czułam się niby lepiej ale na krótko:(
Ardash - drążycie przeszłość? dzieciństwo? poruszacie temat walki z lękiem?

bojacadusza witam:) rozumiem Twoje lęki. Gdy nie byłam jeszcze mężatką trochę poszalałam, tak więc wiem jak męczy strach o te sprawy. Bałam się hiva, tym bardziej, że objawy występują później. Pamietam jak łapałam infekcje górnych dróg...byłam wręcz pewna:((
Gdy po latach będąc w ciązy robiłam test na HIV przezyłam koszmar w oczekiwaniu na wynik. Wtedy też sobie wmawiałam, że moje objawy nerwicowe to może hiv a nie żadne tam nerwy. Byłam non stop osłabiona, wieczne opryszczki na ustach, stany podgorączkowe...
pamiętam też jak dręczyłam mojego tamtejszego faceta pytaniem i dzwonieniem czy jest zdrowy:(( Wkurzał się, powiedział, że jestem idiotką:(( Potem obiecałam sobie, że z tego powodu (lęku o chorobę) będę unikać takich kontaktów. U dotrzymałam słowa póki nie poznałam męża :mrgreen:

bądź spokojna na pewno nie masz kiły. Może masz infekcje gardłową i już
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 03 mar 2015, 23:51
bylam dzis na usg tarczycy i uslyszalam tylko tyle ze tarczyca nie powiekszona a reszty dowiem sie od lekarza, ktory dostanie raport od osoby wykonujacej usg...
troche poczekam no i nie moge zapisac sie do lekarki, ktora polecila zbadanie moej ferrytyny i to usg bo nie pracuje w tej przychodni- byla tam tylko chwilowo...

piszecie o leku przed lekiem- caly czas mam takie cos- taka niepewnosc, strach, ze znow to przyjdzie....lekarz powiedzial, ze jak po 2 miesiacach Setaloft nie przyniesie poprawy nastroju to zwiekszy mi dawke do 100 mg .....biore teraz 50 mg.
zobaczymy jak to bedzie- dzis zaczelam lykac chela ferr- jesli czesc objawow jest od anemii to przynajmniej tyle moge zrobic...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez RunForrest 04 mar 2015, 10:30
Z dużej chmury mały deszcz :-D wszystko ok wyszło w badaniu zdjęcie nic nie wykazało po wczorajszym dniu został tylko mega kac :mrgreen:
RunForrest
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 04 mar 2015, 10:48
Od wczorajszego wieczoru stosuje oczyszczenie organizu za pomocą sody. Taka kuracja pomaga pozbyć się wszelkich grzybów, bakterii , pasożytów i zanieszczyszczeń, które są w naszych jelitach i dostają się do krwiobiegu wpływając negatywnie na nasz organizm. A wszelkie te świństwa lubią cukier w każdej postaci, jak go za dużo dostarczamy to one rosną w siłę, jak za mało obumierają.
Kuracja polega na piciu przez 7 dni sody w określonych ilościach , potem 7 dni przerwy i znów. czyli łącznie 3 tygodnie kuracji:
Dla zainteresowanych:

W gorącej wodzie rozpuszczamy i odczekujemy chwilę, żeby można było się napić, a nie poparzyć.
1 dzień - 1 mała łyżeczka 1 x dziennie
2 dzień - 1 łyżeczka rano i wieczorem
3 dzień - 2 łyżeczki rano
4 dzień - 2 rano i 1 wieczorem
5 dzień - 2 rano i 2 wieczorem
6 dzień - 2 rano, 1 po obiedzie, 2 wieczorem
7 dzień - 3 x 2 łyżeczki


Co Wam powiem to to , że już dziś mam język dużo ładniejszy, a miałem strasznie obłożony.

Od dzisiaj przechodzę na w miarę zdrowy tryb jedzenia:
- zero kawy, ograniczenie herbaty
- zero cukru do herbaty ( od kiedy pamiętam 2 łyżeczki )
- ograniczenie słodyczy i innego typu słonych łakoci
- picie dużej ilości przegotowanej wody z cytryną
- jedzenie czosnku i cebuli
- jedzenie warzyw i owoców, głównie zielonych , bo one oczyszczają organizm bardzo ładnie szpinak, sałata, rukola

Dzień zacząłem od szklanki ciepłej wody z łyżeczką sody, potem wypiłem przegotowaną wodę z cytryną, zjadłem 3 rzodkiewki i napisałem się capuccinno, ale bez cukru, a tak mnie korciło, bo uwielbiam słodką kawę z mlekiem , słodycze
- teraz poćwiczyłem 10 minut i czuję się śpiacy, ale nie dam sie zeżereć drobnoustrujom i nerwicy. :angel:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 04 mar 2015, 11:19
sinister, polecam chloerlle, ja tam ja jem i czści organizm idealnie.
Poza tym wczoraj bylam na spotakniu z mnichami tybetańskimi. wyklad dotyczył 5 zywiołów. Zarowno świat jak i my jestesmy z nich zbudowani. jesli cos w koło nas jest zaburzone to odbija sie to na nas.
Bardzo ciekawe wyklady i ćwiczenia. bylam tam trochę czasu , nie pamiętam kiedy czulam się tak zrelaksowana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 04 mar 2015, 15:24
[b]RunForrest[/b cieszę się bardzo :]
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez RunForrest 04 mar 2015, 16:57
Pawelt, no ja też gdyby nie ten kac to już w ogóle byłoby pięknie :mrgreen:
RunForrest
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bojacadusza 04 mar 2015, 17:07
Nefretis dziękuje za odpowiedź!
Miałam nadzieje, że dziś będzie lepiej, ale szukam jakiś plamek na ciele, jakiejs wysypki. Na palcu mi sie coś zrobiło podczas pracy (w kuchni robię) - jakiś bąbelek trochę piecze - mam nadzieje, że się po prostu oparzyłam i nic więcej.. Nizej jakieś plamki, ja piernicze. Moze po prostu tego nie zauważyłam czy coś, ale jestem tak pos...ana, że nigdy chyba tak źle nie było.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 mar 2015, 19:24

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez RunForrest 04 mar 2015, 17:13
bojacadusza, swego czasu ja też sprawdzałem co chwila palce czy przypadkiem nie są paleczkowate :mrgreen: sprawdzałem powieki czy nie opadają źrenice czy równe teraz trochę mi już przechodzi mam nadzieję :mrgreen:
RunForrest
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bojacadusza 04 mar 2015, 18:21
Tez miałeś podejrzenie choroby wenerycznej?;) ja sobie wkręcam strasznie. Wiem ze juz byloby widac gdzies w ustach czy okolicach buzi, bo najczęściej sie ujawnia 2-3 tyg po zarazeniu i robi sie jakiś wrzód. Najgorsze są te myśli przed snem - człowieka dopada bezsenność i dupa zbita. Na pewno zrobie testy jak wrócę do kraju (w sumie to jest powód nr jeden czemu chce jechac;))
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 mar 2015, 19:24

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez RunForrest 04 mar 2015, 20:06
bojacadusza, wenerycznych jeszcze nie przerabiałem, ale wszystko jeszcze przedemną :mrgreen:
RunForrest
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 04 mar 2015, 21:06
witam was kochani,

moje ostatnie dni są bardzo dobre, tzn boli mnie głowa, ale to chyba od przeciągów w pociągu. PRZESTAŁO MNIE KŁUĆ POD ŻEBREM a dokuczało juz prawie rok. myślę, że to zasługa ćwiczeń, bo własnie odkąd zaczęłam ćwiczyć to zupełnie zapomniałam o tych kłuciach. rzustak już też mnie nie boli o ile to była w ogóle trzustka. nie bolą plecy. mam tylko zakwasy. Dziewczyny zabierzcie się za ćwiczenia, jest o niebo lepiej z samopoczuciem, nie zwraca się uwagi na jakieś kłucia tylko skupia się na ćwiczeniach, a po nich na zakwasach i satysfakcji. mówiłam już wam kiedyś, że dwa lata temu ćwiczyłam dzień w dzień i nie miałam żadnej nerwicy. myślę, że jeżeli teraz też utrzymam taki poziom, to jest duża szansa na moje umysłowe ozdrowienie :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 04 mar 2015, 23:33
witam was, czy ktoś z Was miał lub ma takie dziwne uczucie braku czucia w dłoniach? dziś w nocy przebudzilam się i chcąc ruszyć dłońmi tak e miała w nich czucia , nieme były obydwie....nie były zimne. momentalnie się zerwalam od razu ciary po plecach, poruszałam dłońmi i po kilku sekundach minęło. nie wiem co o tym myśleć niech mnie ktoś z tej paranoi wyciągnie bo oszaleję :( kilka dzin wcześniej byłam na kijkach i bardzo mi zmarzly dłonie aż nie mogłam wbić nr na telefon może to ma jakiś związek? ??
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bojacadusza 05 mar 2015, 01:28
Nie martw się muffinka po prostu scierply Ci ręce. Zle ulozylas krew nie doplynela i tyle. Bez strachu ;*
Mój babel okazał sie poparzeniem od papierosa, które sobie dzis rano zrobiłam niechcący;) mam nadzieje ze kily nie ma!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 mar 2015, 19:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do