Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 03 mar 2015, 15:03
RunForrest, moja męczarnia przedłuży się o 2 tygodnie bo mi odwołali usg jamy brzusznej... Kolejne 2 tygodnie stresu. Zrobiłbym prywatnie ale hajsu brak :/
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez RunForrest 03 mar 2015, 15:03
Są wyniki a ja zamiast po nie teraz jechać to stoję i chleje masakra
RunForrest
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 03 mar 2015, 15:10
RunForrest, no to przestań na chwilę i idź odbierz. I nie pij bo to nie pomoże na dłuższą metę. Trzymaj się!
Ostatnio edytowano 03 mar 2015, 15:11 przez Pawelt, łącznie edytowano 1 raz
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 03 mar 2015, 15:11
RunForrest, jedz!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez RunForrest 03 mar 2015, 15:23
Tyle czekałem na to a jak są to ja "głowa w piasek" i za picie się wziąłem ja chyba naprawdę jestem nienormalny
RunForrest
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 03 mar 2015, 15:29
Z piciem to Ci powiem tak: we wszelkich zaburzeniach/chorobach psychicznych alkohol działa na początku antydepresyjnie potem zamienia życie w jeszcze większy koszmar (sprawdzone na sobie). Masz 2 opcje : albo mi uwierzysz albo spadniesz na dno i mam nadzieję, że dasz radę się od niego odbić. Jesteś już dorosłym człowiekiem i nie mam zamiaru mówić jakie to picie jest beeeee. Sam do tego dojdziesz. A co do badań - idź odbierz a nóż widelec humor Ci się poprawi.

-- 03 mar 2015, 15:31 --

BTW nie jesteś nienormalny tylko jak my wszyscy tutaj potrzebujesz pomocy. Daj sobie pomóc i idź po te wyniki. 3m się!
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 03 mar 2015, 15:56
malenstwo31 napisał(a):RunForrest, trzymam kciuki. bedzie dobrze.
Mili89, czekam na wiadomośc:) Ja dziś mam lęk przed lękiem. Maskara. Wczoraj miałam takie helikoptery w głowie,że ratowałam sie połówka Afabamu. macie cos takiego ,że boicie się,że lęk się znowu pojawi i się boicie?


malenstwo - oczywiscie jest lęk przed lękiem. a jak nie ma na daną chwilę objawów fizycznych to oczekiwanie na nie, a wręcz wywoływanie ich mysleniem i strachem. Ja sama się nakręcam. po prostu perpetum mobile. rano jak sie budze, pierwsza myśl jest "czy już boli?" i czekanie:( I boli. Jak nie krzyż, do cos w brzuchu, to głowa, to uczucie słabości, napięcie, sztywność karku i języka, czucie wszystkich swoich organów - ostatnio pęcherza.

Jazdy jelitowe trochę mijają i rzuciło sie na sikanie, nie boli ale musze chodzic non stop, miewam tak cyklicznie, raz jest raz mija, gdybym miała cos z moczem to byłoby ciągle i ból, prawda? A nie kilka dni tak, potem miesiac spokoj i znowu.
Mam wrazenie, ze ta nerwica chodzi po całym ciele i po wszystkich układach.
Miałam (mam) pokarmowy ale nie miałam jeszcze maxa na narzady rodne - niestety chyba sie zaczyna + lęk o martwice nerek i że bede miała dializy:(

Niestety antydepresanty nigdy nie wyleczą mnie z takiego myslenia, owszem, dodają energii, usuwają nieco smutku ale te cholerne natręctwa myslowe i lęk!!!
Nie wiem jak psychoterapia ma pomóc, sądzę, że moje myslenie jest tak silne, że niby nauczę się je ignorować ale wystarczył będzie jakiś bodziec w postaci silnego objawu somatycznego I KONIEC, terapię mozna bedzie sobie włożyc w d....
Tak o sobie mysle luźno :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 03 mar 2015, 16:17
nefretis, na poczatku cięzko zrozumieć jak działa terapia. ja ciagle nie potrafiłam zrozumiec,że to co się dzieje to nerwica.
Zapytaj w jakim nurcie bedziecie pracowac. Ja teraz chodze na behawioralno-pozawczy i poza hiopchondria wyszly u mnie inne problemy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 03 mar 2015, 16:36
malenstwo31, długo uczęszczasz już na psychoterapię? Ja walczę ze sobą żeby w końcu się wybrać. Widzisz efekty pracy na sobą?
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 03 mar 2015, 16:44
malenstwo31 napisał(a):nefretis, na poczatku cięzko zrozumieć jak działa terapia. ja ciagle nie potrafiłam zrozumiec,że to co się dzieje to nerwica.
Zapytaj w jakim nurcie bedziecie pracowac. Ja teraz chodze na behawioralno-pozawczy i poza hiopchondria wyszly u mnie inne problemy.


zapytam, choć wydaje mi się, ze nie robimy "NIC" (dotychczas 3 spotkania), tylko gadamy o przeszłości i moim wychowaniu oraz relacjach z mamą. Nie ma żadnego wałkowania mojej nerwicy, jakby omujamy ten temat. Nie wiem czemu. Mysłałam, ze juz na 2 spotkaniu dostane jakieś porady i będę ćwiczyc walkę z tymi myslami...choć nie wiem sama jak to miałoby wyglądać.

Czasami mam chwile zwątpienia, jak drążenie przeszłosci i pogaduchy mają mnie wyleczyć z tego stanu:((
Nie wątpie w doswiadczenie mojej psycholog - to najlepsza specjalistka w miescie, nawet inni psychologowie z miasta ją polecają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez RunForrest 03 mar 2015, 17:40
Zagęszczenie struktury kostnej szwu wiencowego ktoś wie co to jest?

-- 03 mar 2015, 16:53 --

Nikt nic?
RunForrest
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 03 mar 2015, 18:15
Nie mam pojęcia.. Może zadaj pytanie na abczdrowie.pl: https://portal.abczdrowie.pl/zapytaj
Dosyć szybko odpowiadają. Pozdro
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 03 mar 2015, 19:26
Mili mieszkam w Holandii.
Nefretis jak plamienia?

Ja wczoraj zaczelam terapie (tez behawioralno-poznawcza). Psycholog powiedziala, ze potem dolaczymy do tego mindfulness. Leki przepisze mi tylko wtedy jak bedzie to naprawde konieczne, bo zaznaczyla, ze sama musze nauczyc sie myslec i patrzec na pewne rzeczy inaczej i w tym ma mi pomoc ta terapia. Leki tego za mnie nie zrobia. W sumie trudno jej nie przyznac racji.
Po wczorajszej rozmowie z nia (a byla to taka rozmowa zapoznawcza) czulam sie jakbym zaorala cale pole ( i to ja ciagnelam plug :hide: ). Wszystko mnie bolalo: plecy, kark...

Poza tym psycholog pochwalila mnie, ze bardzo dobrze robie uprawiajac sport, bo to znakomity sposob na odreagowanie negatywnych emocji i mysli, no i relaksuje.

RunForest- pojecia nie mam co to moze oznaczac. A co na to doktor Google??
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bojacadusza 03 mar 2015, 19:41
Witam wszystkich! Jestem tu nowa i mam niestety ten sam problem co Wy. Przypisywałam sobie różne choroby - od raka wszelkiego rodzaju, po hiv, zawały serca, wszystko, co jest tylko możliwe. Odwiedziłam trzech kardiologów, dwóch psychologów - stwierdzili nerwicę, ale terapię musiałabym sobie zalatwic sama (na nfz) jakoś czasu nie było, więc ten watek poszedl w odstawkę. Obowiązkowo badania robię co kilka miesięcy, biegam od lekarza do lekarza.
Teraz jestem na etapie wmawiania sobie kiły. Naczytałam się, że można się zarazić przez pocałunek, oraz oczywiscie seks oralny. Co prawda "seks oralny" trwał 30 sekund i nie było finału, a osoba, od której obawiam się, że coś mogłam złapać zapewnia, że jest zdrowa, jednak teraz boli mnie gardło i mam jakieś grudki na podniebieniu [albo sobie je wmawiam i po prostu taką mam budowe podniebienia) (od tej sytuacji minęło 5 tygodni). Co prawda zazywalam antybiotyk niedawno, do tego w wynikach badań w grudniu wyszedł mi paciorkowiec(lekarz rodzinny stwierdzil, ze nie jest to tak wielkie stezenie i pewnie gdzieś w jamie ustej sie kryje), no i mam po prostu skłonności do zapalenia jamy ustnej.. Badań nie mogę zrobić dopiero za półtora miesiąca, ponieważ jestem poza granicami kraju.
Wspieram Was wszystkich mocno i pewnie bede sie częsciej tu udzielać!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 mar 2015, 19:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do