Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 20 lut 2015, 22:11
hejka, u mnie dziś tak sobie, boli mnie noga lewa od kilku dni, a nie cwiczylam, do czego moze bolec noga? :| czytalam - albo rak albo twardnica czy cos takiego. :(((((
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 20 lut 2015, 22:58
martini123, błagam cię nie wygłupiaj się :nono: Poboli i przestanie. Powiedz sobie jak ja co rano (napieprza mnie kręgosłup) "jak mnie boli tzn że jeszcze żyję" :P :lol:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 21 lut 2015, 00:30
martini123, moze siedzialas nniewygodnie albo spalas ? albo kiedys stluklas a jest zmiana pogody?
mnie czasem pobolewa noga czy reka ale przy dlugim siedzeniu przy komputerze to chyba normalne ;)

Kochani ! dostalam wyniki badan morfologii - pisalam Wam, ze Ferrytyna 11 przy normach od 10 do 250...no i morfologia pokazala obnizone wartosci dla MCH i MCHC co tez wskazuje na niedobor zelaza!!
jestem w szoku bo robiac badanie na samo zelazo bylam pewna ze skoro jest w normie to nie jest to anemia....
a tu sie okazuje ze ten moj szybki puls i zawroty sa od tego ! bo jak to inaczej wyltumaczyc? czekam na wizyte u lekarza w poniedzialek i ciesze sie ze trafilam na nowa lekarke ktora nie olala mnie patrzac ze lecze sie na nerwice lekowa...moze wreszcie poczuje sie lepiej....
mialam tez obawy ze mam robaki bo 2 miesiace temu mialam podwyzszone eozynocyty ale teraz sa w normie- wiec wtedy pewnie byla to reakcja alergiczna na lek ktory bralam....
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 lut 2015, 01:06
RunForrest napisał(a):Cześć jestem tu nowy mam na imię Paweł mam 30 lat .Od jakiegoś czasu nie mogę pozbyć się uporczywych myśli,że jestem chory akurat teraz na raka płuc ...Zaczęło się jakoś w na przełomie listopada grudnia miałem taki jakiś dziwny atak duszności,drętwienie lewej części ciała ,miałem wrażenie jakbym 'odpływał' .Zadzwoniłem po pogotowie zrobili ekg okazało się ,że wszystko ok ,że być może za dużo kawy itd i że wypłukałem się z elektrolitów.Poszedłem do lekarza ten mnie osłuchał ciśnienie itd i stwierdził że mam zepsuty ząb i trzeba go usunąć wtf?? od zęba coś takiego no fuckin way Po jakimś czasie poszedłem do drugiego lekarza rodzinnego zrobiła mi znów ekg powiedziałem o dusznosciach o uczuciach lęku to odpowiedziała mi ze ja mam problem z glowa i ona nic nie pomoze ... z wielką łaską dala skierowanie na morfologie.Po zrobienie okazało się ,że mam za wysokie leukocyty norma 10 ja miałem 11,4 no i w głowie masakra jestem chory! Od razu gogle i szukanie co mi jest i ciach ZIARNICA ! wszystkie objawy pasują Idę znów do 3 rodzinnego lekarza ona że rzeczywiśćie węzły podzuchwowe sa powiekszone wypisała augumentin dała skierowanie na rtg klatki piersiowej i usg jamy brzusznej wszystko przed swiętami stres strach razy 100 rtg klatki piersiowej i serca zadnych zmian usg jamy brzusznej wszystko w normie uffff zrobilo sie jakoś lepiej ... na parę dni i znow to samo ,a może coś przeoczyli na badaniach itp itd ide znow do rodzinnego to już 4 w tej samej przychodni pokazuje wyniki mowi ze nie ma sie czym martwic ze leukocyty to przy byle czym moga pojsc w gore ze OB mam dobre 7 a te wezly podzuchwowe to zawsze sa powiekszone troche i ze to napewno nerwica lekowa wypisala mi citabax i lorafen nie ma pan sie czym martwic ludzie z o wiele gorszymi wynikami przychodza i zebym nie wymysłał (łatwo powiedzieć ) Oczywiscie tabletek nie biore chociaz kupilem no bo przeciez nie jestem wariat! W miedzyczasie wrociłem znow do przychodni ponowna morfologia druga w przeciagu 2 mcy ... no i wszystko wrocilo do normy zadnej flagi na wynikach ze cos za wysoko czy za nisko wszystko niby pieknie ladnie ale co to... patrze a tu nie ma wynikow ob i cukru wrrrr no bo tylko te zwykle wypisala ....i znow myslenie ze jednak pewnie cos mi jest non stop stany lekowe uporczywe mysli dusznosci .Jak przeszly dusznosci to zaczęly się takie niby to mrowienie niby lekki ból barku po lewej stronie no i ciach! przecież to nie ziarnica tylko rak pluc , a konkretnie guz Pancoasta codziennie sie waze czy aby nie trace na wadze mierze temperature ,a na domiar zlego wczoraj i dzis pokazalo 37 stopni ... Byłem w tygodniu u psychiatry powiedzial żeby brać ten citabax...ale ja odrazu czytam jakie skutki uboczne moga wystapic i mi sie odechciewa odrazu brac te tabletki...

Hej, skąd ja znam taki schemat? :D Powiem Tobie, ze w większości przypadków tak zaczynają się zaburzenia lękowe... Sytuacje, które opisałeś miałam poprzedzone atakami paniki, codziennie pogotowie w domu i relanium w pupę.
Zaczynasz przygodę z hipochondrią...
Guza Pancoasty nie masz, bolał by Cię specyficznie bark i kawałek szyi ;)
Co Ci mogę doradzić... takie przeżycia i odczucia mam dawno za sobą. Okupione to było ponad trzyletnią psychoterapią. Napiszę tylko, że było warto :D

Moja rada... nie słuchaj dr'a google, szkodzisz sobie.

-- 21 lut 2015, 01:12 --

RunForrest, tu tabletki nie pomogą, nie spowodują, że pozbędziesz się lęku. Lęk jest nieświadomy, żeby go sobie uświadomić możesz potrzebować psychoterapii. Musisz troszkę pogrzebać pod okiem terapeuty w przeszłości, być może nauczyć się nowych schematów funkcjonowania, wyzbyć się, albo zrozumieć stare.
Przyczyna leży w psychice i jest Tobie nieznana, a objawy masz czysto fizyczne, że się tak wyrażę. Są następstwem, skutkiem, a nie przyczyną Twoich dolegliwości. Napiszę tak: szwankuje psychika i generuje objawy somatyczne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 21 lut 2015, 10:49
D@ri@nk@, dzięki za słowa otuchy, dziś też mnie boli, nie jest to silny ból ale jest, cała noga. spróbuje to olać, mam nadzieję, że przestanie. Udanej soboty Wam życzę :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 21 lut 2015, 17:10
hej od trzech dni mam wedrujace bóle głowy. nie są to bóle mocne permanentne przeszywające ani nie wymagają przeciwboli. po prostu od czasu do czasu w ciągu dnia zaboli mnie alno po prawej stronie głowy za uczeni przestanie. potem znowu czuje to samo po lewej stronie za uchem u podstawy czaszki. do tego czasem zaboli mnie w ucho w środku. masakra już sobie wyobrażam tętniaka albo jakieś inne coś. ..ciągle o tym myślę boję się :( chociaż zastanawiam się czy to nie nerwica mnie prowokuje do strachu i walczę z tym jakoś. może jeszcze trochę pozyje.....eh
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 21 lut 2015, 19:52
muffinka25, Ja cały czas mam takie dolegliwości z głową. już nawet o nich nie piszę bo nie chce sie non stop powtarzać. nie martw się :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 21 lut 2015, 20:28
martini123 napisał(a):muffinka25, Ja cały czas mam takie dolegliwości z głową. już nawet o nich nie piszę bo nie chce sie non stop powtarzać. nie martw się :)


Troszkę mnie to uspokaja co mówisz bo wczoraj w mojej głowie toczyła się burza...umrę czy nie umrę Już widziałam sie w swojej przychodni jak czekam na skierowanie do szpitala , jak mnie tną na stole i wycinają mega guza i cudem przeżyję... Zwariować można. Jeszcze żeby mi się nie nudziło to boli mnie bark na samej górze,dziś nasmaruję maścią rozgrzewającą i mi ktoś rozmasuje. Oczywiście boli mnie tez jak głową ruszam to aż mnie troche ciągnie szyja z boku. Wizja śmierci stoi przy mnie :/
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lukasz5676754 21 lut 2015, 20:36
Witam was wszystkich bardzo serdecznie przez pare dni nie drętwiały mi stopy i dłonie ale to znowu wróciło zwłaszcza jak leże i nie śpię zwłaszcza po lewej stonie się to dzieje nie wiem może to nie sprawa psychiczna tylko jakiś guz jak myślicie ???? od tygodnia mam zawroty głowy teraz też doszła zgaga problem z nogami juz tak nie dokucza zelżało tzn jeszcze czasem bolą ale już nie tak jak wcześniej jak jedno się kończy to 2 zaczyna i tak ciągle miewam jeszcze czasem szumy czy dzwonienie w uszach ale to może być też dla tego że pracuje w hałasie już nie wiem co robić i głowe mam taka dziwną może to nie hipochondria do psychiatry dopiero za 2 tygodnie masakra pozdrawiam was serdecznie i udanej soboty
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 lut 2015, 09:13

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 21 lut 2015, 21:00
Lukasz5676754 napisał(a):Witam was wszystkich bardzo serdecznie przez pare dni nie drętwiały mi stopy i dłonie ale to znowu wróciło zwłaszcza jak leże i nie śpię zwłaszcza po lewej stonie się to dzieje nie wiem może to nie sprawa psychiczna tylko jakiś guz jak myślicie ???? od tygodnia mam zawroty głowy teraz też doszła zgaga problem z nogami juz tak nie dokucza zelżało tzn jeszcze czasem bolą ale już nie tak jak wcześniej jak jedno się kończy to 2 zaczyna i tak ciągle miewam jeszcze czasem szumy czy dzwonienie w uszach ale to może być też dla tego że pracuje w hałasie już nie wiem co robić i głowe mam taka dziwną może to nie hipochondria do psychiatry dopiero za 2 tygodnie masakra pozdrawiam was serdecznie i udanej soboty


Jeśli Cię to pocieszy to ja też miałam na początku zawroty głowy, punktowe ciepło na plecach albo na klatce piersiowej, wrażenie ze się zaraz przewrócę, drżenie wewnętrzne, bóle głowy,bóle kończyn, wrażenie ze serce bije za szybko albo za wolno że pewnie zaraz się zatrzyma... Szerokie spektrum więc u Ciebie pewnie będzie to samo, psychika. Pozdrawiam, trzymaj się !!! ;) :papa:
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lukasz5676754 21 lut 2015, 23:18
dziękuje pocieszyłaś mnie :papa:
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 lut 2015, 09:13

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mggabijp 21 lut 2015, 23:33
ja wmówiłam sobie ciążę, chociaż jest pewne prawdopodobieństwo. Ciągle mi niedobrze. Cały czas.

Ostatnio uderzyłam się w głowę o otwarte okno. Wmawiałam sobie, że mogę dostać wylewu, udaru i /cenzura/ wie czego jeszcze
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 22 lut 2015, 01:11
muffinka25, kończyny też mnie bolą, kark, nawet przy zwykłym dotknięciu czasami, a w głowie tak jak kiedyś pisałam, bóle, kłucia, drętwienia, mrowienia, w różnych miejscach. często tylko lewa strona. nie przejmuj się, naprawdę, mnie tutaj dziewczyny już uspoajały, po czym mama mi powiedziała, że kilka lat temu byłam z tym u neurologa i wszystko było ok. więc to normalne Lukasz5676754, dzownieie u szumy w uszach też mam non stop, zwaracam na to uwagę szczególnie wtedy gdy jest cisza, jak są jakieś hałasy to jest ok, a jak sie na tym skupie ot cały czas praktycznie słysze dzwonienie. mrowienie po całym ciele też miewam, po samych konczynach albo po lewej stronie.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 22 lut 2015, 12:42
martini123 napisał(a):muffinka25, kończyny też mnie bolą, kark, nawet przy zwykłym dotknięciu czasami, a w głowie tak jak kiedyś pisałam, bóle, kłucia, drętwienia, mrowienia, w różnych miejscach. często tylko lewa strona. nie przejmuj się, naprawdę, mnie tutaj dziewczyny już uspoajały, po czym mama mi powiedziała, że kilka lat temu byłam z tym u neurologa i wszystko było ok. więc to normalne Lukasz5676754, dzownieie u szumy w uszach też mam non stop, zwaracam na to uwagę szczególnie wtedy gdy jest cisza, jak są jakieś hałasy to jest ok, a jak sie na tym skupie ot cały czas praktycznie słysze dzwonienie. mrowienie po całym ciele też miewam, po samych konczynach albo po lewej stronie.


martini123 dzięki za wsparcie, choć wiesz doskonale że nie jest łatwo takie rzeczy ignorować ;) Nasmarowałam bark, jest trochę lepiej choć nadal czuję to co wczoraj. Popijam meliskę, niby wszystko git ale te myśli są przy mnie cały czas.Nie chcę kiedyś na psychiatryku wylądować przez to wszystko...A szpital widzę z okna z domu....Dobrego dnia wszystkim :papa:
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 25 gości

Przeskocz do