Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 24 sty 2015, 01:30
D@ri@nk@ napisał(a):muffinka25, to kłucie to ewidentne nerwobóle. Potrafia być naprawde silne i jedyne co mogę poradzić to połóż się i spokojnie oddychaj. Musisz zrozumieć, uwierzyć i wmówić sobie że to nerwoból i nawet zdrowi ludzie tak mają


Dzięki D@ri@nk@ za dobre słówko :) Ta wiara,że to nic groźnego trzyma mnie przy życiu bo inaczej to już bym oszalala. Staram się wtedy powoli i spokojnie oddychać, to trwa sekundę albo dwie ale skutecznie potrafo człowieka wbić w ziemię. ..
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 24 sty 2015, 11:55
muffinka25, wiem znam to. Zaczynało się od bólu, próbowałam się uspokoić, ale myśli złe przychodziły i nawet tego oddechu nie byłam w stanie opanować. Dochodziło do tego że poza bólami zaczynało się "duszenie", drgawki i kończyło wzywaniem pogotowia. Miałam kilka takich ataków. Na szczęście teraz juz wiem że nic mi nie będzie i ta pewność pozwala na szybkie uspokojenie ataku jeszcze w zarodku :smile:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 24 sty 2015, 12:49
evvelinka napisał(a):Sinister a jakie badania na chlamydię planujesz? U mnie borelioza w trakcie - czekam na wyniki kki, a do tej pory miałam elisę z krwi, płyn mózgowo rdzeniowy na boreliozę i western blot z własnej inicjatywy.

Ja się dziś też lepiej czuję i zaczynam widzieć zależność w wahaniach tsh z moim złym samopoczuciem.. jak bardzo spada to czuję jakbym umierała - tak było po wyjściu ze szpitala, jak rośnie to chwieje mnie przy chodzeniu chociaż dziś było sporo lepiej, ale rano wzięłam 50mg euthyroxu, a nie jak przez ostatnie 2 tygodnie 25.

Byłam na cineMRI w luxmedzie.. to mój 4 rezonans w ciągu ostatnich 7 miesięcy o_O
Wyniki mają być za 3 dni. W poniedziałek endokrynolog i chyba zrobię sobie przerwę o ile rezonans dobrze wyjdzie, bo jak nie to znowu trzeba latać do neurochirurga.

-- 23 sty 2015, 18:01 --

MAM WYNIKI KKI!!!

Wykonano test Western-blotting z osadu PEG-6000 (frakcja ta zawiera immunoglobuliny wchodzące w skład surowiczych krążących kompleksów immunologicznych - KKI). Wskazano obecność następujących przeciwciał dla antygenów Borelia burgdofreri:
- w klasie IgM dla antygenów p41, OspC
wynik - 6 pkt nierozstrzygający
- w klasie IgG dla antygenów p41, OspC
wynik 6 pkt nierozstrzygający

Wynik pozytywny >=7

Gdyby KKI nie wyszło mam jeszcze zrobić LTT. Co o tym sądzicie?

ja w tym temacie jestem zupelnie zielona. ale skoro wynik watpliwy to coś na rzeczy jest. Mój kolega jak miał neurobelioze to anie elisa ani wester blot mu tego nie wykazał. Dopiero Pani doktor kazała mu pić sok grejfrutowy on jest w aptece i ma jaka nazwe,zeby sprowokować. po ilus tam dniach picia zrobił badania i wyszło ,ze ma borelioze. chyba przez pól roku był na antybiotyku. Poczytaj sobie w necie o tych prowokacjach sokiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 24 sty 2015, 13:34
Wiem, wiem chodzi o citrosept.. piję to od ponad pół roku i ostatnie badanie KKI było właśnie po citrosepcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 24 sty 2015, 16:09
Zmniejszyłem dawkę mizarinu na 5mg i jakby lepiejsie czuje. Dostalem odpowiedz od endokryologa przed wizyta , bo poprosilem, zeby zinterpretowal wyniki, czy jest w ogole sens go fatygowac, powiedzial, ze najlepiej zrobic przeciwciala tarczycowe i jak wyjda zle to wtedy do niego sie udac. Chlamydie traochmatis i pneumonie, obydwie klasy chce zrobic, bo mialem infekcje drog moczowych, a osoba, z ktora sypialem, powiedzmy, ze nie byla zbyt wierna, i mialem kiedys wysypke, ale wzialem heviran i minelo, zobaczymy najpierw ysle o przeciwckiaclach jak tak zalecil endo chyba masz racje ze mam Hashi.Kurde swedzi mnie skorai bola stawy przy dotyku;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 24 sty 2015, 22:10
A to faktycznie zbadaj.. ja chyba nie mam po co, bo w sumie całe życie jestem z jednym facetem, a on nie widzi świata poza mną, nigdy mnie nie zdradził itd.
Ale.. mój brat umawia się z prostytutką, która w dodatku z tego co wiem nie chodzi w ogóle do lekarza i przeraża mnie to, a ponoć kiła potrafi przeżyć na ręczniku czy desce kilka godzin o_O
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 25 sty 2015, 01:29
Przeżywam dramat. ... :( Dziś w nocy jak się przebudziłam zakulo mnie cos w głowie z tyłu oczywiście wystraszylam się i jakiś czas nie moglamgy usnąć. rano z kolei mialam dziwne uczucie nad prawą piersią w klatce piersiowej.okreslilabym to jak lekkie ale wyczuwalne cmienie . oczywiście bardzi mnie to zdenerwowalo, momentalnie natlok myśli ze pewnie zaraz umrę na serce abo się udusze....Przed chwilą zazylam trittico jak co wieczór i kilkanaście minut potem serducho mi zaszalalo tzn przez kilkanaście minut biło mocniej wraz z arytmia...Ja przerazilam się odychalam powoli i tlumaczylam sobie ze to skutek leku i zaraz minie. rozbeczalam sie ze strachu i bezsilności, jak zwykle w ciszy w swoim pokoju. bałam sie o siebie....jak ja mam tak żyć? ???
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zaczarowanaaa 25 sty 2015, 01:39
muffinka25, właśnie wybudzona że strachu przeżywam to samo co Ty... sama w strachu w swoim pokoju

-- 25 sty 2015, 00:45 --

kiedyś postawilabym całą armię na nogi ale teraz wiedząc że oni i tak mi w żaden sposób nie mogą pomoc bo to wszystko siedzi w głowie wolę to przechodzić sama... czytam wtedy forum... czytam bo zazwyczaj na nokogo nie trafiamy żeby pogadać... przejze fb i powolutku sen mnie łapie i leki odchodzą.. czasem popatrzeć w tv, pomyśle o czymś przyjemnym albo planuje jutro i to tak żeby nie myśleć o tu i teraz... choruje z 8 lat bez przerwy ... czasami biorę leki ale teraz staram się bez niczego sobie radzić tym bardziej że nie widzę różnicy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
16 sty 2015, 16:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 25 sty 2015, 03:42
muffinka25 napisał(a):Przeżywam dramat. ... :( Dziś w nocy jak się przebudziłam zakulo mnie cos w głowie z tyłu oczywiście wystraszylam się i jakiś czas nie moglamgy usnąć. rano z kolei mialam dziwne uczucie nad prawą piersią w klatce piersiowej.okreslilabym to jak lekkie ale wyczuwalne cmienie . oczywiście bardzi mnie to zdenerwowalo, momentalnie natlok myśli ze pewnie zaraz umrę na serce abo się udusze....Przed chwilą zazylam trittico jak co wieczór i kilkanaście minut potem serducho mi zaszalalo tzn przez kilkanaście minut biło mocniej wraz z arytmia...Ja przerazilam się odychalam powoli i tlumaczylam sobie ze to skutek leku i zaraz minie. rozbeczalam sie ze strachu i bezsilności, jak zwykle w ciszy w swoim pokoju. bałam sie o siebie....jak ja mam tak żyć? ???


Jak my wszyscy. Rozumiem cię, bo mi się też zdarza obudzić i czuć ból w klatce piersiowej, duszenie, ucisk i ciężkość i wolę przeżywać to sama, bo gdybym pojechała na pogotowie albo obudziła kogoś w domu potem nie mogłabym sobie spojrzeć w twarz ze wstydu.. trzeba przecierpieć i mówić sobie, że przejdzie, bo przechodzi zawsze. Ja dodatkowo chyba mam depresję, bo mówię sobie a umieraj, nawet lepiej i tak nie wiadomo co cię czeka z tą jamistością rdzenia czy endometriozą. Też działa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 25 sty 2015, 14:24
Poczytuję was prawie codzien ale nie mam sily pisać. Są dni lepsze i gorsze. Gdy jest dobrze to jestem szczęsliwa i mam energię, idę na zakupy by tylko nie siedziec w domu. Ale wystarczy jeden mały ból, gdzies w plecach, pod żebrem lub jakieś nudności, bulgotanie w jelitach i mam mega lęk, spadek formy, mam chcęc płakać, boję się, mam poczucie stałego zagrozenia.
Staram sie mało czytać, im więcej czytam tym więcej chorób sobie wmawiam - teraz doszłam do wniosku ze mam podwyższony kortyzol (stres, lęk szczególnie rano) i mam pewnie chorobe nadnerczy.
Jak się czujecie rano. Ja zaczynam się lekko przebudzać bardzo wczesnie, tzn budzi mnie lęk i szybka akcja serca, poleże do 8-9 i tak powoli z biegiem dnia lęk upływa (oczywiscie pod warunkiem że nic mnie nie boli)

Zaczęłam też więcej sikać, idę nawet w nocy. Nie boli mnie pęcherz itp. Czy to moze byc na tle psychicznym? Potrafie wypic szklanke wody i za 20 min biec siku. Boje sie, ze zaczne sobie znowu cos wkręcać i będzie nowy temat :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 25 sty 2015, 16:51
zaczarowanaa , evvelinka to było straszne....dzięki za słówko otuchy ;) Jak nie przechodziło przez kilka minut to usiadłam, pooddychałam baaardzo spokojnie i minęło. Cały dom już spał w swoich pokojach a ja od zmysłów odchodziłam. O wzywaniu pogotowia a ni o niepokojeniu rodziny nie ma mowy. Niedawno zagadałam z mamą o tym, że jak obudziłam się z oniemiałą dłonią to sie bałam ze umrę - to powiedziała żebym była poważna a nie wiecznie wystraszona i żeby sobie nie wyszukiwała chorób bo tylko szukam w internecie a potem sobie wkręcam. Aha, wszystko jasne ^^ Dlatego juz więcej nic nie będę mówić im w tym temacie. Jeżeli będę musiała iść do psychiatry to się nie przyznam i powiem, że do psychologa i już. Na szczęście całą noc przespałam spokojnie bez przebudzeń itp. i dzisiaj tez jest wszystko dobrze. Kojące jest to , ze wiem iż ktoś podobnie przeżywa i wie o czym mowa.

nefretis Jeśli chodzi o siku to też tak czasem mam. Ułożę się w łóżku a tu muszę do toalety i nawet 6 razy przed snem idę czasem. Nic mnie nie boli , tylko po prostu czasem muszę częściej ;) A co samopoczucia rano to też bardzo rożnie ale zazwyczaj jak się przebudzę to od razu czuję ciary na plecach i nerwowo ruszam stopami.

Jeśli ktoś zechce to zapraszam też na priv , miłego dnia :yeah: :papa:
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 25 sty 2015, 17:21
muffinka25 napisał(a):zaczarowanaa , evvelinka to było straszne....dzięki za słówko otuchy ;) Jak nie przechodziło przez kilka minut to usiadłam, pooddychałam baaardzo spokojnie i minęło. Cały dom już spał w swoich pokojach a ja od zmysłów odchodziłam. O wzywaniu pogotowia a ni o niepokojeniu rodziny nie ma mowy. Niedawno zagadałam z mamą o tym, że jak obudziłam się z oniemiałą dłonią to sie bałam ze umrę - to powiedziała żebym była poważna a nie wiecznie wystraszona i żeby sobie nie wyszukiwała chorób bo tylko szukam w internecie a potem sobie wkręcam. Aha, wszystko jasne ^^ Dlatego juz więcej nic nie będę mówić im w tym temacie. Jeżeli będę musiała iść do psychiatry to się nie przyznam i powiem, że do psychologa i już. Na szczęście całą noc przespałam spokojnie bez przebudzeń itp. i dzisiaj tez jest wszystko dobrze. Kojące jest to , ze wiem iż ktoś podobnie przeżywa i wie o czym mowa.

nefretis Jeśli chodzi o siku to też tak czasem mam. Ułożę się w łóżku a tu muszę do toalety i nawet 6 razy przed snem idę czasem. Nic mnie nie boli , tylko po prostu czasem muszę częściej ;) A co samopoczucia rano to też bardzo rożnie ale zazwyczaj jak się przebudzę to od razu czuję ciary na plecach i nerwowo ruszam stopami.

Jeśli ktoś zechce to zapraszam też na priv , miłego dnia :yeah: :papa:


No niestety.. to jest jedyne miejsce, w którym człowiek może oczekiwać zrozumienia. Słyszę identyczne teksty, identyczne. Ze mnie rodzice się normalnie śmieją.. zwłaszcza ojciec. Ciągle uważają, że coś sobie wymyślam, a najbardziej lubię teksty: poruszaj się, wyjdź na spacer kiedy właśnie w trakcie chodzenia czuję się najgorzej. Nie wierzę, że ktoś kogo tak chwieje chodziłby sobie spokojnie na spacerek i się cieszył. Muszę im chyba wydrukować jakieś info o jamistości rdzenia, bo nie zdają sobie sprawy o czym mówię i na co choruję i jak to się może skończyć dla mnie.

A co do sikania.. ja też tak czasem mam, że wypiję coś i zaraz lecę do toalety i w ciągu dnia chodzę non stop, innym razem w ogóle mi się nie chce. Chyba ma to jakiś związek z gromadzeniem się wody w organizmie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 25 sty 2015, 17:38
evvelinka, moi tez nie do konca rozumieją, jak mowię, że mam nerwicę depresję itp to słyszę "weź się do roboty, kiedys kobiety miały po 9 dzieci, pracowały w polu i nie miały czasu na depresje" - cholera mnie bierze jak to słyszę, to samo jak mówię, że nie jem glutenu (mam alergie) to odpowiedz jest taka " to jak to jest, ze kiedyś nie było alergii na gluten i ludzie zyli a teraz co drugi wymysla sobie gluteny i inne"
smutne to, na szczescie mąz jest wyrozumiały. Muffinka no tez tak miewam, ze kłąde sie i idę siku, za 10 min znowu i potem znowu. Stresuje mnie to, zaraz mysle o nerkach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 25 sty 2015, 17:59
Gluten jest szkodliwy dla człowieka.. ja nie mam uczulenia, nie ma celiaklii - badałam przeciwciała, ale przy hashimoto bardzo zaleca się dietę bezglutenową. Ludzie na innym forum pisali, że potrafili sobie zbić przeciwciała anty tpo i anty tg prawie do 0, a brak przeciwciał to dłuższe życie tarczycy.. chyba warto? także ja od kilku dni staram się eliminować gluten choć bułka, którą dziś zjadłam chyba miała w składzie mąkę pszenną.. ale może jak zjem czasem to nic się nie stanie. A kiedyś? kiedyś były inne czasy.. pewnie nawet pszenica była inna. Ludzie o wielu chorobach nie wiedzieli, a żyli z nimi. Ostatnio neurochirurg opowiadał mi, że Anna Jagielonka miała Arnolda Chiari typ I i co wy na to? Moja babcia wychowała się na wsi, też pracowała w polu, a na bank ma coś z tarczycą i ja mam te problemy po niej. Żyje, ma się dobrze, ale co to za życie? Narzeka, że się źle czuje i nikt jej nie wierzy.. ja zaczynam jej wierzyć. Tak samo można żyć z alergią na gluten tylko po co jak można sobie ułatwić życie i się nie męczyć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do