Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 06 sty 2015, 22:10
nefretis, no to chyba gdzieś podświadomie uświadomiłas sobie,że znowu od jutra rutyna... może to jest problem.. idz biegiem na terapie, podejrzewam ,że bardzo Ci to pomoże.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 06 sty 2015, 22:11
nefretis napisał(a):D@ri@nk@ mieszkam w Gorzowie (lubuskie), a co jeździsz gdzieś w okolicy?:)

No nie tak daleko nie ;)

Raczej tylko łódzkie czasem zahaczam o wielkopolskie gdzies bliżej mnie i dolnośląskie
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 06 sty 2015, 22:18
malenstwo31 chyba tak... ale mam do Was pytanie
jak myslicie co jest pierwsze: LĘK a potem objawy somatyczne czy najpierw mamy objawy somatyczne a potem konsekwencją jest lęk o nie?
Czasami wydaje mi się, ze niczego się nie boję a jednak objawy fizyczne są, konkretne, (u mnie od kilku mcy te same-brzuch).
Siedzę i myslę, przecież ostatnie dni czułam sie fajnie, obiecałam sobie, ze nie wrócę do lęków, a jak coś boli to trudno. przejdzie. zajmę się czymś i już. Dziś znowu jestem wrakiem, słaba, czuję sie jakbym była chora na jakąś jelitówkę a nie jestem. dreszcze, zimno.

D@ri@nk@ szkoda, spotkałybysmy się. Wszystkie tak daleko mieszkacie.
Ostatnio edytowano 06 sty 2015, 22:24 przez nefretis, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 06 sty 2015, 22:19
nefretis napisał(a):malenstwo31 chyba tak... ale mam do Was pytanie
jak myslicie co jest pierwsze: LĘK a potem objawy somatyczne czy najpierw mamy objawy somatyczne a potem konsekwencją jest lęk o nie?
Czasami wydaje mi się, ze niczego się nie boję a jednak objawy fizyczne są, konkretne, (u mnie od kilku mcy te same-brzuch).
Siedzę i myslę, przecież ostatnie dni czułam sie fajnie, obiecałam sobie, ze nie wrócę do lęków, a jak coś boli to trudno. przejdzie. zajmę się czymś i już. Dziś znowu jestem wrakiem, słaba, czuję sie jakbym była chora na jakąś jelitówkę a nie jestem. dreszcze, zimno.

Kilka postów wczesniej pisałam komuś o tym ;) Najpierw są objawy potem lęk przynajmniej u mnie
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 06 sty 2015, 22:28
*Wiola* napisał(a):evvelinka, A po tym z października objawy Ci się nasiliły?


Ja generalnie miałam ten rok lepszy. Wtedy w górach dobrze się w miarę czułam nie wiem czy człowiek z sm tyle szczytów by zdobył :) a od listopada najpierw problemy z okiem, teraz to czucie temperatury i ból po prawej stronie ciała. Chyba ogólnie nie czułam się dużo gorzej oprócz tych dwóch epizodów. Z tą nogą zaczęło mi się w święta, ale na początku pomyślałam, że to nerwy, bo miałam dużo stresu w związku z bratem, ale jak to zaczęło iść coraz wyżej - przeczulica, wrażliwość na zimno, osłabienie to pomyślałam, że pójdę się przebadać i wtedy neurolog stwierdził, że coś się zaczyna dziać i że mam iść do szpitala się diagnozować. Mogę tylko powiedzieć, że starałam się nie panikować, wziąć się w garść i olewać nawet jak coś mi się dzieje dlatego nawet jeśli gorzej się czułam to nie zwracałam na to aż takiej uwagi jak wcześniej.

-- 06 sty 2015, 22:29 --

D@ri@nk@ napisał(a):
nefretis napisał(a):malenstwo31 chyba tak... ale mam do Was pytanie
jak myslicie co jest pierwsze: LĘK a potem objawy somatyczne czy najpierw mamy objawy somatyczne a potem konsekwencją jest lęk o nie?
Czasami wydaje mi się, ze niczego się nie boję a jednak objawy fizyczne są, konkretne, (u mnie od kilku mcy te same-brzuch).
Siedzę i myslę, przecież ostatnie dni czułam sie fajnie, obiecałam sobie, ze nie wrócę do lęków, a jak coś boli to trudno. przejdzie. zajmę się czymś i już. Dziś znowu jestem wrakiem, słaba, czuję sie jakbym była chora na jakąś jelitówkę a nie jestem. dreszcze, zimno.

Kilka postów wczesniej pisałam komuś o tym ;) Najpierw są objawy potem lęk przynajmniej u mnie


u mnie też.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 06 sty 2015, 22:37
u mnie róznie to bywa. czasami mam najpierw jakiś ból i jak zaczynam się nakręcać to wtedy zaczynają się lęki. naprawdę mam różnie, ale w większości ból co wywołuje lęk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 06 sty 2015, 22:40
evvelinka piszesz o "wzięciu się w garść i olewaniu objawów". U mnie działa to tak: im bardziej próbuję się wziąć w garść i na siłę olewać objawy tym bywa gorzej :) Nie wiem czemu to tak u mnie działa. Wydaje mi się, że podświadomie narzuca się sobie wtedy, że ma byc dobrze i koniec i wtedy coś się buntuje. Nerwica to bardzo cwana i przebiegła choroba, działa wbrew temu czego chcemy. Odczułam to na sobie.

Trzymam kciuki żeby u Ciebie była to nerwica. Moje objawy SM były ksiązkowe a jednak przeszły i od 8 lat nie mam SM ale za to mam objawy innych rzeczy.

-- 06 sty 2015, 21:43 --

no u mnie też - zawsze najpierw objaw potem lęk. To dlatego tak się boimy, gdyby było odwrotnie było by łatwiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 06 sty 2015, 23:19
nefretis napisał(a): U mnie działa to tak: im bardziej próbuję się wziąć w garść i na siłę olewać objawy tym bywa gorzej :)

A widzisz, bo robisz to świadomie. Jak masz duzo wolnego czasu jestes sama w domu to siedzisz i myslisz żeby olać a tak naprawdę skupiasz się tylko na tym
Zauważ różnicę, jak miałaś gości, spotkania, rodzinę i znajomych nie musiałaś sobie wmawiac żeby to olać, działo się to samoczynnie i było lepiej ;)
Nigdy mówiąc sobie "biore się w garść, oleję" nie dasz rady, dlatego tak dużo pisałam o znalezieniu sobie zajęcia, czegoś co nie da ci czasu na myślenie ani to negatywne ani to pozytywne bo w naszym przypadku to jedno i to samo.
Nie chodzi o to żeby myslec pozytywnie, chodzi o to żeby nie myslec :D
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Stokrotk@ 07 sty 2015, 00:21
U mnie też raczej najpierw ból, potem lęk :)

D@ri@nk@ napisał(a):Nie chodzi o to żeby myslec pozytywnie, chodzi o to żeby nie myslec :D



Całkowicie się zgadzam... gdy jestem u chłopaka albo tuż po przebudzeniu, nic mnie nie boli. Dopiero gdy zaczynam być świadoma, przypominam sobie o moich drobnych zaburzeniach psychicznych, zaczyna mnie coś pobolewać :P
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 lis 2014, 21:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 07 sty 2015, 00:56
Stokrotk@ napisał(a):U mnie też raczej najpierw ból, potem lęk :)

D@ri@nk@ napisał(a):Nie chodzi o to żeby myslec pozytywnie, chodzi o to żeby nie myslec :D



Dopiero gdy zaczynam być świadoma

Trafione w punkt :brawo:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 07 sty 2015, 11:22
Znów czuje sięwiecznie wyczerpan,y teraz wstałem też, ociężały, słaby, zawroty głowy. Ehh zaspałem na pobranie krwi jutro idę. Martwię się, że to rak albo białaczka jeszcze tak silnych objawów nie miałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 07 sty 2015, 13:55
cześć dziewczyny i chłopaki. u mnie też różnie, mam dni, że w ogóle nie zwracam uwagi na to co mnie boli, a mam takie, że coś mnie dosłownie ukłuje jakby mnie coś ugryzło i już lęk i myślenie o raku. dziś w nocy obudziłam sie na siku i bolały mnie plecy gdy chciałam wziąć głębszy oddech i pierwsza myśl to nie taka, że pewnie miałam zlą pozycja podczas snu tylko - trzustka, zaczyna sie, zaraz będzie diagnoza i umre. poza tym mrowienia w głowie mam, brzuch pobolewa, ostatnio nawet bolał mnie lewy bok i odbyt przy tym, był to silny ból przy każdym ruchu, ale przeszło. w ogóle przeczytałam że jak ma sie wrażliwe jelito to w nocy nie ma objawów, ja jednak mam je i w nocy i zaczynam sie bać, że to wcale nie wrażliwe jelito tylko coś poważnego z jelitami ;/
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 07 sty 2015, 14:30
martini ja też miewam w nocy i lekarz mi mówił, że w nocy tez moze byc, czytałam fora gdzie ludzie pisali, że mają sensację głównie w nocy. Ja w nocy nie chodze do WC ale miewam pobolewania, skurcze i głośne burczenie, przelewanie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 07 sty 2015, 14:40
nefretis, to mamy bardzo podobne dolegliwości - od jakiegoś czasu boli mnie też prawy bok tak jak Ciebie i mam też wszystko co opisałaś, więc chyba nic nam nie dolega. ostatnio boli mnie też lewe żebro, rak jak dotknęłam to mnie zabolało, bolało przez 5 minut i przeszło, ale nadal tam czuje dyskomfort, wcześniej bolało mnie pod lewym żebrem a teraz samo żebro. a czy to zawsze jest tak, że jak jest nerwobol i sie naciśnie bolace miejsce to przechodzi? bo u mnie tak nie jest i następna schiza..

-- 07 sty 2015, 13:40 --

'raz jak dostnęłam' a nie rak, odruchowo już ten wyraz mi wychodzi.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do