Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 20 gru 2014, 00:00
martini123, dzięki, ale nie nawidze śniegu ;) Moje dzieci się cieszą a ja dostaje sraczki w oczekiwaniu na pytanie "mamo pójdziemy na sanki"? :lol: :lol: :lol:


Co do obżarstwa to zazdroszczę. Ja waże 54 kg przy wzroście 170 cm i naprawdę jestem chuda :? Chciałabym przytyć trochę bo nie czułabym tak mojej ruchomej nerki :roll: I tak od 15 rż, jedna waga. A pomijam czasy ciąży 2 x po 9 miesięcy, ale potem efekt jojo, wracałam do swojej wagi w niecały miesiąc po porodzie. Jem bardzo dużo, ale nieregularnie i niezbyt zdrowo, a waga stoi w miejscu
Kiedyś w liceum koleżanki na wiecznych dietach mi zazdrościły a ja się cieszyłam :mrgreen: Teraz widze więcej wad niż zalet bycia zbyt szczupłą :roll:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 20 gru 2014, 00:14
martini123 napisał(a):D@ri@nk@, dzięki, Ty taką pocieszną duszą tutaj jesteś. ogólnie przytłam 4 kg juz od tego mojego obżarstwa, ale zawsze tak mam, że jak przyjdzie zima to nie mogę się powstrzymać :P ale to pocieszenie, lepiej tyć niż chudnąć bez powodu :). mam nadzieję, że urlop spędzisz miło, bez zmartwień a jesli jakieś wystąpią to będą spowodowane brakiem śniegu i brzydką pogodą, niczym innym :)


Jakbyś miała mieć raka, Tobyś chudła 5-6 kg, więc na bank nic Ci nie jest.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 20 gru 2014, 00:26
mąz mi zrobił kilka drinków i nie mam objawów 8)
myslicie, ze przy raku objawy by nie przeszly? albo przy crohnie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 20 gru 2014, 00:32
nefretis napisał(a):mąz mi zrobił kilka drinków i nie mam objawów 8)
myslicie, ze przy raku objawy by nie przeszly? albo przy crohnie?

Myslę że czułabyś się jeszcze gorzej przy raku.

Fajnie że się wyluzowałaś :) Ja tez dzisiaj popijam sobie, zaczynam urlop i kupiłam dobry likierek w super promocji :yeah:

Obrazek

Także zdrówko nefretis :mrgreen:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 20 gru 2014, 00:34
super. D@ri@nk@ spróbuj cydru Stassen z czarnym bzem i limonką. jest wspaniały
ja dziś Finlandia porzeczkowa ze spritem - ale luz, szkoda, ze jutro bedzie to samo g... i bóle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 20 gru 2014, 00:38
nefretis napisał(a):super. D@ri@nk@ spróbuj cydru Stassen z czarnym bzem i limonką. jest wspaniały
ja dziś Finlandia porzeczkowa ze spritem - ale luz, szkoda, ze jutro bedzie to samo g... i bóle

Może nie będzie, może w końcu zrozumiesz że nic ci nie jest, bardzo bym chciała żeby tak było :105:


Cydr próbowałam najróżniejszy i jednak lubelski jest dla mnie Naj :)
A wódki jako takiej nie piję w ogóle, czasem whisky z colą lub mojito
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 20 gru 2014, 00:40
D@ri@nk@, ja jak ćwiczyłam i jadłam zdrowo ważyałm 52 przy 167 cm i było super, teraz widzę wszędzie zbędny tłuszcz ale zajme sie nim po świętach. ogólnie jak wcześniej ćwiczyłam nic mi nie dolegało oprócz zakwasów i miałam ogromną satysfakcję i mam mocne postanowienie do tego wrócić :). jak można nie lubić śniegu?! nefretis, nic Ci nie jest, napij się a jutro będziesz miała tylko kaca :) ja też sobie sączę ale tylko piwo :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 20 gru 2014, 00:43
D@ri@nk@ jak ja bym chciała, zeby ta chwila trwała wiecznie...szkoda, ze tak jest tylko po procencie
tego Socka też musze spróbować
Ja wodke piję raz na rok. Dziś miałam gośca i zostało:)

-- 19 gru 2014, 23:45 --

martini piwko bym sobie wypiła z wielką chęcią:) fajnie uspokaja...ale nie mogę bo mam nietolerancje glutenu
jak bedzie kac to przynajmniej bede wiedziała co mi jest:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 20 gru 2014, 00:46
martini123, jak byś musiała jeździć autem zawodowo to tez byś nie lubiła. Ja mam klientów czasem na takich wiochach że drogi przez całą zime czasem odsnieżarki nie widzą :evil:

Ja sport tez kocham, chociaż tak naprawde nigdy nie ćwiczyłam, zawsze z natury bylam rozciągnięta. Uprawiałam wspinaczkę, siatkówke i tenis ziemny
No i mniej fizycznie ale tez sportowo rajdy samochodowe - chyba największa pasja :D

-- 19 gru 2014, 23:48 --

nefretis napisał(a):D@ri@nk@ jak ja bym chciała, zeby ta chwila trwała wiecznie...szkoda, ze tak jest tylko po procencie
tego Socka też musze spróbować
Ja wodke piję raz na rok. Dziś miałam gośca i zostało:)

-- 19 gru 2014, 23:45 --

martini piwko bym sobie wypiła z wielką chęcią:) fajnie uspokaja...ale nie mogę bo mam nietolerancje glutenu
jak bedzie kac to przynajmniej bede wiedziała co mi jest:D

Tylko nie probuj zmieniac kaca na coś innego :nono:


Tez tak mam "chwilo trwaj" :D


Ten Stock jest drogi, nawet w marketach koło 50 zł, a Biedronka do wigilii ma go po 28,89 - zrobiłam zapas oczywiście :mrgreen: :lol:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 20 gru 2014, 00:51
mam Biedrone pod nosem, jutro kupuję, pozdrawiam Was dziewczynki, biorę ostatni łyk i idę spać :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 20 gru 2014, 00:54
nefretis napisał(a):mąz mi zrobił kilka drinków i nie mam objawów 8)
myslicie, ze przy raku objawy by nie przeszly? albo przy crohnie?


Myślę, że się rozluzniłaś to i objawy znikły :)
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 20 gru 2014, 00:56
D@ri@nk@, to rozumiem dlaczego nie lubisz sniegu. jesli tak kochasz sport to wiadomo skąd Twoja figura :). ja nie zawsze lubiłam sport a moje rozciągnięcie to porażka - jak się schylam to dosięgne trochę dalej rękoma niż do kolan - miałam nawet kiedyś przez to wkręt że mam raka kręgosłupa i dlatego mi tak sie wszystko zrasta i nie moge sie bardziej schylić. nawet czasem do teraz tak myślę, ale staram się tych myśli nie dopuszczać do siebie. a w siatkówkę też kiedys grałam - byłam na pozycji libero :). nefretis, jak ja miałam silne lęki i przyjechałam na weekend do rodzinnego miasta i się porządnie uchlałam bo inaczej tego nazwać nie można to miałam luz z objawami przez ponad tydzień, tak ze mnie ciśnienie zeszło. czasami dobrze zrobić sobie 'reset' :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 20 gru 2014, 01:04
nefretis, dobrej nocki :)


martini123, kwestia z kręgosłupem o której piszesz to kwestia budowy ciała a nie żadnego raka :P
Moja córka trenuje taekwon-do, zdobywa medale na mistrzostwach polski i tez nie zegnie się mocno, nawet stara matka jest w tym lepsza ;)
A sport jest super, człowiek myśli tylko o tym co robi a nie jak się czuje. U mnie nawet nie tyle nerwica ma wpływ na to że go przestałam w zasadzie uprawiac a brak czasu :(

Gdzie grałas w siatkę? Ja grałam w pierwszoligowym wtedy zespole "Czarne Słupsk" w moim rodzinnym mieście. Niestety kontuzje uniemozliwiły mi trenowanie zawodowo, potem gralam już tylko dla przyjemności

-- 20 gru 2014, 00:11 --

Ale się zasiedziałam. Jak dobrze że jutro wolneeeee :mrgreen:

Ale i tak zmykam spać już

:papa: :papa: :papa:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 20 gru 2014, 01:15
D@ri@nk@, ja też grałam w moim rodzinnym mieście ale był to zespół trzecioligowy. przestałam bo był strasznie nie zgrany zespół - straszne obgadywanie czego nienawidzę i odeszłam. a ćwiczyć przestałam po dwóch tygodniach wakacji w górach, gdzie chodziłam po 12h dziennie, potem stwierdziłam, że sobie odpocznę i już nie wróciłam. potem niby brak czasu, ale u mnie to była wymówka bo tak naprawdę 40 minut dziennie mogłam poświęcić na trening ze spokojem. jak ćwiczyłam to myślałam tylko o tym i byłam bardzo zadowolona z mojego wyglądu, mięsni i samopoczucia i dlatego bardzo chce do tego wrócić. dziś przeczytałam mój pamiętnik i byłam bardzo zdziwiona bo 9 lat temu pisałam tam, że mam chyba hipochondrię bo co mnie coś zaboli to wymyślam sobie chorobę. zupełnie tego nie pamiętałam. myślałam, że to od niedawna a jednak o wiele wcześniej dawała o sobie znać. i miała bardzo długą przerwę. ale ćwiczyć będę na pewno. jestem przekonana, że nie ma lepszej terapii.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do