Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 19 gru 2014, 14:06
Fuzzystone, ja to pi






































Fuzzystone, ja w sumie kierowałam to zarówno do Ciebie ale i do Mysz bo ona pisała, że pokazywała mężowi podniebienie swoje. A kupa? Łoj tam, moja kolezanka opowiadała w pracy jak mąż jej kazał oglądać swoja kupę i nic w tym dziwnego nie widziałam. Miał bóle brzucha, biegunki no i krew w stolcu. Zrobił kolono i inne badania. Wyszło, że IBS. Koniec historii.

Nefretis, mnie już wszystkie zęby bolą od zaciskania tych szczęk, kurczę no...

Krwiożercza Mysz, no tak, dokładnie, zlana potem jestem aż kropelki widać i dreszcze aż. Kiedyś to był mój objaw nr 1 i własciwie jedyny ale taki ze spędzał sen z powiek, niemal straciłam przez to prace no i chyba zdrowie. Te własnie bóle są winne moim największym stanom lękowym. W związku z nimi miałam już skierowanie na laparoskopię nawet, byłam gotowa się pociąć!!!! Wyborażacie sobie?! Mówiłam: operujcie mnie, tnijcie, róbcie co checie a znajdzcie to co mnie boli. To dopiero musi byc ból...Obecnie nie mam go już tak często i nie mam tak silnego lęku przed nim. Bardziej lęk, że co ja zrobię gdy mnie złapie np w sklepie, na spacerze z dzieckiem...Bo przecież nie położę się na ziemi.... :oops: Nie miałam na to żadnego leku, uzalezniłam sie od nospy na jakis czas a itak nie pomagało. Z pracy niemal mnie zwolnili, było tak, że siedziałam bardzo długo w toalecie, w bólach takich, że siedziałam skulona na podłodze i się trzęsłam, nieraz pogotowie miałam wzywać, koszmar.
Teraz łapie mnie raz na jakiś czas i szczerze mówiąc chciałabym tylko, żeby przestało boleć. Co na to brać? Espumisan? Kiedys miałam wrazenie ze po nim mam jeszcze wieksze wzdecia, chyba ze trzeba to przeczekac a potem bedzie okej. Cwicze, chodze na spacery zeby poprawic prace jelit.
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 19 gru 2014, 15:21
paulag24, czemu w końcu nie zapiszesz się na terapię i wizytę u psychiatry. Zbliżają się Święta nie dajmy się zwariować chorobom.wymyślonym chorobom
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 19 gru 2014, 15:29
Alice in wonderland napisał(a):Teraz łapie mnie raz na jakiś czas i szczerze mówiąc chciałabym tylko, żeby przestało boleć. Co na to brać? Espumisan? Kiedys miałam wrazenie ze po nim mam jeszcze wieksze wzdecia, chyba ze trzeba to przeczekac a potem bedzie okej. Cwicze, chodze na spacery zeby poprawic prace jelit.


A Ty próbowałaś Debutir? To bardzo dobry i skuteczny lek, ale naprawdę trzeba go brać regularnie - u mnie po 2 miesiącach brania po 3 razy dziennie plus wyeliminowaniu z diety coli, słodyczy typu delicje, alkoholu itp. jelita pracowały idealnie a bóle, kruczenia i gazy minęły jak ręką odjął.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 19 gru 2014, 16:00
A ja od wczoraj nie mam czasu na myślenie o chorobach. Mój mały Synek się rozchorował, wczoraj czuł się bardzo źle i dostał tyle leków i nebulizacji, że po rozpisaniu wszystkiego średnio co 1 godz. muszę mu coś podawać. Dziennie mamy 6 nebulizacji, do tego muszę się nieźle nakombinować, żeby cokolwiek przełknął. Słabo pije, o jedzeniu nawet nie ma mowy. Do tego pranie, sprzątanie, pranie dywanu ( pies w nocy obsrał mi dywan, hol i salon na rzadko ), obiad ... I nagle teraz jak pierwszy raz na chwile usiadłam zdałam sobie sprawę, że pierwszy raz od kilku dni nie boli mnie żołądek ani brzuch. Nie miałam po prostu czasu myśleć o sobie. Jestem już zmęczona jakby był późny wieczór, a przecież jeszcze nie ma 15.00.
Jedyne co mi dokucza to kaszel, mam uczucie jakiejś flegmy w gardle, która mnie drapie i nie mogę jej odkaszleć. Mam też jakiś wodnisty katar ale mały ciągle na mnie kasłał i pewnie się zaraziłam. Odkąd poszedł 2 lata temu do przedszkola ciągle jest chory i przynosi do domu najróżniejsze wirusy itp.
Przestańcie wchodzić na fora onkologiczne !!!! Nic Wam to nie daje, podsycacie tylko swoje lęki i karmicie hipochondrie.
Powinniście tego unikać jak ognia, nie rozumiem co Was tam tak ciągnie. Ja nigdzie nie wchodzę i nie czytam. Wolę fora kulinarne czy chociażby o seksie. :D Kiedyś wiele lat temu pewna leciwa pani neurolog- psychiatra powiedziała mi, że najlepszym lekarstwem na nerwice czy depresję jest posiadanie pasji. Gdy człowiek ma jakąś pasję, całkowicie się jej poświęca i nie ma wtedy czasu ani przestrzeni dla lęków. Trzeba koniecznie w życiu COŚ robić, być zajętym, mieć czym żyć.
Bezczynność, pustka, marazm czy samotność to nic dobrego. Głowa musi być zajęta, wtedy nie wymyśla - powiedziała.

-- 19 gru 2014, 15:12 --

Ja niestety pasji nie mam, a może jeszcze swojej nie odkryłam. Ale zauważyłam, że jak czymś żyję czuję się o wiele lepiej.
Zdecydowałam się w końcu i idę na tego sylwestra. I naprawdę zamówiłam sobie naturalne włosy doczepiane na specjalne klamerki. Dzisiaj do mnie dotarły, są piękne, długie 50 cm, delikatne i lśniące. Spełniłam w ten sposób jedno z marzeń - zawsze chciałam mieć długie włosy. Przez ten wydatek niestety sukienki już nie kupię ale i tak cieszę się jak mała dziewczynka.
Zrobiłam COŚ jeszcze. Wpadłam na ten pomysł po ostatnich kilku sesjach psychoterapeutycznych. Gdy byłam mała marzyłam o lalce barbie, niestety nigdy jej nie dostałam. To były czasy, kiedy taką lalkę można było kupić tylko w Pewexe za dolary.
No i kilka dni temu pojechałam do supermarketu, spędziłam 45 min w alejce z lalkami i kupiłam sobie taką wymarzoną.
Jeszcze jej nie rozpakowałam, położe pod choinką i spełnię marzenie dziecka, którym byłam.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 19 gru 2014, 17:07
pralinka1, super fajny post. Masz rację nie wolno czytać forum onkologii. To bardzo karmi nasza nerwice a teraz dużo wolnego czas świat i relaksu to takie czytanie tylko nam zaszkodzi. A co do pasji to tez mam z tym problem. Bo moja pasja jest moja praca. Kiedy kończy się budowa i widzę już moje dzieło to emocje opadają i nerwica mówi ok z podwójną siła dzień dobry. Chyba musze znaleźć coś poza ta pasja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Krwiozercza_Mysz 19 gru 2014, 17:59
okazalo sie ze mam wirusowe zapalenie jamy ustnej a ja juz mialam czarne mysli ale wiecie co zauwazylam ze lekarze patrza na mnie jak na wariatke
Krwiozercza_Mysz
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 19 gru 2014, 20:34
Fuzzystone, nie,nie próbowałam tego bo tak jak piszę ostatnio miewam to rzadko (ze 2 -3 razy na miesiąc, mniej więcej). Rowniez jak Ty uwazam na dietę, nie piję coli i takie tam. Wczesniej to miałam totalna masakrę, miałam non stop biegunki, cuda niewidy. Po porodzie wszystko ucichło, załatwiam się normalnie od niepamietam ilu lat :shock: Kiedyś brałam Debridat, chyba tak sie to nazywało.
A co sądzicie o Espumisanie? Generalnie chodzi mi o lek na wzdęcia który ich nie zwiększy

-- 19 gru 2014, 20:35 --

Fuzzystone, ja w sumie kierowałam to zarówno do Ciebie ale i do Mysz bo ona pisała, że pokazywała mężowi podniebienie swoje. A kupa? Łoj tam, moja kolezanka opowiadała w pracy jak mąż jej kazał oglądać swoja kupę i nic w tym dziwnego nie widziałam. Miał bóle brzucha, biegunki no i krew w stolcu. Zrobił kolono i inne badania. Wyszło, że IBS. Koniec historii.

Nefretis, mnie już wszystkie zęby bolą od zaciskania tych szczęk, kurczę no...

Krwiożercza Mysz, no tak, dokładnie, zlana potem jestem aż kropelki widać i dreszcze aż. Kiedyś to był mój objaw nr 1 i własciwie jedyny ale taki ze spędzał sen z powiek, niemal straciłam przez to prace no i chyba zdrowie. Te własnie bóle są winne moim największym stanom lękowym. W związku z nimi miałam już skierowanie na laparoskopię nawet, byłam gotowa się pociąć!!!! Wyborażacie sobie?! Mówiłam: operujcie mnie, tnijcie, róbcie co checie a znajdzcie to co mnie boli. To dopiero musi byc ból...Obecnie nie mam go już tak często i nie mam tak silnego lęku przed nim. Bardziej lęk, że co ja zrobię gdy mnie złapie np w sklepie, na spacerze z dzieckiem...Bo przecież nie położę się na ziemi.... :oops: Nie miałam na to żadnego leku, uzalezniłam sie od nospy na jakis czas a itak nie pomagało. Z pracy niemal mnie zwolnili, było tak, że siedziałam bardzo długo w toalecie, w bólach takich, że siedziałam skulona na podłodze i się trzęsłam, nieraz pogotowie miałam wzywać, koszmar.
Teraz łapie mnie raz na jakiś czas i szczerze mówiąc chciałabym tylko, żeby przestało boleć. Co na to brać? Espumisan? Kiedys miałam wrazenie ze po nim mam jeszcze wieksze wzdecia, chyba ze trzeba to przeczekac a potem bedzie okej. Cwicze, chodze na spacery zeby poprawic prace jelit.[/quote]
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 19 gru 2014, 21:12
Ja mam pasje , ale nie mam na nią siły póki co... Mnie dziś boli biodro jak chodzę, a kilka miesięcy nie bolało :/ i mam duszności, czuje sie slabo-nieslaby, nie wiem jak to okreslic, ale martwie sie bialaczka albo rakiem kosci;/

-- 19 gru 2014, 21:12 --

Ja mam pasje , ale nie mam na nią siły póki co... Mnie dziś boli biodro jak chodzę, a kilka miesięcy nie bolało :/ i mam duszności, czuje sie slabo-nieslaby, nie wiem jak to okreslic, ale martwie sie bialaczka albo rakiem kosci;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 19 gru 2014, 22:57
Hej Robaczki poczytałam wszystko, ale nie mam siły każdemu z osobna odpisywać Przepraszam

Życzę Wam zdrówka i jak najmniej nerwicowych turbulencji :!: :!: :!:


Ja dzisiaj zaczynam 17 dniowy urlop :yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Ciekawe jak będzie wygladało moje samopoczucie? Wiem na pewno że praca trzyma mnie w ryzach i nie daje nerwicy za wygraną, mam nadzieję że na urlopie mimo wszystko będe się czuła ok :roll: Chciałabym pierwszy raz spędzić urlop na wypoczywaniu i byciu z rodzinką a nie codziennie na coś innego chorowała :?
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 19 gru 2014, 22:58
sinister, nie obraź się, ale jesteś już nudny z tą białaczką i rakiem kości. zwijał byś się z bólu gdybyś miał raka kości a przy białaczce nie miałbyś siły na nic. mnie też czasem boli noga jak chodzę albo jak lezę, bolą mnie dziś plecy, co chwile muszę iść na kibelek chociaz wcale nie mam rozwolnienia i co, mam raka jelita albo trzustki? nie nie mam. nie masz żadnego raka. a jak cały czas o tym myślisz to idź do lekarza może jego w końcu posłuchasz.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 19 gru 2014, 23:04
sinister napisał(a): Mnie dziś boli biodro jak chodzę, a kilka miesięcy nie bolało :/ i mam duszności, czuje sie slabo-nieslaby, nie wiem jak to okreslic, ale martwie sie bialaczka albo rakiem kosci;/


Skoro nie bolało kilka miesięcy to jakim cudem łączysz to z rakiem. Po kilku miesiacach byłbyś juz po chemii. Nie ma raka który daje sobie spokój na kilka miesięcy a potem nagle wraca, rak to choroba która się rozwija. Czasem bezobjawowo na [początku ale jak ma się już objawy któregokolwiek nowotworu to nasilają się z każdym dniem a nie raz są raz nie


I to dotyczy moi drodzy Was wszystkich ;) Nie ma tu żadnego raka :!:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 19 gru 2014, 23:35
D@ri@nk@, zgodzę się z Tobą. mi też ostatnio lekarka powiedziała, bo zapytałam o bóle przy raku, jeżeli występują to się nasilają, nie ma tak, że raz coś boli przestaje i znowu boli. jeest ból ciągły i sie nasila, dlatego wiem, że nie mam raka trzustki mimo iż tak myślałam. i mam bardzo bardzo głupie pytanie, bo do konca zdrowa na umyśle nie jestem - ostatnio robię bardzo często kupę, tzn 2-3 razy dziennie, nie jest ona luźna, jest bardo ciemna(ale biorę żelazo, więc pewnie od tego ten kolor), i zastanawiam się czy to ma związek z tym, że jem 3x więcej niż zazwyczaj czy może coś jest nie tak z moim trawieniem albo jelitami? przepraszam za to pytanie i ten opis.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 19 gru 2014, 23:37
martini123 napisał(a):D@ri@nk@, zgodzę się z Tobą. mi też ostatnio lekarka powiedziała, bo zapytałam o bóle przy raku, jeżeli występują to się nasilają, nie ma tak, że raz coś boli przestaje i znowu boli. jeest ból ciągły i sie nasila, dlatego wiem, że nie mam raka trzustki mimo iż tak myślałam. i mam bardzo bardzo głupie pytanie, bo do konca zdrowa na umyśle nie jestem - ostatnio robię bardzo często kupę, tzn 2-3 razy dziennie, nie jest ona luźna, jest bardo ciemna(ale biorę żelazo, więc pewnie od tego ten kolor), i zastanawiam się czy to ma związek z tym, że jem 3x więcej niż zazwyczaj czy może coś jest nie tak z moim trawieniem albo jelitami? przepraszam za to pytanie i ten opis.

Myslę że jak sporo jesz to te 2-3 razy to zupełna norma, powiedziałabym nawet że masz dobre trawienie :)
A kolor od żelaza jak najbardziej ok :)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 19 gru 2014, 23:44
D@ri@nk@, dzięki, Ty taką pocieszną duszą tutaj jesteś. ogólnie przytłam 4 kg juz od tego mojego obżarstwa, ale zawsze tak mam, że jak przyjdzie zima to nie mogę się powstrzymać :P ale to pocieszenie, lepiej tyć niż chudnąć bez powodu :). mam nadzieję, że urlop spędzisz miło, bez zmartwień a jesli jakieś wystąpią to będą spowodowane brakiem śniegu i brzydką pogodą, niczym innym :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 36 gości

Przeskocz do