Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 15 gru 2014, 22:27
sinister napisał(a):A ja zaczynam myśleć nad tym czy nie mam boleriozy, w sumie nigdy nie miałem badania na to, ale nie miałem nigdy ugryzienia przez kleszcza, chyba, ze bylo to niewidoczne.


Tylko pamiętaj, że zanim sobie ją zdiagnozujesz, to badania często wychodzą niejednoznaczne, wielu ludzi już o tym pisało.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez grzesiuum 15 gru 2014, 23:11
No dobrze, ja rozumiem rzeczywiście powtarzałem się dużo razy, ale zrozumcie, straszne obawy... Ale przecież ja tego specjalnie nie robię... Ale powiedzcie mi, czy te nudnosci co mam to są raczej od żołądka, czy moga byc same sobie wmawiane i sie tworzyc? A chocby nawet i od zoladka, to nic zlego? Bo strasznie mi sie teraz nie dobrze robi.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 gru 2014, 02:31

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 15 gru 2014, 23:24
To z emocji ale Ty i tak nie wierzysz. Poczytaj objawy nerwicy - mdłosci, nudności właśnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 15 gru 2014, 23:26
grzesiuum napisał(a):No dobrze, ja rozumiem rzeczywiście powtarzałem się dużo razy, ale zrozumcie, straszne obawy... Ale przecież ja tego specjalnie nie robię... Ale powiedzcie mi, czy te nudnosci co mam to są raczej od żołądka, czy moga byc same sobie wmawiane i sie tworzyc? A chocby nawet i od zoladka, to nic zlego? Bo strasznie mi sie teraz nie dobrze robi.



mdłości i nudności można mieć nawet od kręgosłupa... :D
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 15 gru 2014, 23:45
fuzzystone napisał(a):Tak naprawdę to miałam trzy tygodnie temu niestrawność - wymiotowałam i miałam biegunkę. Nawet domyślam się po czym :). Od tego czasu miewam pieczenie wiadomo gdzie, gazy oraz luźne stolce. O dziwo, jak zjem normalnie - czyli mięso, chleb i kasza gryczana to jest ok, po ostatnie trzy dni były najzupełniej normalne. Wczoraj wieczorem zjadałam mandarynki i czipsy i rano mnie przeczyściło.
T
Teraz mam czarne myśli, że to pewnie WIADOMO_CO, że mam zniszczone jelita. Kupiłam Smectę i Multilac na przywrócenie flory bakteryjnej.

Mam dosyć.

A najgorsze, że podobno luźne stolce też są przy RAKU TRZUSTKI. Ja się zapier@#$%#$%dolę od tej hipochondrii.

To ja już powinnam nie żyć bo od 8 tygodni mam wodniste stolce i wesołe miasteczko w jelitach. ;)

Nie martw się, jelita są wrażliwe i ich świrowanie jest jednym z najczęstszych objawów nerwicy...



sinister napisał(a):A ja zaczynam myśleć nad tym czy nie mam boleriozy, w sumie nigdy nie miałem badania na to, ale nie miałem nigdy ugryzienia przez kleszcza, chyba, ze bylo to niewidoczne.

Boreliozą wcale nie tak łatwo się zarazić. Ja stara grzybiarka miała kilkanaście kleszczy, niektórych łepki po usuwaniu dalej gdzieś pod skórą siedzą ;)
A badania na borelioze są do dupy te na nfz (przekłamuja w obie strony) a te prywatne sa cholernie drogie. Komplet badań które potwierdzą lub wyklucza to koszt prawie 2000 zł :roll:
Daruj sobie póki nie masz typowych objawów boreliozy



nefretis napisał(a):D@ri@nk@ miło patrzeć na Twój dobry humor:) Tak biorę Debutir, nie wiem czy jest lepiej, za krótko biorę. Myslę, ze pomoże czytałam same dobre rzeczy na temat tego leku.

No ja dzisiaj zaczęłam brać, tez mam nadzieję że mi się unormalizuje praca jelit. Oby leki pomogły :roll:
No humorek jest ok, ale zawsze tak mam jak jest duzo zajęć i wrażeń. Sądze że po świętach jak się uspokoi to i nerwica da o sobie znac, oby nie. Mam urlop od 22 grudnia do 4 stycznia to się wybyczę i jak nerwica pozwoli to w końcu wypocznę :)

-- 15 gru 2014, 22:49 --

fuzzystone napisał(a):
grzesiuum napisał(a):No dobrze, ja rozumiem rzeczywiście powtarzałem się dużo razy, ale zrozumcie, straszne obawy... Ale przecież ja tego specjalnie nie robię... Ale powiedzcie mi, czy te nudnosci co mam to są raczej od żołądka, czy moga byc same sobie wmawiane i sie tworzyc? A chocby nawet i od zoladka, to nic zlego? Bo strasznie mi sie teraz nie dobrze robi.



mdłości i nudności można mieć nawet od kręgosłupa... :D

Od chorych zębów, z niedotlenienia czyli braku spacerów i świeżego powietrza, złej diety, zatkanego ucha, wdychania spalin lub dymu papierosowego i jeszcze wielu innych rzeczy ;)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 16 gru 2014, 00:10
Prosze nie oceniajcie mnie złe przez ostatni post uwierzcie nie miałam złych intencji nie chciałam nikomu zrobic na złość Jestem w panice nie mogę zasnąć ryczeć mi sie chce prosze powiedzcie czy tez takie cos macie wyczułam w czaszce na głowie takie jakby zagłębienia dziury u gory na czubku glowy jestem pewna ze prędzej tego nie miałam takie jakby dw podluzne rowki po lewej i prawej stronie i jeden z nich jest bardziej głęboki taki sie boje panika lek strach nie zmruze dzis oka jestem wycieńczona mam czarne mysli czy to jakis ubytek kostny guz czy cos innego błagam napiszcie czy tez takie cos macie tak bardzo sie boje
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez grzesiuum 16 gru 2014, 00:15
No dobra, ale moje objawy moge wiazac z bolacym zoladkiem, a nie z kregoslupem... bo gdyby same jedno,dwudniowe nudnosci to ok nie przejmuje sie, ael to juz chwile trwa jak i ten zoladek i do tego jadlowstret (aczkolwiek jestem w stanie cos zjesc, ale mam ten jadlowstret i nudnosci juz pare, parenascie moze dni, czy to niepokojace? Czy moze sama psychika mi moze tez tak kierowac?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 gru 2014, 02:31

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 16 gru 2014, 00:18
paulag24, Wielu ludzi ma nawet nie pamieta skąd i dlaczego, bo tkanka w okolicy ciemienia jest delikatna mimo że wydaje się twarda. Zapewniam cię że to nic złego. Ja takie mam od noszenia okularów przeciwsłonecznych na włosach ;) Prawie zawsze je noszę (nawet widac na fotce w avatarku) i mam takie podłózne wgłębienie od zakładania i zsuwania. :lol:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 16 gru 2014, 00:28
Dorinka jestem po prostu tym przerażona jakimiś ubytkami kostnymi dziurami w czaszce macam sie cały czas po tej głowie jak jakaś nienormalną, wiem ze moze być takie wytłumaczenie ale mi przychodzą do glowy najgorsze mysli tak sie boje, nie zasnę dzis a jutro bede chodziła jak leptyk i dalej macala ta głowę... Przy trójce maluchów trzeba mieć mnóstwo energii a ja jej wogole nie mam ostatnio tak sie zestresowalam tymi rowkami w głowie ze odrazu mam biegunke ucisk w żołądku i zbiera mi sie na wymioty...najchętniej poszłabym do neurologa ale nie mam z kim dzieci zostawić
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 16 gru 2014, 00:36
D@ri@nk@ napisał(a):A badania na borelioze są do dupy te na nfz (przekłamuja w obie strony) a te prywatne sa cholernie drogie.

Western Blotty są okej;) <również robione w ramach NFZ> :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 16 gru 2014, 00:49
paulag24 napisał(a):Dorinka jestem po prostu tym przerażona jakimiś ubytkami kostnymi dziurami w czaszce macam sie cały czas po tej głowie jak jakaś nienormalną, wiem ze moze być takie wytłumaczenie ale mi przychodzą do glowy najgorsze mysli tak sie boje, nie zasnę dzis a jutro bede chodziła jak leptyk i dalej macala ta głowę... Przy trójce maluchów trzeba mieć mnóstwo energii a ja jej wogole nie mam ostatnio tak sie zestresowalam tymi rowkami w głowie ze odrazu mam biegunke ucisk w żołądku i zbiera mi sie na wymioty...najchętniej poszłabym do neurologa ale nie mam z kim dzieci zostawić



masz ostry atak nerwicy i tyle, miewałaś już takie wcześniej.

ja mam taką ni to dziurę, ni to kulkę w czaszce od lat i żyję, podobno jest to jakiś tłuszczak czy coś tam. Mój tata też ma coś takiego.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 16 gru 2014, 00:53
paulag24 napisał(a):Dorinka jestem po prostu tym przerażona jakimiś ubytkami kostnymi dziurami w czaszce macam sie cały czas po tej głowie jak jakaś nienormalną, wiem ze moze być takie wytłumaczenie ale mi przychodzą do glowy najgorsze mysli tak sie boje, nie zasnę dzis a jutro bede chodziła jak leptyk i dalej macala ta głowę... Przy trójce maluchów trzeba mieć mnóstwo energii a ja jej wogole nie mam ostatnio tak sie zestresowalam tymi rowkami w głowie ze odrazu mam biegunke ucisk w żołądku i zbiera mi sie na wymioty...najchętniej poszłabym do neurologa ale nie mam z kim dzieci zostawić

paulag24, nie martw się to naprawdę nic nienormalnego. Możliwe też że masz za mało wapnia



Prakseda, pierwsze słyszę żeby było refundowane. A nawet gdyby było to jest drogie i żaden lekarz go nie zleca
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 16 gru 2014, 01:11
D@ri@nk@ napisał(a): Prakseda, pierwsze słyszę żeby było refundowane. A nawet gdyby było to jest drogie i żaden lekarz go nie zleca

D@ri@nk@, zakaźnicy zlecajo :P Ja WB na NFZ miałam dwa razy. Prywatnie to koszt ok. 200 złoty, 2 koła to z badaniami na koinfekcje <przy czym wiarygodność niektórych tych badań też jest wątpliwa :? >.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez braksił22 16 gru 2014, 01:16
nefretis napisał(a):braksil22, roznie piszą, chyba lepiej nie czytać...
odwołałam ta kolono, moje dolegliwości nie są alarmujące mam dobrą morfologie, OB, CRP, USG brzucha i gastroskopie. DLatego jeszcze poczekam.
ale powiem Ci, ze stres, który sobie SAMA zafundowałam spowodował spadek odpornosci i infekcję, po prostu doprowadziłam sie do ostateczności. A co u Ciebie? Jak się czujesz, masz jakieś dolegliwości?


No właśnie. Skoro nie są alarmujące, to czemu się nakręcasz? ;) O tym że stres powoduje spadek odporności i infekcje to ja doskonale wiem. Dodatkowo glikokortyzosteroidy, które biorę, osłabiają mój układ odpornościowy, ale że ja praktycznie wcale nie chorowałem (pamiętam, że raz w życiu miałem grypę i to w sumie tyle), to teraz też jakoś niespecjalnie łapię infekcje, a jak już coś się przypałęta, to nie ma tragedii i radzę sobie bez antybiotyków.
Jak się czuję? W sumie całkiem fajnie. Po zakrapianej imprezie w sobotę miałem lekkiego kaca moralnego, ale już wszystko jest ok :)
Obecnie mam okres remisji objawów i nie mam żadnych nieprzyjemności w kibelku :)

Prakseda napisał(a):Western Blotty są okej;) <również robione w ramach NFZ> :)


A przypadkiem WB nie robią tylko w warunkach hospitalizacyjnych? Wiem, że Elisę robią na nfz, ale to badanie chyba o kant tyłka rozbić. Ja na szczęście "wyleczyłem" się z boreliozy i się cieszę. Tak jest, nigdy jej nie miałem, a tylko się na nią nakręcałem. Współczuję Ci borelki (bo z tego co pamiętam, ją masz), ale wierzę, że sobie z nią poradzisz :)
Tak jak Ty w tej chwili, kminisz nad swoim losem. Boisz się walczyć ze mną swoim wewnętrznym głosem. Padasz pod ciosem, paranoje Tobie niose, jak śmierć mam kosę w Twojej głowie sobie chodzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: eovo i 34 gości

Przeskocz do