Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 14 gru 2014, 12:27
grzesiuum, ja tylko podpiszę się pod sołowami Darinki.
jak się dziś czujecie? ja od piatku wieczira rewelacja, chwilo trwaj!!!
nie biorę leków, całe opakowanie lezy na pólce i czeka na kryzys:)schowam je zeby nie kusiło:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez grzesiuum 14 gru 2014, 13:29
Dziekuje za odpowiedzi. Nie jestem dobrym pisarzem, nie potrafie tego okreslic. Taki ucisk, to nie jest bol taki jak boli jak mamy bol ostry itd. Taki jakby ucisk, jak czlowiek jest glodny, to takie uczucie ma... Ja tak mam calymi dniam, cos okropnego. Bardzo sie boje. Do tego nudnosci.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 gru 2014, 02:31

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 14 gru 2014, 14:13
grzesiuum napisał(a):Dziekuje za odpowiedzi. Nie jestem dobrym pisarzem, nie potrafie tego okreslic. Taki ucisk, to nie jest bol taki jak boli jak mamy bol ostry itd. Taki jakby ucisk, jak czlowiek jest glodny, to takie uczucie ma... Ja tak mam calymi dniam, cos okropnego. Bardzo sie boje. Do tego nudnosci.

Czyki ewidentnie tak jak pisałam problemy żoładkowe związane z kwasowością. Leki na to podałam wyżej




malenstwo31 napisał(a):nie biorę leków, całe opakowanie lezy na pólce i czeka na kryzys:)schowam je zeby nie kusiło:)

To ty masz tylko leki doraźne nie na stałe??



Ja się czuję fajnie, zaraz zasuwam do kuchni na 3 godziny piec ciasto na święta. Mega pracochłonne ale najlepsze na świecie :yeah:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 14 gru 2014, 14:23
Kochane nerwusy,czuje jakbzm umieral od rana wymiwxwmiotuje goraczka 38,6,biegunka to chaya. aBiclaczk

-- 14 gru 2014, 14:23 --

Kochane nerwusy,czuje jakbzm umieral od rana wymiwxwmiotuje goraczka 38,6,biegunka to chaya. aBiclaczk

-- 14 gru 2014, 14:24 --

Bialaczka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 14 gru 2014, 14:31
Sezon grypowy się kłania, nic Ci nie jest, nie martw się :)
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 14 gru 2014, 15:14
ja nawet nie piszę, mam infekcję, nudności, brak apetytu, ból gardła, lekki katar, 37"C - chyba tak źle nigdy nie przechodziłam przeziebienia - tez myslałam o białaczce ale u mnie szczyt osiąga lęk przed rakiem jelita, zgadza sie ból jelita po prawej, brak odpornosci i biegunka. Leże, jestem słaba, ciągle pije waleriane i Milocardin na uspokojenie.
Gdzie te czasy, ze z przeziebieniem sie biegało po miesici i miało wsyzstko w d...
Sinister, łaczę się...

-- 14 gru 2014, 14:24 --

Moi kochani napiszcie proszę z Waszego doświadczenia kiedy nastepuje poprawa po antydepresantach, tzn. kiedy odczuliście poprawe i jak ona wyglądała (i czy się utrzymuje)
Ja dotychczas wzięłam 7 tabletek Bioxetin'u (fluoteksyna ssri) - z tym że pierwsze 6 dni brałam po pół - ale ostatczenie wziętych jest 7 tabletek.
Pytam, bo czuję się gorzej, man większe napięcie, lęk, jakieś nudnosci i brak apetytu, beznadzieję i cholerna płaczliwość.
Nie chcę sugerować się ulotką bo tam jest milion skutków, napiszcie Wy, w realu
:hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 14 gru 2014, 15:30
Antydepresanty zaczynają spełniać swoją rolę najwcześniej po dwóch tygodniach. Mogą to być nawet dwa miesiące, zależnie od osoby. Na początku lęki są większe, silniejsze, ja miałam uderzenia gorąca, nudności, ból głosy, ciary przez całe ciało, lęk okropny.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 14 gru 2014, 15:33
martini123 napisał(a):Na początku lęki są większe, silniejsze, ja miałam uderzenia gorąca, nudności, ból głosy, ciary przez całe ciało, lęk okropny.


O właśnie martini, ciary lub moze dreszcze też.
I ogólnie nasilenie całej nerwicy jakby podkręcenie wszystkie go co miałam o 1-2 poziomy w górę.
Dobra, to czekam, nie bede dzwonic do psychiatry pytać o zwiększenie dawki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 14 gru 2014, 15:38
nefretis, nie zwiększaj, musisz przetrzymać
Mój lek brałam 10 dni po pół potem po całej. Psychiatra uprzedziła że przez 2 tyg mogą być odwrotne skutki czyli pogorszenie dlatego równolegle brałam afobam wyciszający nasilenie objawów przez pierwszy lek też SSRI. Przeszłam to bez skutków ubocznych w zasadzie. Po miesiący czuję się lepiej, ale psychiatra pisząc kolejną receptę powiedziała że tak naprawdę efekty na stałe poczuję nawet po pół roku, wtedy będe mogła myslec o odstawieniu leku. Także tabsy mają bardzo opóźnione działanie i trzeba czasu. Każdy też inaczej reaguje
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 14 gru 2014, 15:43
D@ri@nk@ brałam SSRI 7 lat temu ale nie pamiętam jak to było na początku, dlatego pytam :( Brałam aż 1,5 roku, czytałam, ze ludzie biora latami, nawet 10 lat lub więcej. Obysmy nie musieli.
Mam Sedam, jeszcze nie brałam, nie wiem czy po nim nie bede spać na stojąco i piszą, ze bardzo szybko uzaleznia, wiec nie biorę nic silniejszego i tak wegetuje nie będąc sobą, żyjąc w jakimś matrixie. echh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 14 gru 2014, 16:16
nefretis napisał(a):D@ri@nk@ brałam SSRI 7 lat temu ale nie pamiętam jak to było na początku, dlatego pytam :( Brałam aż 1,5 roku, czytałam, ze ludzie biora latami, nawet 10 lat lub więcej. Obysmy nie musieli.
Mam Sedam, jeszcze nie brałam, nie wiem czy po nim nie bede spać na stojąco i piszą, ze bardzo szybko uzaleznia, wiec nie biorę nic silniejszego i tak wegetuje nie będąc sobą, żyjąc w jakimś matrixie. echh...

Kochana teraz te SSRI sa innej generacji niż kiedyś. Też mam nadzieję że nie będzie trzeba brać latami

Jak ci lekarz powidział jak brać ten Sedam to bierz na początek. Ja tez Afobam odstawiłam po 10 dniach i mam brać tylko doraźnie dlatego że uzależnia. Ale takie leki pomagają zmniejszyć te objawy które SSRI powoduje czyli początkowe wzmożenie lęków. Jak lekarz dał to wie co robi, być może go (uspokajającego) potrzebujesz na początek.
Ja po Afobamie nie spałam mimo że ponoć bardzo nasennie działa więc jak nie spróbujesz to się nie dowiesz ;) Weź dzisiaj na wieczór np
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 14 gru 2014, 16:57
dziewczyny, ja znowu o kłuciu pod mostkiem, teraz nie dość, że jak jem to mnie tam boli to jeszcze jak głeboko oddycham albo ziewam ból promieniuje pod lewą pierś, tak jakby w środku pod nią. nie wiem co to może być? już ponad tydzień mnie ten ból męczy i nie wiem czy mam się nim przejmować czy nie. tzn przejmuje się, rzecz jasna, ale nie wiem czy mam sie uspokajać czy iść do lekarza czy co. z przełykiem wszystko jest dobrze, tak gastro wyszło. może to płuca? serce? nie wiem :(
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 14 gru 2014, 17:00
Prakseda, objawy powoli zaczęły się gdzieś styczeń/luty 2014, jak byłam w 6 miesiącu ciąży ale wyglądało to nieco inaczej, miałam problemy z uszami, z oddychaniem, ucisk w klatce i ból w szyi z przodu na wysokości krtani. Z uszami była chyba największa akcja bo strasznie mi się zatykały i miałam orduch kaszlu. Wyczytałam, że odruch mógł pochodzić z uszu ale zanim to nastapiło miałam schizy że mam zator płucny, astmę lub silną alergię i umrę. Oczywiscie moje uszy bagatelizowano, zwalając to na ciążę i spadki ciśnienia. Rozkręciło się po porodzie, czyli gdzieś maj/czerwiec 2014, kiedy w końcu wstałam z łóżka (niemal całą ciążę leżałam). Wtedy zaczęło spływać z góry, pojawiła się flegma i lekarz ją widział, przepłukał zatoki, dał leki. Minęło już ok 6 miesięcy więc trochę długo....W ogóle to tak wysoko w nosogardle mnie piecze, boli, jak podraznienie, jak ból gardła po zjedzeniu lodów latem. Ale strasznie wysoko, wiec nawet nie moge zobaczacy czy tam jest zaczerwienienie czy cos...Chyba sobie kupie lusterko laryngologiczne :P
Ostatnio edytowano 14 gru 2014, 17:08 przez Alice in wonderland, łącznie edytowano 1 raz
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez grzesiuum 14 gru 2014, 17:07
Dalej odczuwam ten ból żołądka? Tak w pępku, nad pępkiem? Takie uczucie jak się jest głodnym? Takie uczucie, nie umiem opisać, ucisku? Coś non stop czuję, i lekkie nudności, aczkolwiek nie wymiotowałem już z tydzień. Mam te objawy, nie wymyślam ich sobie, ale boję się że to nowotwór żołądka. Proszę ratujcie, boję się że moje dni są już policzone. Zwłaszcza, że już dokładne tydzień takie coś mam. W połowie tego tygodnia zacząłem pić dużo piwa, żeby sie nie przejmować i żeby przytłumiło to ten ból. Wczesniej rowniez pilem duzo piwa. Ktos napisal ze to moze nadkwasota. Bylbym wdzieczny BOGU jesli tylko to bo boje sie ze mam nowotwor:(
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 gru 2014, 02:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do