Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 12 gru 2014, 17:48
Wiesz, ja tak sie nakręciłam na tego Crohna, ze pół nocy nie spałam, potem zaczełam mysleć o raku jelita, bo mam ten ból/dyskomfort pod prawym żebrem. Nie wiem cholera co tam jest. Myslałam, ze dwunastnica, ale gastro wyszła idealnie, potem wątroba...USG, próby - super, dlatego padło na to jelito. Do tego trzyma już od początku jesieni. Nie wiem sama czy olać sprawę i sie czymś zająć , lekceważąć czy dalej drązyć i robić kolonoskopie itp. Jeszcze myslałam o dyskopatii bo boli jakby żebro z tyłu i z przodu.

Jak masz juz diete to OK, u mnie wyszła alergia na gluten i nabiał, a nie wiedziałam, ze mam dlatego pytam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 12 gru 2014, 18:28
Ludziska !!!!!
paulag24 sobie popisała i poszła, a Wy macie schizy :roll: Nie kazdy rak to stan zapalny dlatego OB może byc ok ale krwinki białe, czerwone i inne wyniki sa mega rozchwiane i dalekie od normy :!: a Wy macie morfologię w porządku :!:




malenstwo31 napisał(a):jejeu znowu coś. wyczułam powiekszony węzęl po pacha. dodatkowo strasznie boli :why: :why: nie dość ,że czuje sie jakby mnie cos łamało, bolą mnie stawy no maskara!!!!!!!!!1

Kochana, powiększony węzeł może być od każdego nawet niewielkiego stanu zapalnego przeziębienia czy zepsutego zęba. Węzły magazynuja bakterie które napotkają po drodze w krwioobiegu (to tak na chłopski rozum ;) )
Węzły chłonne mogą być powiększone od toksoplazmozy. Ile z nas na przeciwciała? Każda która w ciąży robiła badania i wyszło że je ma czyli pewnie 90% z nas Także nie martwić się



nefretis, masz lanie :twisted: :twisted: :twisted:



Co do jelita, zacznijcie się ruszać (to samo powinnam napisac do siebie) Ostatnio mnie w tej cholernej prawej strony nic nie bolało, dużo robiłam w domu, zakupy, jakies zajęcia z córkami. Od dwóch dni po 10 godzin w pracy w samochodzie, jedna pozycja, potem cały wieczór przed kompem, dzisiaj to samo... I co, już mnie nawala bo w tej pozycji flaki i jelita są non stop uciskane. Boli mnie pod żebrami i jeszcze żebra o kręgoslupie nie wspomnę :roll:
No i co jakiego mam raka? :lol: Wiem to rak mózgu :!: :mrgreen: :lol: bo jestem głupia że nie dbam o siebie, że nie potrafię usiąść jak człowiek tylko w jakiś pozycjach &&& połamańca :twisted:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kakunia 123 12 gru 2014, 18:33
Byłam u lekarza ( Mieszkam w uk) , wreszcie lekarz wyczuł moje węzły , powiedziałam mu tez o nocnych potach ( coraz częściej się zdarzają) , mam jeszcze przetłumaczyc USG węzłów i tarczycy na język angielski ( bo badanie w PL robiłam ) i lekarka powiedziała ze da mi skierowanie do hematologa . Dziwiła się ze biopsji węzła nie miałam . Taak , ze zrobię to tłumaczenie . Pytałam się o piersi i mam przyjś z tym problemem za tydzień ,i mzoe dostanę skierowanie na badanie krwi pod względem tej prolaktyny . Czytałam ze to bardzo delikatny hormon zwyzkuje i spada jak mu się chce. Kiedyś tez miałam taki problem z tą wydzieliną ale kiedyś nie wszystko kojarzyło mi sie z rakiem . Chce te węzły wyjaśnic i jakby co podjąc leczenie najgorsza niewiadoma ! Juz wolę wiedzie nawet jak to rak , przynajmniej mogę działac. Lekarkę zmartwił węzeł nadobojczykowy który posiadam i który jest twardy jak guz i takie węzły mam na szyii i w pachwinach i w końcu nie usłyszałam głupiego ''Jest pani szczupła dlatego czuc'' najgłupsze tłumaczenie świata !
All we need is faith
Faith is all we nee
d
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
03 lut 2014, 20:12
Lokalizacja
Nott's

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Krwiozercza_Mysz 12 gru 2014, 18:55
Kakunia a mialas usg wezlow
Krwiozercza_Mysz
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kakunia 123 12 gru 2014, 19:25
Miałam > Liczne powiększone węzły chłonne do 1,5 cm . na szyii około 8 plus obojczyk 1 plus pachwiny około 6 ...takich guzków . Plus guz nan tarczycy i lekko powiększona tarczyca . Wiem 1,5 cm to jeszcze jako tako ale tak naprawdę czasem nie o wielkośc chodzi a o samą strukturę węzła . Pod USG dopisek PODEJRZENIE O OSTAN CHOROBOWY i TYM PODOBNE . Węzły nie tyle co rosną ale ich po prostu przybywa i mam strasznie osłabioną odpornośc , zatoki non stop chore plus łapię kazde przeziębienie . aha jeszcze węzły poduchwowe dwa z tego jeden spory .Tam mam akurat zęba nie na zdrowego więc mogę zwali akurat na to ale nadobojczykiem to juz nie przelewki . PLus moje poty w nocy dziwny zapach plus taka jakaś konsystencja dziwna . A nie wmawiajmy sobie ze węzły od nerwicy rosną bo akurat w to nie uwierzę . Będzie co będzie . Do tej pory badania krwi były eleganckie w normach . Chciałabym tą biopsję ale którego węzła by wybrali jak ich tyle to nie wiem .
All we need is faith
Faith is all we nee
d
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
03 lut 2014, 20:12
Lokalizacja
Nott's

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 12 gru 2014, 21:12
Hejka,

Przeczytałam ostatnie posty i wiecie co... Mnie nie wystraszył post Pauli24. Oczywiście nie bronię jej bo wiem, ze takie teksty potrafią wzniecić negatywne myśli i wiadomo, że nie tego tutaj potrzebujemy... Ale kurczę, troszkę prawdy napisała. Przecież wszyscy wiemy, że coś takiego istnieje, że nie wszystko da się wybadać, znależć - i tego właśnie się BOIMY.
To trochę jakby na spotkanie grupy wsparcia dla ludzi z arachnofobią wrzucić gigantycznego pająka :!: Więc przyszła na nasze forumowe spotkanie taka osóbka, wzięła ze sobą swojego wiekiego czarnego pająka, który siedzi na jej głowie i straszy, rzuciła go nam pod nogi i powiedziała: weźcie go ode mnie bo ja już dłużej z nim nie mogę! Efekt: wszyscy zebrani momentalnie wskoczyli za krzesła i stoły a osóbce kazali się wynosić razem ze swoim pająkiem.
Z jednej strony rozumiem post dziewczyny, która zapewne jest zagubiona i ma już dość. Gdy umiera ktoś bliski, jeszcze na raka...to sami wiemy jak to jest bo wielu z Nas to przeżyło. Jeden zniesie tak a drugi inaczej. Podejrzewam, że dziewczyna ma większą hipochondrię niż my. Myślę nawet, że wcale Nas straszyć nie chciała, tylko nie sądziła, że tak wyjdzie. To co napisała to jej lęk, jej obawa, nie oceniajmy, nie obwiniajmy, trudno, stało się.

Takie moje zdanie, mam nadzieję, że nikt się nie obrazi ;)
_______________________________________________________________________________________________________________________
Prakseda, ja brałam do nosa Flixonase. Avamys znam bo mój mąż używał i chwalił sobie. Mnie po Flixonase strasznie bolała głowa, zaraz po psiknięciu paliło mnie jakbym psikała ogniem :shock:

Kakunia, nie tęgo z Twoimi węzłami ...kurczę, no też mi się wydaje że węzły z nerwicy powiekszone raczej nie są. Ja tez mam powiekszone, podzuchwowe. Drążę temat dalej.
______________________________________________________________________________________________________________________
W ogóle czytam, że wiele osób pisze, że powiększone węzły bywają, ze to napewno nic grożnego....Ja już w sumie to wiem, nie boję się. Ja tylko szukam informacji od czego to bo mnie to boli i chcę się pozbyć bólu i ucisku. Bez diagnozy - nie ma leczenia. U mnie jest wiec bardziej dół, że nikt nie wie co to wiec nikt mi nie pomoże w bolu i będzie bolało do konca zycia bo ONI nie wiedzą co to :((((( buuuuu
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 12 gru 2014, 21:17
a jak mam troche wstydliwe pytanie, ale czy zdarza Wam się tak, że boli Was dziewczyny podbrzusze podczas seksu? mnie jak sie ruszam cały czas kłuje coś w lewym podbrzuszu, a podczas stosunku to już w ogóle. głupio zrobiłam, bo znowu zaczęłam czytać..
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 12 gru 2014, 22:01
Martini mnie pobolewa w takich sytuacjach. Nie wiem czym to jest spowodowane :bezradny: Bardzo dotkliwy to ból?
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 12 gru 2014, 22:12
Mam 37 st. - kiedys bym sie nie przejmowała, teraz - coś okropnego - oczywiscie łaczę to z jelitami i objawami z googli...
czuję lekkie przeziębienie ale nie wiem czy przeziebienie czy cos gorszego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kakunia 123 12 gru 2014, 22:25
Tak mnie kłuje i pobolewa podczas seksu jak mam owulacje . Trwa to nawet 5 dni! Miałam cytologi i i usg dopochwowe dwa razy w tym roku i nic! Moze taka nasza uroda choc czytalam tez, ze skoro masz stresy i zmartwienia to tez moze to wpłynącna sprawy łózkowe . Jestes spieta i potem to wychodzi w takich sytuacjach .

-- 12 gru 2014, 21:34 --

Aha dla tych co piszą , ze mają nudnosci . Miałam taki okres ze wszystko mnie stresowało i nie jadłam i myślałam ze umrę zaraz. Nie mogłam normalnie przełykac . Wmawiałam sobie raka zołądka i przełyku . Moja miała nerwicę , wiem co to jest i wiem jak to moze zniszczyc czlowieka . Wielu z was ma i hipochondrię i nerwicę a potem i nawet depresja dojdzie bo jak się tyle myśli o chorobach to nie sposób tego uniknąc . Ja w styczniu i lutym wmówiłam sobie raka szyjki macicy ....co noc bek, seksu nie chciałam uprawiac, zegnałam się z zyciem szyjka mnie bolała zresztą boli nadal a niby cyt ok.Ja sie obawiam , ze ja nigdy się od tego nie uwolnię .... A co do węzłów Alice no cóz kolorowo nie jest ale zawsze gdzieś w głowe myśl a moze to nie rak a jak rak to nic wtedy będę się przejmowac byle by w końcu zrobiono mi komplet badań
All we need is faith
Faith is all we nee
d
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
03 lut 2014, 20:12
Lokalizacja
Nott's

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 12 gru 2014, 22:39
nefretis napisał(a):Mam 37 st. - kiedys bym sie nie przejmowała, teraz - coś okropnego - oczywiscie łaczę to z jelitami i objawami z googli...
czuję lekkie przeziębienie ale nie wiem czy przeziebienie czy cos gorszego


Przeziębienie :mrgreen:




Co do bólu podczas seksu to tez czasem miewała i to dość silny, zależało od pozycji ;)
Teraz nie miewam bo moje libido podczas brania tabsów jest mniej niż zero :roll: :roll:


Co do nudności to mialam taki okres z miesiąc chyba że mogłam jeść tylko słodycze. Wpieprzałam 4 tygodnie tylko batoniki, bułki slodkie, budyń, serki homo itp :hide: Potem samo przeszło i zaczełam jeść normalnie
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 12 gru 2014, 23:34
Ja mam od zaawsze powiększony po lewej stronie z tylu szyi i lekarz żaden na to uwagi nie zwrócił, nie bolą, ani nic, ale są powiększone. Ja tak narzekam na bycie chorym na coś poważnego, a jako jedyny z domowników nie złapałem ani grypy, ani jelitówki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 13 gru 2014, 00:26
Do osóbek borykających się z flegmą w gardle/zatokach: czy to, że po zjedzeniu mocno solonej potrawy flegmy złazi mi niesamowicie dużo - świadczy o tym, że klucha jest ewidentnie z zatok?? Mąż przesolił pomidory w śmietanie, ale to tak konkretnie. Zjadłam na kolację, aż szczypało w gardło.....i jakiś czas potem zaczęło mnie zaklejać tam u góry, w nosogardle, jakby zaczeło TO złazić.....
Skoro sól to ściąga to chyba faktycznie tkwi w zatokach jakaś substancja która mnie wykancza :time: . Już się nie mogę doczekać Tk zatok, zrobię je, wyjdzie dziadostwo na zdjęciu i bedzie mozna rozpoczac bitwe o zdrowie w wiadomym kierunku. Bede miała wynik na papierze, pojde do dobrego laryngologa, zrobie płukanie zatok kilka razy, sama tez bede płukac, skupie sie tylko na tym, wylecze a potem odpoczną moje węzły, zmniejszy się klucha... będę żyła dlugo i szczęsliwie. Taki mam plan :D

Za ewentualną zmianę mojego nastroju za krótki czas z góry przepraszam.... ;)
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 13 gru 2014, 10:48
Alice in wonderland, przy jakiejkolwiek chorobie zatok bolała by cię głowa często i dość mocno. Natomiast taka flegma w zatokach i gardle bez dodatkowych objawów może być spowodowana przede wszystkim: paleniem papierosów (palisz???), grzybami, bakteriami. Tak sobie teraz skojarzyłam z moją młodszą córką, jak złapie katar to ma go po kilka tygodni i własnie głownie w zatokach nie w nosku, a jest nosicielka gronkowca jak połowa populacji ludzi na świecie (odkryliśmy to przypadkiem w badaniach jak była malutka) Nie choruje i nie zaraża, ale czasem się on uaktywnia w różny sposób, najczęściej własnie problem z zatokami lub jelitowe typu ból brzuszka, zielone kupki. Teraz problem jest mniejszy, ale w poprzednim mieszkaniu w jednym pokoju mieliśmy wilgoć i grzyb i wtedy często były problemy. Pomyśl czy nie masz w swoim otoczeniu grzybów, bakterii, czy nie miałaś kiedyś jakiegoś zakażenia bakteryjnego?
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do