Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 11 gru 2014, 15:22
nefretis, bardzo dobrze że odwolalas bo szkoda pieniędzy jesteś całkowicie zdrowa moja droga :)
A te bóle Ci nie przeszły w boku?

malenstwo31, jak sie czujesz czy faza na sm Ci już przeszła?

Ja nadal nie czytam choć czasem jakieś głupie myśli się pojawią.

-- 11 gru 2014, 14:25 --

sinister, zgadzam się ja przestałam czytać i jest mi znacznie lepiej. Tak jak Ciebie nachodzą mnie jeszcze głupie myśli Ale jest znaczną popoprawa. Tak jak piszesz robienie badań w koło nic nie da. Da chwilę dzień dwa spokoju i dobrego humoru Ale tak na prawe nakręca całe blend koło hipochondrii
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 gru 2014, 15:52
Angie , te bóle/dyskomfort są cały czas, one nie są silne, są do pewnej granicy i już. Bardzo mnie to martwi. Jest z nimi róznie czasami pol dnia nie boli, czasami cały dzien to czuje, czasami co pare godzin na zmiane. nie wiem co to.
Gdyby to był jakis rak to chyba bolałoby coraz mocniej, jak myslicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 11 gru 2014, 16:19
Chyba wizyta w hospicjum spowodowałaby , że wszyscy hipochondrycy, przestaliby gadać ciągle o raku, taki drastyczny obraz realnej choroby. Prawda jest taka, że chorzy ludzie nie szukają pomocy, nie badają się, to przychodzi nagle i zostaje udzielona im pomoc. A my? My jak debile, szukamy chorób, dramatycznie zwracamy na siebie uwagę, i zastanawiamy się co może nam być. Rak to niewyobrażalny ból, zmęczenie powodujące całkowity brak sił. Przez nerwicę, w końcu przegapimy realną chorobę i nikt nam nie uwierzy , że coś nam może być z osób, które są w naszym otoczeniu.
Ja czuję się tyle o ile, ale kurde czas to ogarnąć, jedynie mnie wkurzają te nudności i bóle kości,stawów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Krwiozercza_Mysz 11 gru 2014, 17:05
Ok ja po USG piersi i w sobote jeszcze gastroskopia i kończę już z badaniami. Cieszę się świętami..
Krwiozercza_Mysz
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 11 gru 2014, 17:40
nefretis, pytałam o to wczoraj lekarkę, powiedziała, że przy raku ból nie ustępuje i sie nasila. a jak raz boli. raz nie boli to znaczy, że nerwy sie na nas wkurzają i dają o sobie znać. a poza tym, bolał Cie żołądek i cały brzuch po gastro? mnie od wczoraj raz boli i to mocno, potem chce mi sie wymiotować. i żołądek i podbrzusze. to od tego badania?
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 gru 2014, 18:06
martini mnie po gastro bolało gardło 2 dni, lekkie bóle żoładka są normalne, byc moze nadwyręzyłas przepone od odruchów wymiotnych i boli, to mięsnie, nic innego.
Dobrze , ze sie pytałas tej lekarki o te bóle.

-- 11 gru 2014, 17:07 --

sninister, masz 100% rację. ja też mogę powiedzieć, ze nie byłoby by źle gdyby nie to uwieranie z boku. Zawsze jest to "coś" co nie daje spokoju. Czasem drobiazg upierdliwy, meczący tygodniami i sie nakręcamy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 11 gru 2014, 18:22
nefretis, tylko, że to nie są lekkie bóle, mocne, skurczowe. ibuprom max, i dwie nospy nie pomogły. może od tych antybiotyków, biorę 4 tabletki dziennie..
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez braksił22 11 gru 2014, 18:45
bmm napisał(a):Nefretis po kolonoskopii będą dalsze badania, z tego co wiem to byłaś u psychiatry i bierzesz jakieś leki, daj sobie 2, 3 tygodnie i one zaczną działać, a spirala badań nie kończy się nigdy. Ale jeżeli da ci to uspokojenie to idź, pytanie tylko na jak długo??????? Po usg miałaś ze dwa dni spokoju???


Nie zgodzę się z tym i mój terapeuta też byłby takiemu podejściu przeciwny. Jeżeli boli, nasila się, nie przestaje, to warto się BADAĆ! Ja przez kilka lat borykam się z problemami z jelitami i gdybym nie ciągnął dalej tego tematu, to teraz bym nie wiedział, że prawdopodobnie mam chorobę Crohna. Byłem zbywany u lekarzy gastroenterologów, były wypisywane kolejne leki i tak w kółko przez ponad 3 lata. Teraz trafiłem na dobrego gastroenterologa, który już przy samym wejściu oburzył się, że przez taki okres czasu nie miałem zrobionej kolanoskopii. Zrobił kolanoskopię i już wysnuł podejrzenie Crohna. Biopsja - wynik i skierowanie na specjalistyczny oddział w klinice w poznaniu. Nie mam zamiaru straszyć, broń Boże, nie o to chodzi, ale rezygnacja z diagnostyki, to jest straszna głupota.

Nefretis - nie bierz niesterydowych leków przeciwzapalnych, bo one strasznie rozwalają żołądek i jelita. Jeżeli po tych lekach nie czujesz żadnej ulgi, to jest wyraźny sygnał, żeby ich nie stosować.
Tak jak Ty w tej chwili, kminisz nad swoim losem. Boisz się walczyć ze mną swoim wewnętrznym głosem. Padasz pod ciosem, paranoje Tobie niose, jak śmierć mam kosę w Twojej głowie sobie chodzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 gru 2014, 19:47
braksił22 załamałeś mnie, co prawda moja przygoda z jelitami trwa jakieś 2-3 miesiące. Są to wzdęcia, raz dziennie luźny stolec, był biegunkowy, teraz lepiej, uwieranie pod prawym żebrem, czasem jakieś bóle w całych jelitach, i lękowy ból brzucha. Od kilku tyg nudności, raz są raz nie. Te bóle też nie są silne. nie musze brac tabletek p/bólowych. Wogóle nie biorę nic na jelita. CRP i OB idealne, bardzo niskie.
Napisz proszę jakie masz/miałeś objawy, ze podejrzewają Crohna, opisz dokładnie. Jestem załamana już tym wszystkim, nie dość że całe życie lęk przed chorobami i jeszcze widmo prawdziwej choroby, żyć sie odechciewa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez emka34 11 gru 2014, 20:05
Witajcie!
Dawno mnie tu nie było, nie widzę osób aktywnych, kiedy pisałam tu trochę wiosną. Hipochondria męczy mnie od dawna, od ponad roku jest coraz ciężej. Zima i wiosna były trudne, od maja do września funkcjonowałam normalnie, było już dobrze, od września do teraz totalny zjazd.
Chodzę na terapię, próbuję sobie trochę w głowie poukładać ale jest kiepsko. Jeszcze nie zdążę wykluczyć poprzedniej choroby, a już wykluwa mi się lęk przed następną. Na lekarzy i badania wydałam tyle, że niedługo zbankrutuję, a przecież tyle rzeczy trzeba jeszcze sprawdzić, zbadać, wyciąć... Nie mam już siły.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sty 2014, 15:27

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 11 gru 2014, 20:37
Ja się wybrałam do laryngologa dzisiaj i oczywiście twierdziłam, że to pewnie białaczka - bo mam stan podgorączkowy. Kobita patrzyła się na mnie jak na wariatkę i spokojnie powiedziała, że przy infekcjach wirusowych stan taki może utrzymywać się do 6 tygodni, a układ odpornościowy mam po to, żeby reagował, jak coś się dzieje...


Jak mnie to wkurza, kilka lat temu miałabym to kompletnie gdzieś, a ja jestem pewna, że mi już wirus mózg atakuje - bo boli mnie gałka oczna.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 11 gru 2014, 20:39
No ja też sobie wkręcam białaczkę i raka kości bo mam nudzności, bóle kości i mięśni , ale nie miałem gorączki od baaaardzo dawna, nie łapię jakiś ciężkich infekcji. A przy nowotworach to bardzo łatwo. Korci mnie ponowne zrobienie morfologii ehhh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 11 gru 2014, 20:45
Ale ja 10 dni temu okropnie przemarzłam i złapałam katar plus przeziębienie i to pewnie stąd. Stan podgorączkowy mam od 3 dni wieczorem i umieram ze strachu. Lekarka obmacała mi węzły i twierdzi, że nic tam nie ma...

Teraz mam czarne myśli, że nie wyjdę z tego przeziębienia.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez emka34 11 gru 2014, 21:00
Ja byłam przeziębiona od końca sierpnia do teraz. Byłam u lekarza z pięć razy, zjadłam dwa antybiotyki, zrobiłam kilka razy badania krwi, RTG płuc i takie tam. Nic nie wychodziło z wyjątkiem przewlekłego zapalenia gardła. Nieważne, lęk przed najgorszym już się zaczaił. Od dzieciństwa siedziało mi w głowie, że któreś przeziębienie się nie skończy i wyjdzie z tego niewiadomo co.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sty 2014, 15:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do