Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 02 gru 2014, 23:04
nefretis, będę trzymała kciuki :)



angie1989 napisał(a):Wiecie co rzeczywiscie my to sie tylko nakrecamy rownież czytając to forum niestety...moze byc tak ze czytamy o objawach innych nasza podświadomośc to koduje i za jakiś czas tez mamy takie objawy.


Masz rację. Ja się od was naczytałam o raku jelit i zamiast rozwolnienia mam teraz zaparcia - typowy objaw.
I co sobie pomyślałam? Kur..a mać to musi być nerwica, nie mozliwe żebym nagle zachorowała bo poczytałam :shock:
Fakt lekki lęk jest bo na tym polega ta choroba, ale jednak leki u mnie sa silniejsze od mysli :smile:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 02 gru 2014, 23:07
D@ri@nk@ zaparcia? ja czytałam, ze biegunki :P
Widzicie co to durne czytanie robi. Znajdziemy sobie objaw i jazda. Potem dochodzą nastepne.Ja tam jeszcze nie miałam nic z głową wiec wszystko przede mną (tzn miałam/mam ale nie w tym sęsie :mrgreen: )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 02 gru 2014, 23:12
nefretis napisał(a):D@ri@nk@ zaparcia? ja czytałam, ze biegunki :P
Widzicie co to durne czytanie robi. Znajdziemy sobie objaw i jazda. Potem dochodzą nastepne.Ja tam jeszcze nie miałam nic z głową wiec wszystko przede mną (tzn miałam/mam ale nie w tym sęsie :mrgreen: )

No miałam biegunki cały czas przez 6 tygodni chyba, a potem 3 dni super w normie, teraz zaparcia bo poczytałam co wam dolega i że zaparcia na zmiane z biegunkami to nowotwór jelit :lol:

Ale co tam leki sprawiają że mam to w dupie :105: dosłownie i w przenośni :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 02 gru 2014, 23:21
:o
Boże, wszystko może byc objawem r.
a najgorsze jest to, że może być też zero objawów. Zwariować idzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 02 gru 2014, 23:25
nefretis napisał(a)::o
Boże, wszystko może byc objawem r.
a najgorsze jest to, że może być też zero objawów. Zwariować idzie.

Nooo wariatkami jeszcze nie byłysmy :lol: Może tak zalatwimy sobie żółte papiery i zaczniemy robić listę komu bezkarnie damy w mordę? :yeah:

Dobra odbiło mi na wieczór, idę spać zanim mi humor minie i zacznę ryczeć ;)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 02 gru 2014, 23:27
nefretis, bede trzymać kciuki i pomocle sie. Jestem za dzien bez objawów świetny pomysł możemy pisac o czym innym.:)
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 02 gru 2014, 23:35
D@ri@nk@ napisał(a):Nooo wariatkami jeszcze nie byłysmy :lol: Może tak zalatwimy sobie żółte papiery i zaczniemy robić listę komu bezkarnie damy w mordę? )


ja byłam (jestem?) na początku, bałam sie schizofrenii ale ze byłam wowczas pod opieka psychiatry to szybko mnie z tego wyleczył. Bodajże na jednej wizycie :D
angie1989 dziekuję Kochana, to wazne dla mnie:) Oprócz mamy i męza, którzy swoją drogą twierdzą, ze bajeruję, nikt nie wie o jutrze, poza wami :zzz: a im wiecej osób mysli pozytywnie o mojej skromnej osobie tym lepiej :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 02 gru 2014, 23:45
Hah ja teraz mam zimną głowę strsznie, a kończyny ciepłe jak zimne kończyny to z reguły cieplejsza głowa, a moja temp to 36,2. Dziewczyny przy raku zawsze jest zła morfologia, i mądrzy z internetu niech lepiej nie piszą, bo potem my to czytami i sięnakręcamy, doświadczona lekarka, ktora ma raka dróg rodnych jak zobaczyła moją morfologię to powiedziała babci od razu, że hipochondryk, swoją drogą jej córka miała raka mózgu jak była mała i miała uporczywe bóle głowy, ta kobieta, bóle dróg rodnych i złą morfologię, więc rak zawsze daje silne objawy przede wszystkim wysoką gorączkę, bo organizm broni się przed niechcianymi komórkami, tak samo przy innych chorobach czy zapaleniach czegokolwiek. Uważam, że my hipochondrycy jesteśmy jak magicy co przeczytamy coś to mamy taki obaw w ciele? Jakby czary mary? Szkoda, że to się na życie nie przekłada :P Ja nie pamiętam kiedy miałbym coś bardziej poważnego niż lekki katar i kaszel.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 03 gru 2014, 00:08
nefretis, Jesteśmy tu wszyscy z Toba, ale w czwartek dzien optymistyczny i oczywiście bez objawów. :) jestem pewna ze bedzie dobrże ;):*
To tylko nerwy Twój organizm spiesz w ciągłym stresie, to tak jakby ciagle uciekał przed czymś jest zmęczony juz tym wszystkim dlatego daje takie objawy.kochanavbedzie dobrze ja to wiem. :* pisz do minę w razie potrzeby.


Dziękuje wszystkim za wsparcie:*
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 03 gru 2014, 00:18
Angie, wspaniałe wieści!!! Nie mogłam wejsc dzis na forum caly dzien bo mała mi nie dała...wchodze wieczorem tuz przed snem a tu taka nowina !!!!!!!!! No super! Ojjj my to mamy od tego noszenia dzieci....ajajaj....ja tez dzis zdycham, ciagnie wszystko w plecach, w brzuchu, w szyi....a to wszystko przez dziecię moje...i przez sprzątanie za które się wzięłam i teraz żałuję . Dosyć biadolenia o mnie - gratuluję wyniku! Fajnie ze poszłaś :)

Sinister, nie przejmuj się facetem z banku. Oni są secjalnie szkoleni i muszą tak wpływać na emocje ludzi. Do mnie wydzwaniają ciągle ale nie odbieram nawet bo odrazu się zestresuję...

Marta80, hejka!!!!!
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Stokrotk@ 03 gru 2014, 03:27
Ja byłam u laryngologa - suchy kaszel okazał się kaszlem alergicznym, wywołanym roztoczami.

Fajnie, uspokoiłam się, w międzyczasie pojawiły mi się dwie krostki na brzuchu, ale obstawiam, że to też alergia ;-)

Niemniej - bez choroby nie jest tak fajnie w życiu, prawda? Teraz mam CZERNIAKA. Bo mam trzy pieprzyki, które są podejrzane - jeden równoległy, ale wypukły i największy, jeden wypukły brązowy, a trzeci, na łydce, który mnie niepokoi, kiedyś był chyba inny; to znaczy niechcący go chyba zdrapałam i jest teraz leciutko ciemniejszy (ciemnobrązowy), a z prawej strony ma jaśniejsze brązowe plamki, a nad nim mam białą kropeczkę; całe szczęście jest malutki. Z jednej strony chciałabym isć do dermatologa, z drugiej - boję się pobierania wycinka przed świętami i czekania na wyniki... ech.
A najgorsze jest to, że to coś przechodzonego - już dwa-trzy lata temu miałam iść go zbadać, jeszcze przed hipochondrią. No i znowu się nakręcam...

;(

w piątek całe szczęście psycholog.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 lis 2014, 21:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 03 gru 2014, 08:11
sinister, zalezy od raka tak jak juz pisałam moja mama miała morfologie ksiązkowa a miała raka piersi. co innego jest w przypadku raka narządów węwnetrznych wtedy morfologia jest zła

-- 03 gru 2014, 08:46 --

Stokrotk@, ja też przechodziłam akcje CZERNIAK. wyciełam pieprza a wierz mi po konsultacji z dermatologiem tak mnie nastraszyła kobieta,że byłam pewna ,że to na bank czerniak. dopiero onkolog mnie uspokoił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 03 gru 2014, 10:03
Jak się dziś czujecie nerwuski? :) Ja wstałem standardowo otępiony jak to przy porankach na Mozarinie. W nocy kilka razy tak mną zatrzęsło jakby ktoś reanimacje przeprowadzał, ale to tiki nerwowe klatki, no bo co innego? Oczywiście od razu do głowy wpadł - uszkodzony mózg daje oznaki w niespokojnym ciele.
I na całe szczęście od razu usnąłem. :) Teraz trochę wkrętki na raka kości, no, bo przecież tak mi strzelają i czasem stawy bolą. No, ale źle nie jest :P :great:

-- 03 gru 2014, 10:50 --

Wykrakałem teraz jestem niespokojny i chce mi się ryczeć, ale myślę, że to leki tak stabilizują , mam taką nadzieję... W piątek to badanie krwi na tarczycę i internistka ehh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 03 gru 2014, 10:50
Dzisiaj? Ja fatalnie.... Już w sumie wczoraj się zaczęło, nie wiem czy od tego, że się źle czułam - nie mogłam ogarnąć córeczki, czy od tego, że nie mogłam jej ogarnąć - źle się poczułam. No i właściwie zawsze zastanawiam się jaka jest kolejność :roll: . Aż się wczoraj popłakałam i dzisiaj też mi się chce. Objawy: dusi mnie, sucho mi, mam wrażenie, że całe drogi oddechowe mam sklejone klejem i mnie dusi. Rok temu wszystko się zaczęło, właśnie zimą... Wczoraj wyszłam na dwór i też mnie zaczęło przyduszać to mrożne powietrze, mialam wrażenie, że zamarza mi katar w zatokach i mam w nich lód i ciężko oddychać.....Boże, kiedy ta TK zatok.......????? Muszę się koniecznie zapisać...

A bylo juz u mnie tak pieknie.....Jak wróca dusznosci sprzed kilku miesiecy to się załamię. Jeszcze mi depresji brakowało.... :why:
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do