Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez laveno 07 lis 2014, 20:24
Cześć wszystkim, dawno mnie nie było, staram się ograniczać Internet. Raz jest lepiej raz gorzej ... dziś odebrałam morfologię i sie znowu zaczęło .... W lipcu tego roku robiłam tak dla kontroli i wszystko wyszlo ok oprócz eozynofilow w rozmazie, norma jest do 5% ja mialam 7% w sumie jakos sie nie przejelam ... w dodatku przed tymi badaniami mialam przez tydzień ostre bole brzucha i biegunkę chyba zlapala mnie wtedy grypa żołądkowa. Powtorzylam teraz te wyniki żeby sprawdzić i eozynofile sie podniosły az do 14% :( dodam ze znowu mnie boli brzuch od 2 tygodni ale nie codziennie, tak jak wtedy ale tym razem bez biegunki ... jest to takie jakby pieczenie w żołądku. Jestem załamana w Google oczywiście straszą jakimiś bialaczkami , ziarnicami nawet nie wchodziłam na te linki ... ja juz nie mam sil do tego... naprawde. Nie wiem gdzie sie udać z tym, czy ten mój bolący żołądek moze miec cos z tym wspólnego? Czy to cos poważnego? Isc do hematologa? Nie wiem juz, mam dość tych ciągłych chorób :'( za tydzień powtórzę chyba morfologię, robiłam w trakcie okresu, ale to chyba dużego znaczenia nie mialo.
Czy ktos moze mial podna sytuacje albo orientuje sie cos wiecej na temat tych nieszczęsnych eozynofili?
Jak bylam u laryngologa w lipcu, mam tzw kamienie, rope na migdalkach, nie zwrócił uwagi na podwyższone eozynofile, w dodatku przy uchu pod skora mam jakas kulkę stwierdził, ze to malutki wezelek i sie nie przejmować. Teraz skojarzylam te eozynofile i ten wezel z ziarnica. Stres mnie chyba zje wkoncu ....
Ah i tydzień temu przez kilka dni mialam w kale jakby czerwony śluz, krew? pilam wtedy barszcz wiec nie wiem co to bylo dokladnie... nie wiem co robic... ten stres mnie paraliżuje wręcz ... niepotrzebnie robiłam ta morfologię znowu :(
Help :(
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
15 lip 2014, 18:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 07 lis 2014, 20:41
laveno, witaj,własnie robienie morfologii w trakcie okresu to najwiekszy bład, bo wyniki wychodza bardzo zaburzone.ja miala tez swiara na punkcie białaczki i robiłam morfologie, wtedy analityk mi powiedział ,ze podczas okresu sie tego nie robi.
pimpek82, mnie dziś też bujało az wziełam xanax bo myślałam,że zjade do tego dziwne uczucie w głowie maskara teraz juz lepiej tyle ze halny wieje i głowa mnie boli troche
Alice in wonderland, a jakie są wskazania dla czakry trzeciego oka? bo te też mam przeważnie zablokowaną, poza gardła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 07 lis 2014, 20:46
laveno, przestań sie tak badać to po pierwsze. Brzuch boli Cię z nerwów. A tym troche powiększonym wynikiem nie przejmuj sie reszta w normie tak?
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez beciiia 07 lis 2014, 21:03
Alice in wonderland wiesz ja sie dzieckiem tak nie spinam ,kocham je oczywiscie ale sam spedza duzo czasu ja przy kompie czy tv wychodze z zalozenia ze i tak nic nie bedzie pamietac :P
od czytania tutaj to juz tez wkreca mi sie rak jajnika,bialaczka od sinsier wiec z drugiej strony mnie to luzuje bo raczej wszystkich rakow nie mam,i nien czytam nic w necie od paru dni o chorobach wchodze sobie na kozaczka pudelka etc,
nie czytajcie o chorobach to nie ma sensu ,kazda choroba jest inna,nawet jesli rak to moze byc lagodny bez przezutow a moze byc zlosliwy no nikt z nas tego nie wie procz lekarza na pewno nie google !!!
oczywiscie badac sie warto dla wlasnego spokoju ,ja w poniedzialek ide zbombardowac mojego lekarza lista badan ktore chce zrobic a poki co weekend mam zamiar spedzic MILO BEZ SCHIZ O RAKU :))))
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 lis 2014, 19:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Stokrotk@ 07 lis 2014, 21:25
Hej, piszę w związku z moimi ostatnimi dolegliwościami wydaje mi się, że jestem osobą z podobnym schorzeniem, co wy.

Otóż wszystko zaczęło się, kiedy obejrzałam filmik o raku piersi i stwierdziłam, że dawno się nie badałam, a właściwie nie badam się palpacyjnie. Oglądając i dotykając swoje piersi, w jednym miejscu stwierdziłam wypukłość. Przeraziłam się i uznałam, że mam raka, byłam załamana. Potem okazało się, że to prawdopodobnie pryszcz, ale przez następne parę dni kłuły mnie piersi, co mnie zaniepokoiło, poszłam więc na swoje pierwsze USG – uf, wszystko w porządku. Równolegle do kłucia klatki piersiowej zaczęła mnie kłuć kość ogonowa, która koło środy zaczęła mnie boleć – jak chodziłam albo siedziałam, cały czas ją czułam. Bolało mnie na centralnie na środku, bardziej od wewnątrz, niż od kości, było to bardziej uciążliwe niż bolące, ale zaniepokoiło mnie to, tym bardziej, że na ból nie działał Voltaren Acti. Poszłam do lekarza pierwszego kontaktu po tych parę dni, przepisal ketonal i ketonal żel; raz tylko posmarowałam się ketonalem żelem i nic to nie dało. W sobotę doszło do tego pieczenie pachwin <ale tylko z przodu, koło na linii bioder>. W niedzielę przestała mnie boleć kość ogonowa, ale zaczęło mnie pobolewać kolano… i boli do dziś. W międzyczasie zdążyłam wykonać badanie krwi <na zlecenie lekarza>, wyszło leciutko podwyższone OB. 16, ale dobre CRP - 0,39, reszta wyników w normie (oprócz leciutko obniżonego MCV do 84,8 i PDW do 10%).Lekarz powiedział, że wszystko jest ok. Na ból kolana nie biorę żadnych tabletek, bo to bardziej uciążliwe, niż bolące, ale… strasznie się boję raka. Obawiam się jakiegoś mięsaka, bo często są bezobjawowe, a właściwie jedynym objawem jest ból. Mam wizję amputowanej kończyny, śmierci, a mam dopiero 22 lata. Ostatnio boję się czegokolwiek planować, brak mi motywacji do czegokolwiek, bo myślę, że i tak umrę, i to niedługo… ogólnie porażka. Wiem, że mogłabym isć na rentgen, ale mięsak jest trudny do wykrycia, więc nawet, gdyby wynik był dobry, pewnie chciałabym dla pewności iść na USG i RMI, a pewnie i tak wymyśliłabym sobie coś jeszcze, a ból kolana by nie przeszedł… Nie wiem, z jakiego powodu boli mnie kolano, bo nie miałam żadnego urazu, co mnie też zaniepokoiło, ale być może to przez mój stres, bo kurczę, najpierw kłucie w piersiach, potem kość ogonowa, a potem kolano? Niby podczas bólu kości ogonowej czułam, że prawe kolano jest lekko słabsze, ale teraz w ogóle nie odczuwam słabości prawego kolana… skóra mnie piecze albo kolano lekko boli, i to w różnych miejscach – na środku, na zewnątrz, po lewej… Ruchomość chyba dobra, boli mnie cały (prawie) czas, nie w nocy (nie budzę się przez kolano), gdy o nim nie myślę, przestaje tak boleć, na przykład gdy jestem u chłopaka… Nigdy nie miałam problemów ze zdrowiem psychicznym, czuję się okropnie, pomóżcie :(
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 lis 2014, 21:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez beciiia 07 lis 2014, 21:37
ja moge jedynie doradzic by ignorowac ,zyc,cieszyc sie zyciem.oczywiscie nie olewac zlych ewentualnych wynikow,szukac ewentualniej przyczyny zlego stanu zdrowia,ale nie wyolbrzymiac.
wydaje mi sie ze nawet ludzie naprawde chorzy na raka maja wieksza chec do zycia,i pozytywne myslenie niz my ktorzy tego raka nie mamy!powtarzam w tych czasach rak to nie wyrok to choroba przewlekla!
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 lis 2014, 19:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 07 lis 2014, 21:48
Mnie chyba coś bierze jakieś choróbsko typu przeziębienie ajajaj jeszcze tego brakowało :? A co do mojej flegmy itd to dziś obniżylam córci łóżeczko do lezenia i przez to muszę się bardziej do niej schylać. No i tak schylałam się do niej i bawiłysmy się. Śmiałam się strasznie :mrgreen: . Jak się podniosłam to nagle poczułam jak wszystko mi wypływa z zatok obocznych nosa, całe hektolitry! Chyba przy pochylaniu i do tego śmianiu otwierają mi się jakies przytkane rejony w zatokach :shock: . Morał: muszę chyba spędzać dużo czasu z głową w dół, wtedy wszystko wyleci. Troszkę udało mi się odpluć, reszta niestety spłynęła do gardła i teraz tam dusi :roll: Kosmos....

Beciiia, i prawidłowo, kozaczek i pudelek lepsze niż dr google :great:

Laveno,
czerwień w kale po buraczkach zdarza się. Pomiń tą obserwację.

Stokrotka, witaj. Czy to się u Ciebie dopiero teraz zaczęło dziać czy masz juz od dawna nerwicowe problemy? Być może to taka jednorazowa reakcja na ten artykuł o raku. Jesteś zapewne jak większość z Nas wrażliwą osobą i chłoniesz takie informacje jak gąbka. Życzę Ci aby obawy o zdrowie szybko minęły...

Kurczę, uswiadamiam sobie wlasnie, jak wiele ludzi boi się raka i zaczynam podejrzewać że to lęk nr 1 obecnych czasów, serio....I wielu z Nas niszczy nie sam rak a strach przed nim.
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 07 lis 2014, 21:58
Dziś nie czytałem o chorobach, czuje się dziwnie raz słabo raz tak dziwnie, ale lek działa, strasznią pocą mi się stopy. Ogólnie chciałem was zapytać czy macie coś takiego, że jak jest gorąco czy zjecie coś gorącego to gorzej się czujecie, słabiej itp? Bo ja coś takiego zauważyłem, nie wspominając, że wtedy strasznie zlewam się potem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Stokrotk@ 07 lis 2014, 22:06
Alice in wonderland, zawsze byłam osobą emocjonalną, ale pierwszy raz mam taki dół... w dodatku nie wiem, czy boli mnie, bo naprawdę jest mi coś z kolanem, czy sobie wmawiam, bo zaczęło mnie boleć z dnia na dzień... :< Ból kości ogonowej też przeszedł z dnia na dzień, ale jest mi po prostu smutno i brak mi motywacji do działania.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 lis 2014, 21:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 07 lis 2014, 22:06
Jenyyyyy nie czytam juz google. Normalnie padłam. MOja flegma to pewnie katar, w kazdym razie przewlekłe zapalenie zatok...nie istotne...pewnie banał...wpisuję moje objawy, wyskakuje mi forum, czytam, a tam:

"..znałem dziewczyne, której woda leciała z nosa i sie okazało, że to płyn rdzeniowo-mózgowy..." :hide: :!: :!: :!: :!:

Dziekuję. Więcej nie czytam.
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez beciiia 07 lis 2014, 22:09
.znałem dziewczyne, której woda leciała z nosa i sie okazało, że to płyn rdzeniowo-mózgowy..." :hide: :!: :!: :!: :!:

WTF?/

NIE CZYTAC TAKICH RZECZYW w naszym przypadku lepiej nie wiedziec pewnych rzeczy

-- 07 lis 2014, 21:17 --

sinster szczegolnie przy zupie
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 lis 2014, 19:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 07 lis 2014, 22:55
Stokrotk@, Spokojnie przecież każdego czasem cos boli...kolano to przeciez nic takiego nic poważnego na pewno nie żaden rak. Jesli chodzi o kość ogonowa to mnie tez co jakiś czas boli...
Alice in wonderland, Google lepiej nie czytać!

Ile razy zdiagnozowalysie sie dobrze przez dr Google??? Bo ja ani razu...zawsze byl tylko strach nie potrzebny.
Diagnozowanie koniecznie musimy zostawić lekarza. Nie latajmy tez do nich z kazda pierdola bo to nakreca bledne kolo.

beciiia, proszę nie czytaj tych glupot.
Jesli chodzi o raka to choroba przewlekla to nie jest tak ze dzis sie dowiesz jutro umrzesz.
Wiele osób calkowicie sie wyleczylo z tego !
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez laveno 07 lis 2014, 22:58
malenstwo31 no tak, choc to byla koncowka juz. Znowu mam rozregulowany przez to wszystko spóźniony i skąpy :/
angie1989 tak, wszystko pozostale wręcz idealne. Tylko eozynofile w rozmazie 14% gdzie norma do 5% a w morfologi tez eozynofile 0,63 tys/ul norma do 0,50 tys/ul i procentowo 12% norma do 5%.
Jak sprawdzalam wyniki 2 lat temu byly na poziomie 1% a w lipcu tego roku 7%.
Zapisze się moze do ogólnego..
Nawet nic wiecej nie czytam... wiecej nie dam rady juz ... jestem poprostu zmęczona i powoli wszystko mi juz jedno. Mam 24 lat i praktycznie brak sil do dalszego zycia, nie wyobrażam sobie męczyć sie tak dalej ... ta hipochondria to cos strasznego :/ Jak jedno sie wyjaśni to zaraz sie znajdzie cos innego .. Mam nadzieje, ze bardziej sie nie podniosą te eozyn. :(
Ostatnio edytowano 07 lis 2014, 23:01 przez laveno, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
15 lip 2014, 18:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez beciiia 07 lis 2014, 23:00
wogole w google jakos tematy o raku zawsze sa w pierwszej kolejnosci prawie jak artykuly sponsorowane...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 lis 2014, 19:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do