Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 07 lis 2014, 07:50
Hej dziewczynki ;) co do bioenergoterapii to na pewno cos w tym jest. Kiedys byłam u bioenergoterapeuty. Powiedzial mi już wtedy(wtedy nie miałam jeszcze takiej nerwicy i hipochondrii) ze jestem bardzo spięta i znerwicowana powiedzial ze mam cos z tarczyca-ale ze nie przejmować się tym bo jeszcze 18at wtedy nie miałam (kurczę faktycznie dawno temu to bylo) a po za tym wszystko ok. Tak tez było. Za jakiś czas zrobiłam morfologię i tsh niestety podwyższone potem reszta badan usg tarczycy byly guzki byly male ale bez biopsji nie odbylo się...byl strach co prawda nie taki jak teraz ale byl. Kilka miesięcy brania tabletek i po guzkach nie bylo sladu :-)

Wiec ja wierze w bioenergoterapeutow;)
A czy ktos z was byl kiedys u irydologa?
Poczytajcie o paście dr Budwig przeciwnowotworowej :) ja musze to zacząć stosować.

Co tam kochane macie w planach dzis?
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 07 lis 2014, 08:51
angie1989, ja tez byłam u bioenergoterapeuty, Zrobił mi fajny wykład na temat przepływu naszej energii. Pamietam dobrze to ciepło jak przyłożył mi rękę do ciała tak na odległośc około 20 cm. wtedy uwierzyłam ,że cos w tym jest. wtedy powiedział tylko ,że jestem zdrowa ale mam zablokowane czakry, zwłaszcza te odpowiadające za psychikę. nooo nie pomylił się :D :D :D . poza tym powiedział ,że nerwicowcy mają często problemy z wątroba , bo tam tam kumuluje się energia złości...

-- 07 lis 2014, 08:51 --

a ogólnie dzis jakoś kiepsko się czuję, jakaś rozdygotana, i mam wrażenie ,że zaraz się przewróce :( nie wiem nie umiem tego opisać, głowe mam jakby cięzką i wrażenie ,ze mam spiete mięsnie, a w sumie niczym sie nie martwie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 07 lis 2014, 09:19
Rozumie tez miewalam takie uczucie. Spokojnie to tylko nerwy. Mnie boli troche podbrzusze. Sama juz nie wiem z czego to. Ginekologicznie dobrze...wiec nerwy...oberwanie...przeziębienie czy co? Chyba ze to te bakcyle za to są odpowiedzialne.

-- 07 lis 2014, 08:20 --

Dzis bez dr. Google :)
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 07 lis 2014, 09:58
ja dziś tez bez dr google:)
Powiedzcie mi czy bierzecie jakieś leki? ja biore Seronill a czasami doraźnie odpowiednik Xanax'u. właśnie się wspomogłam:) ,bo coś dziwnego mnie dopadło , ale nie szukam objawów w necie:) bo wiem ,ze to nerwica.

-- 07 lis 2014, 11:28 --

http://zdrowie.wm.pl/90664,Dr-Google-cz ... z3INC3k3hf
coś dla nas!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez beciiia 07 lis 2014, 13:38
ja mam nadzieje ze mam ostre zapalenie gardla a nie raka,lekarz w poniedzialek dopiero :/ do tegomoj mezu mysli ze ma ebole,to jakis obled...ale nic w necie nie szukam,za to nie moge sie powstrzymac od zagladania do gardla co 5 minut.Millego dnia dziewczyny
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 lis 2014, 19:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 07 lis 2014, 13:43
Wczorajszy wieczor był koszmarny, miałem ucisk z tyłu głowy i pulsowanie, bałem się zasnąć, ale dziś jest w miarę ok. Rozważam pójscie do lekarza, w celu zrobienia badań ba boleriozę, chlamydię i choroby pasożytnicze. Myślę, że nerwica swoją drogą, ale nigdy się na coś takiego nie badałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 07 lis 2014, 13:50
Mnie znów bolało podbrzusze wzięłam nimesil. I wykupilam w końcu te globulki od ginekologa.
Mam nadzieje ze po nich mi przejdzie bo znów sie boje ze zacznie sie maraton po lekarzach. Chciałabym tego uniknąć. Boje się troche...:(mam nadzieje ze to jakieś zapalenie tylko:(
sinister, ja mialm boreliozę albo i dalej mam i sprawa nie jest latwa...zwykle badanie elisa moze nie wykazać nic mi wyszedł dopiero western blot po prowokacji antybiotykowej..
malenstwo31, ja nie brałam ale zaczelam znów brać elicee.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Orenda 07 lis 2014, 13:51
ja z kolei bardzo cierpię z powodu bólów brzucha i serca, ale boję się lekarzy. Traktują ludzi bez szacunku


czasem serce boli mnie tak ze mam mdlosci
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 07 lis 2014, 14:20
Maleństwo, ja nie biorę żadnych leków.

A co do czakramów, ja niedawno zabralam się za to i serio pomaga. Tylko, że u mnie sprawa była jasna, że chodzi o szyję, czyli czakrę gardła. W necie pełno informacji, są dosyć proste i łatwe w stosowaniu. Ja np. wybrałam sobie odpowiednie ćwiczenia fizyczne, które w zasadzie pokrywają się z tymi, które wykonywałam bo to są ćwiczenia wzmacniające mięśnie szyi, otwierające gardło. Do tego podane są krótke słowa, litery, które należy powtarzać jak mantrę. Ich powtarzanie rozluźnia konkretne mięsnie i na tym to polega. Dodatkowo można sobie wyobrażać odpowiednie widoki, np niebieskie niebo - w czasie spaceru, zmywania naczyń, reklam w tv... U mnie podane jeszcze było jaką umiejętność muszę pielęgnować aby odblokować daną czakrę oraz, że powinnam słuchać jak najwięcej muzyki. To wszystko jest naprawdę bardzo ciekawe i wciagające. Pokrywa się z prawdą bo faktycznie niegdyś moim ulubionym relaksem było słuchanie muzyki i taniec. Zaprzestałam tego całkowicie. To samo z twórczym dzialaniem, które było moim hobby: dekorowanie wnętrz, obróbka zdjęć... To również poszło w odstawkę. I wiecie, że te właśnie 2 rzeczy blokują czakrę gardła i szyi???
I jeszcze jedna ciekawostka: czakra ta związana jest z kolorem niebieskim. Czy wiecie, że to jest mój znienawidzony kolor? dobre...hehe

Medycyna tybetańska to moim zdaniem jedna z najmądrzejszych :uklon:

Tutaj krótka informacja na temat czakry dotyczącej podbrzusza:

- taniec
– pływanie
– kontemplacja koloru pomarańczowego, owoców, kwiatów
– afirmacja „Zasługuję na przyjemności”
– praca z Wewnętrznym Dzieckiem (wizualizacja siebie jako dziecka)
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pimpek82 07 lis 2014, 18:24
hej wszystkim :papa:

Jak u Was wyglądają/ły zawroty głowy?U mnie to takie bujanie w głowie,obojętnie czy siedzie czy stoję,chodzę,oczywiście nie przez cały czas.
Czy komuś przeszły bez brania leków?Męczę się z nimi od ponad dwóch lat z różnym natężeniem.Jak pozbyłam się innych objawów somatycznych,tak zawrotów nie mogę.Mam też ściśniętą głowę i żuchwę i męczy mi się jakby wzrok,muszę mrużyć oczy,czasami przeszkadza mi jak na coś patrzę.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 07 lis 2014, 18:48
pimpek82, U mnie tez takie jakby bujanie, a jak szlam to jakbym sie zapadała.
Ścisk Glowy i żuchwy oraz objawy ze strony oczu tez miałam...
Zawroty przeszly mi jak zaczelam je calkowicie olewac.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez beciiia 07 lis 2014, 19:23
mimo ze caly czas mysle ze mam raka to kilka dni nic nie czytalam w neci i dni sa o wiele bardziej znosne..dzis przespalam caly dzien i procz mojego gardla bola mnie strasznie piszczele,rece ,wszystko mam nadzieje ze od noszenia dziecka...ide na spacer sie dotlenic...

-- 07 lis 2014, 18:26 --

Alice in wonderland odkad mieszkam w tej cholernej holandii i mam dziecko tez porzucilam swoje pasje,zainteresowania nie mam tu znajomych in to nakreca moje schizy choroowe,jestem w totalnym dolku psychicznym :/
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 lis 2014, 19:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Beatrize 07 lis 2014, 19:51
Często biorę tabletki ziołowe na poprawę trawienia.. Ciągle wydaje mi się, że mój żołądek nie chce trawić, albo że się czymś zatrułam.. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
29 paź 2014, 20:23
Lokalizacja
Śląsk

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 07 lis 2014, 19:58
Beciiia, no właśnie, moze to glupio brzmi ale odkad pojawia się dziecko, wszystko wygląda inaczej, tym bardziej, że jestes w obcym kraju. Ja powolutku staram się robić cokolwiek dla siebie, nawet z dzieckiem. Doszłam do wniosku, że czas odnaleźć nowe JA, jakoś ogarnąć się w tej nowej sytuacji. Dlatego zaczęłam ćwiczyc w domu rano, te 15-30min przy muzyce to dla mnie szczyt sukcesu. Czasem też w trakcie spaceru z dzieckiem idę na siłownię zewnętrzną. Niby nic ale jednak cokolwiek dla siebie. Wieczorem jak już śpi, przeglądam net, troche o chorobach a troche o ciuchach, promocjach w sklepach...do momentu az nie zdołuje sie brakiem pieniedzy, ale to szczegol..wazne ze cos tam czytam chyba . Noi ze 2 razy udało mi się z mężem obejrzeć wieczorem jakiś film przy frytkach, jak kiedyś...Tylko zauwazylam ze nic na siłę bo takto organizm buntuje sie jeszcze bardziej. Czyli zasada: po troszku, małymi kroczkami. I tak sobie mysle, że kurcze, przeciez nie jestem chyba gorsza mamą skoro nie czuję przepełnionej radości z biegania z dzieckiem na rękach po domu i pokazywania mu świata? Dla mnie to bardziej dźwiganie mega ciężkiego ciężaru i modlenie o to aby szyja za chwilkę się nie ścisnęła. Ale trudno. Chyba zbyt dużo oczekiwałam i zbyt dużo wymagam sama od siebie...Nie masz tak?
A, a to wszystko przekazała mi w sumie pielegniarka środowiskowa. Taka normalna starsza babka, przyszła do mnie, powiedziałam jej o wszystkima a ona na to: musi Pani wyluzować, przestać sie organiczać, że dziecko to czy tamto, że o tej godzinie musi spać, o tamtej jeść...Pozwolić sobie na spontaniczność. Pomyślalam wtedy: łatwo powiedzieć...Ale moze miała rację....Mówiła ze przy pierwszym dziecku tez sie tak spinała ale przy drugim juz była mądrzejsza, już tak nie szalała i było lepiej. Powiedziała, żeby kłaść dzidzie np na podłodze na kocyku a samemu gazete czytac, jak trochę pojęczy to niech pojęczy, włączyc tv, laptopa itd...
U mnie nieco pomogło. Teraz i Tobie przekazuję tę treść. Trzymaj sie!
Ps: a ból piszczeli i rąk masz od dźwigania na bank. ja mam to samo. masakra. Czasem mam wrazenie ze nawet wlosy mnie bolą ....
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do