Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ajana 06 lis 2014, 11:17
malenstwo31, Zgadzam się z Tobą, bliska osoba potrafiąca Cię wysłuchać bez śmiania się i krzyku to skarb.
No właśnie to nasze czytanie jest najgorsze...Czytałaś może książkę "Potęga podświadomości"?
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
21 gru 2013, 11:39

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez beciiia 06 lis 2014, 11:18
ja nic od wczoraj nie czytalam w necie i mi lepiej ,mysli o raku gdzies odchodza w kat..gdzies kiedys przeczytalam ze hipochondrykow choroby sie boja ! milego dnia dziewczyny!
a nasz rodzynek nie wrocil od psychologa jeszcze?pewnie mu zakazal uzywania neta ;P
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 lis 2014, 19:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ajana 06 lis 2014, 11:20
beciiia, wzajemnie :):)Trzymaj się jak najdłużej dasz radę, a jak Cie pokusi to zajmij się czymś szybko.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
21 gru 2013, 11:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 06 lis 2014, 11:22
Fakty są takie ze przez internet zdiagnozować się po prostu nie można. Tak na prawdę trzeba iść do lekarza...
Dr Google zazwyczaj stawie zle diagnozy. Tylko nie potrzebie straszy. Przesadne chodzenie do lekarzy tez nie jest dobre. Bo skoro my podajemy im objawy to oni wysyłają nas na badania te nakręcają bledne kolo a nie daj boże wyjdą zle to dopiero jest jazda...a potem okazuje sie ze i tak jest ok.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 06 lis 2014, 11:23
zaczełam czytać wyrywkowo, zwłaszcza o lęku.
czasami zastanawiam się jak on ze mna wytrzymuje:) na wisne miałam akcje czerniak:) wyciełam znamię które mialam od urodzenia, bo Pani dermatolog stwierdziała ,ze jej się nie podoba. na drugi dzien byłam u onkologa , który stwierdział ,że to nie czerniak tylko znamie i mało kiedy z nich się coś robi. oczywiście wycięłam i było znamie wielobarwnikowe:) ale co strachu było...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 06 lis 2014, 11:24
Haha no mi sie tez wydaje ze naszemu rodzynkowi psychitra zabronił wchodzenia na fora itd;)
Najgorszy jest ten Internet w telefonie zawsze pod ręką i przez to cale dnia czytam i czytam

-- 06 lis 2014, 12:31 --

Zwariuje chyba...jeszcze 4 godziny...ciagle czytam Te glupie fora jakby to bylo ode mnie silniejsze... ;(
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 06 lis 2014, 14:11
Oj tak zabronił, bo uważa, że to błędne koło i dodatkowe nakręcanie. W sumie ma racje. Przede mną długa droga dostałem skierowanie na psychoterapię, dawka Mozarinu zwiększona z 5 mg do 10 mg. Jak biorę o 7 to około 11 mam bardzo dużo energii , aż tyle, że mnie roznosi normalnie, potem następuje wyciszenie. Co mnie martwi to ból stawu lewego kolanowego po dotyku i bóle mięśni, cały czas ten rak kości lub białaczka nie dają mi spokoju, ale psychiatra powiedział, że robienie morfologii co 2 miesiące w wieku 24 lat to jest przesada, szczególnie , że mam książkowe wyniki, na strzelanie kości powiedział, że to normalne jak nie ćwiczę, tak samo uczucie ciężkich kości to czyste objawy somatyzacyjne i wcale nie muszę mieć stresu czy napadu lęku, żeby moje ciało manifestowało nerwicę, w skierowaniu na terapię, mam napisane ''liczne zaburzenia somatyzacyjne bez odchyleń''. Myślę, czy zacząć ćwiczyć, ale sam nie wiem , boje się, że zacznąmnie bardzo bolećkości i mieśnie i, że to rak. :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 06 lis 2014, 14:14
angie1989na usg wezel by podejrzany a onkolog mowil zebym sie uspkoila...ale dla swietgo spokoju...mowil ze moze mi go wyciac i dac do biopsji..wtedy sie wystraszylam....mowil mi ze im wiecej go dotykam i pobudzam tym on bardziej pracuje...i miala racje zapmnialam o nim na chwile dotykam za jakis czas i nie ma go...a byl ponad rok...dziwne...
a potem pojawilo sie tych innch chorob i lekow....cala lista....encyklopedie medyczna moglabym napisac....;)))
szlam do psychiatry czy psychologa...on mowil sluchalam go..pocieszalam sie na chwile...i za pare dni od nowa....
tak samo jak lekarz...wytlumaczyl mi...cieszylam sie chwile dzien dwa i odnowa....a moze on sie mylil...
nie wspomne o tym jak skora mnie codzinnie swedziala.....i nieustanne biegunki....wiec od razu rak jelit itd...na punkcie trzustki tez zwariowalam....poniewaz mam io insulinoopornosc...wiec zaczelam se wkrecec ze od tego moja trzustka jest slaba...

rozumiem was doskonale.....
najgorsze byly dni kiedy nie mialam sily zajac sie wlasnym dzieckiem(((((((: :why: :why: :why:
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 06 lis 2014, 14:41
Moze i tak być ze to bledne kolo i nakręcanie sie nie wiem sama. Powiedzial Ci moze jak z tego wyjść?
Jakie macie pomysły co do wyjścia z tego? Ja tylko taki ze zero dr Google a 100% zajętego czasu czym innym. Czyli całkowite rozplanowanie dnia.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 06 lis 2014, 17:02
Najważniejsza jest psychoterapia, która pozostanie nam tak naprawdę na lata, bo to czego się na niej nauczysz zostaje Ci na całe życie i oswajasz swój lęk. Dlatego jutro idę się zapisać, czeka sięna terapię trochę czasu, ale myślę, że warto, jestem już w takim punkcie, że tylko pomoc z zewnątrz jest mi w stanie pomóc, więc czemu nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 06 lis 2014, 17:05
najważniejsze to miec plan na siebie:) mam nadzieję,że nam się uda:)
Marta80 trzustke tez przerabiałam, powiększone węzły też. to prawda im więc je dotykamy tym sie bardziej powiększaja. Ja miałam pod żuchwą. jak w między czasie co innego sobie wymysiłam to zapomnialm dotykać węzła i sam zmalał:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 06 lis 2014, 18:00
Juz po. Jest ok. Nie ma guza :) dostałam tylko glubulki bo mu sie zapach z pochwy nie podobal po za tym wszystko ok ale po tym wszystkim co wyczytalam to i tak dalej sie troszku boje

-- 06 lis 2014, 17:00 --

A ja tan jak idiotka wchodzę mowie mu ze naczytalam sie o raku jajnika i teraz sie boje
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 06 lis 2014, 18:08
Przestań czytac. Masz zwykła infekcje i tyle.obiecaj nam ze juz nie czytasz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 06 lis 2014, 18:10
beciiia napisał(a):jak sie skupiam nad kazdym elementem swojego ciala,kazda rekacja np.podczas jedzenia ,przelykania,nasluchiwania jak sie trawi,nie wspomne o ogladaniu konca procesu


Beciiia, :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Dawno się tak nie usmiałam !!!! Dziękuję Ci za to :D No jakbym o sobie czytała o spojrzałam na to z innej strony hahahah.

Angie, ja co jakiś czas mam akcje z endometriozą (stare dzieje związane z bólami brzucha). Kiedy je miewam, zastanawiam się, czy przy cc by zauważyli i mam wyrzuty sumienia, że w trakcie operacji nie odezwałam się: heeeej, zerknijcie tam jeszcze czy poza dzieckiem nie ma tam jakiś ognisk endometriozy :zonk: . I tumaczę sobie, że kurcze, przeciez by zauwazyli....Najlepsze jest to, ze moj lekarz to straszny jajcarz i w trakcie operacji jeden mowi do niego:

-Ty, co to takie czerwone?? -
-To?eeeee, to wyrostek ...
-Taki czerwony.... :?:

No i mnie zaszyli :mrgreen: ....Nigdy nie zapytałam lekarza o to ale chyba żartowali, gdyby to było coś poważnego chyba by wycieli....

Malenstwo, mam nadzieje ze i moj wezel podzuchwowy zmaleje kiedys. Na usg wyszlo ze jest powiekszony i odczynowy.

Sinister, moje zdanie znasz: ćwicz śmiało. Po troszku, to nie będzie Cię bolało, nie będzie gorzej. Mój mąż np jak sie zabrał za cwiczenia to odrazu chciał 20 pompek zrobić :shock: . Po prostu co rano zrób kilka wymachów rąk, jakieś obroty, takie perdółki ze szkoły podstawowej, rowerek nogami itp. Ja mam ciało w takim stanie że chcąc zrobić tzw "nożyce" zrobiłam 3 i padłam :lol: Trzymam kciuki
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do