Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 29 wrz 2014, 11:02
platek rozy wiaj kochana kupe czasu :papa: :papa:
a co u ciebie wogole jak sie masz????

tzn ja sama podejrzewam ze to mam....za mna dluga historia ginekol...operacja(cysa na jajniku)plus pcos i insulinoopornosc...wiecznie nieregularne maczki...od paru macy plamienia pomiedzy....duzo by pisac...poniewaz starmy sie o 2 dzidzie...to mam skierowanie na hysteroscopy wpl chyba histeroskopia...i wtedy sie okaze czy mam endo...bardzo sie boje....
od jakiegos czasu bol krzyza...i klucia w odbycie i bol jajnikow mnie powala...a ginekol na usg wszystko ok procz pcos...tylko ciepla woda i wanna daja ukojenie tak jak piszesz;)

jak ci wykryto endo??jaka operacje bierzesz??a lecz farmolog jakie masz???
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 29 wrz 2014, 13:43
marta80, Kochana to musisz zrobic badania pod tym katem bo nie leczona endo niestety rozwija sie i rozwala caly organizm , nie wiadomo nigdy gdzie sie to dziadostwo zrobi i dolegliwosci bolowe sa okropne.
Ja mialam laparoskowpow usuwane guzy z jajnikow plus jestem calyc zas na hormonach a po operacji nie mialam przez 9 miesiecy @ bylam na zoladexie i choroba zostala wstrzymana dzieki temu.
Teraz mam @ raz na dwa miesiace i biore caly czas tabletki hormonalne , co kwartal usg kontrolne.


Miewam sie niezle :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 29 wrz 2014, 17:33
platek rozy, :papa: kope lat!!!! :) A wiesz, ze o Tobie ostatnio myslalam? Bo ogladalam na necie swieczki zapachowe, jakas firma robi o zapachu starych ksiazek itd. I nawet myslalam czy by nie zamowic - i tak pomyslalam - że ciekawe czy Ty takie mialas :P bo wiem, ze sie rozeznajesz w tych tematach.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 29 wrz 2014, 19:23
nerw platek rozy :papa: :papa: moje stare ziomki;)))a gdzie ellwe ksiezniczka i aga?? :yeah:
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 29 wrz 2014, 20:47
nerwa, :************ jestem i zyje chociaz malo na forum zagladam :) Szukam stalej pracy i dorabiam sobie dorywczo przy zdjeciowych sesjach .
Nie mialam takich swieczek :D ale teraz pale kawowe i muffinkowe :mrgreen: jak sie masz? pracujesz? jak sobie radzisz?

marta80, Ellwe na fb jest , pisze z nia czasem :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez braksił22 29 wrz 2014, 21:08
Cześć.

Za mną ciężki dzień. Dzisiaj dostałem nowy pakiet leków od psychiatry (fevarin 100 mg rano i mirtagen 15 mg wieczorem).
Byłem też u dietetyczki i wyniki pomiarów ciała po prostu były tragiczne. Dietetyczka porównała to do ludzi, którym udało się przeżyć aushwitz.
Ważę 49 kg przy 174 wzrostu (BMI 16.0), zawartość tłuszczu w moim organizmie to 1,6% (gdzie powinno być minimum 8%, a optymalnie 15%). Procentowy udział wody i mięśni jednak mam bardzo dobry.
Postanowiła, że pomoże mi wyjść na prostą.
Według niej przyczyną moich dolegliwości może być nieleczona celiakia (która jest chorobą genetyczną, a u mnie w rodzinie od strony ojca wszyscy mieli lub mają problemy gastryczne i charakterystyczny jest u nich praktycznie całkowity ubytek zębów, a próchnica i psucie się zębów to jeden z charakterystycznych objawów celiakii) lub właśnie przerost candidy (czyli potwierdzenie mojej tezy, którą już dawno wysnułem). Napisała zalecenia dla mojej lekarki rodzinnej, żeby wypisała mi wszystkie skierowania na badania (celiakia, candida, alergie pokarmowe), oraz kolejne skierowanie do gastroenterologa i poleciła mi pewnego lekarza, który z pewnością podejdzie do mojej osoby profesjonalnie. Powiedziała też, że jeżeli odmówi mi wystawienia skierowań, to ta moja lekarka ma zadzwonić do tej dietetyczki, a ona sobie z chęcią z nią pogada :)

Tyle na dzień dzisiejszy.
Tak jak Ty w tej chwili, kminisz nad swoim losem. Boisz się walczyć ze mną swoim wewnętrznym głosem. Padasz pod ciosem, paranoje Tobie niose, jak śmierć mam kosę w Twojej głowie sobie chodzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 29 wrz 2014, 21:40
braksił22, a jakie badania w kierunku candidy ta dietetyczka zasugerowała? Z kału czy z krwi?

Napisała zalecenia dla mojej lekarki rodzinnej, żeby wypisała mi wszystkie skierowania na badania (celiakia, candida, alergie pokarmowe)

Hm... :roll: Z tego, co się orientuję lekarz podstawowej opieki zdrowotnej nie może pokierować na te badania...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez braksił22 29 wrz 2014, 23:10
Badania z krwi na celiakię i badania kału na candidę zasugerowała.
Lekarz rodzinny może wypisać skierowanie, pod warunkiem, że laboratorium z którym współpracuje przychodnia, przeprowadza takie badania, a to laboratorium, z którym współpracuje moja przychodnia, przeprowadza takie badania :)
Tak jak Ty w tej chwili, kminisz nad swoim losem. Boisz się walczyć ze mną swoim wewnętrznym głosem. Padasz pod ciosem, paranoje Tobie niose, jak śmierć mam kosę w Twojej głowie sobie chodzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 29 wrz 2014, 23:35
To ja już nie wiem jak to jest, ale na stronie NFZ znalazłam coś takiego: http://www.nfz-katowice.pl/?k0=02_ubezp ... zenia.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 30 wrz 2014, 06:59
Lekarz na nfz moze tylko na posiew ogolny,ja mialem na skierowaniu napisane plus posiew na drozdye i grzby i helicobater platny we wlasnym zakre7ie

-- 01 paź 2014, 10:21 --

Czy ktos z Was po mozarinie w pierszym tygodniu czul sie jak wyrzucona na brzeg flądra bez wody?
ciagle mam mdlosci jestem ociezaly;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez monapayne 01 paź 2014, 16:54
braksił22, wiesz, mam podobnie do Ciebie... : / Może nie aż tak, ale od nerwów mi siada cały organizm, właśnie chudnę i wszystko się rozlatuje... 44 kg/168cm obecnie. Nie mam na pewno jakiejś candidy mocnej, ale mam dużo objawów na tak. Nie muszę robić badań. Powinnam po prostu zdrowo żyć, odżywiać się.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez hipochondryczka777 01 paź 2014, 20:40
czy ktoś z was hipochondryków wymyślał sobie chorobę a ona stała się realna?
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez braksił22 02 paź 2014, 18:43
Cześć!

Dzisiaj doświadczyłem czegoś przerażającego, ale jednocześnie przyjąłem to z dziwnym spokojem.
Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się... zasłabnąć! Po skończeniu terapii staliśmy sobie jak zawsze przed szpitalem i paliliśmy papieroska. Było fajnie, wesoło i przyjemnie. Nagle poczułem dosłownie jak mi ciśnienie spada w dół. Usiadłem na ławce z myślą, że pewnie przejdzie. Niestety tylko się wszystko nasiliło. Pojawił się ogromny szum w uszach, dezorientacja, bodźce zewnętrzne odbierałem bardzo niewyraźnie, ale dość intensywnie. Gdy otworzyłem oczy zobaczyłem jedynie ciemność, zlałem się potem.
Ktoś z mojej grupy zaprowadził mnie do szpitala, zmierzono mi ciśnienie i wyszło (80/50). Z pewnością na zewnątrz było jeszcze niższe, go gdy już mi mierzyli ciśnienie, to już jako tako kontaktowałem i nie miałem ciemności przed oczami.
W chwilę po zmierzeniu ciśnienia wsadzili mnie na wózek i zawieźli na oddział kardiologiczny. Tam wiadomo, ciśnienie, ekg, monitoring pracy serca, ale co mnie zaskoczyło najbardziej? Od ręki zrobiono mi echo serca o_O Wcześniej nie mogłem się doprosić na to badanie, czekałem miesiącami, a tutaj taka błaha sprawa i hop. Żadnych wad nie wykryto, serducho pracowało jak trzeba poza lekką tachykardią i niemiarowością oddechową, nawodniono mnie i wypuszczono do domu :)

Co dziwne, traktowałem tę sytuację tak po prostu normalnie. Zacząłem sobie nawet pstrykać zdjęcia jak tak leżałem z "okablowaniem". Nie mogłem się też doczekać, aż kroplówka się skończy i mnie wypuszczą do domu. Wcześniej jak leżałem na sorze to panika, chęć pozostawania tam jak najdłużej się da itd.
Wypuścili mnie i poszedłem sam, o własnych siłach do domu, gdzie wcześniej koniecznie musiałby po mnie ktoś przyjść.
Moja mama nawet nie wie, że przydarzyło mi się coś takiego, bo po raz pierwszy nie myślałem o sobie, tylko właśnie o tym żeby jej nie martwić.
Teraz czuję się taki jakiś zakręcony, ale jestem z siebie dumny. Mimo że przydarzyło mi się coś takiego po raz pierwszy i rzeczywiście była jakaś groźba zagrożenia życia (omdlenie, uraz głowy czy coś), to wyszedłem z tego nie tylko obronną ręką, ale również czuję się wzmocniony.
Tak jak Ty w tej chwili, kminisz nad swoim losem. Boisz się walczyć ze mną swoim wewnętrznym głosem. Padasz pod ciosem, paranoje Tobie niose, jak śmierć mam kosę w Twojej głowie sobie chodzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 03 paź 2014, 09:26
Hej nie wytrzymuje juz z nerwów jestem pewna ze to rak slinianki albo jakiś chlonniak ide dziś do laryngologa jestem przygotowa na najgorsze czuje ze niestety tym razem mam racje :( mam cicha nadzieje ze to jednak nie to ale jakoś jak o tym czytałam to myśle ze to to pewnie bedzie biopsja potem operacja...nie no masakra :(
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do