Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 03 wrz 2008, 15:36
A tak wogóle to kitty i namiestnik dziękuję Wam , ze trzymacie za mnie kciuki ! :smile:
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 wrz 2008, 16:58
Ester, ja wiem ze usg nie wykazuje wczesnego stadium raka trzustki.. mialam je robione rok temu i wtedy wszystko bylo w najlepszym porzadku. ale w sumie to juz sie nie stresuje tym:P dzisiaj mam dobry dzien i choroby sie mnie nie trzymaja:P
a to ze masz guzka na piersi to jeszcze nic nie znaczy.. moj chlopak tez mial (wlasnie na piersi - i to chlopak-szok!!) i sie okazalo ze to zwykly chloniak i sie wchlonie po pewnym czasie - no i tak sie stalo;) na szczescie wtedy nie mialam jeszcze takiej hipochondrii, wiec nawet nie przyszlo mi do glowy ze to moze byc rak!! za to dzisiaj bym sie tak bala jak malo kto, zawał gwarantowany mimo ze mam dopiero(az:P) 21 lat!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 wrz 2008, 16:59
acha no i najwazniejsze: oczywiscie wierze w to ze to nie jest nic powaznego;)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 wrz 2008, 17:10
Kitty - postaraj się nie myśleć o chorobach.


Ester - miej proszę trochę samokrytyki. Jak widzisz Twoja "pomoc" szkodzi a nie pomaga. Nie mówię, że intencje są złe. Ale jednak nie radzisz sobie z tym zbyt dobrze. Wykłócasz się tu na forum. Nie panujesz nad własnymi emocjami. Weź się za siebie. I pomyśl o tym, że nie mając samokrytyki możesz kogoś bardzo skrzywdzić. Pomyśl o tym tak - medycyna a w szczególności psychologia to bardzo skomplikowana dziedzina. Czym więcej poznasz tym więcej będziesz widzieć, że nie wiesz. Narazie raczkujesz. Ferujesz diagnozy na podstawie kilku słów napisanych na forum. Wierzę, że z czasem przyjdzie doświadczenie i nieco ostrożności.

Co do trzustki nie masz racji.

I jeszcze coś - Ester - nie przejmuj się guzkiem piersi. Mnóstwo ludzi je ma. Większość nawet nie wie. Baaaardzo rzadko okazuje się, że to złośliwe nowotwory. Spróbuj oderwać się od siebie i spojrzeć na swój problem z dystansu. Może to Tobie pomoże. Skoro pobrano niewłaściwy materiał to znaczy, że guzek musi być malutki.

Wiesz psychologowie też mają swoje problemy albo czasami nie radzą sobie z problemami pacjentów stąd supervisorzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 wrz 2008, 17:15
Tak jeszcze dodam, że trzymaj się Kitty dobrego dnia który znalazłaś. :) I pamiętaj, o tym, że objawy zawsze do czegoś się dopasuje. A przecież niemożliwe byś miała wszystkie choroby na raz. :)

Ester - guzek napewno będzie zwykłym nieszkodliwym zgrubieniem. Czemu akurat Ciebie miał by spotkać jakiś gorszy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 03 wrz 2008, 17:39
Bo mnie same złe rzeczy spotykają zawsze ! :roll:

namiestniku pytam z czystej ciekawości: Czy Ty studiujesz medycynę, jesteś lekarzem, psychiatrą lub innym, psychologiem, psychoterapeutą?
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 wrz 2008, 18:00
Ester - jestem od Ciebie starszy - studia są za mną :) Nie ma to znaczenia zresztą.

Nie spodziewaj się złych rzeczy. Spójrz chłodno - jakie jest prawdopodobieństwo. I pamiętaj też - że lekarze sami chorują i najlepiej jak sami się nie leczą ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 03 wrz 2008, 18:02
"Ester - miej proszę trochę samokrytyki. Jak widzisz Twoja "pomoc" szkodzi a nie pomaga. Nie mówię, że intencje są złe. Ale jednak nie radzisz sobie z tym zbyt dobrze. Wykłócasz się tu na forum. Nie panujesz nad własnymi emocjami."

Na tym forum można jedynie kogoś wesprzeć a nie pomóc.Od tego macie swoich psychoterapetów i psychiatrów.Ja tylko piszę co spostrzegam, nie próbuję wcale pomagać.! Reszta mistrzu się zgadza... Ostatnio nie panuje nad emocjami.... :roll:

"Pomyśl o tym tak - medycyna a w szczególności psychologia to bardzo skomplikowana dziedzina. Czym więcej poznasz tym więcej będziesz widzieć, że nie wiesz."

I tu także się z Tobą zgadzam !

"Ferujesz diagnozy na podstawie kilku słów napisanych na forum. Wierzę, że z czasem przyjdzie doświadczenie i nieco ostrożności."

Założę się , że te "diagnozy" są trafne na 100%! :D


"Co do trzustki nie masz racji."

To znaczy?


"I jeszcze coś - Ester - nie przejmuj się guzkiem piersi. Mnóstwo ludzi je ma. Większość nawet nie wie. Baaaardzo rzadko okazuje się, że to złośliwe nowotwory. Spróbuj oderwać się od siebie i spojrzeć na swój problem z dystansu. Może to Tobie pomoże. Skoro pobrano niewłaściwy materiał to znaczy, że guzek musi być malutki."


Fakt jest malutki 6mm.Próbuje od 2 tyg. patrzeć z dystansem , ale to nie takie
proste...panie doktorze?
Ty to umiesz pocieszać, naprawdę już mi lepiej. :smile:

"Wiesz psychologowie też mają swoje problemy albo czasami nie radzą sobie z problemami pacjentów stąd supervisorzy."

Naprawdę ????? No , nie wiedziałam o tym !!!!! :lol:
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 03 wrz 2008, 18:06
namiestnik a co studiowałeś?
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 03 wrz 2008, 18:14
"I pamiętaj też - że lekarze sami chorują i najlepiej jak sami się nie leczą ;)"

Insynułujesz , ze jestem na coś chora? brak opanowania z powodu jakiegoś wydarzenia to normalne zjawisko a nie choroba :!:
Nawet nerwica nie jest chorobą :!: tylko zaburzeniem :!:
A pozatym fakt , ze lekarze nie powinni sami się leczyć.
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 wrz 2008, 18:15
No - malutki. Nic się nie stanie. Nie mówi mi Panie doktorze bo nim tu nie jestem :)

Dobrze, że dbasz o zdrowie i zajmujesz się tym guzkiem. Źle by było gdyby strach Cię sparaliżował i bała byś się go zbadać bojąc się poznać wynik. Mały guzek nawet w najgorszym wypadku to nie wyrok. A założę się chętnie, że to nie będzie nic złośliwego! :)

Na te wszystkie retoryczne pytania na pewno znasz odpowiedź :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 03 wrz 2008, 18:23
"Nie mówi mi Panie doktorze bo nim tu nie jestem :)"

Tutaj czy wogóle?


Dzięki :) Ja też mam taką nadzieję , ze to nic złośliwego, ale to jednak inaczej jak się ma pewnośc chociaż w 90%.

A co studiowałeś? Czy to jakaś tajemnica?
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 wrz 2008, 18:31
ESTER napisał(a):"I pamiętaj też - że lekarze sami chorują i najlepiej jak sami się nie leczą ;)"

Insynułujesz , ze jestem na coś chora? brak opanowania z powodu jakiegoś wydarzenia to normalne zjawisko a nie choroba :!:
Nawet nerwica nie jest chorobą :!: tylko zaburzeniem :!:
A pozatym fakt , ze lekarze nie powinni sami się leczyć.


Ester. Powiem w punktach.

1. Jesteś przewrażliwiona na punkcie swojego zdrowia psychicznego. Czy to coś oznacza?

2. Nigdzie nie pisałem, że nerwica jest chorobą.

3. Co do tego cytatu sama sobie doprawiasz fakty i wkładasz w moje usta nie moje słowa. Ja tylko przekazałem, że nie za dobrze jest samemu siebie leczyć. Akurat miałem na myśli guzka.

4. Nic nie insynuuje (tak to się prawidłowo pisze - włącz słownik w swojej przeglądarce).

Reasumując - pisząc to co napisałem miałem tylko to na myśli co napisałem. Nic mniej i nic więcej. Czego Ty się boisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 03 wrz 2008, 18:48
Ad. 1

Dlaczego tak sadzisz , ze jestem przewrazliwiona na punkcie swojego zdrowia psych.? Nic o tym nie wiem, wydawało mi sie , ze zwracam uwagę na swój stan psych. w sposób optymalny tak jak chyba każdy tu na forum , ale bez przesady.

Ad.3
Nie jestem gastrologiem,onkologiem czy ginekologiem , zajmuję się psychiką dlatego też odrazu pomyślałam o tym , ze pisząc to masz na myśli , ze cos nie tak z moją psych. jest :smile: Poprostu nieporozumienie. :smile:

Czasami mi się wydaję , ze niczego się nie boję a czasami , ze wszystkiego....
ESTER
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do