Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 25 sie 2008, 22:43
kitty341, dasz rade, to ci sie tylko tak wydaje :> przecież dobrze o tym wiesz... ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 25 sie 2008, 22:45
Adam, czasami tak jest na poczatku brania leków.. daj sobie troche czasu....

a ja wlasnie sacze czerwone winko i przygotowuje sie do rozmowy kwalifikacyjnej... ale by byly jaja jak bym dostala tam ataku paniki uh....
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 25 sie 2008, 22:45
adam_s, nie stresuj się ze masz szkołe i że będziesz się tak czuć... jak opuścisz lekcje to świat się nie zawali... ważne jest tylko twoje zdrowie ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 sie 2008, 22:52
o matko.. troche przeszlo.. napisalam do przyjaciolki smsa(tej co medycyne studiuje), wczoraj mi sprawdzala te wezly i powiedziala ze to miesien no ale przeciez to tylko ja..:( no i wlasnie do mnie zadzwonila i powiedziala ze jak nie zapisze sie do jakiegos psychiatry/psychologa to juz nigdy do mnie nie zadzwoni i uspokajac nie bedzie:P w kazzdym razie dzieki Wam i teraz jej telefonie czuje sie juz troche lepiej.. ale i tak sie boje caly czas!:(

adam.. to jednak masz ten refluks cokolwiek to jest(lepiej mi nie pisz bo za 3 dni tez to bede miec..)?? czemu ja o tym nic nie wiem??!!
adasiu, nie martw sie tymi objawami, to pewnie nawet nie przez leki tylko przez to ze za duzo myslisz o szkole.. wiec postaraj sie nic nie myslec,a jak chcesz mozemy sie spotkac gdzies w polowie drogi na piwko!:)
ze szkola bedzie w porzadku, zobaczysz! troche trzeba bedzie sie pomeczyc, tym bardziej ze polowa przedmiotów jest beznadziejnie nudna, a ja wiem jak to jest, zaczynasz myslec o tym jak to Ci jest niedobrze etc..(ja tez tak mam na zajeciach), ale z czasem sie przyzwyczaisz,poza tym mowie Ci: pij sobie dziurawca - mi zawsze pomaga!! i obiecaj ze kupisz! +ma wlasciwosci przeciwdepresyjne!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 22:57
gavril princip napisał(a):Ester,ja nawet nie doszedlem do psychiatry a co dopiero mowic o psychoanalitykach.A moje epizody trwaly 3-4 miesiecy.szaybciej minely niz bym sie dostal do psychoanalityka czy jakas psychoyterapie.


Na wizyte u psychoterapeuty nie czeka się tak długo nawet w ramach NFZ, góra 2 miesiące , ale nie 3 cz 4, bez przesady.
No nie wiem , ale musi być jakaś tego przyczyna, ze tak ich nienawidzisz,krytykujesz ich metody terapeutyczne.Nie znałam jeszcze osoby która byłaby tak aż bardzo do nich "anty" nastawiona.To z czegoś musi naprawde wynikać.Twój pogląd na efekty tej terapii, Twoja opinia na ten temat wydaje się być poglądem z punktu widzenia osoby która uczestniczyła w takiej terapii. No bo skąd wiesz jakie uczucia towarzyszą pacjentowi w trakcie odbywania takiej terapii,co sobie myśli i czuje jak siedzi u takiego psychoanalityka w gabinecie?
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 23:10
ESTER napisał(a):
gavril princip napisał(a):nie pisalem mz ejestes dobrym psychoanalitykiem ale to ze ty sie tak chwalisz, klepiac sama sie po posladku. To jest gra ktorej zasady dobrze znam,roznica jest taka ze ja gram czysto ,ty brudzisz,po prostu plebs i tyle ,ale dobrze ze toz auwazylas,swietnie tez wykrozystujesz 'fakt' badania nowotworu,zgrywanie ofiary,jechanie po ludziach,dyskredtyowanie zwiazku zaburzneiami inne plebejskie metody.Ale dobrze za wprost sie przyznalas ze grasz,manipulujesz reszta moze nabierze do ciebie dystansu.Choc w twoim wykonamniu to jest glownie rzucanie blotem.zaprzeczanie a pozniej w kolko to samo.Jestes taka zadufana w sobie panienka,niby milo i uprzejma ale byle by nie wkurzac ,bo zwiazku ze swoim 'jedynoczlowieczenstwem' masz przywileje by bardzij brudzic ,mieszac ludzmi wgonwem.Hipokryzja i cala twoja gra polega na maskowaniu tego.Wykoszystujesz swoje pewnosc siebie i 'dowartosciowanie' przez skaczenie studjow.Fajnie tak praktyce prawda?pamietam twoj post jak pisalas ze moje niefachowe rady zastepujesz swoimi fachowymi.Strasznie sie napodnicilas tymi studiami,az bila od pcozatku to od ciebie.


Z tym nowotworem to nie jest gra ! Ja go mam naprawde tylko nie wiem czy on jest złośliwy czy łagodny.Jesli okaze się łagodny to mi go usuną i będe w 100% zdrowa , ale jeśli złośliwy......
Ja prowadze tą gre tylko z Tobą! Nie widzisz tego?
Nie gra się z tymi co nie znają zasad ! Bo to wtedy żadna przyjemność jest, nie ma ekscytacji. W stosunku do innych na tym forum nie używałam swoich sztuczek manipulacyjnych bo po co miałabym to robić, jaką przyjemność bym z tego miała.Zresztą nie miałabym sumienia, ja jestem dobrym człowiekiem.Na pewno tez to dostrzegłeś.Ty jesteś silną osobowością więc Tobie takie gierki nie zaszkodzą , ale innym by mogły, jestem tego świadoma więc tego nie robiłam , nie robie i nie bede robić.Nie wierze , ze człowiek o tak wysokim IQ jak Ty tego nie wychwytuje! Nie wmówisz mi tego ! :lol:


Aha i jeszcze jedna sprawa.Wiekszość Twoich wypowiedzi to była fachowa wiedza , ale zdarzały Ci się błędy.Napisałam tak bo nie potrafisz się do tego przyznać.Ja do swoich się przyznaje.
Nie podniecam się , ze coś tam studiuje,na pewno to ode mnie nie biło, moze jedynie była chwilami delikatnie wyczuwalna maniera którą z czasem w "tym środowisku" się nabywa i trudno się tego pozbyć.Gdyby mi zależało aby być tak odbierana to tak jak co poniektórzy już dawno bym sie przedstawiła jako specjalista a nie jedna z Was.
Ja tu wchodze bo sama mam problemy a nie żeby sobie obserwować co piszą ludzie z zaburzeniami !
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 25 sie 2008, 23:14
Z tym nowotworem to nie jest gra ! Ja go mam naprawde tylko nie wiem czy on jest złośliwy czy łagodny.Jesli okaze się łagodny to mi go usuną i będe w 100% zdrowa , ale jeśli złośliwy......
Ja prowadze tą gre tylko z Tobą! Nie widzisz tego?
Nie gra się z tymi co nie znają zasad ! Bo to wtedy żadna przyjemność jest, nie ma ekscytacji. W stosunku do innych na tym forum nie używałam swoich sztuczek manipulacyjnych bo po co miałabym to robić, jaką przyjemność bym z tego miała.Zresztą nie miałabym sumienia, ja jestem dobrym człowiekiem.Na pewno tez to dostrzegłeś.Ty jesteś silną osobowością więc Tobie takie gierki nie zaszkodzą , ale innym by mogły, jestem tego świadoma więc tego nie robiłam , nie robie i nie bede robić.Nie wierze , ze człowiek o tak wysokim IQ jak Ty tego nie wychwytuje! Nie wmówisz mi tego ! :lol:

Buahaha..swoich sztcuzek manipulacyjnych, ty naprawde po tych studiach myslisze jestes osobowsocia iscie wybitna w dziedzinie psychologi,taka hanibal lekter bez siusiaka hehe...ale dobra,sluchaj Ester. rozumiem ze brak ci artumentow w tej 'gierce' czy jak to ty nazwyasz [nie wiem,za duzo psychologicznych trilerow czy miedzy wykladami sie tak bawicie] ale jesli ci brak argumentow,czujesz hamulce, skacz po prostu a nie liz mi dupe publicznie gadajac o wyskomim IQ czy silnej osobosci.Gdybys mowila to poza tym calym cyrkiem to wyslalabys mi wiadomosc na priva wteyd przynajmniej bylabys wiarygodna tutaj to naprawde prosze,bez przekupywania umilaniem sie,nie tworz wokol ciebie czy mnie ,hermetycznej grupki psychoamnipulatorow bo to slaby sposob dowartosciowania sie.Bawis sie w jakies gierki ale to robisz pokracznioe jak kazda dziewcyzna ,nosza cie zbytnie emocje i przewalasz sie a poznije na nozki i wszystko probujesz rpzerwoci na swoja krozysc.Mowiac o manipulacji gierkach probujesz maskowac swoja glupote,nawet nakladanie na swoje wypowiedzi aury tajemniczej gry i wten sposob doprawianie drugiego i trzeciego dna niewidocznego dla reszty zwyklych przecietnych ludzi nie zamaskuje plebesjkich tendecji oraz gowniarstwa jakim udzielilas filomatce.Ty jestes dobrym czlowiekiem i nie watpie wto,jak kazdy plebejusz jestes dobra dziewcyzna i tacy jak ty intecjonalnej krzywdy nie wyzadzaja po prostu jestescie ograniczeni ,jak dojdziecie do pewnej granicy to wylazi zwas wiecje plebsu niz dobroci.I na prawde ,jeszcze raz prosze,nie proboj przymilaniem sie do mnie zrownac sie ze mna,mozes zpomachac raczkami napisa cna priwa ale takich stzuczek nie zniose.Zajmij sie lpeiej doradzam o ucho albo glosami czy cos to ci wychodzi lepiej..

edit: Bethi// prywatne rozmowy [nie na temat tematu] prowadzimy przez PW lub inne komunikatory. Jeśli sytuacja się powtórzy dostaniecie ostrzeżenia.
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Misiek 25 sie 2008, 23:17
Troche się chyba offtopic zrobił... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 sie 2008, 23:27
Misiek, no troszeczkę... :/ ogladam zdjecia zeby nie myslec o moich wezlach chlonnych.. ech..:/
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 23:37
GAVRILUNo cóż nie sądziłam , ze to tak odbierzesz.Ja się nie przymilam.Stwierdzam fakty i pisze co dostrzegłam.O tym , ze jesteś chamem też Ci napisałam.Bo jesteś, ale z wysokim IQ. A z takiej mieszanki to robi się już wyrachowanie, niestety.

"I na prawde ,jeszcze raz prosze,nie proboj przymilaniem sie do mnie zrownac sie ze mna,mozes zpomachac raczkami napisa cna priwa ale takich stzuczek nie zniose"

A kim Ty jesteś , że uważasz iż tak bardzo pragnę się z Tobą zrównać, co?

"skacz po prostu a nie liz mi dupe publicznie gadajac o wyskomim IQ"
"Mowiac o manipulacji gierkach probujesz maskowac swoja glupote"

A to nie są Twoim zdaniem plebejskie odzywki?
Ostatnio edytowano 25 sie 2008, 23:39 przez ESTER, łącznie edytowano 1 raz
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 25 sie 2008, 23:39
Bliska mi osoba chodzila 2 lata do roznych psychoanalitykow ,nic nie pomogli a pogorszyli tylko sytuacje ,ja przez 3-4 miesiace wiecej wskoralem niz 2 lata psychoterpi u 'specjalistow'
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 25 sie 2008, 23:48
Plebejskie odzywki to uraganie innym przy utracie panownaia nad emocjami, a ja odzywam sie brzydko najzywklej,prewulgarnie. ale panuje nad soba a nie zżeram ludzi bzmyslnie.Ale to nie ma znaczenia,witkacy byl gorszy w slwoach i nikt go nie dewaluuje przez to
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 26 sie 2008, 00:36
Wiesz Gavril tak się nad tym wszystkim zastanawiam i dochodzę do wniosku , ze w tym co piszesz o psychoanalitykach jest troche prawdy.Sama znam jednego "plebejusza" :lol: który przybył z podlasia do miasta, tu zrobił 4 letnie szkolenie i teraz prowadzi terapie grupową.A na dodatek jest lekarzem bardzo dobrym zresztą, ale psychoterapeutą już gorszym.Ja bym go nazwała raczej psychiatra z ciągotami psychoterapeutycznymi :lol:
I jako osoba bytująca w "tym środowisku" nie powinnam tak pisać , ale masz w sumie racje, te wszystkie stowarzyszenia,federacje,instytuty, ośrodki itp są niczym sekty w których "dzieciuchy Freuda" są wierni swojemu guru.Ja poważnie teraz pisze,naprawde ja też to zauważyłam.

A słyszałeś może o analizie grupowej H.S.Foulkes'a ?
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 26 sie 2008, 00:49
kitty dlaczego Ty mieszkasz tak beznadziejnie daleko ? ;/ Byś mnie wparła tu i teraz.. Aha i obiecuję że kupię ten dziurawiec a i siemię lniane do tego :). Poza tym to nie dowiesz się ode mnie co to jest refluks bo faktycznie sobie wkręcisz to coś.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości

Przeskocz do