Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lisa_ 17 maja 2014, 14:27
Pozdrawiam swój dzisiejszy dzień... Choroba nie daje za wygraną, z nosa leci jak z kranu, głowa boli... Zero siły do życia. I nadal te cholerne 37 i coś temperatury

-- 17 maja 2014, 13:31 --

Ach i coś z uchem... swędzi, boli, zatyka;o
F41.0
Od 17.11.2014 bez leków.
27.03.2014 - 17.11.2014 - escitalopram 10 mg
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
11 mar 2014, 14:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nadiee 17 maja 2014, 14:50
Ja zaczęłam się martwić kręgosłupem i brzuchem. Boli mnie dolna partia pleców z naciskiem na lewa stronę. Przy pochylaniu, siedzeniu... Gdy siedzę, to w bardzo niewygodnej pozycji. Poza tym mam straszne łóżko, stare i również baaardzo niewygodne. Mam skoliozę. W sumie do tej pory się tym nie przejmowałam, byłam przekonana, że to od wymienionych czynników. Ale wkręciłam sobie, że może jednak nie... Od czasu do czasu podczas siedzenia czuję taki ucisk w brzuchu, który boli dotkliwie, ale znośnie... Muszę się wtedy rozprostować i trochę postać... Chociaż jakiś czas temu raz miałam go podczas chodzenia... A dziś położyłam się na podłodze, by trochę odpoczął i wyczułam ból prawej strony brzucha, taki przy ucisku... Może to być związane np. z cyklem miesiączkowym (okres miałam z tydzień temu)?
Ach, mam siebie dość...
CO ciekawe, ja praktycznie w ogóle nie zażywam środków przeciwbólowych. Wolę oś przecierpieć niż się truć prochami. Kiedyś, owszem, brałam, ale to było kilka lat do tyłu. Teraz już nie. W przeciągu ostatniego roku moze mi się raz zdarzyło wziąć...
Wszystko mnie boli. Gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie. Edward Stachura
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
15 maja 2014, 22:25
Lokalizacja
Zaścianek

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 17 maja 2014, 15:45
Wróciłam od lekarza. Przypominam, że poszłam się skonsultować z wynikami mri głowy z moim neurochirurgiem. Jestem zaskoczona, raczej pozytywnie. Lekarz dokładnie obejrzał moje wyniki i stwierdził, że mam zmiany demielizacyjne i że jego zdaniem to wygląda na zmiany pozapalne związane z jakimiś pasożytami.. tutaj weszłam w słowo, że czytałam, że podobne zmiany występują przy neuroboreliozie.. nie wyśmiał mnie, a przytaknął i podchwycił temat, że rzeczywiście tak jest. Pytał czy diagnozowałam się w tym kierunku.. wspomniałam o wb, pokazałam wyniki, ale też podkreśliłam, że tu nie zbadali dokładnie wszystkiego.. pan neurochirurg stwierdził, że powinnam się z tym udać do instytutu chorób zakaźnych i pasożytniczych i dalej diagnozować, bo on zajmuje się raczej interwencją chirurgiczną, a u mnie nie ma co robić w zw. z tym. Spytałam o sm, bo nie wspomniał o tym, ale stwierdził, że jego zdaniem raczej nie.. moje zmiany są dużo mniejsze niż w sm, niespecyficzne, wyglądają też na stare i nieaktywne. Spytałam też czy to mogłyby być ogniska endometriozy, bo dowiadywałam się, że do mózgu też potrafi zawędrować - też nie, bo ogniska endo mają charakter bardziej naciekowy, a moje zmiany są zamknięte i sobie po prostu są. Męczyłam go z godzinę, ale ostatecznie stwierdził, że jego zdaniem to albo zmiany pozapalne co może mieć związek z jakąś infekcją, albo neuroborelioza (przy czym podkreślił, że takie zmiany w mózgu mogłaby wywołać tylko jakaś stara borelioza trwająca kilka lat niemniej jest to możliwe), albo też moje zmiany mają związek z jakąś neuroinfekcją. Dostałam kontakty do lekarzy z instytutu i zostaje mi teraz dalej się diagnozować.

Acha jeszcze pan oglądał moją tomografię.. jak zobaczyłam jej rozdzielczość w porównaniu z takim rezonansem to się zastanawiam po co to gówno w ogóle robić. Nic tam nie widać. Doktor powiedział, że po tym co widział w moim rezonansie może domniemać gdzie te zmiany są, ale czy zmiany się powiększyły, czy są aktywne nie da się stwierdzić. Tak więc rezonans lepszy. I wystarczyło bez kontrastu :) Tam gdzie badali powiedzieli mi, że mają super maszynę i nie ma potrzeby kontrastu i pan doktor potwierdził, że super zdjęcia i nawet pytał gdzie ten instytut :)

Pokazywałam też mri kręgosłupa z tymi jamami pytając czy to ma związek ze zmianami w mózgu.. na początku powiedział, że być może doszło do syringomyeli pozapalnej, ale to jeszcze przed spojrzeniem na zdjęcie. Po jednej sekundzie patrzenia na jamę w rdzeniu stwierdził, że na pewno nie i tak jak ostatnio określił jest to raczej wrodzona wada rozwojowa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez psychidae 17 maja 2014, 15:57
nie chce się wcinać lekarzowi - czasami po kontraście ujawniają się czasami nowe ogniska, albo się wzmacniają stare ;-P no i w sm ważna jest sekwencja Flair
możesz zrobić PCR w kierunku boreliozy

chyba powinnaś mieć punkcję płynu mózgowo - rdzeniowego i udać się do poradni neurologicznej
tak jak pisałam muszą wykluczyć wszystko inne
Ostatnio edytowano 17 maja 2014, 16:09 przez psychidae, łącznie edytowano 1 raz
psychidae
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 17 maja 2014, 16:02
Nie wiem.. on już na podstawie mojego mri bez kontrastu stwierdził, że moje zmiany są stare i nieaktywne. A no i oczywiście ja nie wykluczam sm, ale chyba na razie spróbuję w tę stronę. Chyba, że ktoś zna jakiegoś specjalistę od sm, z którym mogłabym się jeszcze skonsultować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 maja 2014, 16:09
psychidae napisał(a):
*Wiola* napisał(a):Niestety to nie takie proste, bo zdarza się , że w żadnym teście borelioza nie wychodzi


to chyba znaczy, że jej najzwyczajniej w świecie nie ma?



Niestety nie., Istnieje coś tkiego jak bb seronegatywna. przyczyn jest chyba wiele , ale np podczas starej infekcji krętki chowają się w miejscach, które wolą od krwi np w mazi stawowej , system odpornościowy ich nie wychwytuje i nie wytwarza przeciwciał, a one sobie tam w najlepsze siedzą
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 17 maja 2014, 19:25
*Wiola*, dziękuję - w takim razie czekam na PW ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 17 maja 2014, 20:15
evvelinka czyli dobre wiesci ciesze sie:)))

ja nie wiem co sie dzieje...3dzien bola mnie bogi i rece czuje ogolne rozbicie....i juz mam jazde ze cos sie kluje...9mcy roze rzeczy sie ze mna dzialy ale boli miesni nie mialam...tydz temu odstawilam bezno.,,,,ale to chyba nie ma zwiazku z tym??
tydz temu w sumie bylam na tancach z psiapsolka ale zakway powinny byc chyba na naste dzien jak myslicie??a mnie zaczelo cialo bolec w czw... :why: :why:
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez psychidae 17 maja 2014, 20:46
marta80 napisał(a):evvelinka czyli dobre wiesci ciesze sie:)))

ja nie wiem co sie dzieje...3dzien bola mnie bogi i rece czuje ogolne rozbicie....i juz mam jazde ze cos sie kluje...9mcy roze rzeczy sie ze mna dzialy ale boli miesni nie mialam...tydz temu odstawilam bezno.,,,,ale to chyba nie ma zwiazku z tym??
tydz temu w sumie bylam na tancach z psiapsolka ale zakway powinny byc chyba na naste dzien jak myslicie??a mnie zaczelo cialo bolec w czw... :why: :why:


niekoniecznie na drugi dzień, mnie raz trzymało ponad tydzień
psychidae
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 17 maja 2014, 21:47
Psychidae dzieki to mnie pcieszylas:))w sumie 9mcy nic nie robilam tylko lezalam i umieralam...i jak sie wyrwalam...to tance do rana...i mysle ze teraz sa tego skutki...;)chyba.......ehhhh
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nadiee 17 maja 2014, 21:52
marta80, a może po prostu dopadł Cię jakiś wirus, przeziębienie? przyczyna pewnie jest błaha. mozesz być po prostu spięta albo tak reagować na pogodę. głowa do góry :)
Wszystko mnie boli. Gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie. Edward Stachura
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
15 maja 2014, 22:25
Lokalizacja
Zaścianek

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 17 maja 2014, 22:05
nadiee no synus byl chory dopiero co...i moze cos od niego..w sumie boli mnie gardlo....ale te bole sa dziwne np.boli miesien kolo lokcia za chwile kostka..i dlonie...za chwile stopy...dziwne jak na przeziebienie...no i poce sie ..nic nie robie i sie poce....
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nadiee 17 maja 2014, 22:12
Jak dla mnie są to typowe objawy przeziebienia czy czegos w ten deseń, a nerwica dodatkowo Cię nakręca i przemienia te objawy w coś dziwnego :)
Wszystko mnie boli. Gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie. Edward Stachura
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
15 maja 2014, 22:25
Lokalizacja
Zaścianek

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 17 maja 2014, 22:31
marta80 napisał(a):evvelinka czyli dobre wiesci ciesze sie:)))


Nie wiem czy takie dobre, bo coś mi jest.. jedyne dobre, że może to i nie sm. Oglądałam sobie dziś fotki zmian demielizacyjnych to moje przy większości są malutkie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 43 gości

Przeskocz do