Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 13 maja 2014, 10:11
nervuska81 napisał(a):A jak bys troszke poudawala? w sensie zeby np pogotowie wezwac ze cos ci sie dzieje. wiesz, moj znajomy mial tez problem z kregoslupem, tez nie chcieli go wziac do szpitala ani nawet na badania skierowania dac tez mowili ze nie ma takiej potrzeby, i zrobil szopke u lekarza, i to taka konkretna, wprawdzie do szpitala nie poszedl, ale skierowanie dostal i wyszlo ze ma powazny problem z kregoslupem wtedy go juz do szpitala wzieli. ja wiem ze to nie w porzadku tak symulowac ale... skoro czujesz sie naprawde tak zle ze ci sie zyc nie chce, to mysle ze moze jest to jakis sposob? A z tego co piszesz to uwazam ze powinnas byc w szpitalu a nie w domu i sie tak meczyc.

tez tak uwazam
ale kazdy mowi ze potrzeba czasu
/cenzura/ jakiego czasu??? od jesieni kregoslup tak boli - tylko ze wg rezonansu nic w szyjnym nie wyszlo-tak jakby wszystko ok bylo a ból jest od braku miesni poprzestawiania kregow no i dyskopatia jest wg rtg i zniesiona lordoza no i ta osteoporoza
uciski na nerwy
jutro tez ide do ginekolog no bo tez mnie mecza te dolegliwosci
no i z tym gardlem to mam serdecznie dosc!!!!!!!!!!!
od stycznia trwa koszmar!!!
a wiecie co jest najgorsze?
ze SIEBIE obwiniam caly czas i przez to ciagle mam mysli o zabiciu sie bo nie potrafie tak dluzej zyc
bo gdybym nie wziela antybiotykow to by mi gardla nie rozpieprzyly
mialam wtedy okres hipochondrii nasilony przez faceta i poszłam z lekkim bolem gardla i od razu dostalam antybiotyk
a ja durna wzielam!!!!
akurat bylam wtedy w domu na weekend i mama do mnie: po co idziesz domowymi sposobami
ALe nie! ja oczywiscie musialam isc i wynalezc chorobe
lekarka stwierdzila angine i dala ospen
ale goraczki nie mialam! tylko ropke na migdalach
po ospenie 1000 2x dziennie przez 7 dni dopiero poczulam co to jest bol gardla
i pozniej amoksiklav jedna dawka i po wymazie klindamycyne 300 2x dziennie 6 dni
bo rok temu bralam na zęba clindamycin i powiedzialam lekarce ze dobrze po nim i kazalam wrecz przepisac!!!!
a po nim dostalam grzyba no i teraz co mam
pasozyty to juz nic wspolnego z antybiotykami nie maja- tyle dobrego chociaz ze tutaj wina odchodzi
ale ten jezyk to nie wiem co to jest
i to gardlo i ten posmak ja juz mam dosc i ten bol gardla i ta opuchlizna
ja non stop o tym tylko gadam
psychoterapia nic juz nie pomaga!!!!
ja juz chyba nie bede zdrowa
niedlugo mam urodziny i ciagle planuje ze po urodzinach sie zabije
wiem ze to egoistyczne ale ja juz dluzej nie zniose tego
studiuje teraz ale nie moge sie skupic na studiach bo ciagle bol i te infekcje
jestem z daleka od domu sama tutaj
po prostu planuje samobojstwo bo nie widze innego wyjscia
mam dosc tych studiow
1 i 2 rok super stypendium naukowe a teraz zaliczam tez dobrze ale ten semestr to nie dam rady
i licencjat bede przesuwala sobie na jesien na pewno nie teraz
tak dobrze mi sie to miejsce kojarzylo ze wyzdrowialam z dala od domu ale gdy teraz od jesieni a przede wszystkim od stycznia wszystko wrocilo ja juz tu sie zle czuje juz gine tutaj psychicznie znikam
chcialabym wyjechac stad
za granice do cioci ale nikt sie nie zgodzi
nie wiem co robic
po prostu nie widze innego wyjscia jak smierc
nie mam sil
Ostatnio edytowano 13 maja 2014, 10:14 przez bezsilna_22, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nervuska81 13 maja 2014, 10:11
Aha, na pasozyty, miedzy innymi na gliste, rewelacyjny jest olej z pestek dyni taki w butelce spozywczy, kosztuje 30zł, pije się go 2x dziennie rano na czczo i wieczorem juz niekoniecznie na czczo, duza lyzka. Nie jest smaczny ale co zrobic. Ja tym corce wyleczylam lamblie i gliste. Oczywiscie byla to kuracja wspomagajaca, nie zastapi to lekow. Corka miala raz lamblie i gliste chyba z 5 razy, ale w koncu przeszlo i poki co nie wocilo.

-- 13 maja 2014, 10:24 --

bezsilna, nie mozesz tak podchodzic do tego. powiem ci ze ja tez mam ciezki stan psychiczny, jestem pewna ze mam guza (hipohondria lub nie okaze sie), nie unkcjonuje normalnie, dzialam jak automat, w glowie ciagle jedna mysl i nie widze sensu wstawania z lozka rano, ale wstaje, bo musze, bo mam corke ktora wychowuje sama, w miescie w ktorym mieszkam nie mam rodziny, zadnej, jestem tu sama z dzieckiem, bez pracy chwilowo, w wynajetym mieszkaniu. mam przyjaciol ale przyjaciele nie beda na kazde moje zawolanie. I tez mam rozne mysli, mam wrazenie ze juz umieram bo przeciez guz mi w glowie siedzi, a dziecko potrzebuje zainteresowania mojego, a ja jestem ze wszystkim sama i tez nie daje rady, bo czasem nawet niewiem czy bedziemy mialy jutro co jesc. chcesz sie zamienic? Rozumiem ze cierpisz, ale pociesz sie tym ze nie ty jedna. takich ludzi jak my jest mnostwo. Pocieszam cie a sama jestem w dołku, ale powiem ci jedno, dopoki ty sama nie wezmiesz sie w garsc psychicznie, to twoje cialo bedzie chorowac w nieskonczonosc, mowie to tobie i sobie tez powtarzam to kazdego dnia 500 razy. jestes mloda jeszcze tyle szczescia przed toba, choc teraz wydaje sie to nierealne, uwierz w to!!!

-- 13 maja 2014, 10:26 --

dziewczyny a co myslicie o bioenergoterapeutach? miala ktoras z tym jakies doswiadczenia?

-- 13 maja 2014, 10:36 --

jeszcze mi cos przyszlo do glowy, jesli czytacie kasiazki, sa takie dwie ktore mi odrobine pomogly i ktore moge polecic, mysle ze dla nas hipochondryczek sa w sam raz:

Louise hay - Mozesz uzdrowic swoje życie (jest na chomiku ta książka do sciagnięcia)
J Wolpe - Wolni od lęku ( tę wrzuciłam na serwer tutaj mozecie sobie sciągnąc: http://wyslijto.pl/files/download/trjigj33un )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
11 maja 2014, 10:49
Lokalizacja
Łódź

Czy to objawy hipochondrii?

przez oli12345 13 maja 2014, 11:19
Moj tata mieszka za granicą, więc na terapie nie chodzi, jedynie jak przyjezdza co jakis czas to odwiedza psychologa. Kiedyś częściej, ale ostatnio nie bo znacznie się poprawiło. I chyba tabletki przestal brac albo zmniejszyl dawkę. Tylko w ostatnim mięsiącu mówil ze chyba mu się pogarsza i wtedy moja mama poszla do lekarza (lub tego psychologa, nie wiem) zeby przepisal mojemu tacie tabletki, którymi się leczyl. Takze na leczenie depresji go nie musialam kierowac bo już to robił, ale jesli ma hipochondrie to mysle ze warto by go bylo uswiadomic i cos z tym zrobic.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2014, 00:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 13 maja 2014, 11:40
Dziewczyny.. przeczytałam właśnie wyniki swojego mri głowy.. mam podejrzenie zmian demielizacyjnych :why: Napisali, że mam 9 ognisk demielizacyjnych lub naczyniopodobnych i że wskazana jest dalsza diagnostyka. Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić.. nie wiem ile jeszcze tego stresu wytrzymam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez psychidae 13 maja 2014, 13:04
bezsilna_22 napisał(a):niedlugo mam urodziny i ciagle planuje ze po urodzinach sie zabije
wiem ze to egoistyczne ale ja juz dluzej nie zniose tego
studiuje teraz ale nie moge sie skupic na studiach bo ciagle bol i te infekcje
jestem z daleka od domu sama tutaj
po prostu planuje samobojstwo bo nie widze innego wyjscia
mam dosc tych studiow
1 i 2 rok super stypendium naukowe a teraz zaliczam tez dobrze ale ten semestr to nie dam rady
i licencjat bede przesuwala sobie na jesien na pewno nie teraz
tak dobrze mi sie to miejsce kojarzylo ze wyzdrowialam z dala od domu ale gdy teraz od jesieni a przede wszystkim od stycznia wszystko wrocilo ja juz tu sie zle czuje juz gine tutaj psychicznie znikam
chcialabym wyjechac stad
za granice do cioci ale nikt sie nie zgodzi
nie wiem co robic
po prostu nie widze innego wyjscia jak smierc
nie mam sil


Kochana musisz walczyć - nie wiesz czy po śmierci nie będzie gorzej
musisz ćwiczyć kręgosłup w domu - fizjoterapeuta pokazywał jak, kup sobie piłkę i jak się uczysz to zamiast krzesła siedź na niej
musisz się rehabilitować cały czas i musi to być intensywna rehabilitacja, masaże sobie odpuść one nie są skuteczne
umów się do fizjoterapeuty, który leczy metodą McKenzy - tylko, żeby miał zaświadczenie o tym
bo po operacji kręgosłupa niekoniecznie musi być lepiej, wręcz może być gorzej

i zajmij się gardłem - ustal sobie na początek priorytety w kolejności czym się zająć i małymi kroczkami do przodu
możesz na początek McKenzy + psychiatra + laryngolog (ewentualne usunięcie migdałków)

powoli do przodu

-- 13 maja 2014, 12:07 --

nervuska81 napisał(a):dziewczyny a co myslicie o bioenergoterapeutach? miala ktoras z tym jakies doswiadczenia?

moja odpowiedź: nie, nie i jeszcze raz nie - możesz sobie tylko zaszkodzić zdarza się, że tacy ludzie odwodzą od leczenia chorób np ludziom z rakiem i zalecają picie wody z jakiegoś źródełka

uż chyba bardziej do zaakceptowania jest homeopatia, ale tylko dodatkowo z leczeniem zgodnym z wytycznymi

-- 13 maja 2014, 12:10 --

evvelinka napisał(a):Dziewczyny.. przeczytałam właśnie wyniki swojego mri głowy.. mam podejrzenie zmian demielizacyjnych :why: Napisali, że mam 9 ognisk demielizacyjnych lub naczyniopodobnych i że wskazana jest dalsza diagnostyka. Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić.. nie wiem ile jeszcze tego stresu wytrzymam..


musisz zrobić badania w kierunku boreliozy, punkcję płynu mózgowo-rdzeniowego i potencjały wzrokowe


napisz dokładnie opis no i z jakiego powodu był mr głowy i czy z kontastem, no i gdzie są te ogniska
psychidae
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 13 maja 2014, 14:01
psychidae napisał(a):
bezsilna_22 napisał(a):niedlugo mam urodziny i ciagle planuje ze po urodzinach sie zabije
wiem ze to egoistyczne ale ja juz dluzej nie zniose tego
studiuje teraz ale nie moge sie skupic na studiach bo ciagle bol i te infekcje
jestem z daleka od domu sama tutaj
po prostu planuje samobojstwo bo nie widze innego wyjscia
mam dosc tych studiow
1 i 2 rok super stypendium naukowe a teraz zaliczam tez dobrze ale ten semestr to nie dam rady
i licencjat bede przesuwala sobie na jesien na pewno nie teraz
tak dobrze mi sie to miejsce kojarzylo ze wyzdrowialam z dala od domu ale gdy teraz od jesieni a przede wszystkim od stycznia wszystko wrocilo ja juz tu sie zle czuje juz gine tutaj psychicznie znikam
chcialabym wyjechac stad
za granice do cioci ale nikt sie nie zgodzi
nie wiem co robic
po prostu nie widze innego wyjscia jak smierc
nie mam sil


Kochana musisz walczyć - nie wiesz czy po śmierci nie będzie gorzej
musisz ćwiczyć kręgosłup w domu - fizjoterapeuta pokazywał jak, kup sobie piłkę i jak się uczysz to zamiast krzesła siedź na niej
musisz się rehabilitować cały czas i musi to być intensywna rehabilitacja, masaże sobie odpuść one nie są skuteczne
umów się do fizjoterapeuty, który leczy metodą McKenzy - tylko, żeby miał zaświadczenie o tym
bo po operacji kręgosłupa niekoniecznie musi być lepiej, wręcz może być gorzej

i zajmij się gardłem - ustal sobie na początek priorytety w kolejności czym się zająć i małymi kroczkami do przodu
możesz na początek McKenzy + psychiatra + laryngolog (ewentualne usunięcie migdałków)

powoli do przodu

-- 13 maja 2014, 12:07 --

nervuska81 napisał(a):dziewczyny a co myslicie o bioenergoterapeutach? miala ktoras z tym jakies doswiadczenia?

moja odpowiedź: nie, nie i jeszcze raz nie - możesz sobie tylko zaszkodzić zdarza się, że tacy ludzie odwodzą od leczenia chorób np ludziom z rakiem i zalecają picie wody z jakiegoś źródełka

uż chyba bardziej do zaakceptowania jest homeopatia, ale tylko dodatkowo z leczeniem zgodnym z wytycznymi

-- 13 maja 2014, 12:10 --

evvelinka napisał(a):Dziewczyny.. przeczytałam właśnie wyniki swojego mri głowy.. mam podejrzenie zmian demielizacyjnych :why: Napisali, że mam 9 ognisk demielizacyjnych lub naczyniopodobnych i że wskazana jest dalsza diagnostyka. Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić.. nie wiem ile jeszcze tego stresu wytrzymam..


musisz zrobić badania w kierunku boreliozy, punkcję płynu mózgowo-rdzeniowego i potencjały wzrokowe


napisz dokładnie opis no i z jakiego powodu był mr głowy i czy z kontastem, no i gdzie są te ogniska


dziękuję ale ja nie daję już rady
z tym bólem i poczuciem winy
do psychiatry chodzę prywatnie co tydzien(moja psychiatra jest tez terapeutką i zarówno leki przepisuje jak i prowadzi terapię)
do fizjoterapeuty chodzilam ostatnio (to byl juz moj czwaty) i za 25 minut fizjoterapii/nastawiania poprzez fizjoterapię płaciłam 140 zl
a ulga byla tylko na kilka dni i teraz znowu
gdy sie z nim skontaktowalam ze nie wytrzymuje z bolu ze wyję z bólu to kazal zrobic dokladne badania i neurochirurga
kazdy ma juz wyjebane na mnie
jakie badania? robilam rtg a w styczniu rezonans odcinka szyjnego i wg rezonansu nic powaznego nie ma
ale bol jest niesamowity! on mowil ze mi uciska na nerwy bo mam dyskopatie no i kregi poprzestawiane
ale teraz nie dosc ze boli w szyi i tak do glowy calej to tez piersiowy odcinek
ja juz nie mam sil
boje sie ze bede kaleka przez osteoporoze
a co do gardla- tez u najlepszego laryngologa w miescie prywatnie - i na miesiac dostalam leki przeciwzapalne i tyle
pozniej miesiac bez i jak bedzie tak ciagle nawracac takie silne i ciagle ta ropa to wyciecie
ale ja nie chce
wolalabym nie
i ten jezyk mnie przeraza
a teraz mnie tak kregoslup boli ze mam ochote sie zajebac
doslownie
wyje lzy mi ciekna a niedlugo mam zajecia
nie wiem czy dam rade
boli tez piersiowy odcinek i szyjny
nie moge wyrobic
za co ta kara?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez psychidae 13 maja 2014, 14:14
Moja mama chodziła na McKenzy i jej bardzo pomogło na kręgosłup - zresztą jak by jej nie pomogło to poszła by pod nóż
Operacje odradzam - może być gorzej

Jakie leki bierzesz na kręgosłup?
psychidae
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 13 maja 2014, 14:20
psychidae napisał(a):Moja mama chodziła na McKenzy i jej bardzo pomogło na kręgosłup - zresztą jak by jej nie pomogło to poszła by pod nóż
Operacje odradzam - może być gorzej

Jakie leki bierzesz na kręgosłup?

naproksen
kiedyś brałam też dicloberl ale po 5 dniach dostałam po nim bólu brzucha i odstawiłam
ale nie pomaga nic bo jak są uciski to nie pomagają leki
zwariuje zaraz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kakunia 123 13 maja 2014, 14:30
HEJ :) TAK JAK PRZYPUSZCZAŁAM WCZORAJ A ZNACZY W SUMIE DZIŚ WYLĄDOWAŁAM JEDNAK W SZPITALU...... OD wieczora miałam taki ból , nie do opisania przysięgam , że przy porodzie tak nie wyłam jak wczoraj. Musiałam czekać na mojego bo z pracy jest zawsze po 1 w nocy . Kiedy przyjechał pojechałam do szpitala byłam tam na 1.30 w nocy ......

Dali mi łóżko zrobili EKG , badania krwi wenflon i te sprawy ;/;/ Krwi to mi pięknie wylali ....
Do 5 leżałam czekając na lekarza ...przyszedł ....powiedział , że oskrzela są chore i widocznie przeszło sobie wyżej do zatok , fakt flegma schodzi mi z góry jak i z dołu kiedy wymiotuje . Moje węzły go akurat nie obchodziły ani trochę widocznie krew miałam ok i dlatego nie sprawdzali . Oczywiście lekarz Pakistańczyk ...w ciągu 3 lat raz trafiłam na lekarza Angola ... DOstałam doksycylinę ...wzięłam po przyjeździe do domu po pół h zwymiotowało mnie bardzo flegmą i ropą ..na razie ucisku wielkiego nei czuję na czoło ale najgorzej mam na wieczór więc jeszcze nic nie wiadomo. Jak skończę antybiotyk , a nie przejdzie druga runda do szpitala , wtedy zrobią RTG czy tomografię z tego wszystkiego to ja już nie pamiętam ....Ogólnie wyglądałam jak zombie i tak się czułam niestety .....nikomu tego bólu nie życze
All we need is faith
Faith is all we nee
d
Avatar użytkownika
Offline
Posty
238
Dołączył(a)
03 lut 2014, 20:12
Lokalizacja
Nott's

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 13 maja 2014, 14:54
Witajcie nowi:))) :papa: :papa: :papa:

Jaghoda rozumiem cie w 100% od 9macy mam wezla z tylu szyji na karku,,i on doprowadzil mnie do stanu w jakim jest...choc i tak jest juz ok...macalam go po 100razy dziennie bylam 4razy u onkologa ktory mnie do psychiatry wyslal..zrobilam usg wezlow pani ktora to robila cos sie ten wezel nie podobal...i ja juz zawal...onkolog twierdzi ze ciagle go macajac pobudzam go i on pracuje....itd.....sa dni ze ledwo go wyczuwam sa dni z wydaje mi sie duzy szczegolnie z rana,,,,((:
5macy jechalam na benzo...tydz temu odstawilam staram sie sobie radzic...
a ten wezel zamrnowal mi 9mcy zycie....chlonniak i ziarnica i to stalo sie moja obsesja...

jak dlugo go masz robilas usg wezlow??

-- 13 maja 2014, 13:56 --

gdzies tam o bioenergoterapeutach pisalyscie...ja nie wierze...to tak jak robilam to badanie OBERON!!!!i malo co ze strachu nie umaralam....rak mozgu glejak i rak trzustki...wyszly...2 nieuleczlane nowotwory....(((:dla mnie to bajki z kosmosu.......
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nervuska81 13 maja 2014, 15:28
Ja pisalam o bioenergoterapeutach. Pytalam o wasze zdanie bo mam znajoma bioenergoterapeutke, i nawet raz u niej bylam, ale nie na bioenergoterapii, tylko w gosciach, bo to dziewczyna mojego kumpla. Dlugo z nia rozmawialam, akurat wtedy mialam problem natury sercowej, ale nie fizycznej. I powiem wam ze bylam mile zaskoczona bo dziewczyna prowadzi tez psychoterapie i odnioslam wrazenie ze jest bardzo madra zyciowo osoba. Po rozmowie z nia czulam ze mam poukladane w glowie, w sercu, i czulam sie mega spokojna. czulam jak by caly ciezar przeszlosci spadl ze mnie. I nie ma w tym nc nadzwyczajnego, po prostu dziewczyna umiala do mnie dotrzec. Rozmawialysmy tez o chorobach, ktore jej zdaniem biora sie ze stresow, rowniez tych z dziecinstwa, i z negatywnych emocji. Ogladalam kiedys taki film "Nowa biologia" i tam tez o tym bylo. Jakos to do mnie trafia i tak sie zastanawialam czy nie zaczac sie leczyc w ten sposob na tle nerwicy. Nie chodzi mi o sama bioenergoterapie ale raczej o psychoterapie tyle ze u takiej osoby, bo tacy ludzie maja inne podejscie niz lekarze. No ale zobaczymy, napewno temat jest do przemyslenia.

-- 13 maja 2014, 16:14 --

Jeszcze wroce do tego moje objawu zaburzenia czucia na twarzy, bo to jest dziwne, rano jak sie budze to mam lajt, pozniej to stopniowo narasta i na poludnie mam hardcor lacznie z krotkimi bolami glowy i uciskami np w skroniach szczece itp. tak do 15 mi to dokucza konkretnie, a pozniej pod wieczor ustaje i wieczorem mam przewaznie spokoj. Czy to nie dziwne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
11 maja 2014, 10:49
Lokalizacja
Łódź

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 13 maja 2014, 18:04
Zrobiłam dziś wb na boreliozę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 13 maja 2014, 19:27
Ja miałam w rodzinie bioenergoterapeutkę - była to osoba z darem, nie oszustka, nie ogłaszała się, jeździły do niej tylko znajome osoby, ona sama nie wystawiała się na żadna komercję, nawet księża do niej jeździli, pomogła nawet jakiemuś dziecku autystycznemu, chorym na raka, ale NIGDY nie odwodziła od terapii zalecanej przez lekarza - działała wspomagająco.

U mnie okej, aktualnie na nic nie choruję, zauważyłam, że mam największy 'szał' przed okresem.

Evvelinka i jak badanie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 13 maja 2014, 20:34
Jeszcze nie wiem, wyniki dopiero za kilka dni. Gorzej z rezonansem głowy - wyszło mi podejrzenie zmian demielizacyjnych, czyli coś co pojawia się tylko przy sm lub neuroboreliozię z tego co się zdążyłam zorientować. Jakoś dziwnie się aż tak nie przejmuję.. chyba już nie mam siły i łez więcej :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do