Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 12 maja 2014, 22:51
nervuska81 napisał(a):bezsilna, moge cie troszke pocieszyc, jesli mozna to uznac za pocieszenie w ogole, ja mam 165cm wzrostu, jem duuuuzo, a waze 42kg. cale zycie staram sie przytyc i ni cholery nie idzie waga w gore.


a ja najlepiej sie czulam z 44 kg
ale jak obie przypomne jak wazylam 29 cud ze zyje chyba
i wtedy nie chorowalam!!!
podczas calej anoreksji 5 lat ani razu zaden antybiotyk nawet zadne przeziebienie w sumie powazniejsze ! nic! organizm wylaczony totalnie

a teraz od tego stresu masakra

jeszcze pamietam jak 1 rok studiow konczylam z 35 kg
a 2 rok juz z 44:) ale bylam szczesliwa! terapia pomogla
a teraz 3 rok i nigdy nie bylo tak zle u mnie jak jest teraz

ciagle mysle o smierci
wydaje mi sie ze nie ma ratunku dla mnie te bole mnie niszcza i robale tez :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 12 maja 2014, 23:00
nervuska81, ja też nie miałam rumienia <zresztą jak większość chorych>. Przechodziłam z tym dobre 5 lat nim zaczęłam leczyć i teraz za cholerę się tego pozbyć nie umiem. A w organizmie jakieś dziwa przeróżne się dzieją, dochtory nie wiedzą skąd to i to wszystko to taka ruletka - a może to od boreliozy, a może jakaś kolagenoza <bo tam też na swoje nieszczęście mam dodatnie przeciwciała> i wysyłają od jednego specjalisty do drugiego. A mnie w tym wszystkim przypadła rola wraka człowieka :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nervuska81 12 maja 2014, 23:06
masakra :( ja ostatnio tez sie czuje jak wrak. a powiedz mi, mialas zaburzenia czucia przy tej boleriozie? niewiem czy czytalas moje poprzednie posty ale mam zaburzenia czucia na twarzy :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
11 maja 2014, 10:49
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 12 maja 2014, 23:10
Zaburzeń czucia na twarzy nie miałam, ale dolegliwości przy boreliozie jest cała masa - choroba ta bywa nawet nazywana "wielkim imitatorem". Dwie osoby zainfekowane tą bakterią mogą mieć zupełnie inne objawy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Czy to objawy hipochondrii?

przez oli12345 12 maja 2014, 23:19
Witam. Sprawa dotyczy mojego taty. Ma ponad 40 lat i choruje na depresje już kilka lat. Przyjmuje leki, raz jest lepiej, raz gorzej. Już dawno zauważyliśmy w rodzinie, że mój tata ma trochę jakby obsesje na punkcie swojego zdrowia. Już bardzo długo powtarza, że bolą go plecy w odcinku lędźwiowym. Był u kilku lekarzy, ale każdy mu powiedział, że nic mu nie dolega. A on zamiast się cieszyć, to szuka kolejnych lekarzy, bo tamci się nie znają. Kiedyś był u lekarza rodzinnego i zbadali mu cholesterol czy jakoś tak. Był ociupinkę powyżej normy, no zdarza się. Lekarz sam powiedział, że tak się zdarza, ale tata zaczął obsesyjnie badać ten swój cholesterol. Kupil sobie w aptece takie coś, że samemu można zbadać i badał i zapisywał skrzętnie w zeszyciku do takich rzeczy swoje wyniki. kiedy moja babcia badała cukier (ma cukrzyce), jemu też koniecznie musiała zbadać, jak był lekko podwyższony (zgaduję, że zjadł coś niewłaściwego) too już się martwił, że może tez ma cukrzycę. Dodam, że jego matka, a moja babcia, też sobie wmawiała różne choroby, ale nie wiem czy to nie było po to, żeby zwrócic na siebie uwagę dzieci .już raczej nikt nie wierzy w te jego bóle pleców, bo to nadal się utrzymuję, ale czytałam, że jesli się wmawia ból to on naprawdę następuję dlatego wierze, że może go boleć. Ale moje pytanie brzmi czy to się kwalifikuje na hipochondrię? Mój tata jest na prawde super facetem, a przez te wymyślanie stracil radosc życia, nawet z tą depresją starał się od czasu do czasu posmiac z nami, ale przez te jego lęki przed chorobami ten człowiek się wykończy. Jeśli to hipochondria chciałabym go nakierować na jakieś leczenie w związku z tą chorobą, ale też nie chciałabym mu niczego wmawiać skoro nie jestem pewna, bo czytając na forum choroby jakie ludzie sobie wmawali to to nie jest najgorsze. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2014, 00:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nervuska81 12 maja 2014, 23:26
Tak wiem bolerioza skomplikowana choroba, juz sie naczytalam w necie, jak na hipohondryczke przystalo ;)
Mykam spac dziewczyny, dzieki ze zemna bylyscie, dzis siedzialam caly dzien sama w domu i to forum mnie trzymalo przy zyciu bo niecierpie byc sama, mam mega shize na tym punkcie. Tak ze dziekuje Wam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
11 maja 2014, 10:49
Lokalizacja
Łódź

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 12 maja 2014, 23:28
nervuska81, dobranoc ;) Również dziękuję za przyjemny dialog :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Czy to objawy hipochondrii?

Avatar użytkownika
przez Ellwe 13 maja 2014, 00:53
oli12345, Twojego tate plecy moga naprawde bolec to jedna sprawa. Jednak mierzenie cisnienia sprawdzanie cukru i inne tematy mozna podpiac jak najbardziej pod hipohondrie. Sama mam ten problem, chociaz jestem duzo mlodsza od Twojego taty.

ale czytałam, że jesli się wmawia ból to on naprawdę następuję dlatego wierze


to prawda
Jeśli to hipochondria chciałabym go nakierować na jakieś leczenie w związku z tą chorobą, ale też nie chciałabym mu niczego wmawiać skoro nie jestem pewna, bo czytając na forum choroby jakie ludzie sobie wmawali to to nie jest najgorsze. Z góry dziękuję za odpowiedzi.


Po pierwsze nie ma znaczenia jhaka chorobe, ktos sobie przyppisuje, zeby mozna bylo mowic o hipohondrii. Po drugie napisalas, ze Twoj tata bierze tylko leki. Co z terapia?
nie do konca rozumiem. Jesli to hipohondria to chcesz go nakierowac na leczenie (jakie?), jesli nie, to Twoim zdaniem z depresja od kilku lat nie musi sie leczyc?
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez psychidae 13 maja 2014, 07:59
40-41 kg to wciąż za mało - Twój organizm nie ma siły
czy leczyłaś się z powodu braku okresu? czy ktoś oceniał Twoją rezerwę jajnikową? leczyłaś się wtedy u ginekologa?
anoreksją wykończyłaś swój organizm - on ma prawo się buntować, bo nie ma siły się bronić, wciąż ważysz za mało

pieczenie języka może być objawem depresji albo nerwicy
psychidae
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 13 maja 2014, 09:18
psychidae napisał(a):40-41 kg to wciąż za mało - Twój organizm nie ma siły
czy leczyłaś się z powodu braku okresu? czy ktoś oceniał Twoją rezerwę jajnikową? leczyłaś się wtedy u ginekologa?
anoreksją wykończyłaś swój organizm - on ma prawo się buntować, bo nie ma siły się bronić, wciąż ważysz za mało

pieczenie języka może być objawem depresji albo nerwicy


cały czas byłam i jestem pod opieką specjalistów
rok temu waga już była 45 a okres wrócił mi sam bez żadnych leków po 4 latach i przy wadze jakoś 41
ale później doszłam jeszcze do 45
później ze stresu troche zanikł później znów wrócił i do kwietnia był cały czas ale nieregularny strasznie - raz co 20 dni a raz co 40
ale bardziej się teraz boję kręgosłupem i tym bólem i osteoporozą że się połamię
no i ciągle infekcje w pochwie i dolegliwości okropne przy tym i te dziwne zmiany
no i nieszczęsne ropne migdały a do tego język podwójny wielki taki dziwny i okropny
jakby zatruty był to od tej glisty może być?
no i to co się teraz dzieje to nie jest od anoreksji
bo zaczęły się problemy z kręgosłupem już przy 45 nawet
i okres wtedy zanikł od stresu bo waga była ok
nawet tak psychiatra sądziła
a teraz na terapii omawiamy to i ten cały spadek odporności jest od stresu wielkiego
wszystkie choroby się przypałętały: grzyby bakterie pasożyty wirusy pewnie:(
no i przy tej gliście jeszcze mi trochę spadło wtedy dlatego tak
ja mam dość życia!!!
budzę się każdego dnia z bólem kręgosłupa z pieczeniem tam na dole co 5 minut sikanie
z bolącym gardłem i do tego językie spuchniętym jak nie wiem co ze śluzem
od czego ten język? w końcu on mnie udusi taki duży jakiś zasyfiony
pomocy:(:(:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nervuska81 13 maja 2014, 09:32
Hej bezsilna. słuchaj, a do szpitala nie moglabys sie polozyc? w takim stanie to chyba powinien jakis lekarz dac skierowanie. przebadali by cie, podleczyli i bylabys innym czlowiekiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
11 maja 2014, 10:49
Lokalizacja
Łódź

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 13 maja 2014, 09:49
nervuska81 napisał(a):Hej bezsilna. słuchaj, a do szpitala nie moglabys sie polozyc? w takim stanie to chyba powinien jakis lekarz dac skierowanie. przebadali by cie, podleczyli i bylabys innym czlowiekiem.

chciałam ale lekarka powiedziala ze nie ma potrzeby
poza tym gdyby to jedna rzecz byla to ok- ale ja mam tego wszedzie
powinnam byc na oddziale rehabilitacyjnym /ginekologicznym/laryngologicznym/gastrologicznym/ albo wewnetrznym
i pewnie tez psychiatrycznym przez depresje
nie ma takiego
ja sie poddaje juz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 13 maja 2014, 09:54
bezsilna_22 napisał(a):hej dziewczyny ja tez choruje/chorowalam na hipo ale teraz niestety mam duzo chorob i tez sobie wkrecam najgorsze:
jesli chodzi o zdiagnozowane to mam: osteoporoza zaawansowana (wynik przebytej ponad 5letniej anoreksji) do tego brak miesni slaby kregoslup poprzestawiane kregi uciski na nerwy koszmar!!!
do tego choroba pasozytnica (zdiagnozowana!!! :( ) juz po kuracji za 2 tyg badanie i pewnie znowu kuracja bo watpie ze wytępiłam to cholerstwo tragedia
do tego ropne przewlekle zapalenie migdalkow (ropa na migdalach niesmak w jezyku sluz w buzi) - byc moze bedzie trzeba usuwac je (od stycznia koszma trwa)
no i stan zapalny w narzadach rodnych (pieczenie sikanie co 5 min i inne) a do tego dziwne zmiany na zewnatrz (bralam mnostwo lekow i gowno pomogly w srode ide do nowej ginekolog)
no i jezyk spuchniety caly w nalocie ze sluzem jezyk jak balon nie wiem co jest
od migdalkow to moze byc?
w miedzyczasie mialam w gardle gronkowca i grzybice :( teaz juz niby nie ma

tyle tego bolu i tych "syfow" wszystkich ze ciagle mam mysli samobojcze
poradzcie cos!!!!


ja ciagle mysle ze to juz nieuleczalne wszystko!!!!!
ból i te dolegliwosci mnie za bijaja!
jak wyjsc do ludzi z takim gardlem i jezykiem jak isc na randke jak ani sie pocalowac nie mozna ani nic :D
:(


Hej :)
co do gli$tnicy $ie nie martw ;) na to $ą tabletki :) a wrazie co powiedz ze nie prze$zlo i chce$z dalej brac :) moze$z tez pic $Ok z kapu$ty i ogorkow to tepi w$zy$tkie robale i ma duzo witamin i je%t zdrowe :))
NO grzybica i ten caly yf wział $ię z o$łabienia organizmu.... wez próbuj codziennie lykac TRAN i czo$nek w kap$u
lkach i jakiego$ plu$za, ja taką bombę piłam co rano od li$topada do teraz i przeziębienie daleko było ode mnie, 1 dzien mnie gardło bolalo TAK chorobowo, a nie tak jak to mnie lubi boleć od pol roku :) czyli $ie wzmocnilam ,a zawze kazda zime no$ kichaający i ka$zelek :)


Pozdrawiam
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nervuska81 13 maja 2014, 09:58
A jak bys troszke poudawala? w sensie zeby np pogotowie wezwac ze cos ci sie dzieje. wiesz, moj znajomy mial tez problem z kregoslupem, tez nie chcieli go wziac do szpitala ani nawet na badania skierowania dac tez mowili ze nie ma takiej potrzeby, i zrobil szopke u lekarza, i to taka konkretna, wprawdzie do szpitala nie poszedl, ale skierowanie dostal i wyszlo ze ma powazny problem z kregoslupem wtedy go juz do szpitala wzieli. ja wiem ze to nie w porzadku tak symulowac ale... skoro czujesz sie naprawde tak zle ze ci sie zyc nie chce, to mysle ze moze jest to jakis sposob? A z tego co piszesz to uwazam ze powinnas byc w szpitalu a nie w domu i sie tak meczyc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
11 maja 2014, 10:49
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 34 gości

Przeskocz do