Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 13 kwi 2014, 10:25
rozczarowana88 napisał(a):każdy błachy objaw dorpowadza mnie do szaleństwa..



Ten Twój post to jakbym czytała o sobie. CO z tego, że ja mam zdiagnozowaną arytmię, skoro część jej ataków przychodzi w wyniku stanów lękowych? Wystarczy, że się nakręcę jakimś lękiem a serce już dostaje kopa.

Co do wkrętów ginekologicznych - na poprzedniej stronie masz przykład mojej działalności. Od rana leżę w łózku i wkręcam sobie przedwczesną menopauzę i torbiele. Leżę rozmemłana i rozmyślam nad tym, jak poważnie chora jestem zamiast ruszyć tyłek i iść się umyć. Wykańcza mnie to.

Najbardziej boli mnie to, że ja juz nie wiem, jak to jest żyć normalnie. Każda, ale to absolutnie każda dolegliwość powoduje u mnie ataki lęku i paniczny strach przed chorobą i śmiercią.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rozczarowana88 13 kwi 2014, 10:43
fuzzystone, tylko pytanie jak z tego wyjść, bo ja nie chcę sie zabijać(wiadomo), wiec pozostaje aż taka depseracja, żeby wreszcie żyć normalnie. Ok, mam 19 lat, ale co najmniej ze 3 lata straciłam w sumie na lęki, jeśli lcizyc też te paranoje z dziecinstwa to z 5 lat. No i co dalej? Masz jakiś sposób? Bo ja już nie mam ani pomysłów, ani siły. Moja matka powiedziała, ze z psychoterapią koniec, bo ona nie widzi zadnej zmiany w moim zachowaniu i przestała mi ją po prostu sponsorować, więc od tego zostałam odcięta. Leków brać sie boję, bo znów wkręce sobie, ze one spodowodały jakąś zmiane w moim mózgu lub po prostu przytyję. radzic sobie też z tym sama nie umiem, w dodatku zadręczam wszystkich dookoła. No i wyszukuję na necie kolejne informacje na temat alergii ;).
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
27 mar 2014, 20:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 13 kwi 2014, 10:47
dziewczynki <tuli> mnie to juz przeszlo, nagroszy moment byl lis-styczen

A moze poradzicie mi co z tymi moimi eozynofilami na ktore lekarz ni zwrocil uwagi :D? isc sie rpzed szpitalem odrobaczyc czy cos @.@ Czy tma mi to zrobila jak stweierdza ze to do robali jakis a nie stawow...@.@... czy wywala ze syfa roznosze z oddzialu ?
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 13 kwi 2014, 10:49
rozczarowana88 napisał(a):fuzzystone, tylko pytanie jak z tego wyjść, bo ja nie chcę sie zabijać(wiadomo), wiec pozostaje aż taka depseracja, żeby wreszcie żyć normalnie. Ok, mam 19 lat, ale co najmniej ze 3 lata straciłam w sumie na lęki, jeśli lcizyc też te paranoje z dziecinstwa to z 5 lat. No i co dalej? Masz jakiś sposób? Bo ja już nie mam ani pomysłów, ani siły. Moja matka powiedziała, ze z psychoterapią koniec, bo ona nie widzi zadnej zmiany w moim zachowaniu i przestała mi ją po prostu sponsorować, więc od tego zostałam odcięta. Leków brać sie boję, bo znów wkręce sobie, ze one spodowodały jakąś zmiane w moim mózgu lub po prostu przytyję. radzic sobie też z tym sama nie umiem, w dodatku zadręczam wszystkich dookoła. No i wyszukuję na necie kolejne informacje na temat alergii ;).



Nie mam żadnego sposobu i to mnie dobija. Ja sobie zadaję pytanie, czy w moim przypadku będzie tak do końca życia. Mam momenty, kiedy funkcjonuję ok. Niestety są one krótkie :(

Z tą hipochondrią wpienia mnie to, że ona "wędruje". Mam fazy na przeróżne choroby, które mijają tylko po to, aby przerodzić się w obsesję na tle kolejnego schorzenia lub części ciała.

Do psychiatry nie mam po co iść, po konsultacji z kardiologiem odpada - z uwagi na leki (których i tak bym się bała). Na prywatną terapię szkoda mi kasy, do tego ciężko jest znaleźć dobrego psychologa...
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 13 kwi 2014, 11:56
Wy sie tak smucicie , a cieszyc sie trzeba :D zauwazyłyscie ze Agi nie ma ? juz 2 dzien :D!! Pewnie Dzidzi <3
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 13 kwi 2014, 13:15
księżniczka, ja to dzisiaj nawet nie jestem w stanie sie cieszyc :-/ Niby wolny dzien, moge odpoczac. A po prostu siedze i sie stresuje. Nie wiem co jest grane. Zjadlam sniadanie i caly czas odczuwam glod i ssanie w zoladku :( I tak sie tego boje, bo nie wiem co ja moge z tym zrobic... jak jedzenie nie pomaga. A nie lubie tego odczucia glodu :(

I juz tak czytam i takie sa opcje:
1) problemy z poziomem cukru/insuliny (no ale dziwne, z ejak jem to sie nie zmienia...)
2) wrzody zoladka/dwunastnicy (ale nie boli mnei zazwyczaj zoladek)
3) cos z tarczyca ?
Teraz dodatkowo mnie glowa rozbolala od tego wszystkiego. Nie jestem w stanie skupic sie kompletnie na niczym.

Jedyne co mnie pociesza, to odnalazlam w starych zapiskach, ze 3-4 lata temu mialam chyba podobne historie, ze przez kildnia dni takie ssanie i glod w zoladku (mimo jedzenia) i wtedy jakos samo przeszlo, wiec moze stan zapalny po prostu jakis w zoladku? Ale nie wiem i sie boje :why:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 13 kwi 2014, 13:41
2 odpada , bo to by cie brzych bolal.
a 3 łatwo zbadac.
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 13 kwi 2014, 13:50
łątwo zbadac, ale jak sie jest w PL i mozna sie dogadac latwo z lekarzami :(
A tu to ja nawet nie wiem gdzie do lekarza isc, jak funkcjonuje sluzba zdrowia itp. Czuje sie jakbym byla na jakiejs pustyni odcieta od pomocy medycznej!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 13 kwi 2014, 14:05
za hajs zrob :P.
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 13 kwi 2014, 14:08
księżniczka, hehe no tu akurat wszystko za hajs :) bo nie ma takiego panstwowego leczenia. Tzn. jest teoretycznine, ale dopiero jak sie wyda na rok wiecej niz 2 tys zł chyba, to wtedy reszte wydatkow zwracaja. Ale generalnie wszystko prywatne jakby.
Kiedys jak mnie oczy piekly i mialam isc do okulisty, powiedzieli mi, ze 15min wizyta kosztuje jakies 600-700 zł :) wiec sobie darowalam bo chyba taniej byloby jechac do PL. I w ziwazku z tym nigdy nie bylam tu u lekarza zadnego i nawet nie wiem, jak to ich szukac :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 13 kwi 2014, 14:27
o kużwa.... ale zarobki wiele wieksze chyba tez :P

-- 13 kwi 2014, 13:28 --

troche jak u janusza krowina :D.....
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 13 kwi 2014, 15:03
niby zarobki lepsze, ale ja musze oszczednie zyc, bo niedlugo powrot do PL :D

-- 13 kwi 2014, 14:04 --

a w ogole to mam jakas akcje z ubezpieczeniem zdrowotnym. Cos niby zmienili jakies zasady i nie moglam juz uzywac tego ubezpieczyciela ktorego mam> Ale przysylaja mi listy po francusku, ja nie kumam o co chodzi, wiec mam to gdzies. I tak naprawde to nie wiem czy moje ubezpieczenie jest jeszcze wazne ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 13 kwi 2014, 16:06
nerwa, to co jak <odpukac. Cos ci sie stanie @.@?
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 13 kwi 2014, 16:16
księżniczka, no nie wiem wlasnie... :mrgreen:
Nie no, bo to jakies nieogarniecie zainstanilo z tymi ubezpieczeniami, niby kazali cos zmieniac ale nikt nie wie dokladnie ile te stare sa wazne itd. Wiec ja pomyslalam... i tak niedlugo wyjezdzam to juz nie bede sobie zawracala glowy. No i w tamtym tygodniu dostalam jakies pismo w tej sprawie, ale tez nie ogarniam ;) zadzownie chyba do nich jutro i zapytam co i jak. Ale gdybym miala zmieniac, to wtedy znaczy ze znow czeka mnie wypelnianie swistków itd. A ja tu raptem jeszcze tylko 3 tygodnie zabawie...

Kurde ale mnie glowa zaczela bolec, nie wiem czy migrena czy co..
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do