Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 07 kwi 2014, 10:18
Ellwe, ale czekaj, a mialas to wczesniej? czy nie wiesz - bo dopiero wczoraj zauwazylas?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 07 kwi 2014, 10:24
ale kleszcz ma nozki xD i jakbys to zdrapnela powinna poplynac krew..... ( moj kupel duzo lazi po lasach i mial w zyciu dzo kleszczy, a na borelioze sie nie bada) xD
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Amba 07 kwi 2014, 10:25
Marta, szczerze? To przestań chodzić do lekarzy.
Ok, opowiem jak to z moim bratem było, bo bez szczegółów to namąciłam tylko :) Jeżeli masz takie objawy to proszę, idź i się badaj, a jak nie, to odczep się od chłoniaka, ziarnica to nie milion węzłów powiększonych, tylko jeden, a porządnie.

Listopad - spuchła mu ręka, bez powodu, bez bólu, drastycznie, wyglądał jak Kokosz z komiksu. Dali antybola, ale w sumie samo przeszło.
Grudzień - przeziębienia co dwa tygodnie, lekkie objawowo, ale z wysoką temperaturą.
I tak do
Marzec - jakiś lekarz wysłał go na usg jamy brzusznej, powiększona śledziona dwukrotnie, wszystkie inne narządy bez najmniejszych zmian, mniej więcej w tym samym czasie Maciek przestał móc jeść, wszystko mu rosło w jamie. A zawsze miał apetyt, całe życie wielki i gruby.
Marzec - maj diagnostyka, od szpitala do szpitala, bo poza brakiem apetytu i powiększoną śledzioną wszystko w normie, morfologia książkowa, a facet słabł z dnia na dzień, przestał móc w zasadzie chodzić.
Gdzieś w maju operacja w celu wycięcia śledziony. Chirurg otworzył, powiedział, że nie ma sensu, bo ona nie jest aż taka duża, wszystko reszta ok. Zaszył.
Maciek trafił do centrum hematologii, gdzie różne wycinki badali, ale nie mogli do końca, bo pani na urlop poszła i zamknęła drzwi, a klucz wzięła ze sobą na Teneryfę. Trzeba poczekać 3 tygodnie.
Pierwszy wynik - stan zapalny. Kolejny wynik z tego samego wycinka chłoniak. Tylko pani odeszła z pracy i nie ma komu ustalić, co to za rodzaj chłoniaka.
W końcu dali chemię w ciemno, ale z chemią sterydy, na które miał uczulenie, a ktoś podwoił dawkę, tylko nie wiadomo kto. Stracił kontakt z rzeczywistością na miesiąc, 31 sierpnia umarł w wieku 44 lat. Z książkową morfologią.

Koniec pieśni.

W tym samym czasie dwóch znanych relatywnie aktorów zachorowało na chłoniaka, obaj mniej więcej w wieku mojego brata - ten od Dextera i ten od Spartakusa. Nie znam oczywiście szczegółów, ale jako że byłam na etapie czytałam o tym wszystko. Odbywało się to u nich mniej więcej tak samo jak u Maćka. Jeden umarł, drugi dzisiaj cieszy się dobrym zdrowiem.

Jeżeli więc masz cokolwiek spuchnięte od pół roku, powiększone węzły i nic się poza tym nie dzieje, poza hemoroidem i bólem pod żebrem to NIE MASZ CHŁONIAKA, TEN SKURWIEL TAK NIE DZIAŁA.
I mówię to ja, hipochondryczka jak malowanie.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 20:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 07 kwi 2014, 10:33
Amba <tuli> tylko widzisz, my tu w wiekszosci jestesmy baaaaardzo mlode. nie wiem czy ktoras z nas jest po 40 :P albo chcoiaz 35 :P a se tak wymyslamy, no ale rak moze dotknac kazdego.
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Amba 07 kwi 2014, 10:36
Tym bardziej, skoro macie wiek po swojej stronie, nie wymyślajcie sobie za dużo.
Wiem wiem, to takie gadanie, sama to mam (chociaż ja już wiekiem zbliżam się do grupy ryzyka większości nowotworów :) ) , ale uważam, ze po to takie forum jest. Żeby sobie to racjonalizować :)
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 20:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 07 kwi 2014, 10:38
Amba, przykro mi z powodu Twojego brata :( ehhh

Ale wlasnie, wiecie co, ja juz tu pisalam kiedys - gdybysmy na prawde byly chore, NA PEWNO bysmy sie o tym dowiedzialy szybko... bo stan by sie pogarszal i byloby naprawde zle. A u nas jest tak, ze raz gorzej, raz lepiej - czasem sie trafi super dzien, czasem "umieramy". Wiec dla mnie to jest dowod na to, ze to wszystko raczej psychika... Ciezkot os obie wbic do glowy, ale mysle, ze naprawde.

Chociaz np. jak z bolerioza, to mozna miec takie "poł-objawy" , jak zawroty troche, otumanienie itd. i to moze sie ciagnac latami i w sumie czasem jest gorzej, czasem lepiej. Wiec tez do konca nie wiadomo :-/ Ale mysle, ze w przypadku raka to tak jak psizesz, gdyby byl, to byloby duzo gorzej, i by sie pogarszalo.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Amba 07 kwi 2014, 10:40
Otóż to, dlatego opisałam historię Maćka.
Rak rozwija się latami oczywiście, ale jak już daje objawy, to już leci! i to szybko. Każdy objaw, zwłaszcza lekki, który utrzymuje się rok, dwa to nie rak.

Nie wiem jak borelioza, tej choroby nigdy nie miałam :)
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 20:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ellwe 07 kwi 2014, 10:48
\ nerwa, właśnie wydaje mi się, ze go nie było..jestem na 99% pewna. Jest maleńki. Ma w tej chwili jakiś milimetr i troszkę odstaje. Może to być faktycznie nowy pieprzyk. Gdyby był w innym miejscu to pewnie bym go nie zauważyła nawet ale jest na podbrzuszu. I za każdym razem jak siedzę na kibelku to go widzę. Ostatnio miałam kleszcza w tym samym miejscu praktycznie, może trochę bliżej pępka. Jeśli nie będzie rósł w ogóle to pójdę z tym o dermatologa idę sie umówić dzisiaj:)

Zeschizowana jestem strasznie. A prawie dwa tygodnie był już spokój. Wczoraj gdybym nie wzięła benzo to bym chyba całą noc nie spała.

Amba, :papa: Bardzo mi przykro z powodu Twojego brata:( Ale to co napisałaś w pewnym sensie ma pozytywne przesłanie. Moim zdaniem jakikolwiek nowotwór daje pewne sygnały, które rzeczywiście bardzo utrudniają funkcjonowanie człowiekowi i cholera człowiek jest całkowicie pewien, że coś jest na pewno nie tak...

Ja się tak sama pocieszam, ale...weźcie dziewczyny pod uwagę, że nasze objawy się co jakiś czas zmieniają lub zanikają na chwilę i wracają po jakimś czasie, w zamian są inne. No i wydaje mi się, że jeśli mamy tyle badań i w żadnym nic nie wyjdzie to powinnyśmy sobie dać spokój... :roll: Kurcze ja np. martwię się bardzo moim jajnikiem...i własnie jestem na etapie wkręcania sobie wodobrzusza...ale czy z trzech lekarzy chociaż jeden nie zauwazyłby czegoś niepokojącego na usg...pomijam już fakt prawidłowego markera? Mam nadzieje, że jak za tydzień pójdę do gina, to powie mi, że wszystko ok i moja torbiel sobie jest taka jak od roku i nie urosła.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 07 kwi 2014, 10:58
Amba przykro mi z powodu brata((:mial na imie tak jak moj synus;)
dzieki za taki zimny prysznic z rana;)to lubie jak ktos pokrzyczy i wbije cos madrego do tego glupiego czerepa!!!:)
ja mam od 8mcy wezla na karku powiekszonego..tzn 10mm czyli niby nie jest duzy...ale pani powiedz ze struluralnie sie jej nie podoba...ehh
piszesz ze chlonniak to jeden wielki wezel...a z tego co ja wiem to choroba wielowezlowa...onokolog mowil ze ziarnica tonie jeden wezel tylko jak lacza sie w pakiety..wtedy sa niebezpieczne....

ile masz lat jesli mozna wiedziec...?skoro mowisz ze zblizasz sie wiekiem do tych wszystkich chorob..
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Amba 07 kwi 2014, 11:06
42, ale nic od tego nie zmądrzałam :) Jeszcze w zasięgu chorób starczych nie jestem, ale np. raka jelita grubego zalecają badać systematycznie od 50. roku życia, więc myślę sobie - dlaczego nie wcześniej, w końcu młodsi ode mnie chorują :/
Miałam na myśli, że nie wydaje mi się, żeby objawem ziarnicy były różne powiększone węzły, których "pojedynczość" da się wyczuć. Jeden groszek twardy pod skórą - tak, może wywołać duże zaniepokojenie. 10 takich w różnych miejscach to może być na przykład próchnica. I to może utrzymywać się miesiącami.


Ellwe, to właśnie miałam na myśli opisując historię i miałam nadzieję na pozytywne dla Was przesłanie :) Rak nie stoi w miejscu, rozwija się, szybko.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 20:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ellwe 07 kwi 2014, 11:16
Mój lekarz rodzinny, jak miałam jazdy związane z chłoniakiem i węzłami, powiedział, że gdybym go miała to na pierwszy rzut oka byłoby go widać.

Amba, ale z tego co wyczytałam, Twój brak nie miał powiększonego węzła widocznego. Chyba że źle odczytałam i miał pod pachą jak ten aktor z Dextera?
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Amba 07 kwi 2014, 11:22
Nie, on nic nie miał powiększonego. Przynajmniej nic o tym nie wiedział. Chłoniak w jamie brzusznej chyba nie daje widocznych węzłów... Zresztą na usg też poza śledzioną nic nie było widać.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 20:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 07 kwi 2014, 11:25
Ellweno nokolog tez mi powiedzial ze wezly chlonniakowe widac golym okiem..no coz pamietalam to tylko 2dni po wizycie jka bylam podjarana...a teraz szal....(:wiesz jak jest:)
moj wezle jest zastanawiajacy bo mi zniknal na 2mace,,,i wyszedl wiec onkolog juz wogole nie chcial o tym gadac...mowi ze nie spotkal sie w swojej 35karierze lek aby wezel rakowy sie wchlanial i wychodzil..

Amba a co ci dolega ze raka dupy przerabiasz??ee42 lata mloda babka z ciebie...ja mam33 i myslam ze jestem u najstarsza....a jednak;)))no to ty jako doswiadczona wiekiem kobitka mozesz nam duzooo doradzic,,,chodz my juz bardziej oczytane chyba w tych wszytkich chorobach::)prawda kobitki???
moj maz sie smieje zebym encyklop medyczna zaczela pisac....:)))))
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Amba 07 kwi 2014, 11:38
Rak dupy mnie niezmiennie oczarowuje nazewnictwem :D
Wziął mi się z krwi z hemoroidu (mam też inne objawy charakterystyczne dla ich stanu chorobowego). Poleciała mi raz. Po trzech dniach czopków jednego dnia nie zaaplikowałam sobie i znowu poszło trochę. Od tego czasu już dwa tygodnie biorę regularnie i nic a nic całe szczęście. Nic poza tym się nie dzieje. Pobolewa mnie brzuch to tu, to tam, ale to już mam od kilku lat, nawet nie pamiętam jak długo. Zazwyczaj mnie boli, kiedy o tym myślę :) I to też lekko. Typowe jelito drażliwe. Utyłam ostatnio, jak już pisałam przestałam się kompletnie ruszać przez ostatni rok, to i mam konsekwencje.

Znaczy mam nadzieję, że to są właśnie prawdziwe powody...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 20:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do