Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 23 sie 2008, 16:46
"na wynik czekasz jakies 4h" hehehe,poczucie humoru to masz ale troche zalosne.
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 sie 2008, 17:21
Sprawdź. Nie masz - zniknie stres. A unikanie podejrzanych kontaktów z krwią dziwnych ludzi to ogólnie jest dobra sprawa. :) Nic w tym złego - wręcz przeciwnie.

Niestety czekanie na wynik to jest dłuższa kwestia. Kilka dni. Kajmanka - a gdzie robią w 4h? Ja korzystałem z jakiegoś anonimowego badania. Może wtedy jest dłużej.

Filomatka - a Ty chodzisz do jakiejś poradni? Masz swojego psychoterapeutę? Opowiedz dokładnie to co tu nam piszesz. Wydaje mi się, że to jest ważne.


gavril princip imho nieco po bandzie pojechałeś. Choć napewno masz sporo racji w tym co piszesz. Jeden hoduje pająka a inny na myśl, że miałby go dotknąć wolałby nie żyć. Jesteśmy różni. Trudno czasem zrozumieć kogoś fobię. Taka już natura fobii właśnie. Filomatce musi być bardzo ciężko z tymi stresami. A co do tych 4h czekania na badanie to też jestem ciekaw. Może gdzieś tak robią. Ale ja nie znalazłem takiego miejsca. Czekałem dość długo. Za to było za friko i anonimowo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 23 sie 2008, 17:39
Prosze was,zacznijcie odrozniac pewna nawet malo subtelna roznice miedzy lekiem czy zwyklyum strachem przed hiv po ryzykwoanym kontakcie sekusalnym czy korzystaniem zjednej igly[czyli na podstawie racjonalnego dowodu] a zaburzneiem obseysjno-kompulsyjnym gdzie nie ma racjonalnej pdostawy ku lekom i zaden racjonalny dowod nie rozwiaze problemu ,moze byc tylko kolejnym kompusljnym rytualem np. powstaje irraonalny lek przed hiv ,dana osoba siega po badania[wynik cozyscie ujemny] i lek zanika ale tylko na jakisc zas [zazwczyj na jedne dzien] a pozniej znowu irracjonalnie powstaje.Namiestnik czy y kompusyjne zabiegales aby ktos ciagle mowil ,zapewnial ze nie masz hiv ? miale srcajnonalna podstawe aby miec watpliwosci co do swojego zdrowia i czy od razu po ryzykownym zdazeniu czy jakis czas po nim.owstarzam ZOKowi zadne badania nie pomoga ,i bezmyslnie nie powtazrajcie jedne z adrugi8m, siegniejci po wypowiedzi z podbnym zaburzeniem na punkcie hiv ,ZOkow ,siegnijcie po opinie psychiatrow na ten temat.nie slyszalem zeby ZOKowi takie badania pomogly,tylko rodzily kolejne watpliwsci czy aby sprzet byl sprawny,lekarze kompetetni itd.Przypomne ze Filomatka miala wiele watpliwsci czy aby ma hiv wlasnie rpzez glosy ktore mowily jej ciagle zema hiv i ze moze zarazic.Pomyslcie co bedzie jak wroci z badan z wynikiem minus a poznije glosy zaczna jej mowic ze sprzet byl popsuty lekarz etacy itd.
gavril princip
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 sie 2008, 17:43
Jak w takim razie pomóc Filomatce?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Filomatka 23 sie 2008, 17:54
Nie miałam podobno ryzykownego kontaktu. Raz opatrzyłam facetowi rękę i dostała mi się do rany jego krew. Nie znałam tego kolesia :cry: No i byłam z chłopakiem który był mi niewierny. Też się boję. Ale opowiadałam dokładnie to mojemu obecnemu chłopakowi powiedział że nie było możliwości zarażenia :cry:
Nie mam terapii. Boję się psychoanalityków. I boję się chorób. Nienawidzę myśli że można powoli umierać. Śmierci też się boję ;(
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 sie 2008, 17:55
Filomatka - a może lepiej to zmienić? Boisz się otworzyć przed jakimś prawdziwym żywym człowiekiem?

Czy gdybyśmy siedzieli razem przy jednym stole nie powiedziała byś mi tego co teraz mówisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 23 sie 2008, 18:00
usunac poczucie winny ktore pdswiadomie karze przez przywolywanie roznych chorob ,oraz inhych obsesji budzaychc leki
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Filomatka 23 sie 2008, 18:06
Otwieram się tylko przed moim chłopakiem. Przed innymi nie umiem. Tylko jemu powiedziałam prawdę, żadnemu psychoterapeucie nie powiedziałam.
Namiestnik, bez względu na moje zamknięcie w sobie, dzięki że starasz się pomóc.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 sie 2008, 19:27
Filomanka - bardzo mi miło, szczególnie gdyby udało mi się w zauważalny sposób pomóc.

A gdyby tak w innym mieście?

Super, że masz chłopaka z którym możesz tam szczerze porozmawiać. To naprawdę super sprawa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 23 sie 2008, 21:03
gavril princip napisał(a):Nie podniecaj sie tak dziewcyzno bo mnie mdli.Jesli nie potrafisz pocieszac czy doradzac bez ironi to lepiej siedz cicho.Nie kazyd jest tak wybitnie opanowany.nie wywzyszaj sie czteroma pytajnikami oraz plytkymi nakazami,.'Zna' czy nie"zna' geniuszko nie obchodzi to lekow,fobi oraz innych okropnosci.Nawet nie potrafisz opanowac emocji piszac posta a kazesz by ona opanowala po koszmarze nocnym jaki ty nawte nie potrafisz pojac.Zenada.


chyba jestes strasznie zakapleksionym czlowiekiem, skoro wyciagasz takie wnioski z mojego posta. ale co tam, nie mam zamiaru z Toba dyskutowac, bo i tak zapewne inaczej to odbierzesz... brak mi cennego czasu na takie pierdoly.

a badania na nosicielstwo w szczecinie, pare dni temu kolezanka robila.
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 23 sie 2008, 21:21
poza tym, nie moze zawsze tylko sie uzalac nad kims... ja nie raz mialam i mam do tej pory cholerne lęki i jest mi z nimi strasznie ciezko.. i gdybym tylko slyszala jaka to jestem biedna, zamiast realnego podejscia do moich "chorob", to szybko bym popadla w psychozy..
Filomatka, dla scislosci, nie mialam nic zlego na mysli... dobrze ze choc jednej osobie potrafisz sie zwierzyc i on Cie rozumie.. moj mąż czasami jest bardzo zmeczony moja nerwica...
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 23 sie 2008, 22:35
cos dziwnego mi sie dzieje z uszami od kilku dni, sa strasznie wrazliwe na sluch. kiedy ktos krzyczy od razu tak jakby mi bebenki pekaly.. co sie dzieje????? :?: :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 24 sie 2008, 00:19
kitty, ja tak mam od jakiegos miesiaca :| i do tego mi straaasznie szumi.. oczywiscie zdazylam sobie poczytac... ech..
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Filomatka 24 sie 2008, 01:47
Kajmanka, nie obraź się ale ja rozumiem reakcję Gavrila. Twój post do mnie był agresywny. Nie poczułam się po nim dobrze. Każdy zapomina o jednym - kiedy mam fobię jest mi źle, nie z powodu mojej wydumanej choroby ( jest wydumana jak wszystkie które do tej pory podejrzewałam)ale bo się czuję niedobrze, boję się ogólnie, mam lęki i napady. Jedynie Gavril to zauważył, to nie powód żeby jechać mu, że ma kompleksy. :? Już mi lepiej, dziękuję za wsparcie.

Ps. Dużo ludzi lubi sobie pożerować na mojej fobii. To już zauważyłam, po kawie z 'życzliwą' koleżanką. Ludzie naprawdę bywają wredni, nie zwierzajcie się ze swoich fobii byle komu bo można porządnie oberwać. :(
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 14 gości

Przeskocz do