Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 21 sie 2008, 12:37
adam_s, daj znac jak sie czujesz po tej gastroskopii.. mam nadzieje ze wszystko jest okey:)

a ja mam teraz taka opcje ze mysle duzo o bialaczce(wczoraj ktos powiedzial mi ze chlopak dowiedzial sie ze mial bialaczke i tydzien pozniej zmarl,w moim wieku-21lat).. robilam w lutym badania i wyszlo ze wszystko jest w porzadku, ale przeciez juz moglam zachorowac.. wczoraj kolezanka mi mowila ze bym byla blada caly czas i wlosy by wypadaly garsciami i ja zaczynam szukac u siebie tej bladosci a to ze wlosy mi wypadaja ito juz rutyna.. straszne;( a boje sie zrobic badania:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Filomatka 21 sie 2008, 12:40
Spokojnie Kitty, jeżeli włosy ci wypadają to może dlatego że brak ci witamin :D Mi też wypadały garściami. Nie jesteś chora :*
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 sie 2008, 13:51
Kitty - daj luzu z białaczką :) Z daleka mówię, że nie masz!

:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 21 sie 2008, 15:23
Gastroskopia.. Hmm dziwne to badanie ale wykryło u mnie nadżerki na żołądku i w przełyku.. czyli jednak nie nerwica ;). Samo badanie trwało gdzieś ze 2 minuty.. Najpierw pryskaja w gardło ostrym niedobrym płynem, ktory musisz przelknać - to znieczulenie. Potem niestety przystępuje się go najgorszego - wkladaja ustnik ktory trzeba zagryźć, każą sie polożyć na lewym boku, pod głowę pełno ligniny coby się na nią ślinić :P. No i się zaczyna.. Włożyła mi tą rurę, najpierw odruchowo zasłoniłem gardło językiem.. ona ( gastrolog) do mnie " nie panikuj, ile ty masz lat.. " i na chama trochę mi wepchnęła tą rurę w gardło..No i miałem odruch wymiotny od razu, zaczalem kaszleć i ciezko mi sie oddychało, tak się 'zapowietrzyłem'.. Lekarka do mnie "spoko już jestem w przełyku.." No i ja jakoś tą rurkę połykałem ( a nawet gruba jest, nie straszę :P ), aż ją poczułem w żolądku.. Trochę dziwne uczucie no i trochę paniki jest przy tym.. ale jakoś dało rade, jeszcze pobrali mi wycinki na test ureazowy. Potem zaczela pomalu wyjmować rurkę i juz nie mialem przy tym odruchu wymiotnego, to była wieeeelka ulga. Wtedy musiałem solidnie splunąć na ligninę i było ok :mrgreen: Poczas badania taki mi się ręce spociły że całe to krzesełko/łóżko ( coś podobnego jak u dentysty ale bardziej w pozycji leżącej) było mokre :D. Ale co tam, dałem rade.. A jutro po receptę do szpitala :D .
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lolalka 21 sie 2008, 20:47
hej sama już nie wiem czy się smac z siebie czy płakac nad sobą

dzis rano wzięłam kontrolnie xana aby sprawdzic jak tam mój ból głowy - czy to aby napewno nerwica no i.......nic nie bolało cały dzień hiper aktywny do wieczora od czasu do czasu tylko( jak sobie o tym pomyślałam coś tam zakuło)
wieczorem przeczytałam artykuł o dziewczynie , która miała guza mózgu i na początku objawiał się bólem głowy .... tak się nakręciłam że mnie od razu zaczęła bolec głowa no i oczywiscie znów czarne myśli pomocy

co do tej gastroskopii i wyniku - spokojnie zaleczysz tą nadżerkę antybiotykiem
pozdrawiam
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lip 2008, 19:12

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 21 sie 2008, 20:56
lolalka, ja kiedyś oglądałam film o dziewczynie, która gdzieś tam po prostu upadła, i od tego dostała jakiegoś wylewu czy coś takiego, a to dlatego ze głowa jej sie wykrzywiła i pękła jej tętnica... i od tego czasu jak mam jakoś przekrzywić głowę albo szyję, to od razu panika :P i od tego czasu również stwierdziłam ze nie będę oglądać żadnego 'discovery' ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lolalka 21 sie 2008, 21:07
artykuł tak od wpadł w moje ręce no i został niestety w głowie i znów to samo ciagle czuję ten ucisk z lewej strony a było tak dobrze:(
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lip 2008, 19:12

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 21 sie 2008, 22:28
adam_s, odruchy wymiotne, juz wiem ze nie moglabym isc na gastroskopie.. :roll: ale to dobrze ze w sumie nic Ci nie jest strasznego:D pewnie kilka dni i wszystko przejdzie:D i moze nerwica tez przejdzie!!:) OBY! (chociaz nie, bo kto mnie bedzie wspieral?! ;) ) z bialaczka troche mi przeszlo, a teraz mam cos takiego ze hmm.. powiedzmy ze kosci mi wystaja przy szyi, i sie boje ze to jest czegos objaw..) o matko, juz nie wiem co mam robic, chce przytyc, chociaz troszke!! (mimo ze kolezanka wczoraj mi powiedziala ze wcale chuda nie jestem, tylko tak akurat, ale ja widze ze za chuda..) NO CHORE TO JEST PRAWDA?! :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 21 sie 2008, 23:16
Hmm no nie wiem czy tak zaraz bo jeżeli się okaże że to refluks to będę się leczył niestety do końca życia.. A jeśli nie.. tym lepiej ;). A zostawić Was nie zostawię, za bardzo się do tego forum przywiązałem.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 22 sie 2008, 10:14
adam_s, nie wiem co to refluks i wole nie wiedziec;) ale na pewno to nie to, tylko cos co zaraz przejdzie!!:) 8)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lolalka 22 sie 2008, 11:08
cóż za optymizm pozazdrości a ja dalej walczę z głową już nawet tak nie boli ale ja ciagle o tym myślę i czekam kiedy zacznie bolec to chyba rzeczywiście jednak nerwica co? zdiagnozowana zreszta już pare latek temu i co miesiąc potwierdzana u różnych lekarzy - no ale może jednak zapisac się w kolejce na rezonans sama juz nie wiem
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lip 2008, 19:12

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 22 sie 2008, 11:16
Adam, fajnie ze masz juz za sobą!! ja bym chyba zwariowala podczas takiego badania, jakbym nie mogla swobodnie oddychac, brrr
u mnie ciag dalszy schizy ze mam w glowie jakies cos zlego..
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 22 sie 2008, 16:17
kajmanka, ja też się ciesze że to już za mną...
Kitty, to chuba właśnie refluks.. To polega na tym że ciągle treść żołądkowa podnosi się z żołądka do przełyku..A że ja mam nadżerek najwięcej w przełyku to więc pewnie jest to refluks..
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Filomatka 22 sie 2008, 22:07
Dziś i wczoraj pierwszy raz od wielu dni wydaje mi się że jestem zdrowa. To bardzo fajne uczucie, aż chce się żyć. Żadnych hivów, białaczek, gruźlic, anemii i innych. Czuję się lepiej. Zdałam sobie sprawę, że to bardzo mnie zabiera z życia, boję się śmierci, a tak naprawdę nie żyję przez to tylko tak sobie wegetuję :(
Bardzo senna jestem po tych atakach i nerwach. Ale morfologii zrobić się boję, nie znoszę tego badania. Może to przez dom, jak mi wychodzą słabe wyniki zawsze są paniki w domu. I to obwinianie - nie jadłaś, to masz niskie to i tamto, znowu się rozchorowałaś, bo nie ubrałaś się ciepło, masz problemy ze zdrowiem bo nie dbasz o nie itd itp. :x
Czasami mam dość. Mam wrażenie że moja hipochondria jest spowodowana domem. Mam nadzieję, że jak się wyprowadzę coś się zmieni.
Pozdrawiam cieplutko kochanych hipochondryków :* Nie dajcie się badaniom i nierealnym chorobom :)
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do