Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 sie 2008, 18:59
adam_s, tak! tak! ja tez wole sie nie przyznawac ale kazdy lekarz sam to widzi bo ja sie ich panicznie boje! :roll:

dzisiaj mam dziwną fazę, a własciwie to od wczoraj..zauwazylam na stopie (jak jest ta najbardziej wystajaca kostka po zewnetznej stronie stopy) to obok tej kostki jak rozciagam noge jest jeszcze jedna kostka, i w ogole jakies takie spuchniete mi sie to wydaje.. KUR**!! widzicie, jedno sie konczy to zawsze cos nastepnego musi wyjsc!! NO I CO TO JEST?! :roll:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 sie 2008, 19:00
adam_s, a u gastrologa bedzie dobrze, zobaczysz! bede trzymac za Ciebie kciuki najmocniej jak tylko potrafie!! i koniecznie napisz jak bylo!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 01 sie 2008, 19:12
A ja już nie moge wyrobić!!!!!!!!!!!!!!!!! caly czas mam zawroty głowy!!!! i cisnienia wcale nie mam tak niskiego........ :cry: nie moge sie skupic na niczym, tak mi sie kreci wszystko!!!!!!!! masakra jakas!! poza tym bola mnie oczy, mroze je caly czas i mam wrazenie jakby byly opuchniete.. i okropne szumy w uszach!!!!!
MAM DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Cassidy 01 sie 2008, 19:26
A ja sobie wmawiam obecnie jakiegoś guza mózgu... :twisted:
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 sie 2008, 19:28
kajmanka, nie mysl o tym!! moze zagraj w jakas gre komputerowa jak nie masz co robic :mrgreen: byle co, zebys tylko nie musiala skupiac sie caly czas na sobie! zobaczysz ze nawet nie zauwazysz jak o tym zapomnisz!!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 01 sie 2008, 19:32
Popieram kitty ( jak zawsze :P ) - gra komputerowa jest najlepsza by oderwać się od wymyślania sobie chorób i ich objawów. Polecam, sprawdzone! ;)
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 01 sie 2008, 20:42
he noo gra pewnie ze pomaga sie oderwac, ale aktualnie musze synka do snu polozyć, a pozniej poprzytulam sie do męża :P
tylko wlasnie to nie kwestia tego ze w tej chwili tak mi sie kreci, tylko od prawie miesiaca mam takie zawirowania w glowie i ucisk, ktory trwa np. 3 dni pozniej jeden dzien spokoj...... i to mnie na maksa stresuje :(
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 01 sie 2008, 20:47
kajmanka, nie dziwię Ci się, mnie by też to ogromnie stresowało ( zawroty głowy na szczęście mnie omijają ). Zapewne pierwsze co bym w Twojej sytuacji zrobił to wybrał się do neurologa i wykonał odpowiednie badania ( chociaż podejrzewam że juz miałaś je robione :P ). Pomyślny wynik badań zazwyczaj uspokaja moje chore myśli i zaczynam szukać sobie innej choroby i głupie objawy przechodzą ( ustępując następnym, innym ale podejrzewam że zawroty głowy są jednym z gorszych objawów nerwicy).
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 01 sie 2008, 21:06
Adam, bylam wczoraj u neurologa i zostalam olana... lekarka powiedziala ze kobiety tak maja (!) i mam sie nei stresowac, bo to nic powaznego!! grrrr :evil:
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 01 sie 2008, 21:16
Yyy.. co za lekarka. Powiedziałaś jej że masz zaburzenia nerwicowe? Bo już ktoś na forum mądrze zauważył że lekarze słysząc to z ust pacjenta potrafią po prostu każdy objaw uznać za przejaw nerwicy i po prostu olewają to, byle już sobie pacjent poszedł. Dlatego właśnie jutro u gastrologa po prostu się nie przynam do tego że mam nerwicę żeby nie otrzymać jakiejś "superdiagnozy" typu: niestrawność, zła dieta itd.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 01 sie 2008, 21:28
no właśnie nie mowilam, bo tak myslalam ze mnie oleje.... sprawdzila tylko wszystkie odruchy neurologiczne i tyle... wizyta trwala max 10 minut..
bylam przekonana ze dostane skierowanie na jakies doglebniejsze badania, a tu taka olewka... i nie wiem co teraz dalej..? wprawdzie zakladam ze to od nerwicy, ale takie zaburzenia moga jednak maskowac powazne choroby, wiec.. chcialabym miec pewnosc ze w tej mojej glowie nic nie ma.... ciezko mi sie z tym funkcjonuje..
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Rexim 01 sie 2008, 21:36
Kajmanka, większość lekarzy, coś tam niby porobi, skasuje kasę (mi raz neurolog za to, że obejrzała zdjęcia, stwierdziła zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie skasowała 100 zł)...a człowiek się dalej mota. I się nakręca... :(
"Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to co dzieje się w mojej duszy".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 cze 2008, 20:09
Lokalizacja
gdzieś na Pomorzu Zach.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 01 sie 2008, 22:39
Kitty, nie uwierzysz ale fazę z kostkami też miałam :)) I też w ciąży :)) Wtedy panicznie się bałam zatrucia ciążowego, które własnie objawia się obrzękami :))No i ciągle oglądałam sobie twarz i między innymi kostki od nóg :)) No i wtedy odkryłam te górki obok kostek i też byłam przekonana,że to opuchlizna- ale okazało się że nie :)) Pokazywałam lekarzowi, słowo :))
Kajmanka, ja zawroty głowy mam z przerwami od ok. 12 lat. czasem mało się nie przewróciłam :)) NAwet leżąc w łóżku czulam się jak na łódce :)) To nerwy, uwierz :))
Natomiast byłam dziś u świetnej neurolog w związku z dusiołami nocnymi. Kobita potraktowała mnie poważnie, po badaniu kazała wybić sobie z głowy SM :)) Stwierdziła dystonię wegetatywną (czyli to co rok temu inna lekarka),ale powiedziała że mam zrobić badania dla świętego spokoju: gastroskopia (czy aby nie refluks), laryngolog jeszcze raz, poradnia bezdechu śródsennego i jakieś badanie neurologiczne bo mam kurcz pisarski (też prawdopodobnie na tle nerwowym). Powiedziała,ze będziemy po kolei wykluczać :))Zobaczymy... Pozdrówki dla Was :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 02 sie 2008, 10:45
rudegirl 12 lat??? oo matko! mam nadzieje, ze jednak szybciej sie z tym uporam :)
a do laryngologa po co?
ja takie dusioly nocne mam od dziecinstwa, nigdy nie bylam z tym u lekarza. zdarza mi sie to bardzo zadko, raz czy dwa na pare lat, budze sie wtedy w srodku nocy z wrazeniem bezdechu.. hmm dziwne.
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do