Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aga9115 09 mar 2014, 21:22
Długo potrwa gula czy wstawianie avka? :D
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
03 mar 2014, 21:07
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 09 mar 2014, 21:26
i jedno i drugie :D:D:D:D.

-- 09 mar 2014, 20:26 --

i jedno i drugie :D:D:D:D.
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aga9115 09 mar 2014, 21:28
Hehe gula potrwa, póki nerwica Ci nie minie :D ja za to teraz wyczytałam, że pieczenie skóry na piszczeli, które mnie ostatnio męczy też się wiąże z nerwicą :D więc obie mamy się z czym męczyć :D

A co do avka to szukam czegoś odpowiedniego :D
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
03 mar 2014, 21:07
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 09 mar 2014, 22:12
Psejebane :D. Ogladacie ranałeja na tvn kobitki ??
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 09 mar 2014, 22:21
agaciebie piecze skora na piszczeli...a mnie wrzesien i padz tak glowa z tylu piekla jakby mi ktos zelazko przykladal...lekarz powiedzial ze takie pieczenia to na tle nerwicy...((:
co jeszcze ta cholerna nerwica wymysli.....((:?
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez emka34 09 mar 2014, 22:37
Księżniczka, uczucie przeszkody w gardle to na ogol tzw. globus histericus - częsta przypadłość u nerwicowcow. Raki tych okolic dają trochę inne objawy. Kiedy chorowałam na depresje zdarzało mi się czasami mieć uczucie jakbym polknela tabletkę i ta tabletka utkwiła mi w przełyku na cały dzień. Oczywiście żadnej tabletki nie polknelam. Jak poczułam się lepiej - przechodziło.

A wczoraj był chyba jakis dzień do dupy. Też ryczalam, miałam atak paniki przed nagła śmiercią na zatrucie jadem kiełbasianym, trzeslam się jak galareta, nie potrafiłam znaleźć sobie miejsca. W końcu doszłam do wniosku, ze zatrucia toksynami są chyba najgorsze, bo nawet leków na to nie ma tylko zależy ile się tego cholerstwa zezre. Skończyło się alkoholizowaniem się na noc, co z kolei podrażnia mi żołądek i zaraz mam nudności (naturalna ochrona przed alkoholem). Ale tego na trzeźwo znieść się nie da...
Dziś piękny dzień, wiec było w miarę spokojnie z wyjątkiem wieczornych pomiarów znamienia...
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sty 2014, 15:27

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 09 mar 2014, 22:49
Dziewczyny nie martwcie się, pewnie jesteśmy zdrowe jak ryby a wydziwiamy ;/
Niestety, ale inni są naprawdę chorzy i pewnie mają więcej energii do życia niż my, którzy wymyslamy... dla nas to jest niestety choroba i nas zatrzymuje :( sprawia, że chcemy żyć, ale tak naprawdę nie mamy na to energii, bo całą ją pochłania myślenie o najgorszym, to jest właśnie ten problem :P Ja mam chorego tatę, tzn. nie widać po nim, że choruje, ale ma HCV, marskość wątroby i on ma powera do życia, co prawda jest słabszy przez leczenie (to taka jakby półchemia można powiedzieć), ale jeździ do pracy, cieszy się nawet z najdrobniejszych rzeczy... nawet z tego, że sobie po długim czasie zjadł jakiegoś loda w kawiarni. Korzysta z życia, jeździ z mamą na basen, na weekendy nad morze lub do jakiegoś SPA, kupił teraz jakies auto i nie mysli "po co mi nowe auto, skoro umrę ", tylko żyje tak, jak do tej pory, zmaga się z chorobą, z leczeniem, ale się nie poddaje i on jest pełen wiary, że wszystko będzie dobrze. Wg mnie tylko mu hobby trochę brakuje, bo jak się nudzi po południu albo w weekendy to się 'snuje' po domu i wymyśla, gdzie by pojechać, co by zjeść, czasem nas to denerwuje, ale przyjdzie okres na ryby to przynajmniej będzie chodził wędkować. :P I kurcze... tak naprawdę on bardziej chory niż my żyje lepiej niż my, bo jego choroba nie przytłacza, a nas przytłaczają wymyslone choroby...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 09 mar 2014, 22:54
emka34 napisał(a):Księżniczka, uczucie przeszkody w gardle to na ogol tzw. globus histericus - częsta przypadłość u nerwicowcow. Raki tych okolic dają trochę inne objawy. Kiedy chorowałam na depresje zdarzało mi się czasami mieć uczucie jakbym polknela tabletkę i ta tabletka utkwiła mi w przełyku na cały dzień. Oczywiście żadnej tabletki nie polknelam. Jak poczułam się lepiej - przechodziło.

A wczoraj był chyba jakis dzień do dupy. Też ryczalam, miałam atak paniki przed nagła śmiercią na zatrucie jadem kiełbasianym, trzeslam się jak galareta, nie potrafiłam znaleźć sobie miejsca. W końcu doszłam do wniosku, ze zatrucia toksynami są chyba najgorsze, bo nawet leków na to nie ma tylko zależy ile się tego cholerstwa zezre. Skończyło się alkoholizowaniem się na noc, co z kolei podrażnia mi żołądek i zaraz mam nudności (naturalna ochrona przed alkoholem). Ale tego na trzeźwo znieść się nie da...
Dziś piękny dzień, wiec było w miarę spokojnie z wyjątkiem wieczornych pomiarów znamienia...


Inne tzn jakie :D???? ja tam nie czuje jak przeszkoda i tabletka, ale cos mi roslo od przedniej sciany i ale ogladam te teraz tv to tego nie czuje -.- najgorzej jak leze na wznak -.- tak jakby od jednej strony cos rosło i mnie podduszalo :D:D:D
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez emka34 09 mar 2014, 23:20
Księżniczka, celowo nie pisałam jakie, bo nie chcę zebys się denerwowała ;-) ale kiedyś, całe lata temu jak sobie szukałam coś na temat powiększonego migdala to znalazłam, ze takie jednostronne powiększenie niezwiązane z infekcją może świadczyć, że dzieje się coś złego, podobnie jak długotrwałe bóle. Tyle że czasami jeden migdał zostaje powiększony po silnej infekcji, wloknieje, przerasta, a gardło nieraz boli długotrwałe z przesuszenia śluzówki (sezon grzewczy). Czyli jak ze wszystkim - charakterystycznych objawów brak, bo różne dolegliwości objawiają się tak samo. Poza tym bardziej narażeni są palacze (ale nie mówimy o sporadycznej fajeczce tylko nałogowcach wieloletnich). No i jeśli laryngolog to widział, to na pewno zobaczyłby nowotwora.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sty 2014, 15:27

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 10 mar 2014, 08:41
Dzieki emka :* A ja pedze do szkoly :(((((((. Jak robol dzisaj od 9 do 21.... co mnie podkusilo zeby robić 2 kierunki na raz ....-.-
Milego dnia :* u mnie słoneczko piekne :)
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez myszka1984 10 mar 2014, 09:21
dziewczyny a mnie dziś rypło na schodach i tak mnie boli stopa ze na nią nie stane, chodze na pięcie, też boli ale mniej trochę. Niewiem czy jechać na prześwietlenie czy przejdzie? Boli mnie najbardziej (ale tak strasznie w skali 1:10 to boli 10) poniżej kostki w nodze, tak jakby w połowie długości stopy. Mogłam tam coś złamać?

-- 10 mar 2014, 08:36 --

aaa i chrupło mi wtedy coś w stopie :(
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
11 lut 2014, 09:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 10 mar 2014, 10:32
myszka ja w czerwcu spadlam ze schodow...i to jeszcze z dzieckiem na reku...dzieki Bogu jemu nic sie nie sie nie stalo...a ja na noge stanac na moglam chyba 3dni...mialam mocno zbita...smarowalam mascia i owinelam opaska uciskowa....przeszlo...ale powiem ci szczerze ze do dzis odczuwam ta noge..jak np duzo potancze lub pobiegam...

a spuchla dzis??
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez myszka1984 10 mar 2014, 10:41
spuchła ale trochę, tak od kostki w dół, niechce jechać na prześwietlenie bo by mi pewnie w gips wsadzili lub w szyne ;/
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
11 lut 2014, 09:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 10 mar 2014, 11:21
ja tez mialam spuchnieta...ze buta nie ubralam...rob sobie oklady z octu...i idz kupic jakas masc na stluczenia....
zobaczysz jak bedzie juto....narazie spokojnie...;)))
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości

Przeskocz do