Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 06 lip 2008, 18:14
a tez jak tak głęboko o tym pomyślisz to aż czujesz jakby w głowie promieniowanie? ;)
lampka1
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 06 lip 2008, 22:10
nie moge oddychac normalnie!!!! juz nie mam sily.. :cry:
niczym sie nie denerwuje, nie mam ataku paniki ani lęku... a praktycznie caly dzien nie moge swobodnie oddychac.. najgorzej jest w samochodzie, nie wiem czemu?!
wydaje mi sie, ze to nie nerwica.. tylko jakas paskudna choroba....
BOJE SIE!!!!!!!!
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 06 lip 2008, 23:43
Pewnie tak... pewnie to nerwica... myślę, że nie powinnaś o tym myślec, że się dusisz to przestaniesz się dusic, skoro to nerwica a podejrzewam, że tak to tak to właśnie działa...
A ja dalej z tą szyją... ona mnie kuje z prawej strony przy schylaniu głowy... :cry: Wytłumaczcie mi to jakoś...
lampka1
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kajusia 07 lip 2008, 09:49
sluchajcie jak czytam wasze posty to jakbym widziala sebie sprzed paru miesiecy.jeszcze teraz czasem wlancza mi sie moj 'hipo'ale to nie to co bylo wtedy.(hoc 'hipo bede pewnie juz zawsze)
wszyyyystkie (powtarzam wszystkie )te objawy o jakich piszecie to typowe objawy choroby zwanej nerwica.poza tym nadmierne wsluchiwanie sie w swoj organizm doprowadza do tego ze czujemy to co chcemy czuc.jak myslisz o tym ze cie swedzi reka to sila sugestii (przy nerwicy bardzo dobrze dziala sila sugestii)sprawia ze zaczyna cie ta reka swedziec.poza tym somatycznymi objawami nerwicy sa dretwiena mrowienia uczucie jakby ktos siedzial na klatce piersiowej,uczucie goraca (przy normalnej temp ciala)szum w uszach moga sie dolaczyc krwawienia z nosa (wieczny stres) zaburzenia snu,poty nocne i milion innych objawow.dlatego polecam i namawiam do leczenia nerwicy bo ona potrafi sie nasilac ...a to nie jest fajna sprawa.tez zwlekalam z leczeniem a gdy nerwica doprowadzila do depresji i unieruchomila mnie w domu ( a zaczelo sie niewinnie) to poprosilam o pomoc bo sama nie dawalam juz rady.i jedyne czego teraz zaluje to tego ze zwrocilam sie po pomoc tak pozno.nerwica zabrala mi kupe czasu a mozna bylo sie leczyc od poczatku i nie przezywac tego koszmaru.dlatego dziwie sie ,ze niektorzy maja przepisane leki i ich nie biora....to jest tzw strzelanie samoboja....:(
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 07 lip 2008, 11:10
ale ja mam temperature od kilku dni 37 stopni do tych wezlow.. okazalo sie ze moj chlopak ma tak samo jak ja powiekszone i ze tak chyba jest normalnie, a ja myslalam ze to to(rak). ale jakos wszedzie mnie boli tam gdzie sa wezly chlonne i jeszcze to 37 stopni od kilku dni.. caly czas mi sie wydaje ze mam goraczke, dotykam czola, mierze temp. co kilka godfzin i te 37 stopni(rowne) sie utrzymuje. jestem przed okresem - czy to moze byc tym spowodowane?? tak sie boje... juz nie wiem co mam zrobic, ide jutro do lekarza.. :cry: :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 07 lip 2008, 14:50
Kitty - może to tak działa, że masz temperaturę o stale ją mierzysz, stale macasz się po węzłach, to one muszę boleć siłą rzeczy... Idź do lekarza, upewnij się - poczujesz się lepiej i miejmy nadzieję, że zapomnisz o wezłach, które tak na prawdę bronią organizm i bolą od macania ich stale...
Byłam dzisiaj u lekarza z szyją i skierował mnie do laryngologa. Powiedział, że jak laryngolog nic nie znajdzie, to wyśle mnie też do endokrynologa. Macała mnie po szyji i nie wyczuła nieprawidłowości zadnych, nawet ze strony tarczycy. U laryngologa miałam badania (m.in. laryngoskopie, przy której myślałam że się uduszę i mi dusiła szyję itp i nic nie stwierdziła, prócz wysokiego tętna i powiększonych węzłów chłonnych). Tętno potwierdziło badanie ciśnienia. Mam 118. Czyli wysokie... Zapisała mi antybiotyki, po których może poczuje się lepiej... W sumie szyja mnie na prawdę ciśnie, ale przynajmniej jestem spokojna, że laryngologicznie jest w porządku i raki odpadają :) Zapytałam ją, czy możliwe że dusi tam bez powodu (przy skręcie i skłonie główy, przy ziewaniu itp po prawej stronie), powiedziała: tak. To teraz już zupełnie nie wiem co jest grane... Że niby bez powodu?
Jutro idę rano oddać mocz (ale to z innego powodu), a potem znowu do lekarza z szyją.
lampka1
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 07 lip 2008, 19:03
czy ktos sie zna na wynikach krwi?? mam podwyższone monocyty do prawie 16"%, norma to 10.. miesiac temu mialam 13 wiec wzroslo.....
zdazylam przekopac internet i wmowic sobie milion chorob!!! teraz mam mega stracha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
reszta wynikow w normie..
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Rexim 07 lip 2008, 20:54
Witam
teraz wymyśliłem sobie, że zrobię sobie badanie SATRO...będę już wiedział, czy serce, to aby na pewno mam dobre...tylko trzeba się zarejestrować. Tyle mogę dla siebie zrobić...potem znów będę szukał czegoś innego, może na końcu uwierzę, że to jednak kręgosłup...
Pozdrav
"Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to co dzieje się w mojej duszy".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 cze 2008, 20:09
Lokalizacja
gdzieś na Pomorzu Zach.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 08 lip 2008, 13:14
Kajmanka - brałaś jakieś leki przed tym badaniem? Masz może jakąś niewielką infekcję? Cokolwiek? To może miec wpływ na podwyższoną ilośc białych krwinek...

Mam pytanie macie też tak, że możecie w głowie tak jakoś 'ściślic' powietrze, że szumi w uszach trochę? Możecie tak zrobic? Proszę odpowiedzcie!!! Tak głową, albo uszami sama nie wiem jak to opisac... takie jakby ciśnienie w głowie. Macie też tak, że możecie sami tak zrobic??? Coś takiego mniej wiecej jak przy ziewaniu, tyle tylko że nie otwierajac ust a robiac to "glowa", prosze odp...
lampka1
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 08 lip 2008, 17:18
lampka1, ja tak mam ;) mam nadzieje ze wiem o co Ci chodzi, tak jakby zetak w uszach sie zmienia, taki dziwny dzwiek slyszysz? ja tak mam..
boli mnie pod pachami, juz nie wiem co mam ze soba zrobic.. juz nie czuje goraczki, moja psiapsiola wyperswadowala to ze mnie pokazujac mi skale temperatury, 37 stopni to normalna wiec juz nie czuje ze mam temperature, boli mnie pod pachami, nie wiem o co chodzi, boje sie jak cholera, mysle tylko o tym. ogolnie jest taka beznadzieja, ten lek nie daje mi normalnie i spokojnie zyc :cry: ech.. juz nie moge,naprawde! :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 08 lip 2008, 19:45
Kitty - myślę, że boli Cię od tego że ciągle macasz i sprawdzasz, myślisz o tym! Przysięgam Tobie, że ja też miałam "okres" węzłów pod pachami! Miałam i też mnie bolały, bo zauważyłam że mam zgrubienie pod pachą! Na prawdę miałam to samo! Musisz w to uwierzyc, że to nerwicowe jest! Pomyśl, że bolą Cię te pachy od stałego sprawdzania, tak jak mnie szyja! Jestem prawie pewna, że u Ciebie to tak jak u mnie - nerwica! Byłam u laryngologa, wykluczył wszystko a mnie nadal dusi w tej szyji, bo nadal o tym myślę, ale już mniej mi to przeszkadza!
Teraz trochę mnie martwi to uczucie w głowie. Tak, chodzi o ten taki dźwięk w uszach, ale czy potrafisz go zrobic "glową"? Nie wiem jak to powiedziec... Tak jakby ciśnienie w głowie wytworzyc samemu?
lampka1
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez 777 08 lip 2008, 21:11
Białe krwinki WBC mogą podwyższyć się nawet pod wpływem stresu, zmęczenia, przegrzania organizmu itp.

Lampka, tak potrafię sobie sama zrobić szumy w głowie, nawet na trzeźwo :mrgreen:

Pzdr.
777
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 lip 2006, 11:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 08 lip 2008, 22:12
Moją nową chorobą jest borelioza. Objawy mam ksiązkowe - nudności, różne kłucia,tiki, czesto wykakujące wypryski na różnych częsciach ciała, problemy z zasypianiem itd. Ja to już jestem staruszek i mogę czekać tylko na śmierć.. Bo ciągle jest tylko gorzej i gorzej.. :cry:
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 08 lip 2008, 22:30
lampka1, no wlasnie umiem tak zrobic glowa!! nawet sie nad tym nie zastanawialam, bo stwierdzilam ze to JEST NORMALNE :D
ee wszystko mnie boli, co tu sie bede rozdrabniac :twisted: pije herbatke z melisy, zaraz wypije drugi raz.. ale wiecie co zauwazylam??!! moze to troche dziwne, ale jak bralam magnez nie balam sie tak o te choroby, jakos przeszlo na ten czas. a teraz przestalam i ze zdwojona sila!! jeszcze nigdy tak nie mialam, naprawde, od poczatku mojej choroby nerwicowca! ale JAJA! musze zaczac brac magnez! dzisiaj lykne na dobry poczatek 2 tabletki:D wam tez polecam slonka wy moje kochane:* mam troche lepszy humor, a wiecie czemu?! kupilam sobie swietna spodnice za 29.90!! (w firmowym sklepie outlet 90% - szok!) jak mieszkacie w wawie moge podac namiar:P hmm niestety kupilam jeszcze jedna bluzke(mimo ze byla za mala ale piekna) jak mnie rodzina zobaczyla w domu stwierdzila ze oszalalam bo ta bluzka jest dla malej dziewczynki zrobiona! :mrgreen: najlepsze jest to ze nie moglam nawet w niej oddychac ale co tam i tak wzielam :twisted: (jutro jade niestety oddac, inaczej w domu by mnie chyba powiesili) pozdrawiam!!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do