Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez markoo 03 lis 2013, 23:48
magnolia84 z lewej strony mam maly garb i lewa polowa klatki jest bardziej wysunieta na przod :/. takze lewostronna chyba ale w ksztalcie litery C
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
04 sie 2013, 12:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Amelcia33 04 lis 2013, 07:25
Sayace i tu się mylisz. Moja mama nie ma internetu, babcia nie ma:) Za to tatko ma i śmiga :)
MalaMi absurdalność tego schorzenia polega chyba właśnie na tym , że człowiek z czasem już nie wierzy w badania a lekarskie i węszy cały czas( i to jest chore, ale przecież gdyby hipochondria nie była schorzeniem nie zajmowaliby się nią psychiatrzy. U mnie jak pisałam machina nakręciła się po dzieciach. Ja nie chcę być chora, mój lęk potęguje cały czas obawa o dzieci. O ile na początku może to być chęć zwrócenia na siebie uwagi to po latach niestety już nie jest.
Fuzzystone z ust mi to wyjęłaś. Myślę, że czas pożegnać doktora Googla ( przynajmniej jeśli chodzi o mnie).
Co do czosnku ciekawe :lol:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lis 2013, 15:33

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 04 lis 2013, 14:00
Witajcie.Ja dalej walcze ze swoimi lękami na temat zarażenia sie toksoplazmozą w ciąży. Ciągle przypominaja mi sie jakies sytuacje ze np czegos dotknęłam co mogł dotknąc ktos inny ręką po surowym mięsie a potem ja dotknęłam tego samego i potem cos zjadłam ta ręką albo potarłam usta itp. Ogólnie to strasznie zawiłe i wyczerpujące. Dlatego robie wszystko zeby sie tych lęków pozbyc,nie poddawac im. Czesto płacze kiedy juz nie mam siły. Wczoraj było bardzo dobrze. Zero lęków, taki fajny spokojny dzień :smile:
Dzisiaj juz obudziłam sie z wielkim strachem bo mi sie przypomniało ze piłam sok który wyjełam z lodówki.Sok był zakręcany ale odkęcając go dotknęłam palcem tego gwintu i wziełam kilka łyków.Potem nagle w głowie pojawiły sie czarne wizje. Bo wczesniej tą sama ręką otwierałam drzwi lodówki. A co jesli mąż albo ja otwieralismy wczesniej te drzwi niemytymi rękami,np po surowym mięsie ?! Choc nie przypominam sobie takiej sytuacji! A teraz ja dotknęłam tego samego miejsca a potem tego dziubka od soku i napiłam sie z butelki?! Tak,tak wiem ze to jest bezdennie głupie dlatego walcze z tymi myślami. Rano było kiepsko ale teraz juz jest dobrze.
Wiem ze chodzenie i robienie badan krwi na toksoplazmoze co chwila nic nie da bo uspokaja mnie tylko na chwile i za moment martwie sie o cos nowego. Postanowiłam ze bede robic to badanie tylko wtedy kiedy zaleci mi to lekarz prowadzący moją ciąże. Czyli za jakies 2 albo 3 tygodnie przed wizyta razem z morfologią, moczem i innymi badaniami. A potem nastepne dopiero w 3 trymestrze.
Niewiem jakie wy macie podejscie ale mi bardzo pomaga modlitwa.

fuzzystone masz całkowita racje z tym internetem. Mysle ze gdyby nie internet i przeczytane w nim rzeczy nie miałabym takich problemów jakie mam i nie przechodziłabym tego wszystkiego. Wczesniej tzn jakies 2lata temu zaczełam czytac o różnych objawach chorób i wpadłam jak śliwka w kompot.
Podejrzewałam chyba wszystkie mozliwe nowotwory u siebie albo męża. Boze ile ja nerwów, zdrowia i pieniędzy straciłam przez to wszystko.
Jakbym mogła cofnąć czas to nigdy bym nie wpisała w wyszukiwarce żadnego objawu ani nazwy choroby.Ale niestety nie cofne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Condor 05 lis 2013, 02:08
A ja mam lęki dotyczące najmniejszego przeziębienia, jak tylko coś zaczyna się dziać to panikuję od kogo mogłem się zarazić i jestem zły że może dotknąłem czegoś niepotrzebnie np. w supemarkecie czy autobusie. Męczy mnie to zamartwianie się :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 paź 2013, 11:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 05 lis 2013, 18:30
Aniu ty fiksa na temat toksoplazmozy a ja znów od jakiegoś czasu odkąd weszłam w drugi trymestr zaczęło mi się jakby ciężej oddychać gorzej jak stoje i cos robie albo sprzątam czy chodze jakby ktoś uciskal przeponę ( cos podobnego było przed ciaza) boje się czy i tak dostarczam tlen maleństwu :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez blinddoe 07 lis 2013, 01:37
Witam. Ja przypisuję sobie najczęściej:
Nowotwory mózgu, raka jelita grubego, torbiele na jajnikach, nowotwory na jajnikach.
Przerabiałam też temat hiv. Dzisiaj znalazłam lekko powiększony jeden węzeł chłonny pachwinowy, i właśnie cała się trzęsę ze strachu że to nowotwór. :(
Próbuję przestać martwić się. :c
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lis 2013, 01:31
Lokalizacja
Łódź.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 07 lis 2013, 12:57
Ja też mam mały węzeł w pachwinie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez markoo 07 lis 2013, 13:39
Witam, bylem na przeswietleniu pluc i nic nie wykrylo(lekarz domowy mowil o ew wycieciu wezla na szyi do badania). Czy tym samym moge wykluczyc ziarnice czy powinienem jeszcze wyciac ten wezel ? ;) Na moje kolatania serca dostalem Bisoprolol, zobaczymy co zdziala.

-- 07 lis 2013, 13:57 --

a i czy mozna mieszac to z alkoholem. Bo nie ukrywam lubie sobie wypic :angel:
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
04 sie 2013, 12:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez mariika 07 lis 2013, 20:00
Jakie są te wasze powiększone węzły? Miękkie, można je przesunąć?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez blinddoe 07 lis 2013, 22:08
Mój jest miękki i można go lekko przesuwać na boki. Jeszcze dzisiaj doszło uczucie zapachu dymu głęboko w nosie, pierwsze co zrobiłam to leczenie się Google, bam, pierwsze co rzuciło mi się w oczy to ,,nowotwór mózgu". :? Pewnie tego zapachu bym nie czuła jakbym nie myślała o tym że mam nowotwór, bo czasami miewałam takie dolegliwości ale o tym nie myślałam i mijało.
Próbuję przestać martwić się. :c
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lis 2013, 01:31
Lokalizacja
Łódź.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez markoo 08 lis 2013, 11:50
twarde, ale przesuwalne

-- 08 lis 2013, 12:11 --

Ponawiam pytanie ktos bierze Bisoprolol lub inny beta blokeR? Ja zaczynam od 1/4 tabletki to 0,25mg
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
04 sie 2013, 12:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 08 lis 2013, 12:44
markoo napisał(a):Ponawiam pytanie ktos bierze Bisoprolol lub inny beta blokeR? Ja zaczynam od 1/4 tabletki to 0,25mg


Markoo - nie masz raka, masz nerwicę, stąd Twoja arytmia. Masz tak samo jak ja.

Biorę Nebilenin (także betabloker) 1/4tabletki. Betablokery zaczynają działać po jakimś czasie, u mnie po 4 tygodniach. Teraz biorę drugi miesiąc i jest dużo lepiej. Cierpliwości, nie szalej, wez się w garść, skurcze dodatkowe Cię nie zabiją.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez markoo 08 lis 2013, 14:39
Moja dolegliwosc najwieksza to kolatanie serca oraz szybki puls :p
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
04 sie 2013, 12:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bigu888 08 lis 2013, 15:53
Hej.Podaje listę chorób jakie już miałem:
-guz mózgu
-guz chromochłonny
-rak żołądka
-rak jelita grubego
-SM
-choroba wieńcowa
-angina Prinzmetala
-wrodzone wady anatomiczne tętnic wieńcowych
-niewydolność krążenia
-rak płuc
-cukrzyca
-schizofrenia

Z każdym podejrzeniem związana jest masa badań (często prywatnie), kilka pobytów w szpitalach, masa zwolnień z pracy. Jak czytam ten wątek to jakbym o sobie czytał. Wniosek: jesteśmy niewolnikami naszych umysłów. Najgorsze, że nigdy nie możemy być pewni co jutro wytworzy nasza podświadomość i czy damy radę to unieść. Mi dużą ulgę dają badania. Zawsze po badaniu czuję ulgę na jakiś czas-nie na długo. Niestety wszystkie te dolegliwości odczuwam realnie-somatyzacja-co sprawia że mimo że oddycham, jem, pracuję, śpie....to nie jest to życie jakiego oczekuje moja zdrowa część mojej świadomości.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 lis 2013, 15:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do