Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 28 cze 2008, 23:01
Dobra mój węzeł się wchłonął, juz nie boli uff.. Przynajmniej już tym się nie muszę denerwować.. Za to z moim żoładkiem zdecydowanie beznadziejnie a tego to ja na żadną alergię nie mogę zwalić, tylko muszę gnać do specjalisty jakiegoś...
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 29 cze 2008, 11:38
kurcze;( dzisiaj jest porazka. strasznie mnie bola pachwiny przy nogach.. juz nie moge!! a do tego obudzilam sie o 3 w nocy i co sie dzieje? mam spuchniete w jamie ustnej na dole po prawej stronie na podniebieniu twardym, mam zab do usuniecie wiec moze to od tego? ale to boli, nie moge wziac nawet glowy do gory bo boli. a teraz patrze i mam tam jakies dziwne kolory. matko juz niem oge, chyba sie zabije przez to wszystko. jeszcze te pachwiny mnie bola!! patrz - rak wezlow chlonnych.. kajmanka, boje sie ze to rak, przeciez kiedys musi zaczac bolec.. bo jak inaczej to mozna wykryc?! :cry: :cry: pomozcie bo ja juz nie daje sama rady:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 29 cze 2008, 13:42
kitty, powiekszone wezły moga byc od zapalenie zeba. albo mozesz miec jakis inny stan zapalny w organizmie. jak sie bardzo stresujesz, to idz do lekarza.. ja tam chodze, jak mam juz powazne watpliwosci czy to cos groznego
:smile: naszczescie moja doktor rodzinna, to super babka z duza doza wyrozumialosci :D
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 29 cze 2008, 13:59
kajmanka, :mrgreen: troche mi przeszlo, ten lek jest straszny..
teraz mysle ze bol w pachwinie to tylko owulacja( takie bole to u mnie normalka - tylko czemu wczesniej o tym nie pomyslalam, tylko wmawiam sobie nie wiadomo co :shock: ) a to w jamie ustnej mysle ze zwykly stan zapalny i niedlugo mi przejdzie.. tylko sie ze mnie nie smiejcie!:)wystarczy mi juz moj chlopak ktory mam wrazenie ze niedlugo nie zostawi przez te moje akcje.. :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 29 cze 2008, 14:16
nie smieje sie, ja tez przez to przechodze......
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kajusia 29 cze 2008, 14:28
sluchajcie :wszystkie te choroby przerobilam w krotkim czasie od lutego zeszlego rokudo kwietnia tego roku.nerwica zaczela sie po wyjezdzie z polski i osiagnela punkt kulminacyjny w lutym.budzilam sie w nocy zlana potem (to typowy objaw nerwicy ale dla ,mnie oznaczalo to ziarnice),wezly mialam powiekszone przez 3 miesiace (dla mnie byl to objaw ziarnicy ale jak mogly byc nie powiekszone skoro macalam je i uciskalam z czestotliwoscia co 3 sekundy,nawet dostalam od tego wysypki na szyjce ....hihihi);pozniej przyszlo sm-nie musze dodawac ,ze jak kazda 'nerwicowa i wmowiona'choroba bylo pelnoobjawowe,wrecz ksiazkowe.wszystko co wyczytalam na necie zaraz mnie dopadalo,kazdy symptom,kazdy objaw.nerwica to bardzo podstepna choroba...:)pozniej nadszedl czas hiv(opierniczalam babke w szpitalu bo kazala mi czekac na wyniki i zrobilam z siebie idiotke bo zalana lzami szczescia(wynik (-)) prawie calowalam lekarza ktory mi to obwiescil po rekach a na konec (juz podczas brania lekow przepisanych przez psychiatre) wmowilam sobie czerniaka.myslalam ze zwariuje i blagalam o usuniecie pieprzykow.usuneli i ........leki zaczely dzialac (po miesiacu od rozpoczecia leczenia).dzis jestem zupelnie innym czlowiekiem.przede wszystkim zdalam sobie sprawe ze przejazd autobusem nie oznacza wyroku smierci (wczesniej bylam pewna ze zaraze sie tam sepsa),potrafie sie usmiechac ,cieszyc malymi sprawami i nawet uwierzylam ,ze dozyje wyjazdu na wakacje w przyszlym roku(wczesniej nie robilam planow na dluzej niz dwa dni).ostatnia wizyta u psychiatry-za pare mcy moge odstawic leki.oczywiscie zdaje sobie sprawe ,ze nerwica moze wrocic ale teraz juz wiem ,ze mozna z nia walczyc.dlatego jezeli moge wam cos radzic-idzcie do lekarza i dajcie sobie pomoc.sobie i swoim bliskim,bo oni tez na tej naszej chorobie cierpia.pozdrawiam
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 29 cze 2008, 15:08
kajusia, dobrze cos takiego slyszec.. a moglabys napisac jakie leki bierzesz? ja mam pramolan ale jeszcze go nie wzielam bo sie boje:/
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 cze 2008, 16:17
kajusia, miło czytać takie posty!
kitty341, może spróbuj brać ten lek? Może akurat zadziała kojąco na Twoją hipochondrię. Bo wiadomo że raka nie masz, młoda jesteś i zdrowa ;). Spróbuj a po pewnym czasie zobaczysz czy lek na Ciebie działa czy nie. Na mnie nie działał więc odstawiłem, zobaczymy jak u Ciebie. ;)
Pozdrawiam.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kajusia 29 cze 2008, 17:10
biore mobemid.na pierwsze dzialanie czekalam miesiac i podczas tego miesiaca nerwica sie nasilila.zamknelam sie w sobie i w domu,lzom i obawom nie bylo konca.myslalam ze zwariuje,ze ten lek na mnie poprostu nie dziala ale sie uparlam i po miesiacu z dnia na dzien przyszla poprawa,tzn tak jakby zmienilo sie wszystko o 180 st.pozniej jak rozmawialam z psychiatra to mowil mi ,ze tak wlasnie jest.musi nastapic wysycenie-cos tam tlumaczyl a'propos przysadki mozgowej (jedna z nie wielu spraw medycznych o ktorych nie mam zielonego pojecia-bo ogolnie to my hipochondrycy jestesmy madrzejsi niz nie jeden lekarz).tez sie balam-myslalam,ze po lekach nie bede zdolna prowadzic samochodu,ze bede na haju -nic z tych rzeczy.wszystko jest tak jak bylo zanim pojawila sie nerwica:).teraz juz wiem,ze to bylo jedyne wyjscie,jedyna szansa na powrot do normalnego zycia.nie mysle juz nawet o chorobach,nie buszuje po necie,poprostu minely obawy.ale doskonale wiem jak sie czujecie ,jak bardzo zniszczyc potrafi ta choroba i dlatego radze udac sie do lekarza.oczywiscie kazdy musi podjac taka decyzje sam a mozna zrobic to wtedy jak przyznacie sie sami sobie ,ze jestescie chorzy-hipochondrykom latwo jest wmawiac sobie wszystkie choroby oprocz tej jednej.
a'propos lekow z tej grupy to jest indywidualna sprawa.na mnie mobemid doskonale dziala a na innych nie musi.kluczem jest odczekanie miesiaca (przy kazdym z tych lekow)-jezeli po miesiacu nie ma poprawy to do psychiatry po inny.niestety w tym przypadku nie mozna tego inaczej sprawdzic-w przypadku antybiotykow mozna zrobic antybiogram a tu niestety nie ma takiej opcji.tylko metoda prob i bledow choc powiem wam ze dzisiejsze psychotropy(wiem ta nazwa przeraza)to juz chyba nie to co bylo kiedys....nie mialam skutkow ubocznych i latwo odstawic.pozdrawiam :)
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 29 cze 2008, 19:11
totalna katastrofa! wlasnie bylam na obiedzie u tesciowej i caly pobyt koszmarny.. nie mam sily sie ruszac, rozmawiac, mam wrazenie jakby mi ktos siedzial na klatce.. puls okolo 90, mokre rece, zimne stopy! niskie cisnienie. niczym sie nie zdenerwowalam!! juz sama nie wiem czy to nerwica! taki stan utrzymuje mi sie non stop!! moze to jednak jakas inna choroba.. boje sie :cry:
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 29 cze 2008, 22:40
kurde... juz drugi raz mi sie zdarzylo ze mi jucha leci z nosa, wczoraj tez o tej samej porze i tez przy kompie... co to moze byc? nigdy w ZYCIU nie leciala mi krew z nosa... boje sie :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 cze 2008, 22:52
alepysiak5, spokojnie, mam znajomą której leci krew z nosa niemal codziennie.. Wszystko to może być spowodowane m.in. alergią albo po prostu masz słabe naczynka w nosie. To się zdarza każdemu, bez paniki. Mi też się zdarzało że bez powodu leciała.
Ostatnio edytowano 29 cze 2008, 23:00 przez adam_s, łącznie edytowano 1 raz
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 29 cze 2008, 22:56
no tak ale pierwszy raz:( mozliwe tez ze od zmeczenia, ostatnio chodze taki jakis wyladowany, cisnienie mam w normie wiec to raczej nieodtego. dziwne ze wczoraj leciala mi o tej samej porze i tez jak siedzialem przy kompie;>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 cze 2008, 23:03
alepysiak5, spoko może ma na to wpływ dojrzewanie, może trochę też nerwy ( wogóle to witam rówieśnika :D ). Może też być tak że masz w pokoju coś, co Cię uczula albo za suche powietrze. Nie przejmuj się, a jak będzie się nasilało to idź po prostu do lekarza żeby się nie stresować ;)
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do