Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 15 paź 2013, 19:05
Ja nie dostałam okresu tylko jakieś plamienie dziwne mam. Oczywiście wlazłam na Internet i jestem pewna, że mam albo menopauzę albo jakieś potworne guzy itp.

Cały dzień chodzę i płaczę, do tego serce kołacze mi jak głupie, mam wrażenie, że oszaleje.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lolek20L 16 paź 2013, 17:26
Hipochondrio cóż ja z tobą mam...
Cierpię na nią od ok. 7 lat. Od tego czasu przechodziłam praktycznie chyba wszystkie choroby. Wystarczyło ,że coś mnie zabolało,ukuło od razu wpisywałam na internecie- wyskakiwała choroba, prawie wszystkie objawy się zgadzały.Wpadałam w panikę, płakałam, zaczynało mi się kręcić w głowię, robiło mi się niedobrze, całą noc nie przespałam, tylko myślałam o tej chorobie. Nastepnego dnia biegłam szybko do lekarza i robić badania. Byłam w przychodni tak częstym gościem,że aż pielęgniarki mnie wyśmiewały, w laboratorium już badań nie chcieli robić,lekarze pytali czy przypadkiem sobie chorób nie szukam, bo tak często robię badania... :roll:
Najgorsze jest to,że ona nie tylko uprzykrza życie cierpiącemu, ale i najbliższym...
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 paź 2013, 16:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 16 paź 2013, 19:58
Ania szalejesz z tą tokso to nie jest tak prosto się zarazić ech musisz na luz dać prawie co miesiąc badania masakra. Ja nie mam odporności na cytomegalie robiłam rok temu i teraz też robiłam i to samo. Wystarczy higiena i tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milly93 19 paź 2013, 18:19
Ja ostatnio mam fazę na Stwardnienie rozsiane, bądź guza mózgu. Zamiennie zależy od dnia. W moich przemyśleniach pojawiała się też bolerioza i zapalenie mózgu, oraz klasycznie jakiś rak mózgu. Nie wiem czemu głównie skupiam się na tym mózgu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
10 paź 2013, 17:45

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez markoo 19 paź 2013, 22:14
ja jestem przekonany, ze mam ZZ odczuwam dusznosci, dyskomfort w klatce i wyobrazam sobie jak duze musza byc te wezly w piersiach :D. Do tego ciagle macam te wieksze na szyi, nie mialem USG ale 2 lekarzy macalo i mowili, ze nie sa nowotworowe na pewno.
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
04 sie 2013, 12:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 20 paź 2013, 14:09
perla masz racje. Powinnam wyluzowac. Ale to nie jest takie proste. Pobrałam krew. We wtorek mam wyniki m.in.na toksoplazmoze. Na cytomegalie nierobiłam badań. Lekarz mi ich nie zlecał. Ciekawe dlaczego. Czytałam ze na cytomegalie w ciąży nie ma lekarstwa, wiec to gówno jest jeszcze gorsze niz tokso. A zarazic sie mozna podobno ( nie znam sie) nawet jak ktos na kogos nakicha. Wiec ciężko sie przed tym ustrzec :(
W czwartek mam kolejne usg a w piątek wizyte u mojego gin. Ostatnie usg takie genetyczne miałam w 12 tygodniu, teraz bede miała kolejne w 20. Mam nadzieje ze wszystko jest ok. Trzęse sie strasznie przed tymi wynikami i przed usg. Do mojej głowy przychodzą same złe myśli i czarne wizje.Pomaga mi rozmowa z mamą i mężem. Trudny tydzień przedemną...ehhhh...
Pocieszam sie ze przecierz w zdecydowanej większości dzieci rodzą sie zdrowe a ludzkość jakos nie wyginęła ;)
Mój gin powiedział ze w internecie przeważnie piszą osoby którym przytrafiło sie cos złego. I ze gdyby każda kobieta która urodziła zdrowe dziecko napisała o tym w necie to te złe historie zginęły by w morzu tych dobrych. Pewnie cos w tym jest
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lolek20L 20 paź 2013, 15:57
markoo napisał(a):ja jestem przekonany, ze mam ZZ odczuwam dusznosci, dyskomfort w klatce i wyobrazam sobie jak duze musza byc te wezly w piersiach :D. Do tego ciagle macam te wieksze na szyi, nie mialem USG ale 2 lekarzy macalo i mowili, ze nie sa nowotworowe na pewno.



Kurde, przeczytałam i teraz ja przez cały dzień macam szyje, mam wrażenie ,że mam powiększone... :roll:
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 paź 2013, 16:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Enii 20 paź 2013, 21:42
markoo napisał(a):ja jestem przekonany, ze mam ZZ odczuwam dusznosci, dyskomfort w klatce i wyobrazam sobie jak duze musza byc te wezly w piersiach :D. Do tego ciagle macam te wieksze na szyi, nie mialem USG ale 2 lekarzy macalo i mowili, ze nie sa nowotworowe na pewno.



Witam w klubie. W srode ide na usg węzłów. Wiesz ja mam wyczuwalne od x lat i było okres że miałam je gdzieś a ostatnio jazde mam na całego.
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 20 paź 2013, 23:32
Aniu ja też mam straszne lęki czy na następnym usg ciąża będzie żywa, a jeszcze objawy raz są raz ich nie ma piersi raz mocno napięte raz nie więc uwierz co ja przeżywam tym bardziej że jestem już po jednej stracie.
Cytomegalia też nie tak prosto się zarazić bo przeważnie zarażają się kobiety, które mają stycznośc z przedszkolem pracują bądź w żłobku. Ale higiena dużo tutaj daje. Najgorsze, ze nie ma na to leku a nawet nie wiesz czy przechodziłaś bo to jest jak przeziębienie bądź grypa. I niestety może uszkodzić płód.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 21 paź 2013, 00:15
markoo napisał(a):ja jestem przekonany, ze mam ZZ odczuwam dusznosci, dyskomfort w klatce i wyobrazam sobie jak duze musza byc te wezly w piersiach :D. Do tego ciagle macam te wieksze na szyi, nie mialem USG ale 2 lekarzy macalo i mowili, ze nie sa nowotworowe na pewno.


markoo, w przypadku ZZ i węzłów w piersiach masz najprostsze rozwiązanie: rentgen klatki. I gwarantuję Ci, że ZZ nie masz :)


Jeśli chodzi o mnie, to zdiagnozowałam sobie przedwczesne wygasanie jajników i poleciałam do ginekologa. Na USG nic niepokojącego nie wyszło, żadnych torbieli, mięśniaków, raków itp. Jajniki normalne, jajka w nich też :). Dostałam duphaston 1 tabletka dziennie przez 10 dni w cyku i tyle. Ginekolog popukała się w czoło i powiedziała, że histeryzuję (ma rację).

Kołatania serca i zawroty głowy oraz obsesyjne myśli o śmierci mam nadal, ale staram się jakoś je opanowywać....
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 22 paź 2013, 16:19
Dzieki za słowa wsparcia i wyrozumiałość. Dzisiaj odebrałam wyniki badan krwi na toksoplazmoze i zarówno IGM jak i IGG są ujemne.Czyli tak jak zawsze. Postanowiłam zacząć życ spokojnie i cieszyc sie ciążą.
Jednak moja radosc nie trwała długo.
Postanowiłam odwiedzic babcie. Akurat wracała z zakupów. Weszłyśmy do mieszkania i babcia poczęstowała mnie pączkiem...zjadłam w oka mgnieniu. Babcia nakładając pączki na talerz robiła to gołymi rękami i chyba nie umyła ich wczesniej. Patrze a ona wyjmuje z torby surowe piersi z kurczaka. Czyli najpierw kupowała te piersi a potem tymi rękami dotknęła pączków wykładając je na talerz.
Piersi były zapakowane w jedną małą foliową torebke a potem w drugą z uszami.Obie torebki dostała w sklepie. Gołą ręką nie dotykała mięsa tylko przez te dwie reklamówki. Ale babka w sklepie która jej to nakładała tez mogła te torby ubrudzic. Jak to zobaczyłam to mnie az scisneło w gardle. Ale było juz po fakcie.
W wielu miejscach w internecie mozna przeczytac ze mięso drobiowe nie stanowi źródła zarażenia u ludzi a to był sklep tylko z drobiem.
Czy mogłam sie tak zarazic?
To chyba jest wielce nieprawdopodobne zeby ta babka dotknęła brudna reką reklamówki której w tym samym miejscu dotknęła moja babcia i nastepnie babcia przeniosła tokso na pączka którego ja zjadłam?
Jezu ja chyba oszaleje i do dnia porodu nie zaznam spokoju
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 22 paź 2013, 16:48
anka00 napisał(a):Weszłyśmy do mieszkania i babcia poczęstowała mnie pączkiem...zjadłam w oka mgnieniu. Babcia nakładając pączki na talerz robiła to gołymi rękami i chyba nie umyła ich wczesniej. Patrze a ona wyjmuje z torby surowe piersi z kurczaka. Czyli najpierw kupowała te piersi a potem tymi rękami dotknęła pączków wykładając je na talerz.
Piersi były zapakowane w jedną małą foliową torebke a potem w drugą z uszami.Obie torebki dostała w sklepie. Gołą ręką nie dotykała mięsa tylko przez te dwie reklamówki. Ale babka w sklepie która jej to nakładała tez mogła te torby ubrudzic. Jak to zobaczyłam to mnie az scisneło w gardle. Ale było juz po fakcie.



Anna, teraz odzywa się Twoja nerwica natręctw a nie hipochondria :)
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 22 paź 2013, 17:05
fuzzystone czyli myslisz ze to tylko schizy w mojej głowie a nie realne zagrożenie? Rozmawiałam z mamą i z siostrą i obie mi kazały to olac,zapomniec i prawie na mnie nakrzyczały. Boze tak bym chciała zyc spokojnie. Przez tą cholerna nerwice ciężko mi ocenic czy cos sobie tylko wkręcam czy moze faktycznie istnieje jakies zagrożenie. Normalnie ryczec mi sie chce.
I co ja mam teraz zrobic? Przecierz nie bede pobierała krwi i robiła badan co tydzien. Zresztą nie mam na to pieniędzy. Myslisz ze moge zyc sobie spokojnie i bez przeszkód cieszyc sie ciązą?I ze ta sytuacja nie niesie zagrożenia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 23 paź 2013, 00:12
anka00 napisał(a):fuzzystone czyli myslisz ze to tylko schizy w mojej głowie a nie realne zagrożenie? Rozmawiałam z mamą i z siostrą i obie mi kazały to olac,zapomniec i prawie na mnie nakrzyczały. Boze tak bym chciała zyc spokojnie. Przez tą cholerna nerwice ciężko mi ocenic czy cos sobie tylko wkręcam czy moze faktycznie istnieje jakies zagrożenie. Normalnie ryczec mi sie chce.
I co ja mam teraz zrobic? Przecierz nie bede pobierała krwi i robiła badan co tydzien. Zresztą nie mam na to pieniędzy. Myslisz ze moge zyc sobie spokojnie i bez przeszkód cieszyc sie ciązą?I ze ta sytuacja nie niesie zagrożenia?


Myślę, że musisz się wziąć w garść i nie wierzę w to, że istnieje jakakolwiek możliwość zakażenia. Dopóki nie zmienisz sposobu myślenia będziesz się tak wkręcać, że aż w końcu dziecku zaszkodzisz.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości

Przeskocz do