Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 26 sie 2013, 18:29
anka00, heh Dzięki, z pewnością wylądowała w krainie nieskończonej ilości orzeszków ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 26 sie 2013, 21:00
Udar, wylew, zawał, zakrzepica, kandydoza, jaskra (mam astygmatyzm), alergie pokarmowe (chyba jestem uczulona na jajka, bo zawsze jak zjem na kolację łzawią i swędzą mnie oczy), rak jelita, celiaklia, hashimoto (to mam), borelioza, cukrzyca, nadciśnienie, niedociśnienie, tętniak, rak mózgu, hipotermia, refluks żołądkowy, schizofrenia, przedwczesne wygasanie funkcji jajników (mam niedoczynność, więc coś podobnego), zespół jelita drażliwego (mam zrosty w brzuchu po operacji stąd bóle).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 26 sie 2013, 23:26
A ja nadal mam fazę na mięsaka i już sobie wmawiam, że mam tak zaawansowaną chorobę, że dała na pewno przerzuty. :? Z drugiej strony staram się sobie mówić, że przecież większość z nas, hipochondryków, tak naprawdę nie choruje :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 27 sie 2013, 22:53
Dawno mnie tu nie było. Mam wakacyjną przerwę w psychoterapii i choć się starałam jakoś przetrwać NIE JEST ŁATWO ...
Bywały nawet całkiem przyzwoite dni, czy tygodnie ale teraz zaczynam się nakręcać i panikować. Zauważyłam, że na stres reaguję od jakiegoś czasu problemami gastrycznymi.
Bardzo często boli mnie brzuch, mam wrażenie wzdęcia a bóle są przemieszczające się. Podczas ostatniej miesiączki odczuwałam ból - kłucie w dole brzucha po lewej stronie. Pomyślałam, ze to pewnie jajnik i że to powiedzmy NORMALNE. Ale 9 dnia cyklu ból pojawił się ponownie i trwa to z przerwami już 4 dni. To takie jakby ciągnięcie, pobolewanie w dole brzucha, najgorzej jest gdy zakaszle albo np. podnoszę się z pozycji leżącej. Jestem po 2 cesarkach ale zazwyczaj nie miałam takich problemów a teraz czuję miejsce blizny. Staram się nie panikować i tłumaczę ten ból jajeczkowaniem, bo po pierwszym dniu bólu pojawił się śluz płodny. Ale trwa to już 4 dni i powinno mijać ... tymczasem dodatkowo mam wrażenie jakbym połknęła małą piłeczke i miała wzdęty brzuch. Od ok. tygodnia boli mnie też żołądek i tył pleców na dole. Mam ostatnio sporo stresów i dziś już niestety spanikowałam, że to wszystko razem wskazuje na coś poważnego. Gdy zaczęam o tym myśleć i się na tym skupiać ból był coraz silniejszy. Najchętniej poleciałabym od razu do ginekologa ale ostatnio latałam co miesiąc i już się najzwyczajniej wstydzę. Jakieś 3 miesiące temu miałam torbiel na jajniku ale po miesiącu się sam wchłonął. Chyba jakieś 2 miesiące temu miałam usg dopochwowe i wszystko było ok. WIĘC LOGICZNIE MYŚLĄC NIE POWINNAM SIĘ BAĆ. Ale ja już panikuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!CZY TO MOŻLIWE, ŻE TE WSZYSTKIE BÓLE SĄ NA TLE NERWOWYM ?????????????????????????????????????
Kurcze boję się. A już tak się cieszyłam, bo udało mi się wyeliminować wszystkie wcześniejsze lęki związane ze zdrowiem a TU ZNOWU COS NOWEGO.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 27 sie 2013, 23:12
Hej pralinka. Ja też mam bóle w dole brzucha po lewej stronie, kilka dni temu też miałam, a jeszcze jakiś czas temu po prawej. Uspokajam się tym, że w styczniu jak miałam nawet większe bóle robiłam usg i było ok. Poza tym ostatnio proktolog powiedział, że po każdej operacji w brzuchu robią się zrosty i nie ma na to rady. Takie bóle mogą mieć z tym związek i ja tak sobie to tłumaczę. Nie umiem ci odpowiedzieć czy to może być tylko nerwowe. Mam dopiero pół roku doświadczenia z nerwicą. Też mam przejścia ginekologiczne, bo jestem po 2 laparoskopiach usuwania torbieli obustronnych na jajnikach w związku z endometriozą. W tej chorobie torbiele odrastają i ja osobiście świruję, bo nigdy nie wiadomo gdzie i kiedy. Wykańcza mnie ciągła myśl o szpitalu i operacji po raz kolejny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 28 sie 2013, 13:21
Bóle brzucha jak najbardziej mogą mieć podłoże nerwicowe.

Ja byłam dzisiaj u lekarza, kazał zrobić rtg nogi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 28 sie 2013, 14:58
Niestety od wielu miesięcy prześladuje mnie to,że mam przerzuty na kości nogi(od nierozpoznanego źródła...)
Noga boli, kostka spuchnięta, przeczytałam mnóstwo historii i artykułóe na ten temat:(((jestem w ciąży i niemogę iśc nawet na rtg, ale tak się boję opisu, że w kościach mogę mieć zmiany osteolityczne(destrukcja kostna)...nigdy te myśli mnie nie opuszczą, druga myśl taka, ze napewno z tego powodu nie zdąże wychować swoich dzieci...:(

Czy ktoś z Was też tak ma?nieustający od 1,5 roku ból kości udowej, jakby ktoś dźgał szpilką
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 29 sie 2013, 12:56
A może to po prostu np. tłuszczak lub włókniak, który naciska na nerw i powoduje ból? Albo wyrośl kostna, chrzęstniak, kostniak ?

Ja byłam u lekarza z nogą, dał mi skierowanie na rtg ale stwierdził, że te guzki to pewnie tłuszczaki, bo są w tkance podskórnej. Moja ciocia masażystka masowała mi tę nogę i stwierdziła tak samo. Natomiast ja się zastanawiam, czy to nie tłuszczakomięsak. :zonk:

Po drugie, od jakiegoś czasu co jakiś czas (nie codziennie) boli mnie pod żuchwą. Myślicie, że może to być od zaciskania mocnego zębów? Zauważyłam, że jak się denerwuję, to tak właśnie robię.

A po trzecie, miałam kuleczki na szyi. Pokazałam pani doktor, która stwierdziła, że to węzły chłonne pozostałe po infekcjach z dzieciństwa (dużo chorowałam np na anginę, miałam też krztusiec).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 29 sie 2013, 15:11
a dla mnie to juz chyba nie ma ratunku bo moim zdaniem mam sla...a na to sie nie da nic poradzic a ja nie chce czekac na smierc
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez medela 29 sie 2013, 15:29
Kn24, Pisalas ,że możesz zdiagnozowac się na neurologii, myślę że powinnas -zamiast się zadreczac możesz rozwiać niepewności (cokolwiek to jest)
Offline
Posty
282
Dołączył(a)
26 sty 2013, 15:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 29 sie 2013, 16:06
w ostatnich niecalych 2 tygodniach badalo mnie juz 4 neurologow ale powiedzieli ze nie ma wskazan do hospitalizacji no i 4 lata temu niecale mialam pelna diagnostyke na neurologii rezonans glowy tomografia glowy angiotomografia eeg punkcja rezonans kregoslupa wiec lekarze tez na to patrza...a ja juz sama nie wiem...psychiatra mi stwierdzil zaburzenia depresyjno lekowe na tle hipochondrii ale ja w to nie wierze tymbardizej od wczoraj leki zaczelam brac i jakos roznicy nie widze jestem tylko senna bardziej a objawy sa w ogole codziennie mierze sobie obie nogi zeby sprawdzic czy nie ma gdzies zaniku miesnia i mam wrazenie ze mam oslabione miesnie posladkow i ud :( nie mgoe juz mam 2 dzieci nie wiem jak ja to przezyje :(:( wszyscy dookola mowia ze to ciezka nerwica ale ja w to nie moge uwierzyc kiedy sa te objawy ...nie chce jeszcze umierac :(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 29 sie 2013, 20:34
Miał ktoś z Was bóle pod żebrami od wczoraj cos mnie boli pod prawym tam gdzie wątroba raz kuj potem taki przezywający :bezradny: czy mogą być tam bóle od gazów wczoraj to myślałam, że wybuchnę straszne bole jelit gazy odchodzą straszne plus połaczenie jakby bóli okresowych ( a ja jestem w ciąży) masakra te kłocia mnie denerwują dochodzą aż do tego miejsca co kończy się mostek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Mightman 29 sie 2013, 23:14
takie kłucie to czasem od nerek :) ale Cie nie strasze ani nic :) ja tak i moja mama ma że właśnie boli od żeber przeszywający bół i idzie pod mostek :D Najczesciej jak mam piasek czy kamyczki ale wtedy duzoooooo wody na raz tak z 2-3 litry lub z 2-3 piwka i przechodzi. Może być od gazów :D :mrgreen:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 29 sie 2013, 23:31
perla86, moze byc tez po prostu nerwobol miedzyzebrowy. Ja kiedys pamietam, ze tak mialam (ledwo moglam sie podniesc z łóżka, tak bolalo - i juz bylam pewna, ze to odma opłucna. Wystraszylam sie i poszlam do lekarza. Jak mu powiedzialam co podejrzewam, to sie smiac zaczal :) Powiedzial, ze takie nerwobole sie zdarzaja i tylko kazal brac cos przeciwbolowego. Po paru dniach przeszlo samo.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do