Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 06 sie 2013, 00:25
Kn24 w tych miejscach masz mniej więcej? to nei jest mój biust zaznaczam :)
To takie jakby zakwasy jak reke podnoszę to też czuje
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 06 sie 2013, 10:39
Tak, tak, gdyby Bóg istniał nie byłybyście chore, a maleńkie niczemu winne dzieci nie umierałyby w pierwszych dniach swojego życia...
Zostawiam temat kościoła, bo po co mam się denerwować. Módlcie się, słuchajcie Radia ma-Ryja, wrzucajcie na tacę, "róbta co chceta". Mamy kraj demokratyczny. Podobno.

A wracając do jelit, podobno 70% osób chorujących na nerwicę (pisałam to wcześniej) właśnie takie problemy ma. Ja po wczorajszym, już dziś zaliczyłam laboratorium, popołudniu robię usg brzucha bo może mi ten guz na wątrobie urósł i dlatego mnie boli. A może to tylko ZJD.

Zakładają mi dziś drugi raz holtera. W środę ściągają, w czwartek mam mieć gastroskopię.. Medyczny tydzień jak nic!

-- 06 sie 2013, 10:40 --

perla86, Kn24, mnie boli na wysokości żeber (boki) raz z prawej raz lewej. Węzły???
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 06 sie 2013, 23:22
perla86 napisał(a):fuzzystone to ja napisałam o tym bólu a mnie nie boli tylko pod pachą,ale też nad lewą piersią i pod i po boku jak sa żebra nie wiem od czego trzyma już od piątku ale dzisiaj to tak jakby zakwasy w głowie roją mi się scenariusze od serca płuc :bezradny:
Jeszcze w dodatku same kręgi poniżej szyji mnie bola przy dotyku


Perla, moim zdaniem to jest nerwowe, też miewam takie bóle wędrujące dokładnie w wymienionych przez Ciebie lokalizacjach.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 06 sie 2013, 23:59
perla86, tak mam w tych miejscach takze wiem ze to nerwowe nie przejmuj sie ;)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 07 sie 2013, 16:10
A ja mam pytanie czemu np. jedne objawy mina trwaja chwilke a drugie cały czas? tego się obawiam mam ciezki oddech już praktycznie od stycznia zatyka mnie dziwnie w brzuchu gniecie a wystepuje ciezki oddech
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 08 sie 2013, 08:26
hej. Paralizuje mnie strach o moje dziecko. Mam złe przeczucia, wydaje mi sie ze bedzie chore albo ze ciąża obumarła. Wszystko co przeczytam albo obejrze w tv na temat problemów z ciążą odrazu biore do siebie i wydaje mi sie ze u mnie tez tak bedzie :( Oczywiscie mnie dotyczą te najcięższe i najbardziej tragiczne przypadki. Jestem w 10 tygodniu ciąży. Za 8 dni mam kolejna wizyte u mojego ginekologa i czekam na ta wizyte jak na wyrok.
Mam objawy ciążowe, prawie codziennie wymiotuje itd. Mąż sie bardzo cieszy z ciązy, wymyśla imiona a ja niepotrafie.
Biore duphaston ze wzgledu na niski progesteron. Ostatnio odebrałam wyniki i okazało sie ze progesteron urósł.
Miała juz w sumie 3 usg. Na pierwszym widac było sam pęcherzyk ciążowy, na drugim zarodek miał 2mm a na trzecim 7mm i słyszałam bijące serduszko. Ostatnie usg miałam w 7 tc.Nic nie wskazuje na to ze dzieje sie cos złego ale ja codziennie walcze z czarnymi myślami. Mam straszne hustawki nasytojów, często płacze, to jest niedowytrzymania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Mightman 08 sie 2013, 09:07
to po jaką kur** ogladasz tv i siedzisz na necie? Wyjdz na świeże powietrze, weś torebke foliową i siedź w parku. Poproś męża że po powrocie z pracy żeby Cie pilnował i nie dopuszczał do kompa i się ciesz ciążą. Mówiłem Ci kiedyś w tym wątku że zajdziesz w ciąże w ciagu kilku miesięcy i co? i jesteś..... teraz urodzisz zdrowe dziecko :) Jak już Ty nie dajesz rade to pomyśl że pod sercem Ci się rozwija młody fajny organizm i chcesz dla Niego spokoju więc się uspokój i wyjdź z 4 kątów
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ŻycieJestPiękne 08 sie 2013, 09:34
anka, wiem dokładnie co przeżywasz...ja niestety miałam to samo w obu ciążach.
Dam Ci jedną dobrą radę:
to wszystko o czym myślisz dzieje sie tylko w twojej głowie i jeśli teraz nie powiesz DOŚĆ tym myślom to lepiej nie będzie, a będzie jeszcze gorzej!!!Ciąża to wspaniały okres :D jak już maluszek będzie na świecie to zatęsknisz za brzuszkiem!!!
Na pewne sprawy nie mamy wpływu. Powiedz sobie tak:
robię/robiłam i będę robić wszystko, żeby moje dziecko mogło urodzić się zdrowe, powtarzaj sobie to każdego dnia,w każdej gorszej chwili, a kiedy przyjdą te złe myśli to każ im spier....przepraszam, ze dosadnie to ujęłam ale mi takie teksty akurat pomogły te myśli przeganiać.

Jeśli teraz się z tym nie uporasz to po porodzie będzie jeszcze gorzej...jeszcze bardziej będziesz bała się o swoje dziecko i każda gorączka, ból zęba czy kolka będzie kojarzyć ci się z najgorszą chorobą...wiem co mówię bo ten etap też mam już za sobą.

Wszystko z Twoją ciążą będzie dobrze :D nie pozwól nerwicy zmarnować tych kilku wspaniałych m-cy, odganiaj te myśli, a gwarantuję Ci ze będzie ich coraz mniej. Poszukaj sobie forum dla przyszłych mam :D to bardzo pomaga i tam pisz i czytaj!!!a głupot nie czytaj!!!Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu!!!

Ciesz się tą ciążą, ciesz się życiem, które się w Tobie rozwija a nerwicy powiedz spadaj!!!
Odwagi życzę!!!
Posty
16
Dołączył(a)
04 sie 2013, 07:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 08 sie 2013, 10:42
Wczoraj odebrałam wynik rezonansu kręgosłupa- wyszło boczne skrzywienie kręgosłupa lędźwiowego, pozatym bez zmian...ile ja się nadenerwowałam...ale teraz znowu zapala się lampka w mojej głowie...a może badanie jest niedokładne, bo nie podano kontrastu???i dlatego nie widać ognisk nowotworowych,i już mi znowu lęk w głowie kiełkuje. do tego boli mnie kość udowa...dziś w nocy nawet obudził mnie ten ból:(

Anka, przestań czytać, robisz to niepotrzebnie,wiem co mówię...moja nerwica zaczęła się własnie jak byłam 6 lat temu w pierwszej ciąży...czytałam i czytałam...widziałam wszystko w czarnnych barwach, najgorsze to, że przez pierwszy rok po urodzeniu córci byłam pewna, ze mała ma porażenie mózgowe i autyzm, chodziłam z nią po rehabilitantach, psychologach itd, byłam pewna diagnozy, płakałam każdego dnia, widziałam swoje dziecko na wózku z autyzmem...a ona poprostu rozwijała się swoim tempem, ale co przeżyłam to nigdy tego nie zapomnę...
wtedy lęki przeszły na moją osobę i trwają do dzisiaj, niestety i chyba nigdy mnie nie opuszczą....
przez nie zmarnowałam tyle chwil swojego życia, marnuję nadal, płaczę, boję się, nie mam przyjaciół, bo wszystkie znajomości zakończyłam, nie mam ochoty na żadne spotkania towarzyskie:((myśląc tylko o nadchodzącym końcu i co bedzie z moimi maluszkami:(, w moim małżeństwie niestety też nieukłada się jak powinno:(
Same smutki:(

-- 08 sie 2013, 09:43 --

Nie ma dnia, bym nie płakała:(
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 08 sie 2013, 18:30
Kn24 napisał(a):a ja mam fazę na węzły chłonne boję się że mam raka .... tego jeszcze nie przerabiałam ...a podobno te rakowe węzły nie bolą ???


Też ostatnio miałem fazę na węzły, na szczęście nie wkręciłem sobie chłoniaka, za to przypadkiem trafiłem na forum onkologiczne i prześledziłem kilka tematów. Nikomu nie życzę żeby tam musiał pisać :shock: Po prześledzeniu kilku tematów wniosek jest następujący: Siedzą tam Hieny, ciągle nie mogą się pogodzić z tym że ich to dotknęło i tylko czekają aż przyjdzie ktoś nowy żeby mu doyebać, zdoić tak że nic tylko skoczyć z mostu. Dziewczynie dowalili z uśmieszkami tego typu ( ;) 8) :mrgreen: ) że jej matka nie pożyje więcej jak kilka lat, nie ma szans. Jakiego my mamy farta że mamy tylko nerwicę i chore filmy ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Michuj 08 sie 2013, 18:34
Miro napisał(a):
Kn24 napisał(a):a ja mam fazę na węzły chłonne boję się że mam raka .... tego jeszcze nie przerabiałam ...a podobno te rakowe węzły nie bolą ???


Też ostatnio miałem fazę na węzły, na szczęście nie wkręciłem sobie chłoniaka, za to przypadkiem trafiłem na forum onkologiczne i prześledziłem kilka tematów. Nikomu nie życzę żeby tam musiał pisać :shock: Po prześledzeniu kilku tematów wniosek jest następujący: Siedzą tam Hieny, ciągle nie mogą się pogodzić z tym że ich to dotknęło i tylko czekają aż przyjdzie ktoś nowy żeby mu doyebać, zdoić tak że nic tylko skoczyć z mostu. Dziewczynie dowalili z uśmieszkami tego typu ( ;) 8) :mrgreen: ) że jej matka nie pożyje więcej jak kilka lat, nie ma szans. Jakiego my mamy farta że mamy tylko nerwicę i chore filmy ;)


Dodaj do tego jeszcze ćpunów szukających dojścia do morfiny.Musi być tam nie wesoło... ;/
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 08 sie 2013, 19:10
Michuj, Stary, ci ludzie to masakra. Myślałem że to biedni schorowani ludzie, tymczasem oni z zimną krwią po wynikach piszą innym ile jeszcze będą żyć... + uśmieszki :shock: Aż strachłem :shock:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 08 sie 2013, 22:14
Ja mam problem bo nie moge sie powstrzymac od czytania roznych rzeczy na temat chorob w necie cokolwiek mi dolega to od razu musze i chce sprawdzic nienawidze tego codziennie mi cos dokucza nie zawsze mam leki nie mam juz totalnie sil nic mnie nie cieszy jestem taka zmulona a zawsze bylam wesola i zadowolona z zycia zyje w strachu ze cos mi na pewno jest i ze na pewno to cos powaznego :( nie moge spac w nocy, zasypiam nad ranem, wczoraj mialam raka jamy ustnej a dzisiaj juz cos z miesniami, bo faktycznie jestem ciagle oslabiona mam troche badan porobionych ,pare lat wstecz mialam wiecej jak jeszcze nie bylo wiadomo ze to nerwica, nie wiem czy powinnam dalej sie diagnozowac, czy to nie ma sensu jak wiadomo ze to podobno nerwica chcialabym zeby mi to przeszlo ,bo nie chce tak zyc przez dluzszy czas mialam spokoj, ale wrocilo to dranstwo i to wzmocnione :(:( powiedzcie mi czy moga byc same objawy somatyczne bez lekow? Czy zawsze musza byc leki? bo ja raz je mam a raz nie a glownie to ciagle objawy somatyczne i ta cala hipochondria niewiara w lekarzy a po kazdym badaniu uwazam ze powinnam je powtorzyc ito samo w sobie juz jest chore...i czy w ciagu dnia mozna miec tyle objawow ? Raz mam serce za chwile kregoslup itd co chwile cos...czasem mysle ze juz naprawde niezle zle ze mna :(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 08 sie 2013, 23:43
Kn24, Mogą być same objawy somatyczne jak najbardziej :!: Lęki dochodzą zazwyczaj później. Pogadaj z lekarzem. Mnie też hipo wkurza, mam też chyba kancerofobię, ale jakoś w miarę spoko Rexetin działa na mnie - potrafię sobie racjonalnie wytłumaczyć dolegliwości. Na necie to co by Ci nie było, wszystko sprowadza się do nowotworów, miałem już ich tyle że w kolejny po prostu już nie uwierzę, choćby mi guz wyjebało 20 centymetrowy :evil:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do