Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 04 sie 2013, 17:58
No własnie nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. Ja nikogo do niczego nie namawiam. Jesli niechcesz to nie czytaj moich postów jesli cie tak drażni jak pisze o modlitwie. Ale uwazam ze mam prawo pisac takie rzeczy, pisac o sobie, o swoich sposobach radzenia z nerwicą. Przecierz nic nikomu nie narzucam. Niech kazdy zyje tak jak chce.

-- 04 sie 2013, 17:04 --

Pozatym nie pisze o wierze itd. Wspomniałam o tym. Nie rozpisywałam sie na ten temat. Nie oczekuje ze ktos tez bedzie postepował tak jak ja.

-- 04 sie 2013, 17:08 --

kolorowa kredka a jesli ty masz jakies sposoby na wyciszenie nerwicy, na poprawe humoru itp to chętnie o nich poczytam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 04 sie 2013, 18:15
Anka-ja też szukam siły w modlitwie i Panu Bogu i dużo się modlę zawierzając Bogu moje sprawy....szukając ratunku.
U mnie 20 tc, kręgosłup nadal boli, głowa podpowiada tylko jedno:rak...własnie naczytałam się o zmianach ogniskowych przerzutowych kręgosłupa....:(
podjęłam decyzję, we wtorek idę na rezonans kręgosłupa-lekarz wyraził zgodę,jest to badanie bezpieczne w ciąży, ale bez kontreastu....
i tak się boję wyniku, ale nie dam radyy dalej funkcjonować myśląc i być pewną że to nowotwór...:(
ale z drugiej strony jak to będzie rak, to nikt nie podejmie się dalej mojego leczenia, szukania źródla pierwotnego itd, bo jestem w ciąży, a do porodu jeszcze jeszcze....
jestem w kiepskiej formie, maluszek rusza sie w brzuchu a ja tylko myślę, czy zdąze go wychować...
ufam Bogu i wierzę, że skoro dał mi dar macierzyństwa, że po raz trzeci zostanę mamą, to pozwoli mi wychować na tej ziemi moje pociechy...

Anka_cieszę się z Twojej ciąży, ciesz się tym stanem, bo te tygodnie tak prędko mijają, sama po sobie wiem, niedawno dowiedziałam sie że jestem w ciąży a to już 20 tydzień.

Proszę o modlitwę o pomyślną diagnozę podczas wtorkowego badania....
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 04 sie 2013, 18:19
paulag kochana mnie tez boli kregosłup ale w zyciu nie pomyślałam ze moze to byc rak. Jejku zazdroszcze Ci ze to juz 20 tydzien. Ja mam jeszcze tyle różnych badan przed sobą. Tyle wątpliwosci, strachu o dziecko. Staram sie nie poddawac tym lękom.
Paulag bede o Tobie pamietac
Trzymaj sie dzielnie

-- 04 sie 2013, 17:22 --

Aha paulag jeszcze jedno: NIE CZYTAJ W NECIE O CHROBACH. To jest najgorsze co moze zrobic hipochondryk. Mi mój gin juz dawno powiedział zebym niczego nie szukała w necie tylko w razie jakis wątpliwosci mam pytac jego.
Oczywiscie nie posłuchałam i mam za swoje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ŻycieJestPiękne 04 sie 2013, 18:48
anka,dziękuję za radę :D być może faktycznie wybiorę się do specjalisty,bo ciężko mi samej ze sobą wytrzymać!
Ja mam za sobą już walkę z nerwicą natręctw, która w obu ciążach dała o sobie znać :( , ale udało mi się ją pokonać praktycznie całkowicie, czasami tylko muszę sprawdzić czy na pewno wyłączyłam gaz :D

Dziewczyny, zazdroszę Wam ciąży :D ,ale w takim pozytywnym tego słowa znaczeniu!!!Sama się zastanawiam czy kolejne dziecko nie byłoby lekarstwem na moją nerwicę, miałabym mniej czasu na doszukiwanie u siebie oznak choroby.

Jak długo walczycie z nerwicą???

Jeśli chodzi o modlitwę to ja również często się modlę i to mi pomaga!!!
Posty
16
Dołączył(a)
04 sie 2013, 07:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 04 sie 2013, 21:04
Chciałabym mieć takie miejsce gdzie tematy polityczne i religijne nie istnieją. Jeśli nie w tym wątku, nie mam problemu z założeniem nowego skoro bez tego się nie obejdzie. O pewnych sprawach raczej na publicznym forum się nie pisze...
Jeśli chcecie założyć "kółko różańcowe" to przecież chyba też nic nie stoi na przeszkodzie??
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Mightman 04 sie 2013, 21:37
KolorowaKredka, Odpuść bo nie wiem o co się pultasz. Czy dziewczyny nakazują Ci sie modlić i chodzić do kosciola? NIE. Opisują swoją chorobę, swoje obawy, dolegliwości i sposób radzenia sobie z tym. To tak jakby Ci zabronić pisania nie wiem literki "a" bo mam taki kaprys :mrgreen:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 04 sie 2013, 23:23
Mightman, podrę biblię w ramach protestu - może być? :D Poza tym, nie mam ochoty czytać wyznań chrześcijańskich. To jest forum dla choroby nerwicowej a nie kółko różańcowe. Czyżbyś nie widziała próśb o modlitwę?
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ŻycieJestPiękne 04 sie 2013, 23:46
Modlitwa jest tu przez nas rozumiana jako SPOSÓB radzenia sobie z nerwicą. Nikogo do niczego nie zmuszamy ani o nic nie prosimy, tak przynajmniej ja to pojmuję...Nie rozumiem po co ta dyskusja... :roll:
Posty
16
Dołączył(a)
04 sie 2013, 07:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 04 sie 2013, 23:51
ŻycieJestPiękne, przecież kilka wątków niżej jest zamieszczone ogłoszenie parafialne o modlitwie za diagnozę.. To jest nieproszenie? Dyskusja jest po to, że mam dość atakowania mnie z tv, pod blokiem, w sklepach jakichś dewot i życzyłabym sobie aby przynajmniej na forum tego nie było.

-- 05 sie 2013, 12:27 --

Przy okazji, czy zauważyłyście u siebie problemy z jelitami? Bo czytałam, że 70% osób cierpiących na nerwicę, ma również nerwicę jelit (zespół jelita drażliwego itd.). Którakolwiek z was ma jakieś objawy? Bo nie wiem, czy mam to łączyć z moim guzem na wątrobie czy cokolwiek. Mam straszne przelewania, wczoraj najadłam się kaszy jęczmiennej i gotowanych buraczków - może to od tego?
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 05 sie 2013, 23:38
KolorowaKredka, ja mam niby stwierdzony zespół jelita drażliwego i czasem się to odzywa a czasem na dłużej mam spokój ta nerwica to nieźle nam potrafi dać popalić a szczególnie ta hipochondria nie mogę się z tym pogodzić czasami a dzis chorowalam na serce zeby nie bylo ze mi przeszlo choc mam nadzieje ze w koncu przejdzie tak jak pare lat temu przeszlo na jakis czas.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 05 sie 2013, 23:42
Kolorowakredka u mnie też się nieraz odzywaja jelita... Teraz to się martwię znów tym ze pod lewa pacha nei cala i nad piersią lewa plus trochę reki boli mnie nic tam nie wyczuwam tylko gruczoly i miesnie nie raz tez zebra pod lewa piersią jakbym zakwasy miała a nic nie robiłam :( to chyba nie od serca?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 06 sie 2013, 00:04
@ŻycieJestPiękne ja jakiś czas temu miałam fazę na ziarnicę - sprawdź sobie w moich postach - i lekarka, u której byłam powiedziała mi, że takie węzły będą prawie jak pięść i będzie je widać gołym okiem bez wymacywania na siłę.

I nie grzeb sobie pod pachami, bo na 100% coś tam wyczujesz (wystarczy włókno na żebrze - a już Boże broń przed okresem gdy wszystko bywa tam spuchnięte) i zaczniesz tak ugniatać, aż będzie Cię boleć cała ręka a Ty tylko się jeszcze bardziej wkręcisz...

@Kolorowakredka:
gdybyś zadała sobie minimum trudu i przeczytała cały ten wątek od deski do deski to byś wiedziała, że temat modlitwy jako uspokajacza przejawia się tutaj co jakiś czas i nigdy nikt się nie czepiał. Na te 754 strony jesteś pierwszą osobą, która się przyczepiła i zaczęła mieć bliżej niesprecyzowane fochy. Jeśli Ci nie odpowiada, to zwyczajnie nie czytaj tego, co dziewczyny piszą. Twój stosunek do KK/Boga/wiary nie ma żadnego związku z hipochondrią i nerwicą lękową.

A żeby dolać oliwy do ognia, to mogę powiedzieć, że przy największym ataku lękowym, który miałam w styczniu nad ranem leżąc w łóżku uspokoiła mnie właśnie modlitwa - a myślałam, że wykituję, nie mogłam oddychać, ruszać rękami ani nogami, bałam się podnieść i miałam wrażenie, że sufit prawie dotyka mojej twarzy...
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 06 sie 2013, 00:15
fuzzystone to ja napisałam o tym bólu a mnie nie boli tylko pod pachą,ale też nad lewą piersią i pod i po boku jak sa żebra nie wiem od czego trzyma już od piątku ale dzisiaj to tak jakby zakwasy w głowie roją mi się scenariusze od serca płuc :bezradny:
Jeszcze w dodatku same kręgi poniżej szyji mnie bola przy dotyku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 06 sie 2013, 00:17
perla86, też mam takie bole po lewej stronie i to jest typowo nerwowe mialam juz wiele razy takie bole nie martw sie :):)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do