Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 31 lip 2013, 11:59
No i stało sie. Jestem tak durna i głupia ze sama siebie mam ochote kopnąc w tyłek!
Jestem juz prawie w 9 tc, widziałam na usg zarodek, słyszałam bicie serca. Oczywiscie naczytałam sie w necie o poronieniach, o obumarłych ciążach i mam doła. Boje sie ze mnie tez to spotka. Staram sie nie stresowac zeby nie zaszkodzic swojej ciąży, ale zamiast sie cieszyc to ja jestem smutna i przybita. Wczoraj sie poplakałam bo mi sie jakos smutno zrobiło.
Mąż sie cieszy, wymysla imiona a ja nie potrafie.
Kolejną wizyte u gin mam za 2 tygodnie. Strasznie sie boje ze usłysze ze moje dziecko nie zyje, ze serce przestało bic itd. Za kazdym razem jak ide siku to wpatruje sie w papier toaletowy czy czasem nie mam plamien. Mam za niski progesteron i dostałąm duphaston, mam nadzieje ze pomoze.
Potrzebuje pomocy, jakiegos wsparcia. Czuje sie taka beznadziejnie głupia. Wszyscy dookoła cieszą sie z mojej ciązy, zgaduja czy bedzie chłopiec czy dziewczynka, tylko ja jestem smutna, cicha bo przecierz jeszcze moze byc różnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Mightman 31 lip 2013, 13:19
anka urodzisz zdrowego malucha!! Ja Cie moge kopnąć w dupe za takie schizy i zrobie to bez mrugnięcia okiem :)

Ja dzisiaj poszedłem do dermatolog bo mama mnie zabrała więc się popytałem o moje znamiona, przebadała je dermatoskopem (tak to sie nazywa? ) i wszystko wporządku :) 8)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 31 lip 2013, 20:35
a ja mam fazę na węzły chłonne boję się że mam raka .... tego jeszcze nie przerabiałam ...a podobno te rakowe węzły nie bolą ???
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 31 lip 2013, 21:00
też mam fazę na węzły, zwłaszcza te pod pachami...
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Kroko 31 lip 2013, 22:22
Dobry wieczór!

Odkryłem to forum i po bez mała dwóch latach oraz tłumieniu wszystkiego w sobie, w końcu gdzieś coś napiszę.

Mój problem zaczął się, odkąd brat mojej matki zmarł na czerniaka. Utkwiło mi to mocno w pamięci. Po paru latach zaczęło się. Od razu wyjaśnię, że mam lęki tylko wtedy, gdy nie jestem aktywny. Kiedy zostaję sam i nie mam się czym zająć albo wykonuję proste prace fizyczne i nie jestem zaangażowany emocjonalnie w inne przedsięwzięcia. Wtedy się zaczyna. W temacie jest, jakie choroby sobie przypisywałem.

Zaczęło się oczywiście od czerniaka. Badanie swoich pieprzyków, a mam ich nieco na ciele, obserwowanie codziennie, dochodziło do ponad godziny, dwóch godzin... Przeczytałem, że pieprzyki bolą i swędzą jak się zmieniają, to no skupiłem się na jednym, potem na kolejnych i tak mnie zaczęły boleć. Ból był realny! Nawet mi w oczach rosły.

Potem mój kolega zmarł na nowotwór kości. Miałem kontuzję kolana i od razu zaczęło boleć. Jest nieco zniekształcone. Poszedłem na badania RTG i wykazały zmiany typu zaostrzenie przyśrodkowej wyniosłości międzykłykciowej. Niby związane z chorobami zwyrodnieniowymi, ale nie mogłem przyjąć tego do wiadomości. Miał być rak i koniec. No to zaczęło mnie boleć kolano, potem cała noga, potem druga noga. Ból raz się pojawiał w mięśniu, potem przechodził o kostki, przeskakiwał, ustawał, znowu się pojawiał. Trwało to tak z rok. Kiedy rodzaj bólu się nie zmieniał ( a przy nowotworach kości się nasila) to odkryłem, że coś jest ze mną nie tak. Z moją psychiką. Zaangażowałem się w działalność społeczną i bóle odeszły jak ręką odjął. Jedynie pourazowy ból kolana się utrzymywał od czasu do czasu.

Jednak ja już byłem myślami przy węzłach chłonnych. Ciągłe ich badanie - jako że miałem powiększone podżuchwowe - oczywiście rak. Zrobiłem sobie badania. Wszystko w normie. Na chwilę pomogło, ale potem lęk znowu wrócił, szukał ujścia. No i się doczekał - znowu skupiłem się na pieprzykach.

Obecnie skupiam się na łopatce na zgrubieniu pod skórą. Po trzech godzinach szukania w Internecie co to może być, wszystko wskazuje na tłuszczaka albo kaszaka. Jednak boli, kiedy się w specyficzny sposób schylam, ale nie boli, kiedy go dotykam i jest bardzo ruchomy względem podłoża. Znowu moje myślenie i paniczny lęk - to na pewno mięsak. Mam to zgrubienie już ponad półtora roku, ale teraz jakoś na nie zwróciłem uwagę i to jest nowe ognisko mojej obsesji.

Dziękuję, jeśli ktokolwiek to przeczyta. Miło jest się chociaż częściowo zwierzyć :) Lęk mnie zżera. Na szczęście śpię spokojnie. Lęki pojawiają się wieczorem.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 lip 2013, 22:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 31 lip 2013, 22:33
Kroko, witaj ;) Sam odpowiedziałeś sobie w swoim poście - nic poważnego się z Tobą nie dzieje, a wszystko to kwestia lęków. Nie wiem czy bierzesz leki, bo ja nie ale mogę Ci napisać, że bardzo pomogła mi książka Oswoić lęk - polecam Ci ją. Ja non stop znajduję sobie nowe choroby, a moja apteczka domowa wygląda dość poważnie. Ostatnio zakupiłam glukometr, ciśnieniomierz i jestem ciekawa kiedy sprawię sobie aparat USG. ;)
Na tym forum odnajduję spokój i odpowiedzi na swoje pytania, może i Ty spróbujesz?
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Kroko 31 lip 2013, 22:44
Dziękuję, może dobra lektura pomoże. :) Najgorsze jest to, że wiem, iż mam lęki i że de facto jestem zdrowy, jednak nie mogę się ich pozbyć. To jak bycie niewolnikiem we własnym umyśle. Nie biorę leków ( co podobno jest również znamieniem hipochondryków - żeby się nie truć ). Inspiruje mnie film,,,Piękny umysł" i wiara, że mogę na tym ,,czarnym psem" zapanować.
Mam nadzieję, że również mnie to forum doda sił :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 lip 2013, 22:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 31 lip 2013, 22:48
Kroko, wiem o czym piszesz, bo mam to samo. Setki razy zaklinam siebie, że chciałabym się normalnie czuć, a przychodzi jakiś bardziej stresujący dzień i jak to mówią jest "po ptokach". Wszystko wraca ze zdwojoną siłą. Najważniejsze, żeby uświadomić sobie, że wszystko to mamy w głowie. I pracować nad tą głową. Książki pomagają i ludzie pomagają - do tej pory radziłam sobie sama, jednak po wizytach na forum jest zdecydowana poprawa. W końcu jestem wśród ludzi, którzy nie patrzą na mnie jak na nienormalną, bo rozumieją co dokładnie mam na myśli...
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 31 lip 2013, 23:44
KolorowaKredka, jak tam Twoja gastroskopia ? kiedy ją masz dokładnie daj znać :)mi to forum też pomaga ale myślałam że po gastroskopii uspokoję się i faktycznie sprawy żołądkowe sie uspokoiły a zaczęły nagle inne a przecież nie ma takich chorób które co chwile zmieniają swoje objawy ...po tej gastroskopii miałam super spokojną noc i spokój wewnętrzny i tak było przez pare dni i znow sie zaczela jazda...chwilami nie mam już sił... teraz mam wrazenie ze czuje wszystkie wezly i zyly i ze cos mi tam pulsuje piecze itd i ze na pewno cos zlego sie dzieje :( kiedy to sie skonczy... ile badan ma jeszcze czlowiek zrobic zeby sie uspokoic? najgorsze ze ja mam nawrot nerwicy i jest gorzej bo juz nie mam typowych lekow atakow paniki tylko jest inaczej i gorzej bo ciezej uwierzyc ze to niby tylko nerwica...ciagle mysle ze moze jednak to nie nerwica ...a z2 strony bardzo chce wierzyc ze to tylko to, bo przeciez zaden czlowiek tyle i co chwile nie choruje. A czy cierpicie na bezsennosc?? ja mam pare nocy dobrych a tak to czesto niestety bezsennosc a w dzien jestem nieprzytomna i moglabym spac i spac w dodatku jestem niskocisnieniowcem i w ogole sie czuje jak jakis nieprzytomny mul a kiedys taka nie bylam :( i nie powiem ze boli i ze nie wstane bo 2 dzieci na mnie czeka jedno ma 4 lata a drugie pol roku i obojgu jestem potrzebna a czasem mam lek ze nie dozyje ich doroslosci :(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nuve 01 sie 2013, 01:25
w tym konkretnym momencie boje się że mam udar słoneczny, boje się że zemdleje i nikt na czas mi nie pomoże.. a ogólnie to znowu się boje że mam glejaka/raka mózgu/guza/cokolwiek.. rok temu mialem rezonans magnetyczny głowy - niby nic nie wykazało. poza tym coraz częsciej boje się że mam raka kości..
Offline
Posty
213
Dołączył(a)
03 paź 2012, 22:39
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 01 sie 2013, 03:29
no ja nie spie bo sie boje ze mam ziarnice albo chloniaka :( jutro ide do lekarki niech mi te wezly podotyka i w ogole cos mnie przydusza w szyi...masakra...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 01 sie 2013, 10:56
Kn24, w przyszły czwartek, miałam mieć wczoraj ale musiałam odwołać (sprawy kobiece - drugi dzień... ;) ).
Kup sobie tą książkę którą polecam - oswoić lęk. Każdy z nerwusów powinien ją mieć i do niej wracać, by zrozumieć mechanizm samonapędzania się.
Dobrze wiesz, że nic Ci nie jest a takie szukanie to po prostu zaburzenie. Zająć się czymś, nie myśleć, sprzątać, rzucić się w wir obowiązków to pomaga.
A już na pewno nie googlować! Zakaz googlowania powinien dotyczyć każdego z nas. :D

Nuve, przebywałeś za długo na słońcu? Spiekłeś się? Cokolwiek? Ja też dałam sobie zrobić w zeszłym roku rezonans głowy, myślałam, że mam guza mózgu, a te zaburzenia równowagi które sobie wkręciłam wynikały właśnie z nerwicy...
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 01 sie 2013, 12:28
Wyczytałam w necie ze jak nagle ustaja objawy ciążowe takie jak mdłości i ból piersi to moze to pznaczac ze ciąża obumarła. A mi mdłości zaczynają przechodzic. Tzn jeszcze tydzien temu cały czas było mi niedobrze i wymiotowałam. A od wczoraj niedobrze robi mi sie moze ze dwa razy dziennie i wymiotuje tylko rano albo wieczorem. To jest dopiero 9 tydzien, mój gin mówił ze mdłości potrwaja do 12 tygodnia a mi juz przechodzą. Boje sie czy wszystko jest ok
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 01 sie 2013, 12:33
anka00, przede wszystkim niczego sobie nie wkręcaj! Może zastanów się nad wypożyczeniem takiego małego przenośnego ktg, będziesz mogła w każdej chwili usłyszeć bicie serca swojego dziecka...?

-- 01 sie 2013, 12:35 --

Tu masz link (mam nadzieję, że nie dostanę za to bana!) :)
http://allegro.pl/detektor-tetna-plodu- ... 87251.html
KolorowaKredka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do