Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 22 lip 2013, 12:50
Kn24, dasz znać jak ta gastroskopia? Bo ja mam mieć w przyszłym tygodniu (mam helicobakter) i mało się nie posikam ze strachu... Już raz podchodziłam do tego badania, ale nawet sobie do gardła nie dałam napsikać, bo wkręciłam sobie że uczulenia dostanę i się uduszę...

Co do twoich objawów, możesz mieć refluks żołądkowy, jeden ze starych zaprzyjaźnionych lekarzy zawsze mi powtarza, rak nie boli. A jak coś boli, to znaczy, że organizm daje sygnał do tego,by sprawdzić co jest nie tak. ;)
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 22 lip 2013, 13:12
KolorowaKredka, trzymaj kciuki :) mam badanie o 16:30 i powoli zaczynam sie juz denerwowac jak to bedzie ale musze to zrobic...myslalam wczesniej o znieczuleniu narkozie ale stwierdzilam ze skoro to tak krotko trwa to troche bez sensu i mam nadzieje ze dam rade bo jesli chodzi tylko o odruch wymiotny to nie powinno byc u mnie z tym tak zle byle to trwalo krotko to wytrzymam :) dam znac jak po badaniu i mam nadzieje ze wyniki nie beda zle :( bo tego sie tez boje.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 22 lip 2013, 13:25
Kn24, głowa do góry! Chirurg który mnie prowadzi mówi, że najważniejsza podczas tego badania jest głowa. Czyli spokój i oddychanie przez nos. Znieczulenie ogólne chyba przy gastroskopii chyba w ogóle nie wchodzi w grę, chyba że w kwestii ratowania życia, coś mi się takiego o uszy obiło.
Nie wkręcaj sobie, podtrzymuję Cię na duchu, nic złego badanie nie wykryje!
Robiłaś sobie test na helicobaker? Albo badanie kału na tę bakterię?
KolorowaKredka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Asia1981 22 lip 2013, 21:31
Witam Was po długiej przerwie...
W tym czasie u mnie było w miare ok, co jakiś czas jakies małe lęki czy objawy chorobowe, ale dalo się wszystko logicznie wytlumaczyc i było dobrze.
Az do dziś, dziś rano zobaczyłam na boku tak pod pacha mała czarna kropkę , znamię , pieprzyk, czarne okrągłe....nogi się podemna ugiely jestem przerazona. Nie wiem czy miałam to wcześniej, raczej nie, bo na pewno bym zauwazyla w lustrze....Może z miesiąc temu się pojawilo bo jakiś czas się nie ogladalam. Dzis od rana biegam po przychodniach, dzwonie, już wydebilam od lekarza rodzinnego skierowanie do chirurga i jutro wycinam to znamię, ale co mi po tym jak ja jestem pewwna ze to TO:(:(:( Jej dziś caly dzien nie jadlam, jest mi slabo, jak ja przezyje ten miesiąc oczekiwania na wynik? A co potem jak okaze się zly???

Regularnie tu do Was zaglądam, dziś musiałam napisac, maz się na mnie wścieka, bagatelizuje , nie może mi pomoc, bo tylko wynik na papierze mi pooze...jestem klebkiem nerwow ,nieskładnie pisze. Czy ktoś z Was miał nagle pojawiajacy si epieprzyk czarny??? Na początku miałam nadzieje ze to kleszcz ale niestety nie.
Już mam zmarnowany urlop, za tydzień mamy jechać nad morze a ja nie potrafie cieszyc się tym wyjazdem, będę patrzeć na blizne i myslec:((((

ANIU GRATULUJE i trzymam kciuki
JOVANA gratuluje ze sobie radzisz.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
11 sty 2012, 19:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 22 lip 2013, 22:16
KolorowaKredka, wiec juz po gastroskopii moja trwala jakies pare minut chyba nawet 5 minut to nie bylo :)
balam sie bardzo jak tam weszlam do gabinetu to myslalam ze mi serducho wyskoczy :) powiedzialam lekarzowi ze sie boje a on sie pyta czy 1 raz to badanie ja ze tak :) zapytalam o to znieczulenie czy sie nie bede dusic? i o grubosc rurki wtedy pielegniarka pokazala mi ze to grubosc najmniejszego palca u reki takze odetchnelam. Potem wypelnilam ankiete i zaprosili mnie do nastepnego pokoju. Usiadlam na lezance pielegniarka popsikala mi czyms takim gardlo poczulam pieczenie a zaraz potem dretwienie dziwne to uczucie bo nie mozesz przelknac sliny ale nie ma co panikowac to cos takiego jak przy znieczuleniu zeba ze prawie w ogole nie czuc. I potem zalozyli mi ten ustnik i potem zaraz ta rura nawet na to nie patrzylam tylko to poczulam i powiedzial lekarz zeby przelykac i to bylo dziwne bo gardlo znieczulone a tu trzeba przelykac ale jakos przelykalam i o dziwo przelknelam :) a potem to juz lajcik bo lekarz dobry to endoskop juz byl na dole :) 2 razy moze mialam odruch wymiotny ani mi lzy nie polecialy ani nic jedyne co to jak lekarz pompuje tym endoskopem powietrze do zoladka to wtedy poczulam ze mi sie strasznie bekac chce i na to nie ma juz rady tylko bekasz :D i sie nie przejmujesz akurat to smieszne bylo. I faktycznie jak sie slucha lekarza i pielegniarki to spokojnie jest to do przejscia bo to nie boli tyle ze nasz organizm sie broni bo to cialo obce, mi kazali zamknac oczy gleboko oddychac ale spokojnie i glowa na boku a konkretnie lezysz na lewym boku policzkiem i glowa lekko w dol i faktycznie jak chcialam podnosic glowe to czulam bardziej ten endoskop a jak polozylam glowe tak jak kazali to bylo spoko i skup sie na oddychaniu to nawet nie wiesz kiedy to minie bo u mnie minelo bardzo szybko. Pobrali jeszcze wycinek na ten helicobakter ale wyszedl ujemny wiec tego nie mam. Ogolnie nie wyszlo mi nic powaznego oprocz lekkiej przepukliny rozworu przelykowego, poza tym jest okey. Wiem ze juz sie nie bede bac takiego badania jesli bede jeszcze kiedykolwiek musiala sie na nie udac a podejrzewam ze za pare tam lat na pewno. I nie ma sie co bac serio :) mowie to ja wielka panikara:):) skoro ja to przezylam to Ty tez dasz rade spokojnie :):)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 23 lip 2013, 10:47
Hej Kochani:) widzę że niestety nie u wszystkich dobre humorki, a szkoda bo lato piękne i pogoda wymarzona:) ja wróciłam niedawno z wakacji, których mam mało... było super:) no ale cóż powrót do rzeczywistości... jeżeli chodzi o hipo.. to narazie ok, nie szukam, nie wsłuchuje się w siebie, nie myśle natrętnio chorobach. oczywiście, że nadal boję się raka i śmierci, ale nie szukam. staram się zająć życiem codziennym i naszczęście już długo jest ok:)
serdecznie życzę wam, żebyście też z tego choć na mc lub dwa jeżeli nie na zawsze z tegom gówna wyszli!

Paulag24 - ani prośbą ani groźbą do Ciebie nie da się trafić. To już nie tylko hipochondria ale może i silna depresja! Sama sobie nie poradzisz! Musisz znaleść dobrego psychoterapeutę, który nie będzie ci dawał prochów jak jesteś w ciąży a będzie cię wspierał np. rozmową! Teraz nie szkodzisz tylko sobie ale i dziecku! nie mówiąc o tym, ze zaniedbujesz (jak sama piszesz) dzieci i męża. Nie boisz się się że mąż w końcu się wkurzy i cię zostawi a dzieci znienawidzą wiecznie płaczącą nieszczęśliwą matkę?Weź się za siebie! nie masz raka kości!!!!!, boisz się go od 2 lat, gdybyś 2 lata miała raka kości i go nie leczyła byłabyś już pod ziemią! mamy piękne lato, ciszmy się nim i korzystajmy przed kolejną pewnie długą, zimną, ponurą zimą.
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 23 lip 2013, 20:40
jeraha ciesze sie bardzo ze jestes w dobrej formie. Oby tak dalej.

Ja dzisiaj zemdlałam. Poszłam do apteki i przy okienku urwał mi sie film!!! Cały dzien męczą mnie mdłości a rano wymioty.Odebrałam wyniki badan krwi i okazało sie ze mam za niski progesteron i musze brac duphaston. Jestem w 7 tygodniu ciąży. Brzuch dalej mnie pobolewa, czasem cos zakłuje ale nie martwie sie juz tym tak bardzo. Staram sie byc dobrej myśli. W ciągu 2 tygodni badało mnie 3 ginekologów i kazdy powiedział ze wszystko jest ok.
Mam straszne zdęcia i problemy z trawieniem wiec niewiem czy ten ból brzucha pochodzi z macicy, z jajników czy z jelit.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 24 lip 2013, 07:26
anka00 ja jestem w 11 tc i dalej mnie wzdęcia, bol jelit i mdlosci nocne tym razem mecza, ogolnie w nocy budzi mnie bol brzucha i jestem już wydygana, bo nie wiem czy to macica, czy jelita, na tyle jestem histeryczka, ze już nie umiem na chłodno podejść do siebie i moich objawow,, tydzień temu bylam u gina, wszytsko ok, staram się wyluzować i poczekać jeszcze dwa tygodnie do następnej wizyty, ale jest mi ciężko.

Co do gastroskopii jeju ale się jej boje, ale po urodzeniu dzidzi na pewno się na nia udam.'

Jak ciężko teraz mi się zyje, zadnych uspokajaczy i antydeptresantow nie biore, chociaż mój psychiatra zacheca mnie do zoloftu, zwariuje zaraz chyba...

Już nic nie mowie mezowi, bo widze jak wywala oczy jak tylko zaczne mowic o swoich obawach, ale co mu się dziwic jak tyle lat się z tym ciulstwem mecze, a on to obserwuje i po prostu ma już tego dość :(. Chodze na psychoterapie, chyba zwieksze czestotliwosc, tylko cholera chodze na platna i kasy mi szkoda, wolalabym cos dziecku za to kupic i takie myśli mna targają, cholerne wyrzuty sumienia, ze nie umiem sama wziąć się w garść i jakos normalnie pokierowac tym moim zyciem. chodze wkurzona , wystraszona...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KolorowaKredka 24 lip 2013, 12:19
Kn24, dzięki za wyczerpujący opis. :) Mam nadzieję, że jakoś podołam no i gratuluję wyników, pisałam że wszystko będzie dobrze? :)
Mnie dziś tak nosi, że nie wiem co mam ze sobą zrobić. Puls 100,takie mam jakieś zawroty głowy (??) nie wiem co mi dziś odwala, ale pogoda jest dramatyczna, może to ciśnienie atmosferyczne?
KolorowaKredka
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 24 lip 2013, 17:06
Jeraha-dziękuję za odpowiedz, zdaję sobie sprawę, naprawdę wiem jaka jestem beznadziejna, ile tracę przez szukanie chorób...
Dałabym wszystko aby życ tak jak kiedyś,problemami dnia codziennego, śmiać się i nie myśleć o najgorszym...
Kręgosłup mnie tak boli, przechodzi mi na biodra, nogi, kość ogonową, ledwo chodzę...
Czuje się jak wrak człowieka.
Pewna raka kości, przerzutów w kręgosłupie i nodze:(Chyba zwariuję , nie mogę iść w ciazy do psychiatry, pójdę do psychologa, moze to mi pomoże...
ale przy tym bólu kręgosłupa który mam to nawet chodzenie jest dla mnie problemem
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 26 lip 2013, 15:09
Kochani ja ledwo zyje. Wymiotuje codziennie, cały czas leże, na nic nie mam siły. Mam nadzieje ze z dzieckiem wszystko ok.
Byłam kilka dni temu u dermatologa bo mi sie jakies uczulenie zobiło na powiekach i pokazałąm jej tez znamiona i powiedziała ze sa ok
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez renee.madison 26 lip 2013, 15:49
Witajcie po długiej przerwie! Niestety nie za ciekawie tu :( Przykro mi, że u Was kiepsko... Ja od miesiąca w końcu żyję bez lęków, nie robie badań, nie sprawdzam w googlu, nie myslę obsesyjnie o tętniaku, raku i SM. Wychodzę na prostą :) Wyższa dawka leków, odpowiedni miks i mogę znów wrócić do "zywych". Dajcie sobie pomóc dziewczyny- życie pełne lęków to naprawdę najgorsza rzecz jaką można sobie zafundowac :( Trzymam za Was mocno kciuki :*
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez emma12 27 lip 2013, 23:40
Witam wszystkich. Jestem tutaj nowa, ale problem mam taki , jak większość z Was. Mam nerwicę na tle chorób, zwłaszcza raka. Tyle ,że u mnie ta hipochondria objawia się t5ym ,że nie biegam po lekarzach , bo boję się diagnozy. Jestem wrakiem człowieka. Dużo by opowiadać. Przerabiałam już raka nerek, jelit , piersi , macicy , a teraz ...raka skóry i to czerniaka. Uczepiłam sie pieprzyka na szyi , który mnie piecze i swędzi. Ciągle go sprawdzam, mierze linijką , dotykam skóry na około i być może stąd te objawy . Potrafię obudzić się o 1,00 godz. w nocy i siedziec przy kompie do 6,00 rano i czytać o czerniaku. Potem ide do pracy , zjadam Afobam i w razie ataku kołatania serca ( często z przemęczenia po nieprzespanej nocy) propranolol. Wszyscy mi mówią ,że sobie znowu coś uroiłam , a ja wpadam już w szaleństwo. Zamęczam koleżanki i domowników oglądaniem mojego pieprzyka .....
Kiedy juz jestem zmuszona robic badania lekarskie to oczekiwanie na wyniki jest przerwą w życiorysie. Chyba najwyższa pora wstawić się u porządnego psychiatry. Dobrze ,że znalazłam to forum to będzie mi lżej , bo zamęczę i siebie i moich bliskich swoją hipochondrią.Pozdrawiam Was gorąco.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 lip 2013, 23:27

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Anna Maria 30 lip 2013, 15:52
Gniecie mnie w okolicy serca. Jakbym się zadławiła. Boję się, że to od serca. Wczoraj było tak gorąco a ja wypiłam z 5 kaw.
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: blitz i 38 gości

Przeskocz do