Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 27 maja 2013, 23:45
julkaapril napisze Ci zaraz prv
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 28 maja 2013, 09:03
Dziewczyny ja tez staram sie zajsc w ciąże juz ponad rok. Mam własnie zaburzenia hormonalne, min PCO, niedoczynnosc tarczycy, biore leki. Jestem pod stałą kontrolą ginekologa i endokrynologa. Niby juz jest dobrze a ciąży nie ma :(
Powinnam niedługo dostac okres. Juz od dwóch dni boli mnie brzuch i piersi. Wczoraj wieczorem przeryczałam 2 godziny bo czuje ze okres sie zbliża. Zrobiło mi sie tak jakos strasznie smutno. Dzisiaj wyglądam jak zombi, oczy czerwone, powieki napuchniete do granic mozliwości. Mam prawie 28 lat, a niedługo bedzie nasza 3 rocznica slubu.

jovana, jeraha co u was? jak sie trzymacie?

-- 28 maja 2013, 08:05 --

julka april ja tez mam problemy z prolaktyna ale juz opanowane a do tego przy PCO mam jeszcze w pakiecie insulinoopornosc. Normalnie załamka...
Mój gin jest zadowolony z wyników leczenia, tzn moje cykle sie bardzo ładnie wyregulowały i schudłam 10 kg, pomimo ze nie miałam nadwagi. Mój mąż robił badania nasienia i wyniki były ok
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 28 maja 2013, 09:58
Ją dalej odczuwam bóle w nodze, znowu myślę o śmierci, o tym że przecież nie moze byx zawsze dobrze ;(( jestem zalamana; :why:

-- 28 maja 2013, 09:59 --

Ją dalej odczuwam bóle w nodze, znowu myślę o śmierci, o tym że przecież nie moze byx zawsze dobrze ;(( jestem zalamana; :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez renee.madison 28 maja 2013, 12:30
Dziewczyny, wy pragniecie dziecka, a ja znowu z każdym spóźniającym się okresem panikuje, że to ciąża.. Chociaż zajście w ciąże w nerwicy na pewno łatwe nie jest- nasz organizm dobrze wie, że takie stresy nie wpływają dobrze na dziecko... Ale trzymam za Was wszystkie kciuki! A jak z lekami? Bierzecie jakieś?

Jeraha, ja tez miałam bóle w nodze- robiłam RTG, dopllera i wszystko ok. Taka to podstępna nerwica, że każdy ból wyolobrzmymiamy, z każdego robimy śmiertelny. Ech paskudne to wszystko, ale to na pewno nic złego :)

Ja za to fiksuje na punkcie głowy, każdy najmniejszy ból = śmierć. Przeszłam przez guzy, tętniaki, SM. A najlepsze, że jak już przyzwyczaje się do jednego typu bólu i go ignoruje to pojawia się nowy, gdzie indziej o innym natężeniu.
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 28 maja 2013, 15:55
renee ja juz mialam setki dziwnych niewytlumaczalnych boli poczawszy od pieczenie skóry w łokciu, do bólu pleców czy bioder.teraz mam nadzieje ze moj bol tez jest z nerwow i wkoncu przejdzie:(( tez tak mam ze jak juz sobie podaruje jakis bol bo sie z nim oswoje on znika a pojawia sie nowy...
a ja wyników wcale nie mam strasznie złych a PCO jak byk i chyba wszystkie objawy poczawszy od niechcianego gdzie niegdzie owłosienia az do braku okresu.. no i niedoczynnosc. od przyszłego roku mysle o staraniu sie o dzidziusia i obawiam sie problemów z tym zwiazanych, gdyz lekarka stwierdziła ze ja nie mam owulacji...

-- 28 maja 2013, 15:58 --

nie mowiac juz o problemach z wagom i i brzuchem, ktorego nie moge sie pozbyc...jem 1200 kcl a musze jeszcze uwazac zeby nie przytyc, wiem ze w moim wypadku redukcja masy ciała mogłaby dużo zdziałac na PCO ale jest to tak trudne ze prawie niewykonalne, od chyba 4 lat jestem cały czas na diecie i cąły czas musze myslec co jem i ile, waze sie 2 razy dziennie i nie umiem schudnac..

-- 28 maja 2013, 16:00 --

mojej znajomej zrobiło sie cos na twarzy, taka niepozorna krostka, poszla prywatnie do lekarza zeby to usunac, bo miala to na nosie i brzydko wygladało, co sie okazało?? ze to był rak. lekarz znalazł druga taka krostke która dopiero sie tworzyła pod skora i wycial i też był rak... jak tu myslec pozytywnie jak to gówno jest wszedzie i we wszystkim???
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez julkaapril 28 maja 2013, 16:00
Ja za to fiksuje na punkcie głowy, każdy najmniejszy ból = śmierć. Przeszłam przez guzy, tętniaki, SM. A najlepsze, że jak już przyzwyczaje się do jednego typu bólu i go ignoruje to pojawia się nowy, gdzie indziej o innym natężeniu.



Ja mam to samo!! Też głowa..miałam Tomografie iw szystko ok, okulista wszystko ok, neurolog a nawet dwie babki neurolozki również nic nie stwierdziły..a ja dalej panikuje..i też jak do jednego się rpzyzwyczaje to nowy się pojawia, mój doktorek mówi, ze to normalne w nerwicy, że lęk zmienia postać..ale to jest uciążliwe..i akrualnie znów powrócila mi panika o SM :( bo mam ciężkość lewej nogi i ręki i drżenie obu rak i drętwienia także.. :( a niby ok wszystko ..masakra!!


anka00 ja też mam niby już prolaktyne ok a teraz lece na anty bo mam niby tym uregulować moje nieziemsko nieregularne cykle..do dzidzi mi jeszcze nie spieszno więc mogę brać anty, ale jak tylko przestaję to znów orkes co 3 miesiące i po 10 dni ;( albo dwa razy w jednym miesiącu.. porażka ^^ już wspominałam tutaj, że lekarz mi powiedział, że stres jest najwiekszą przyczyną zachwiania równowagi hormonalnej.. i niestety też skuteczną antykoncepcją :( więc, życzę Ci dużo spokoju i żeby się udalo jak najszybciej!! :)

-- 28 maja 2013, 16:09 --

nie mowiac juz o problemach z wagom i i brzuchem, ktorego nie moge sie pozbyc...jem 1200 kcl a musze jeszcze uwazac zeby nie przytyc, wiem ze w moim wypadku redukcja masy ciała mogłaby dużo zdziałac na PCO ale jest to tak trudne ze prawie niewykonalne, od chyba 4 lat jestem cały czas na diecie i cąły czas musze myslec co jem i ile, waze sie 2 razy dziennie i nie umiem schudnac.



Jereha ja też się męczyłam ze spadkiem wagi..dwa lata walczyłam dietami itd. i wyznaczałam sobie cele na dany meisiąc..aż w tym roku postanowiłam, że po prostu wezmę się porzadnie jak nigdy za siebie bez wyznaczania celu tylko po prostu bez głupich diet bo dizęki moim doświadczeniom związanych z tym dietetyka i fitness stalo się moją pasją :) i na początku stycznia zaczęłam biegać na początku 3 razy w tygodniu 20 min to byl max potem doszly do tego ćwiczenia w domu z Ewą Chodakowską uwielbiam ją za jej motywacje i podejście do życia dlatego polecam jej stronkę na FB;) zrezygnowałam z diet...ale postanowilam jeść zdrowo i przedewszystkim regularnie!! 5 posiłkow co 3 h zmuszac się i powstrzymywać przed podjadaniem i tu też silna wola i rpaca nad psychiką ważna..i tak straciłam 7 kg :D mogę podoradzać jeśli zechcesz..teraz tak się przyzwyczailam, że nie ma samochodu, tylko rower, bieganie, skakanie wygłupianie się nawet w domu przy muzyce (to też sport!) i gwarantuje coś się ruszy! :):):):) poza dniami depresyjnymi, które niestety od 4 dni mnie męczą..zawsze staram się spędzić jakiś czas na ćwiczeniach albo jakiejkolwiek innej aktywności fizycznej ..co też pomaga zapomnieć o tej przeklętej nerwicy :)

-- 28 maja 2013, 16:11 --

aha i jeszcze! ;p waga w kąt!! centymetr w ruch!! jak zaczęłam cwiczyć waga skoczyła mi o 2 kg!! mięśnie są cięższe od tłuszczu ;p
,,..Tak, na to wygląda. Odbiło Ci, zbzikowałaś, dostałaś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie. Tylko wariaci są coś warci.." :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:12
Lokalizacja
Pomorze

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kotlecik 28 maja 2013, 16:42
Czesc wam:) czytam wasze forum od pewnego czasu i postanowilam dolączyc. U mnie nerwica pojawila sie 3 tyg temu. Zaczelo sie od poczucia niepokoju, mdlosci , zaparc, biegunek. Moja mysl rak ukladu pokarmowego lub pasozyty. Stres jeszcze wiekszy podstawowe badania ok temat znika z glowy. Mijaja 2 dni niepokoj ciazko sie oddycha poczucie ze zaraz zemdleje, straszny bol glowy dretwienie twarzy. Wizyta u neurologa. Wszystko ok moze za malo magnezu. Mysli o guzie, tetniaku itp znikaja. Kilka dni spokoju i nerwica wraca w postaci absurdalnej. Przypominam sobie ze 4 dni temu poglaskalam po plecach kota osiedlowego (czasem sie pojawia garnie do ludzi). Kotek mnie nie pogryzl nie polizal, ale przed umyciem rak dotknalam paczki chusteczek higienicznych, pozniej do torby gdzie byly chusteczki wlozylam szczoteczke do zebow i umylam nia zeby. Panika ze moze kot byl wsciekly i umre na wscieklizne. Pognalam do lekarza rodzinnego stwierdzil ze malo prawdopodobne by kot byl chory nawet jesli czysto teoretycznie tak to nie skieruje mnie na szczepienie bo nie ma szans na zarazenie sie w ten sposob. Jeszcze w gabinecie przypomnialo mi sie ze dwa lata temu w tunezji drapnal mnie kot, wtedy nerwicy nie mialam wiec to olalam. Lekarz stwierdzil ze nie ma co panikowac po 2 latach gdybym miala zachorowac to juz byloby po mnie. Panika sie zmniejszyla. Ciekawe co bedzie jutro. Najgorsze ze nerwica nasladuje prawie wszytkie objawy o ktorych przeczytam i czasem mimo opini lekarza dreczy mnie i zyje w stresie.
Powodzenia wszystkim ktorzy SIE Z TYM UZERAJA.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 maja 2013, 16:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 28 maja 2013, 16:44
julkaapril ja tez 2 lata temu brałam tabletki anty na wyregulowanie cykli ale jak odstawiłam to nie miałam okresu przez 3 miesiące. Bez tabletek moje cykle miały po 50-70 dni- masakra. Teraz dzieki leczeniu zbyt wysokiej prolaktyny, tarczycy i insulinoopornosci moje cykle od 5 miesięcy mają po 30-37 dni! Mój ginekolog jest z tego bardzo zadowolony. Jesli ciąży nie bedzie to czekają mnie kolejne badania. Napierw musze zrobic test PCT. Pobieraja sluz szyjkowy kilka godzin po stosunku i sprawdzają jak sobie tam radzą plemniki. To badanie trzeba zrobic koniecznie w trakcie dni płodnych, wtedy kiedy jest płodny sluz a u mnie cos ostatnio z tym kiepsko.


Jesli chodzi o nerwice i hipochondrie to polecam wszystkim terapie u psychologa albo wizyte u psychiatry. Samemu cieżko jest sobie poradzic. Ja przez rok chodziłam na terapie i bardzo mi to pomogło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 28 maja 2013, 17:30
anka00 oj będzie dobrze, ja od grudnia zaczlam mieć cykle co 50 dni, a normalnie mój cykl trwa 26 dni, nie mam co prawda PCOs ,ale nerwica tym razem rozwalila mi układ hormonalny tak, ze bez luteiny w II polowie cyklu krwawiłabym już 17 dc, wiec już chyba nie licze na zajście w ciaze, z miesiąca na miesiąc oddala się wizja zostania po raz drugi mamusia :(, pierdolona (za przeproszeniem) nerwica, tak mi zycie zjebala i dalej je niszczy :(. No nic codziennie dziekuje,ze mam coreczke i jako matka jestem spelniona, chciałam żeby miała rodzeństwo, dla mnie pelna rodzina to 2 plus 2, ale coz z tego, zycie inny scenariusz mi pisze :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 28 maja 2013, 19:37
julkapril napisz mi na priv prosze jakies zalecenia, albo co jesz, czego jesc nie moge albo w ograniczonych ilosciach.. tez juz nie chce diet bo wiem ze zadna na długo nie działa niestety:(( dlaczego jedzac 1200 kcl i spalajac dodatkowo ok 400 kcl poprzez cwiczenia czy spacer dziennie nie chudne??
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez seaw 28 maja 2013, 22:48
Rak języka, schizofrenia, a z resztą wszysko na F.
Klozapol 300 mg docelowo 600 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
23 sty 2013, 18:24

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 29 maja 2013, 15:01
A mnie dalej boli nogą, cały czas boli jakby piszczel w okolicach jednego miejsca;(( miałam w tym roku robione już rtg miednicy więc nie chce znowu sie naswietlac, to podobno bardzo szkodliwe jest;(( wiem też że rodzinny nic mi nie poradzi tylko kaze zrobić zdjęcie;(( myślicie że to moze być nerwowe?? A jak to najgorsze. Z najgorszych?;((((

-- 29 maja 2013, 15:48 --

oto co własnie przeczytałam:

Ból kości. Pojawia się w miejscu, gdzie rozwija się nowotwór kości i jest jego najczęstszym objawem. Początkowo nie jest to ciągły ból, pojawia się i znika.


jestem załamana :why: :why: :why: :why: :why: :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez julkaapril 29 maja 2013, 18:48
ja już wychodzę z założenia, że nerwobóle mogą się czaić wszędzie!! Wyobraź sobie, ze wczoraj byłam pewna, że mam zawał (23 lata!!) bo mialam ból promieniujący od serca w stronę lewego barku i to tak mnie rwało, ze oddychać nie mogłam..oczywiście po 40 min przeszło..-,- ale niektóre utrzymują się dłużej tak jak np. scisk głowy..nerwica jest podstępną Su*ą! nie martw się!! i nie czytaj w necie bzdur bo zwariować idzie! :)
,,..Tak, na to wygląda. Odbiło Ci, zbzikowałaś, dostałaś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie. Tylko wariaci są coś warci.." :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:12
Lokalizacja
Pomorze

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 29 maja 2013, 19:25
julka masz rację. Moja mama kilka razy wzywała karetkę do nerwobólu ;)

jeraha, a zdajesz sobie sprawę z tego, że to mogą być nerwy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do