Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 23 maja 2008, 10:46
ziomekzos!! Mam dokladnie to samo!! straszliwie sie boje isc do lekarza ze cos mi jest!! a tez jestem pewna ze mam raka pluc, a teraz cos z sercem dodatkowo, boli mnie lewa reka, serce, pluca i w ogole cala klatka piersiowa. ostatnio przeczytalam o tym, ze ma sie raka kiedy bola nadgarstki i oczywiscie dzis rano zaczely mnie bolec. kolezanka tez kiedys mi opowiadala ze taka dziewczynke strasznie bolala noga w zgieciu i okazalo sie ze to rak pachwiny(zmarla;( ) 3 dni temu zaczelo mnie bolec na zgieciu lewej reki, pod pacha. Najciekawsze jest to, ze nie wierze ze to moze byc nerwica, w ogole nie wierze w lekarzy po tym jak kiedys zadzwonilam po karetke bo myslalam ze umieram a baba przez telefon od razu stwierdzila ze nerwica, a ja umieralam!! :twisted:
Wiem ze musze isc do lekarza ale tak sie boje(ostatnio probowalam ale mnie nie przyjeli:D), ze mi wykryje raka i nawet przerzuty juz moge miec bo tyle czasu juz mysle ze mam raka ze na pewno przerzuty tez sa;(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 23 maja 2008, 16:43
Kochani, jak czytam te Wasze posty to bardzo mi smutno, bo wiem, co przechodzicie. Jeszcze nie tak dawno miałam dokładnie tak samo. Bóle różnego pochodzenia i ogólne przekonanie, że umieram.
Badania musicie porobić, jeśli boicie się przerzutów, to zróbcie sobie usg jamy brzusznej, najlepiej prywatnie, bo wtedy nie trzeba długo czekać. Powiem Wam, że ja dokładnie rok temu też umierałam, bolały mnie wszystkie wnętrzności, najlepsze było, że następnęgo dnia po tych bólach leciałam do Egiptu, w dzień wylotu wymusiłam na lekarzu, że ma mi teraz zrobić usg jamy brzusznej, zrobił, łącznie z pachwinami wszystkimi jakie się tylko dały, wszystko było ok. Bóle przeszły jak ręką odjął.
Naprawdę, powiadam Wam, że można sobie wmówić potworny ból i ból przy nerwicy też jest potworny, bo to taka potworna choroba.
Nie bójcie się iść do lekarza, bo on rozwieje Wasze obawy, a później psychiatra i będzie dobrze.

Kitty ja chodzę prywatnie, wizyta kosztuje 50 zł, teraz wizyte mam za miesiąc, niestety jestem zs Śląska, więc nie mogę Ci nikogo dobrego polecić.
Trzymajcie się dzielnie.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 24 maja 2008, 00:14
Miałam niedawno USG brzucha... kilka razy pytałam lekarza, a na pewno, a jest pani pewna...? itp... ból brzucha przeszedl, jak ręką odjął, a to że mam z jednej strony uwypuklenie przestało mi przeszkadzać, kiedy okazało się że wyniki są znakomite i nic mi nie dolega... prócz hipochondrii :(
lampka1
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 maja 2008, 17:43
ja tez mialam usg jamy brzusznej. wszystko wyszlo przepieknie, bóle brzucha tez odeszly. przez ostatnie 2 dni zyje mi sie calkiem niezle, rzadko mysle o chorobach:) niestety dokucza mi te chrzakanie i chrypka i caly czas mam wrazenie ze mam tego raka krtani. ale jutro pojde do apteki i kupie ten spray na suchosc w jamie ustnej, jak nie przejdzie to ide na badania:P
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Fifi 25 maja 2008, 19:45
Help!
Powiem Wam ze przypisywanie sobie chorób jest straszne i bardzo utrudnia zycie ale teraz dopadło mnie najgorsze. Zaczynam sobie chyba wmawiać ze jestem psychiczna i boje się czy od tego wmawiania w końcu taka się nie stane :( Miał ktoś tak? Ratunku!!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
20 maja 2008, 21:47

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez gabriel 26 maja 2008, 15:58
To chyba typowa przypadłość w nerwicy lękowej. kilka lat temu byłem przekonany, że jestem chory na schizofrenię. Zacząłem się nawet udzielać na forum dot. tej choroby. Jednak tamci szybko wybili mi z głowy moje podejrzenia i znalazłem się tutaj. Po za tym obawiałem się innych chorób jak problemy z płucami(częsta zadyszka, chyba spowodowana stresem) czy choroba serca. Jednak teraz wiem, że te objawy mogą częściowo być spowodowane moją nerwicą. Jeżeli ktoś na serio obawia się jakiś chorób czy nawet obserwuje wszystkie objawy danej choroby u siebie, najlepiej iść do specjalisty i rozwiać w ten sposób swoje wątpliwości. Tym bardziej, że po każdej wizycie u lekarza człowiek jest jakis spokojniejszy(chociaż ja dałem sobie już spokój- uważam, że to strata pieniędzy).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kajusia 26 maja 2008, 16:34
czesc kochani.poczytalam sobie wasze ostatnie [posty i jest mi teraz bardzo smutno bo wiem co przezywacie.ale jezeli Was to pocieszy to powiem Wam ,ze wszystko o czym piszecie (doslownie wszystko) to objawy nerwicy.ona dreczy ,zamecza,pozbawia radosci zycia i przemienia je w pieklo.wiem bo sama to przechodzilam i przez ponad pol roku (tyle zajelo mi uwierzenie w to ,ze to moja psychika jest chora a nie cialo i podjecie decyzji o pojsciu do psychiatry) moje zycie (i mojej rodziny) to bylo istne pieklo.!!!!jeszcze teraz jak o tym mysle to chce mi sie plakac.a ...pozniej -poszlam do lekarza i nigdy nie bede tej decyzji zalowac.od tego momentu jest inaczej.potrafie sie smiac,jechac autobusem bez strachu ,ze zaraze sie jakas choroba,jechac samochodem bez strachu ze dostane zawalu na zakrecie.poprostu zmiana diametralna o 180 stopni.
ziemeksoz-powiem ci tak-narkotyki a zwlaszcza amfetamina napewno mialy duzy wplyw na poglebienie sie a nawet na samo pojawienie sie nerwicy lekowej (100 % -wiem co mowie :lol: )wiec jezeli podjales decyzje o zmianie trybu zycia to zasuwaj szybko do psychiatry i nie ukrywaj nic -zwlaszcza etapu drugow.napewno dostaniesz tabletki ale sie tego nie boj.wcale nie jest tak ,ze czujemy sie po nich jakbysmy byli nawaleni.nic z tych rzeczy.ja moglabym opisac to tak ,ze teraz jestem ta osoba sprzed kilku lat ,zanim jeszcze zaczelam chorowac na nerwice (tak mi sie wydaje ,ze poczatki byly kilka lat temu).a psychiatra lekarz jak lekarz ale sie zna i moze pomoc bo z nerwica lekowa nie jest latwo wygrac.pozdrawiam :)
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ziomekzos 29 maja 2008, 15:03
Narazie ide do psychologa. Poki co mam problem zdrowotny, realny tzn istniejący, bolesny, ale niegrozny. Od momentu kiedy odezwal sie hemoroid wszelkie inne dolegliwosci (udary, raki, zawały) minęly. Co ciekawe drodzy hipochondrycy, przez to ze szedłem już kilkanaście razy ze śmiertelną chorobą do lekarza, czekałem na wyniki typu "zmiany nowotworowe na płucach" lub "arytmia serca", hemoroidy nie sa dla mnie problemem, tzn są bolesnym, ale nie jest problemem pojsc z tym do lekarza. Wszyscy się cykają, a ja pojde tam z usmiechem na twarzy, bo wiem ze nie umre :D I niech mi ktos powie ze nie znalazlem pozytywnej strony tej choroby. czymże są hemoroidy w porównaniu z rakiem pluc? otóż to, niczym.
wiecznie.chory.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
26 kwi 2008, 14:22

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 29 maja 2008, 18:16
"Wszyscy się cykają, a ja pojde tam z usmiechem na twarzy, bo
wiem ze nie umre"


hehe dobre dobre!!:) :mrgreen: :mrgreen:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Vanily 30 maja 2008, 13:41
hm... wiec od chorob serca, poprzez wrzody po ostatnio "zdiagnozowana" przez siebie chorobe meniera:) juz przestalam chodzic po lekarzach i polykam regularnie magnez na nerwy... :D
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 maja 2008, 13:03

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez 1507 30 maja 2008, 15:37
ta jasne magnez cię wyleczy :lol:
1507
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 30 maja 2008, 17:23
tez polykam! juz 3 tydzien, kiedy mozna zobaczyc jakies rezultaty?? :lol:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Vanily 30 maja 2008, 20:13
hm.. gdybym to ja wiedziala... biore miesiac i nic, wiec moze po 2 przejdzie :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 maja 2008, 13:03

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ulala 01 cze 2008, 02:45
kurde czy tylko ja mam takiego pecha do lekarzy...?
chcialam to skonczyc - poszlam do psychiatry dosatlm leki po ktorych zaczely sie dusznsci wiec odstawilam nastepne to juz wogole byl lek przed braniem tego typu lekow
poszlam wiec na psychoterapie i trafialm na jakiajss glupia babe ktore poszla na psychologie z kaprysu , ja nie mam juz sily boje sie barc leki i nie wiem gdzie sie z tym udac..
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 51 gości

Przeskocz do