Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 22 maja 2013, 20:04
jovana dzieki za dobre slowo:) nie musze 200 ale chociaz 80 w dobrym stanie:)) powiem ci ze ja staram sie robic codziennie ok 6 km spacerki z psiakiem i nawet nawet mi to wychodzi, dzisiaj sobie odpuscilam z braku checi i niepewnej pogody... tez myslalam o bieganiu ale moja kondycja jest za słaba.. masz całkiem interesujacy zawód, nie myslałaś żeby załapac sie na uczelnie i pracowac ze studentami? moja znajoma tak znalazła robote i jest bardzo zadowolona, jednym warunkiem jest zrobienie doktoratu ale na to chyba jest ok 6 lat:) ja niestety z moim zawodem raczej bede miala ciezko. jestem typowym humanista a wiadomo ze polonista nie jest dzis pozadanym zawodem, no ale coz... pracuje na pol etatu w biurze i nawet nie wiem kiedy mojej wyplaty nie ma..a praca na kasie tez mnie nie kreci, caly czas szukam pracy w zawodzie, co prawda - mieszkam w slaskim wojewodztwie, wiec u nas zle nie jest, no ale to tylko sie tak mowi:))
Anka - a nie myslalas o dodatkowej pracy w domu?natknelam sie kiedys na ogloszenia np ankieterki albo cos w tym stylu, dostajesz tel i dzwonisz, wiadomo ze majatku na tym nie zbijesz ale zawsze to dodatkowe powiedzmy 3 stówki? Jovana ma racje ze gorzej jest na wsiach i w mniejszych miastach, w ogole obecna sytuacja nie jest za ciekawa;( no ale głowa do góry - ja jak narzekam na brak kasy mysle sobie - "jak to dobrze ze nie jestem na nic chora!" - wtedy bylabym nieszczesliwa. wole troszke biedniej zyc i kapac sie w złocie i walczyc z choroba.

-- 22 maja 2013, 20:05 --

ha - mialo byc NIZ KAPAC SIE W ZLOCIE...!:)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 22 maja 2013, 23:00
E tam 80, jak będziesz miała 80 to stwierdzisz, ze jeszcze z 10 by się przydało ;-) co do roboty, to absolutnie nie nadaję się do pracy w szkole, uczelni etc. Nie mam za grosz cierpliwości, a i też mnie nie rajcuje taki zawód. Pracy dla inżynierów jest chyba teraz najwięcej, ale moja poprzednia robota to był koszmar, nieustanny stres, bo miałam bardzo odpowiedzialne zadania, myślę, ze to po cześci przyczyniło się do mojej nerwicy. Na poczatku tak się przejmowałam, ze coś źle policzyłam, ze po nocach budziłam się zlana potem, na każdy tel miałam wizję, ze to szef chce mi opier...ol spuścić, nie chcę juz takich jazd... Nie wiem jak wam, ale mi marzy się posadka w urzędzie, albo jakiejś innej budżetówce, kawka, pieprzenie o szopenie, robótka jakaś jest by się nie nudzić, podwyżki, 13 - tki odgórnie, ale weź się człowieku dostań...
Jeraha na pewno w przyszłości będziesz musiała sobie zrobić jakąś podyplomówke, co Cię w ogóle podkusiło by iść na taki kierunek? Nie mówię, ze to złe studia, ale całkowicie niepopłatne, zresztą w szkołach są takie kliki, ze młodym nauczycielom ciężko się przebić, no i jeszcze co chwilę trzeba coś robić, mianowany, dyplomowany... Ale na razie skupmy się na 'tu' i 'teraz' i nie wariujmy!!!!
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 22 maja 2013, 23:10
Po 1 pasja a po 2 jest to fajny zawod dla kobiety - wakacje, ferie itp. wiadomo caly czas trzeba sie szkolic, ale to nie jest jakies trudne a dyplomowany nauczyciel ma pewna posade i calkiem fajna kase:)) no i nie zapominajmy o platnych 2 mc wakacji:) wiadomo ze szczegolnie polonista musi poswiecic wolny czas i poprawiac dyktanda i wypracowania itp w domu ale za to potem sa wkacaje:) wzawsze chcialam byc nauczycielem i mam nadzieje ze moje marzenie sie spelni:)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 22 maja 2013, 23:32
Jeśli to marzenie to oznacza, ze masz powołanie, co wydaje mi się patrząc na niejedno szacowne grono, jest rzadkością. No a wakacje to niezaprzeczalny plus! Od strony mojego ojca są sami nauczyciele i już dyplomowani i faktycznie dobrze im się powodzi, więc coś w tym jest, ale nie każdy może to robić, życzę ci, zeby w końcu udało sie gdzieś załapać. Kurczę gdzie sie nie spojrzy to wszędzie cieżko
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 23 maja 2013, 09:16
a u mnie chyba od nowa nawrot hipochondrii:((( nie chce znowu tego przezywac, biegac po lekarzach, płakac i myslec o smierci!! :why: :why: od paru dni odczuwam bole w piszczeli i juz mam najgorsze mysli :why: :why: nie chce isc na przeswietlenie bo juz bylam w tym roku raz, a to podobno strasznie nie zdrowe... te bole sa w jednym miejscy z samego przody nogi na piszczeli:(( zaczelo mnie to kiedys bolec z nikad i teraz co chwile odczuwam ten bol
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 23 maja 2013, 09:36
jeraha, pomyśl o tym, że nawet pisząc tego posta wkopujesz się jeszcze bardziej i wkręcasz sobie. Masz się czym zająć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 23 maja 2013, 10:04
cały czas sie czyms zajmuje ale mimowolnie zerkam tu i mysle o tym co mi jest
:why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 23 maja 2013, 10:18
Zastanów się raz i porządnie i napisz mi w punktach:

Co się stanie, jeśli przestaniesz o tym myśleć?
Co się stanie, jeśli nie przestaniesz?

I nie pisz od tej racjonalnej, świadomej strony. Napisz, jak czujesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 23 maja 2013, 10:35
1. Jak przestane, dalej bedzie mnie bolec i bede wracac myslami do tego, wiec nie jestem w stanie przestac.
2. Tak sie nakrece, ze bede miala dosc
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez miniu89 23 maja 2013, 11:14
Hej!

Ja też swego czasu wkręcałem sobie różne choroby, między innymi to, że mam raka mózgu,
a co najgorsze nawet wylądowałem szpitalu na neurologii z powodu trudności z chodzeniem.
Kiedy lekarz pierwszego kontaktu myślał, że to jest miopatia, to całkowicie ją sobie wkręciłem i cześć, trzymało mnie ze dwa miesiące
Całe szczęście mi przeszło i chodzę normalnie, pomimo ataksji polekowej( czego sobie nie wmawiam :smile: )

Straszne jest to wmawianie sobie chorób, a z reguły to samo przechodzi, tylko że u innych może to trwać dłużej lub krócej.

Pozdrawiam 8) 8) 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
22 maja 2013, 08:42

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 23 maja 2013, 15:36
jovana o wyjeździe z Polski nie ma mowy. Zateskniła bym sie na śmierc. Pozatym tutaj chociarz mój mąz ma prace a zagranica nie mamy nikogo kto by nas pokierował, pomógł na początku itp. Jestem z województwa mazowieckiego. Tu jest podobno mniejsze bezrobocie niz w innych woj. a mimo to jest strasznie ciężko. Ja przez 6 lat pracowałam za biurkiem przy komputerze i takiej pracy szukam ale jesli trafiło by sie cos innego to chętnie sie podejme. Moge pracowac za niewielkie pieniądze byleby sie ruszyc z domu. Nie chce jedynie dojeżdzac gdzies bardzo daleko ani pracowac w nocy. Nie mam prawa jazdy i to mnie bardzo ogranicza niestety bo w wielu ofertach tego wymagają. Przeglądam ofery pracy codziennie na różnych portalach. W wiekszosci nie spełniam wymagan. Chcą albo ze znajomością np języka szwedzkiego albo węgirskiego na zwykła recepcje, albo bardzo czesto chcą zatrudniac tylko studentów i osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności bo taki pracodawca ma wtedy ulgi. Wszedzie chcą z doświadczeniem. Znalazłam np ostatnio oferte pracy w sklepie z ciuchami, ale było zaznaczone ze interesuje ich tylko osoba z conamniej 2 letnim doswiadczeniem na podobnym stanowisku.
Zastanawiam sie po co ja te studia konczyłam. Studiowałam na wydziale prawa i administracji na jednej z lepszych państwowych uczelni w Warszawie. I co z tego?! Nic! Lepiej bym zrobiła jakbym zainwestowała w dobry kurs na manikiurzystke albo fryzjerke. Takich ofert jest ostatnio sporo w mojej okolicy. Dostać sie do pracy zgodnie z kierunkiem studiów nie ma szans. Nie dostaje sie do takiej pracy osoba z zewnątrz, tylko rodzina i znajomi! Tak samo na pozostałe stanowiska w różnych firmach wszyscy moi znajomi dostaja sie bo pracuje tam ich mama, ciocia, siostra, brat itd. Wysyłam cv i brak odzewu. Do biura nie mam znajomości zeby mnie ktos polecił a do innej pracy brak mi doświadczenia.

jeraha jakos nie natknęłam sie na oferte dodatkowej pracy w domu. Wiem ze kiedys moja znajoma tak pracowała ale juz nie ma tej firmy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 23 maja 2013, 21:06
mysle o mojej nodze, znowu mysle o smierci:((( mam juz dosc, łapie doła, jak ja chciałabym dozyc starosci, miec dzieci i cieszyc sie zyciem :why: :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 24 maja 2013, 20:52
Ja mam znów jazdę z nowotworem ślinianki podjęzykowej, ja pierniczę, ale jestem żałosny, przecierz po 2 miesiącach (od kiedy sobie wmawiam) to bym już gębą nie mógł ruszyć.... :cry:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez brodacz89 24 maja 2013, 20:56
A ja mam natomiast jazdy z zawałem serca,non stop tylko cos mnie zakłuje coś strzyknie i już sram w gacie ze mam zawał a mam dopiero 23 lata,ale to wszystko trauma po śmierci mojej babci która zmarła właśnie na zawał i od tego czasu zaczęły sie moje jazdy z nerwicą i hipochondrią :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 13:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do