Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ankaaa 24 kwi 2013, 11:50
Witajcie. Jestem tu nowa i mam pewną tremę, ale postaram się opisać mój problem.

Jakis czas temu, moze ze 2 miesiace temu przezylam dosc silny stres zwiazany z tym, ze moge chorowac na stwardnienie rozsiane. Nikt mi oczywiscie tej diagnozy nie postawil. Domyslalam sie tylko intencji mojego lekarza ortopedy, który kierowal mnie na badanie do neurologa (od roku borykam sie z bólem kolana - juz jestem tym zmeczona). Skierowanie i wszelkie podejrzenia zbiegly sie w czasie z wyjazdem mojego partnera na dlugoterminowe szkolenie. Zostalam sama ze swoimi lekami. Podjelam jednak próby poradzenia sobie z problemem. Zglosilam sie do psychiatry i psychologa. Oczywiscie balam sie wszelkich leków. Pierwsze leki, które dostalam wywolaly we mnie ataki panicznego leku, co potegowalo strach przed ich braniem. Historia z lekami jest dosc dluga, w kazdym razie biore teraz od paru dni Elicee z nadzieja, ze to pomoze. Chociaz szczerze mówiac, najchetniej nie bralabym tabletek w ogóle:( Teraz boje sie je jednak odstawiac.
Problem w tym, ze doszukuje sie nowych chorób. Ostatnio przeczyalam, ze hipochondira i nerwica moga byc zwiazane ze schizofrenia. Zaczelam doszukiwac sie w sobie jej objawów. Uzmyslowilam sobie, ze mam problemy z koncentracja, ze gdzies w przeszlosci chorowalam na zapalenie opon mózgowych. Jestem bardzo przeczulona na punkcie dziwieków - zawsze szukam źródla dzwieku i zawsze je znajduje. Od tej sytuacji sprzed dwóch miesiacy zupelnie inaczej przezywam stres, robi mi sie goraco. Wszystko jest nie tak. Jestem mocno tym zdenerwowana i zalamana. Nie wiem jak sobie poradzic z takimi napadami obaw. Boje sie, ze sie "zepsulam". Nie wiem czy chodzic w takich przypadkach do lekarzy, którzy moga wykluczac/potwierdzac diagnozy. Mam metlik w glowie. Sytuacja nasila sie, bo ostatnio w pracy nie mam duzo obowiazków, moge niestety skupic sie na swoim ciele, na szukaniu problemów w Internecie.
Chodze na terapie, ale czuje, ze potrzebuje czestszych kontaktów z terapeuta. Niestety moja pani psycholog nie moze poswiecic mi wiecej czasu ze wzgledu na inne obowiazki. Jak sobie z tym radzic pomiedzy spotkaniami z terapeuta? Czytam ksiazki na temat leków. Wiem, ze musze sobie znale&#378c jakis obszar zainteresowa&#324, ale mój ukochany sport ze wzgledu na problemy z kolanem "odpada". Rozgladam sie, ale kiepsko mi to wychodzi:( Jak radzic sobie z hipochondria? Moze jest jakas ksiazka...Czuję się wobec niej bezsilna;-(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 11:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 24 kwi 2013, 12:02
Jestem bardzo przeczulona na punkcie dziwieków - zawsze szukam źródla dzwieku i zawsze je znajduje. Od tej sytuacji sprzed dwóch miesiacy zupelnie inaczej przezywam stres, robi mi sie goraco. Wszystko jest nie tak


Wszystko jest jak najbardziej tak, ale dla nerwicy. Poważnie, i lęk przed schizofrenią i napady gorąca i hipochondria. Masz tylko problemy z psychiką, których możesz pozbyć się ostatecznie i żyć spokojnie. Przede wszystkim, i to chyba wszyscy Ci napiszą, nie szukaj objawów w internecie! Zrób sobie kategoryczny zakaz, ewentualnie spróbuj poświęcać na to 5 minut i szukać objawów, które obalają Twoje tezy. A potem mówić do siebie coś w stylu "ok, nie mam tej choroby, przecież objawy nie występują" i zajmować się czymś innym.

Mąż wyjechał, ale może masz jakichś znajomych? Może przyszliby pograć z Tobą w karty albo na maraton filmowy. Zdecydowanie nie pogadać o problemach. Nie kłębisz ich w sobie, skonsultowałaś je już, teraz Twoją misją jest odepchnięcie tych myśli. Tak na szybko, co może pomóc oderwać myśli? Dobre książki fabularne, oglądanie zajmujących programów (mi na przykład przy hipochondrii filmy nie pomagały, nie mogłam się skupić), gotowanie, malowanie, rozwiązywanie równań matematycznych (jeśli lubisz matematykę^^), krzyżówki czy puzzle. Tańczenie, nawet w pokoju, aerobic, przemeblowanie, spotkania ze znajomymi, robienie dekoracji, słuchanie audycji motywujących (mam dobre na wrzucie, mogę Ci posłać linki). Hipochondria opiera się na obsesyjnych myślach, musisz je przerywać. Jeśli będziesz zainteresowana innymi sposobami niż szukanie hobby, pisz pw ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Saraid 24 kwi 2013, 12:11
Ankaaa, Zgadam się z wysłowiona, nie czytaj bzdur w internecie.Masz jakieś hobby?zajmij się czymś co sprawia Ci przyjemność i wypełni czas.Nie izoluj się od ludzi jeżeli masz znajomych staraj się być z nimi.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ankaaa 24 kwi 2013, 12:26
@wysłowiona: dziękuję za słowa otuchy.

Ze znajomymi jest tak, że na pewno jest ich jakaś garstka, ale mam spory problem z proszeniem o pomoc i poczucie, że zajmuję komuś czas. W ostatnich miesiacach i tak sie mocno zmobilizowałam i zaczełam szukać pomocy wśród znajomych (także napisanie powyższego posta było dla mnie ogromnym krokiem na przód).
Aktywność fizyczna, to jest to z czym czuję się najlepiej i do powrotu czego dążę. Podobnie jak Ty nie potrafię skupić sie na filmie. Zawsze robie coś w miedzyczasie:-/ Odkąd pamiętam towarzyszy mi napięcie, nie umiem się rozluźnić:(
Muszę wypróbować paru zasugerowanych przez Ciebie pomysłów. Jak próbowałam malować czy robic na drutach, szybko się zniechęcałam marnymi efektami:)
Bardzo proszę o przesłanie wspomnianych linków do audycji. W drodzę do i z pracy z chęcią posłucham:)

-- 24 kwi 2013, 14:29 --

Zaczęłąm czytać wpisy innych użytkowników tego forum i jestem coraz bardziej przerażona. Szpitale, różne leki, brak powodzenia w leczeniu.
Czy to koniec;(?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 11:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 24 kwi 2013, 17:17
Zaczęłąm czytać wpisy innych użytkowników tego forum i jestem coraz bardziej przerażona. Szpitale, różne leki, brak powodzenia w leczeniu.
Czy to koniec;(?


Nie^^ Ja miałam hipochondrię. Widziałam coś niepokojącego u siebie, szukałam w internecie, myślałam, że to rak, potrafiłam odwiedzić przychodnię 3 razy w tygodniu, kładłam się na łóżku, zwijałam w kłębek i czułam strasznie osłabiona. Pewnie znasz to uczucie, jakby nagle krew odchodziła z ciała. No i popracowałam trochę, teraz jest naprawdę dobrze. Czasami mnie coś napadnie, ale szybko przerywam schemat. Najtrudniejszy krok, to zacząć nad sobą pracować. Wiele osób stąd jest w takim stanie, że nigdy nie podjęła konkretnych kroków, by wyjść z hipochondrii. Ale! to nie jest takie trudne, jak myślisz. Naprawdę:)

Linki mogę Ci wysłać na pw, ale powiedz mi, nie ma problemu, że po angielsku? Ja nie jestem świetna i uważam, że są dość zrozumiałe. Jeśli jest, to wyślę coś innego, po polsku.

Odkąd pamiętam towarzyszy mi napięcie, nie umiem się rozluźnić:(


Ja się czasami łapię na tym, że siedzę spięta na krześle, pracując. Po prostu orientuję się, że boli mnie każdy mięsień. Wyślę Ci jeszcze taktyki relaksacyjne:)

Ah, jeśli chodzi o znajomych. Nie rozumiem właściwie, dlaczego uważasz, że ich obciążasz? Po prostu się z nimi umów, to powinno być dla nich raczej przyjemne, niż obciążające:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nut 24 kwi 2013, 18:00
od tygodnia mam wrażenie 'raka mózgu'
ale to raczej nie jest możliwe
Nut
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
18 kwi 2013, 19:45

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 27 kwi 2013, 11:23
Zrobiłam dzisiaj test ciążowy. Znowu negatywny :( Popłakałam sie jak małe dziecko. Jestem juz tym wszystkim załamana. Nie mam z kim pogadac. Jest mi tak strasznie zle. Okres mi sie spóźnia 2 dni, brzuch mnie pobolewa w dole, piersi są powiekszone, sutki bardzo duze, ciemniejsze i bolą, okresu nie ma a test negatywny. Co jest grane ?!
Juz miałam nadzieje ze sie udało. Szczególnie ze zaczełam miec dziwne objawy ostatnio. Zaczeły mi bardzo przeszkadzac różne zapachy, tak ze az mi sie chciało wymiotowac. I mam mega apetyt. Wczoraj pożarłam najpiers garsc chipsów a potem zagryzłam to połową tabliczki czekolady. Juz nawet mąż patrzył na mnie podejrzliwie. Jak dzisiaj rano sie obudził i zobaczył ze nie śpie to pierwsze jego pytanie było czy zrobiłam test... a ja w ryk...

-- 27 kwi 2013, 10:33 --

Aha i mam jeszcze sporo takiego białego, mlecznego śluzu. Przepraszam ze tak obrazowo to opisuje ale naprawde nie mam z kim pogadac. Tak sobie myśle ze moze zrobiłam ten test troche zawczesnie. Bo wydawało mi sie ze w tym miesiącu troszke mi sie owulacja opóźniła. Sama niewiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 27 kwi 2013, 11:44
anka00, a jesteś pod opieką jakichś lekarzy? Robiliście jakieś badania?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 27 kwi 2013, 12:41
wysłowiona tak jestem pod opieką ginekologa i endokrynologa. Mam PCO i niedoczynność tarczycy. Lecze sie od roku. Mąż robił badanie nasienia i jest ok. Moje wyniki bardzo sie poprawiły. Lekarze są zadowoleni. od kilku miesięcy cykle miałam jak w zegarku a jeszcze rok temu miały nawet po 65 dni. Wszystko pieknie , ładnie tylko ciąży nadal nie ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 27 kwi 2013, 13:07
Zrobiłaś wszystko, co mogłaś ;) Teraz powiedz mi, co Ci daje martwienie się? Takie klasyczne martwienie: siedzenie i myślenie o tym, jakie to przykre. Jakbyś mi wymieniła 3 plusy i 3 minsuy takiego zachowania, byłabym naprawdę wdzięczna:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 27 kwi 2013, 13:19
Co mi daje martwienie? Ano nic dobrego. Ale to nie jest takie proste nie martwic sie w takiej sytuacji. To są emocje, nie jestem cyborgiem, a czasem wolałabym byc. To nie jest tak ze teraz bede siedziec przez tydzien czy dwa i ryczec ale dzisiaj ten test zrobiłam i jest to świeża sprawa. Pozatym staram sie o dziecko ponad rok i jest to cholernie przykre. Patrze jak moje koleżanki są w ciąży, maja dzieci, są szczęśliwe i serce mi pęka. Człowiek tak bardzo by chciał zeby sie udało.
Na codzien funkcjonuje normalnie, uśmiecham sie, staram sie byc dzielna. Ale przychodzi taki moment ze juz nie mam siły i musze sie wypłakac. Tu nawet nie chodzi o takie siedze i martwienie. Bo to tak nie wygląda. Po prostu gdzies tam głeboko w sercu czuje ból
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 27 kwi 2013, 17:14
Rozumiem. I dobrze, że się nie martwisz ciągle, myślałam, że tak właśnie jest, a to złe dla zdrowia. To teraz tak. Wiem, że to delikatne pytanie i mam nadzieję, że nie przekraczam granic, ale myślałaś o adopcji?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nuve 27 kwi 2013, 21:46
wczoraj sobie wmoilem ze w coli ktora pilem w nocy byla rtec. kiedy buchnely mi te gazy w nos balem sie ze zaraz umre. niech ktos to przebije
Offline
Posty
213
Dołączył(a)
03 paź 2012, 22:39
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 28 kwi 2013, 12:48
anka00
a ja myślę, że za 2, 3 dni powinnaś powtórzyć test. U mnie już po dniu spodziewanej miesiączki kreseczka na teście była tak bladziutka, że mój mąż jej wogóle nie widział.
Ja widziałam tylko jakby cień kreseczki ... a w ciąży jednak byłam. Głowa do góry - w końcu się uda - zobaczysz. A może już się udało.
Ja widzę powoli światełku w tunelu, nareszcie czuję się troszeczkę lepiej i ... mam zamiar wiele zmienić w swoim życiu.
POWODZENIA
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do